CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Właśnie dla mnie mój próg bólu jest zagadka. Nigdy nie miałam nic złamanego, żadnych poważnych wypadków. Ciężko stwierdzić totalnie 🤷♀️
W czerwcu się okaże 😂 -
Nosa wrote:Przy dwójce pewnie nie będzie innego wyboru 😄
Tego się boję powoli jak będzie wyglądało pakowanie, ale zmierzę się z tym jak to nastąpi.
Laura, 🤞 oby to tylko bobas ułożony niekomfortowo, dawaj znać.
Ja mam Isofix na pewno na dwóch miejscach na tylnej kanapie, muszę spradzić, bo wydaje mi sie, że na środku też powinien być. Podczas przymierzania bazy i fotelika Avionaut było 46 stopni, więc spoko.
Ja mam po bokach isofixy. Więc albo będę jeździć z przodu i się odwracać albo na środku się wcisnę...jeszcze nie wiem -
Kurde ja ze złamaną ręką 10 lat temu zjechałam na snowboardzie z lodowca w Austrii, bo stwierdziłam, że bez sensu, żeby mnie zwozili skuterem - oczywiście klnęłam na siebie po drodze strasznie, ale zjechałam 🙈
Za to z igłami przez wiele lat miałam problem, bo po akcji jak jedna pielęgniarka mi szukała żyły, kręcąc igłą w ręku to po prostu robiło mi się słabo 😅 dentystka mi w końcu powiedziała, że wstrzymuje oddech i to pewnie dlatego (bo nawet przy tak małej igle u dentysty robił mi się po prostu czarny obraz i zalewał mnie pot 🙈). Zaczelam pilnowac, żeby jednak oddychać + przerobilam tyle badań krwi przez ostatni rok, że teraz to już luzik 🤣
Mój prog bólu to po prostu zagadka, więc się okaże 🤣 -
Gusia_ wrote:Ja jak brałam Bromergon 5 lat temu przez miesiąc to pierwsze dni miałam takie jazdy, że budziłam się w nocy jak nacpana i zamiast świata widziałam czarno-czerwone trójkąty i kwadraty, które się kurczyły i rozciągały 😅 jak w jakimś kalejdoskopie… do tego w życiu mnie nie bolała głowa jak w pierwszych dniach. Słyszałam, że teraz to już to wycofali. Brałam, żeby obniżyć prolaktyne, która mi blokowała owulację. Szczęśliwie w tym pierwszym cyklu z tym lekiem zaszłam w ciążę, bo nie dałabym psychicznie dłużej rady na tym paskudztwie… było po prostu dla mnie halucynogenne bardzo 🫣
O matko. Ja myślałam że po tym zejdę. Serio. To wycofali w niektórych krajach a ja dostałam. Nigdy po rządnym leku yak się nie czułam cały czas jakby mdlalam ledwo widziałam podwójnie no koszmar. -
przygodami66 wrote:Dziewczyny, a to nie jest tak, że na krztuśca szczepią jakaś obowiązkową szczepionką niemowlęta w którymś miesiącu życia?
Ja się szczepie ale jestem ciekawa jak to wygląda później, jakie szczepienia mają takie niemowlaki i czy są one obowiązkowe?
Szczepią tylko po jakimś czasie. Mnie pociesza że to będzie już lato, maluch zdąży przed jesienią aż 2 dawki przyjąć. A już pierwsza znacznie pomaga. Przeciw grypie to i tak nie zaszczepię dziecka bo będzie nowa szczepionka zamierzamy się wszyscy szczepić żeby kokonowo chronić. Jedyne co to przeciw rsv bym się szczepiła ale boję się nopow I póki co i tak internista mi odradzał zanim nie umowie się do neurologa. A wiecie jak jest...jakoś mi nie po drodze żeby to załatwić...
przygodami66 lubi tę wiadomość
-
Ja z kolei z bólu mdleje więc może być ciekawie 🤡
asiun lubi tę wiadomość

Zespół Sjögrena, Endometrioza, Przegroda macicy
SYN 🩵👶🏼 12.2019
09.2021 💔
09.2024 💔
15.10.24 beta 6,26
16.10. 2024 ⏸️ na tescie w łazience
19.10.24 beta 141,7
21.10.24 beta 454,8
04.11.24 🦐 6,3 mm
21.11.24 🧸 20,2 mm
05.12.24 ❤️ 40,4 mm / usłyszałam bicie serducha
13.12.24 USG genetyczne OK 🩵 jest 6 cm chłopaka -
Gusia_ wrote:Powodzenia na badaniu Kkk!
O dziwo nie ma tragedii, chociaż ostatni łyk był trudny 🤣
Na glukometrze 112, ale mam nadzieję, że to spadnie 🙈
Od 20 minut pobierają krew małemu chłopcu, chyba wściekłym kotom pobiera się jednak łatwiej niż dzieciom 😅 -
Kkk, trzymaj się tam

Ja pierwsze pół h dziwnie się czułam, później było już z górki.
Też miałam te "wątpliwą" przyjemność być świadkiem jak była pobierana krew dzieciom, jeden chłopczyk się uspokoił w momencie pobrania i był już super kontaktowy. Drugi za to ....chyba wstąpił w niego demon. Miałam wrażenie, że mama łapała go po ścianach w labie.
No, ale to tylko dzieci i mają prawo do ogromnego stresu i strachu.
Kkk77, Alex_92 lubią tę wiadomość
-
Przyda się dzisiaj, wczorajsza krzywą jest wątpliwa i jeszcze to CMV.xSmerfetkax wrote:Powodzenia na krzywych i wizytach🌸
Całą noc miałam podobudki dosłownie co pół godziny budziłam się zlana potem. Teraz rano mnie natchnęło i znalazlam wypis ze szpitala mojej córki, jak leżałyśmy kiedy miała 3 miesiące. W badaniach ma cmv igg 81, a igm niereaktywne, to dało mi nadzieję, że przecież ona musiała mieć wtedy te przeciwciała ode mnie. Więc nawet jeśli teraz w ciąży coś takiego przechodziłam to nie było to pierwotne zakażenie albo jeszcze inna opcja, że po tej grypie mojej organizm mi zwariował i tak mi wywaliło wyniki 🤷. Wizytę mam o 12.30 więc nie będę miała tyle czasu już na rozkminy na szczęście, a jeszcze sama droga do lekarza to ponad godzinę więc wyłączam myśli i powolutku idę się ogarniać.Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 marca 2025, 07:27
⏸️09.10.2024
🤱💙17.06.2025💙
⏸️ 08.12.2015
🤱💓 21.08.2016 💓 -
Nie wiedziałam, że bromergonu już się nie daje. To był najtańszy, najbardziej skuteczny lek na wstrzymanie laktacji i przy guzach przysadki. Fakt,że niszczył psychikę totalnie ale działał.
Z tymi płaczącymi dziećmi To jest tak,że duża wina jest w rodzicach niestety. Straszą,nakręcają i dziecko ryczy.
Druga wina leży po stronie labów,że za długo się guzdrają z tym pobraniem.
Co do bólu....Ja nauczyłam się go wypierać. Miala kilka sytuacji,gdzie nie mogłam liczyć na szybką pomoc i tylko oddech i odpowiednie myślenie mnie uratowało ,żeby nie odgryźć sobie palców z bólu. Były sytacje gdzie musiałam tak spędzić 10 godzin radząc sobie sama. Z jakimś złamaniem czy inną awarią.Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 marca 2025, 07:30
-
Karola mnie endokrynolog mówił, że wycofali już, że jest uznany za truciznę czy coś takiego i zapisują teraz jako pierwszy Dostinex. Na pohamowanie laktacji nie brałam, ale fakt, szybko mi zbił prolaktyne przed pierwszą ciążą jak miałam z tym jazdy. Więc był skuteczny, no ale te skutki uboczne szaleństwo 😅
Co do tej cytomegalii to nie powiem nic, bo akurat na to przeciwciał nie mam i nie miałam, więc tak nie zgłębiałam tematu… -
Kkk powodzenia na krzywej, a Tobie Asiun na wizycie! Trzymam kciuki, żeby okazało się że to jednak fałszywy wynik.
Mnie wczoraj odcięło, położyłam się wcześniej spać bo chodzę z gilem i bolącym gardłem. Mam nadzieję że złapałam zwykłe przeziębienie, a nie grypę od męża. Wstrzymuje się z testem o ile się nie rozkręci, u niego na początku test był negatywny.
Kkk77 lubi tę wiadomość
-
Asiun ponoć dużo labów komercyjnych miewa wyniki fałszywie dodatnie, mówiła mi to jakiś czas temu znajoma, która pracuje w szpitalu, potem przychodzą do szpitala i okazuje się, że jednak jest wynik ujemny. A w razie czego to połowa drugiego trymestru, gorzej jakby był początek, nie ma co się zamartwiać na zapas, póki nie ma potwierdzonych wyników.
Mi właśnie Stary napisał, że obudził się z gorączką 38 🫠
asiun lubi tę wiadomość
-
Karola3xJ:D wrote:Nie wiedziałam, że bromergonu już się nie daje. To był najtańszy, najbardziej skuteczny lek na wstrzymanie laktacji i przy guzach przysadki. Fakt,że niszczył psychikę totalnie ale działał.
Z tymi płaczącymi dziećmi To jest tak,że duża wina jest w rodzicach niestety. Straszą,nakręcają i dziecko ryczy.
Druga wina leży po stronie labów,że za długo się guzdrają z tym pobraniem.
Co do bólu....Ja nauczyłam się go wypierać. Miala kilka sytuacji,gdzie nie mogłam liczyć na szybką pomoc i tylko oddech i odpowiednie myślenie mnie uratowało ,żeby nie odgryźć sobie palców z bólu. Były sytacje gdzie musiałam tak spędzić 10 godzin radząc sobie sama. Z jakimś złamaniem czy inną awarią.
Tak, był najtańszy. Dostałam go jako pierwszy lek na gruczolaka, kosztował wtedy 5 zł za opakowanie, gdzie dostinex kosztował wtedy około 400 zł (13 lat temu 400 zł to było sporo). Jednak mi po bromergonie leciał cukier. W najgorszym momencie obudziłam się o 1 w nocy z zimnymi potami i mdłościami, obudziłam rodziców, że coś jest nie tak i tata intuicyjnie zmierzył mi cukier glukometrem po dziadku, a tam cukier 26. 😅 Miałam robione różne badania, ale wyszło, że spadki cukru musiały być przez lek no i rodzice byli zmuszeni kupować dostinex. Teraz cena dostinexu to luz, za 56 zł idzie wyrwać, ale wtedy po kieszeni trzepało.
A co do progu bólu… W sumie nie wiem, wiem, że złamałam na siłowni nogę, zrobiłam trening nóg, wróciłam pieszo do domu i usiadłam i stwierdziłam, że chyba mam złamaną nogę i jak się okazało miałam. 😅 Więc możnaby powiedzieć, że mam wysoki próg bólu, ale z drugiej strony jak miałam badaną drożność jajowodów przy pomocy usg i założyli mi balonik i te wężyki i wpuścili płyn to darłam się, że boli i zeszłam ledwo przytomna z fotela, a lekarka nie potrafiła powiedzieć czemu. Jeden lekarz powiedział, że prawdopodobnie zrosty w jajowodach się zrywały pod ciśnieniem płynu, a inny, że mój organizm zareagował tak na balonik i mogłam doświadczyć skurczy takich jak porodowe. Tylko wtedy raczej psychika siadła, bo poinformowano mnie, że badanie może być po prostu niekomfortowe, a nie, że będzie bolało no i nie byłam psychicznie nastawiona na ból, co w mojej ocenie ma znaczenie. W każdym razie dochodziłam do siebie po tym badaniu kilka godzin, bo lekarka, która je wykonywała skwitowała mnie, że ja nigdy naturalnie dziecka nie urodzę jak taka wrażliwa jestem.Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 marca 2025, 08:05
👩🏻 29 | 👨🏻 30
_______________________________________
➡️ Starania o pierwszą ciążę od 09/2021
❌Niedoczynność tarczycy
❌ Gruczolak przysadki mózgu, hiperprolaktynemia
_______________________________________
📆 01/2023 ➡️ Start leczenia w klinice
📆 03/2023 ➡️ Niedrożność prawego jajowodu ❌
📆 08/2023 ➡️ Dwie kreseczki - poronienie 8 tc 💔
📆 12/2023 ➡️ Laparoskopia, udrożnienie jajowodu ✅
📆 04/2024 ➡️ Dwie kreseczki - poronienie 6 tc 💔
📆 05/2024 ➡️ Ciąża biochemiczna 💔
📆 07/2024 ➡️ Dwie kreseczki - poronienie 7 tc 💔
📆 10/2024 ➡️ Dwie kreseczki (10.10)… 🤞🏻
📆 10/2024 ➡️ Konsultacja u doktora P. Mamy nadzieję 🩷💙🩷
📆 01/2025 ➡️ 164 g zdrowego chłopca, zostań 🥹 💙💙💙
2025 r. będzie Nasz. 💙














