CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Maj.a wrote:W 25tc Mały miał 778g a w 26 tc tylko 803g więc w ciągu 7 dni tylko 30g przybrał na wadze.
Nineq w poniedziałek będę pewnie działać w tym temacie. O 12 przychodzi polozna to z nią obgadam a potem będę umawiać się dalej.
Maja a to było na tym samym usg?
Jak na innym plus inny lekarz to po prostu stąd to może wynikać przy tak mega krótkiej różnicy dni. Wiem co mówię bo w sumie z racji przebojów na początku i urlopu mojego lekarza wtedy byłam w 6 różnych miejscach na usg (w tym liczę miejsce 1 i 2 prenatalnych oraz prowadzącego i echo)
Do tego nie był na 50 centylu wcześniej wcale w takim razie tylko bliżej 35
Ja wiem, że mamy inny etap ale pamiętam jak w 7tc wg USG dziecko w ogóle nie uroslo prawie w tydzień...po czym poszłam do 3 osoby gdyż mój lekarz był na urlopie i tam już wyprzedzało. Ale rozumiem, że Cię to zdenerwowało.
Dzieci są większe, ale patrząc jak szybko lekarze mierzą i jak każdy gram zmienia te centyle..
W dawnych czasach 29 lat temu ja Mamie na usg zmalałam już po 30tc i nastraszyli ją ogromnie. Opieprzyła lekarza, że wie, że wszystko dobrze, a on chyba nie umie usg robić. Przyszedł kolejnego dnia przepraszać że się rypnął i ma rację
Na pewno odezwij się do swojego z tym łożyskiem jak pisałam, niech coś poradziWiadomość wyedytowana przez autora: 15 marca 2025, 10:54
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Jak byłam u tego urologa zaczynało mnie już kłuć, patrzył na USG i mówi, że nic tu się nie dzieje... Że może macica naciska na moczowód i to stądWerzol wrote:Rozumiem, że konsultowałaś się z prowadzącym i urologiem, ale jak masz atak kolki to mimo wszystko pojechałabym na izbę. Dla własnego spokoju i uśmierzenia bólu
Zobaczę, czy minie po No-Spie, ale chyba dzisiaj się już przejadę, najwyżej mnie opieprzą jak u innych gabinetach, że wszystko w porządku wszystko trzeba się cieszyć.
Werzol, kciuki za wyniki krzywej!
Elza, postaraj się odciągnąć myśli od tego, że jesteś w szpitalu, to pomaga przetrwać. -
Ja rano z tego bólu już nie wytrzymałam i pojechałam na dyżur laryngologiczny. I kurde badał, badał i nic. Nic nie widać. Miałam nadzieje ,ze to może jakaś kamica ślinianki ale no nie. Jutro poproszę kumple żeby zrobiła usg tej szyi.
Ja ruchów to dziś w ogóle nie czułam ,dziecka ni ma 🤨
Elza1234 dobrze ze sobie poryczałaś,ciśnienie zeszło może troszkę.
Maja a ta niejednorodna struktura to nie właśnie ta torbiel? Torbiele nie są szkodliwe raczej. -
Elza, ale taką tęsknotę i żal za planami też trzeba sobie wyrzucić
to jest nawet zdrowsze niż dusić w sobie emocje. Dla mnie pobyty na patologii w ciąży z pierwszą córką nie były jakieś trudne, mimo, że nie było nawet odwiedzin. Za to już z drugą te tygodnie, jak wiedziałam, że to starszej córki pierwsza rozłąka z mamą była ciężka psychicznie…
Werzol kciuki za wyniki!
Karola współczuję na maksa… mój mąż natomiast w końcu lepiej. Dzieciom i mnie poza katarem też nic, więc ja już jakoś na luziku totalnie. Jakby coś się miało rozkręcić mnie i dziewczynom to już by było…
W końcu skończyłam prasować te dziecięce rzeczy! Jeszcze mi został rożek i bambusowe otulacze, ale to już sobie chyba w przyszłym tygodniu ogarnę i będzie spokój w głowieWiadomość wyedytowana przez autora: 15 marca 2025, 11:17
-
Jezu Karola, masakra
mam nadzieję, że przejdzie albo uda się znaleść przyczynę.
U mnie ze szpitalem podobnie jak u Gusi. Najgorsze myślenie że córka tyle czasu bezemnie. No ale już 3 tyg mnie nie ma i czasami sama wyłącza telefon jak rozmawiamy, bo chce się bawić w lego z tatą 🤣 moi rodzice przyjeżdżają w tygodniu i pomagają ogarnąć przedszkole i jakoś to idzie.
Czasami pyta kiedy wróci mama, odpowiadają jej że nie wiadomo to tylko odpowiada „acha” 🤣 dzieci są niesamowite.Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 marca 2025, 11:57
-
Hejo, witam się z capuccino i croissantem słony karmel z popcornem z 🐞 😆
My już po dzisiejszej szkole rodzenia - odwiedzaliśmy odział poporodowy/noworodkowy dzisiaj i później była kąpiel i pielęgnacja maluszka 🫡 Fajnie było, chociaż ja już tą "trasę" z IP dalej na górę znałam z listopada 😆
I jak byliśmy na oddziale na górze to jeden dzidziuś taak płakał, jeju jak ja już bym chciała takie maleństwo przytulić 🥹 A mój dzieć chyba czuł znowu klimat szpitala dzisiaj bo prawie całe zajęcia i wizytę na oddziale go dzisiaj czułam🙈
Biorę się za nadrabianie 😊Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 marca 2025, 13:23
eeemakarena, Elza1234, Werzol, Alex_92 lubią tę wiadomość
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Truskawka też mam takie dni, jak przedwczoraj był armageddon i impreza w brzuchu cały dzień, tak wczoraj siedziałam w domu i cisza była. Coś tam się pokręcił, ale słabiutko. Dzisiaj znowu wyszłam z domu i znowu przemeblowanie mam

Tak się zastanawiam czy u mnie to nie działa tak, że jak jestem w domu to jest ciszej, a jak wychodzę z domu to się aktywuje bobo. Tak jakby w domu cicho i śpi a jak wychodzę to tyle hałasu z zewnątrz, że się budzi.
Elza, bardzo mi przykro
wiem, co czujesz
podobnie znosiłam swój 3-dniowy pobyt w szpitalu, buczałam co chwilę.
Faktycznie gdzieś chyba trzeba w sobie to przetrawić i zająć czymś głowę i nie myślęć o tym, że się za chwile wyjdzie.
Ale trzymam mocno kciuki, żeby jak najszybciej Cię puścili :* pamiętaj, to minie
.
Elza1234 lubi tę wiadomość
💑
21.02.2024 ⏸
12.04.2024 💔
〰️
02.10.2024 ⏸
02.10 BHCG 41, PROG 26 🙏
04.10 BHCG 136, PROG 49
07.10 BHCG 488
03.04.2025 1500g
-
Lekarz kazał mi zjechał z luteiny 2x100mg rano i wieczorem, na tylko wieczorem. Co prawda to dopiero drugi dzień takiej dawki, ale zastanawiam się, czy to już nie ma związku z tym, że dzisiaj bardziej mi się brzuch spina i lekko pobolewa i twardnieje.🤔💑
21.02.2024 ⏸
12.04.2024 💔
〰️
02.10.2024 ⏸
02.10 BHCG 41, PROG 26 🙏
04.10 BHCG 136, PROG 49
07.10 BHCG 488
03.04.2025 1500g
-
Nieźle ich tam pogrzało jak do sali z inkubatorami wpuszczają postronnych ludzi. U mnie by za to zwolnili wszystkich natychmiast.
Byłam w h&m i z tymi promkami bieda. W sumie parę sztuk ubrań ale nic ciekawego.Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 marca 2025, 13:39
-
Szarotka12 a nie myślałaś żeby faktycznie udać się do szpitala może tam przebadają Cię bardziej dokładnie i coś znajdą co może być powodem tego uczucia?
Elza1234 Wiem co czujesz, leżenie tam bez celu to nic fajnego, ale trzymaj się myśli, że to tylko kilka dni i robisz to dla dobra córeczki 🫂 Masz książki? Netflixa w telefonie? Mnie to ratowało jeśli chodzi o zabicie czasu, a później już wpadał mój ok 14 i siedzieliśmy razem do wieczora
Co do ruchów, mój w tym tygodniu był dość spokojny, ale ja też ciągle byłam w ruchu, coś robiłam, nosiłam, malowałam, skręcałam i ciągle coś ogarnialiśmy, więc czułam tylko pojedyncze ruchy jak już usiadłam albo się położyłam. Tak dzisiaj od rana jest bajlando. Najpierw w tym szpitalu, na szkole, a teraz jak siedziałam z tym kubkiem na brzuchu to aż mi podskakiwał 😄2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Tak, już torbę pakuję na izbę. Mam kolejną kolkę, łyknęłam paracetamol, no-spę, nic to nie dało, już więcej sama nie zrobię, żeby się z tym uporaćRevolutionary wrote:Szarotka12 a nie myślałaś żeby faktycznie udać się do szpitala może tam przebadają Cię bardziej dokładnie i coś znajdą co może być powodem tego uczucia?
-
To złamali prawo. To nie jest sala dla osób postronnych. Do tego złamanie podstawowego prawa pacjenta jakim jest poszanowanie godności. Nigdy nie wykonuje się czynności zabiegowych/pielęgnacyjnych przy osobach z zewnatrzatrz. Wyobrażasz sobie ze Ci pobierają krew w zabiegowym a w tym momencie wchodzi wycieczka obcych ludzi? Druga sprawa jest taka,że to może być Twoje dziecko i uwierz mi,że nie chciałabyś żeby ktoś tam wchodził jak do obory. Nie kieruje tego do Ciebie bo tam bylas tylko ta szkoła rodzenia to kryminał . Jeszcze wcieczki w sobotę pewnie żeby ordynator nie wiedział. Jakby mu zmieniały pieluszkę i byłby nagi?.Masakra.Revolutionary wrote:To nie była taka typowo sala z inkubatorami. Tylko na oddziale już poporodowym była taka sala, gdzie właśnie jeden dzidziuś leżał w inkubatorze w rogu sali, a drugi na przewijaku i pani mu pobierała krew i dlatego płakał. My byliśmy w 5 par tam, a nie wchodziliśmy też tak bezpośrednio do nich tylko staliśmy w wejściu, a to wielka sala
Więc myślę, że dlatego dali nam "zajrzeć" na chwilkę dosłownie 
kasssia, Paulinaaa_, Miśka00, Alex_92, amoze lubią tę wiadomość
-
Szarotka12 wrote:Tak, już torbę pakuję na izbę. Mam kolejną kolkę, łyknęłam paracetamol, no-spę, nic to nie dało, już więcej sama nie zrobię, żeby się z tym uporać
kciuki, żeby pomogli
trzymaj się
Szarotka12 lubi tę wiadomość
💑
21.02.2024 ⏸
12.04.2024 💔
〰️
02.10.2024 ⏸
02.10 BHCG 41, PROG 26 🙏
04.10 BHCG 136, PROG 49
07.10 BHCG 488
03.04.2025 1500g
-
Szarotka12 wrote:Tak, już torbę pakuję na izbę. Mam kolejną kolkę, łyknęłam paracetamol, no-spę, nic to nie dało, już więcej sama nie zrobię, żeby się z tym uporać
myślę że słuszna decyzja, mam nadzieję że będą w stanie Ci jakoś pomóc jak już tyle się z tym męczysz 🙏
Szarotka12 lubi tę wiadomość
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Karola3xJ:D wrote:To złamali prawo. To nie jest sala dla osób postronnych. Do tego złamanie podstawowego prawa pacjenta jakim jest poszanowanie godności. Nigdy nie wykonuje się czynności zabiegowych/pielęgnacyjnych przy osobach z zewnatrzatrz. Wyobrażasz sobie ze Ci pobierają krew w zabiegowym a w tym momencie wchodzi wycieczka obcych ludzi? Druga sprawa jest taka,że to może być Twoje dziecko i uwierz mi,że nie chciałabyś żeby ktoś tam wchodził jak do obory. Nie kieruje tego do Ciebie bo tam bylas tylko ta szkoła rodzenia to kryminał . Jeszcze wcieczki w sobotę pewnie żeby ordynator nie wiedział. Jakby mu zmieniały pieluszkę i byłby nagi?.Masakra.
Najpierw prowadząca wchodziła wszędzie sama pytać czy możemy wejść. To było jedyne miejsce gdzie "ktoś był", wszystkie inne pomieszczenia były puste, gdy do nich wchodziliśmy.
Nie chcę ich bronić, nie wiem jak działa to w takich miejscach, ale ogólnie ja doceniam że mogliśmy przejść się tam, nikomu nie wchodząc w drogę i zobaczyć jak to wygląda od środka 🤷♀️ Widzieliśmy raptem jedną "pacjentkę" więc myślę, że też było to o takiej porze i w sobotę właśnie z tego powodu żeby było dość pusto, a nie tak jak wtedy gdy ja leżałam na oddziale obok w środku tygodnia.
Nawet na IP nie było żadnych ludzi oprócz pań w recepcji...
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
No ciekawe co tam wymyślą. Dawaj znać. Ty tak będziesz jeździć z pęcherzem a jak z uchem(szyją)Szarotka12 wrote:Tak, już torbę pakuję na izbę. Mam kolejną kolkę, łyknęłam paracetamol, no-spę, nic to nie dało, już więcej sama nie zrobię, żeby się z tym uporać
-
Dziewczyny, jakie macie posiłki razem z którymi jecie żelazo w tabsach?
Wczoraj po zupie warzywnej zjadłam i chyba poszło spoko.
Dziś teraz jadłam amarantus ekspandowany, dosłownie 1/5 banana i sok z pomarańcza i myślę czy mogę do tego zażyć
Sporo tych wykluczeń jest 😅 jutro planuje zjeść tabsy z rybą, burakiem oraz batatem23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Tak sobie myślę, że usunę tamtą wypowiedź, bo nie chcę żeby ktoś miał jakieś problemy z tego powodu... Jakbyś mogła Karola edytować też swoją wypowiedź i usunąć cytat, będę wdzięczna 🙏
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...













