CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
No ja jestem w kropce bardzo nie chce wydawać 8 stówek na laktator który może mi posłużyć przez miesiąc albo wcale... Czy brać ręczne na wrazie co czy jeden muszlowymagdalena321 wrote:Co do prania to ja jeszcze nic nie prałam, nawet ubranka mam wszystkie z metkami 😜
Ale proszek to chyba postawię na bobini. W loveli to wiem że mojej córki rzeczy prałam, jeszcze pamiętam był jelp. No nie myślałam jeszcze o praniu szczerze mówiąc 🫣
Dziewczyny wczoraj zaglądałam w końcu za tym laktatorem, powiedzcie lepiej jeden czy dwie sztuki tych muszlowych? Bo w sumie to nie wiem szczerze mówiąc. Nastawiona byłam od początku na dwie sztuki 🤔
Widziałam że od wczoraj wyszedł nowy neno vento podwójny podobno mega i cena nie jest zabójcza jakaś.
No ja zupełnie nie wiem..
Ułaa to Ci się trafiło.Karola3xJ:D wrote:Ja pojechałam do labu i rossmana,cieszyłam się ze wszystko szybko załatwiłam i jebła mi chłodnica w aucie. Świetnie. Dobrze ze wizyty w tym tyg mam takie ze dojadę pociągiem czy busem bez problemu.Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 marca 2025, 10:22
-
Anuncja zdrówka!
Elza1234 no właśnie ja odniosłam podobne wrażenie, że ta Pani ładnie mówiła wszystko, uśmiechnięta itd, ale zgrabnie omijała tematy które były "niewygodne"
Ty idziesz dzisiaj tam? To zobaczysz co ona powie...
Karola3xJ:D współczuję, nienawidzę awarii samochodowych... 🙄
Co do prania ja właśnie myślałam o Loveli, ale teraz zaczęłam się sama zastanawiać czy kupować to czy coś innego 😄
Jeśli chodzi o laktatory ja też jestem nadal w kropce. Bardzo bym chciała KP i będę próbować, ale wiadomo że plany swoje a życie swoje... I też się zastanawiam czy brać muszlowy czy zwykły 🤔Zaczęłam myśleć czy nie warto wziąć na próbę np jeden muszlowy, a jak się rozkręci laktacja i się sprawdzi to zawsze można dokupić drugi
Ale jeśli chodzi o markę to nie mam pojęcia jaki 😄
Ja ostatnio o dziwo przesypiam tak nocki, że nawet na siku nie wstaję 😶 W nocy się oczywiście przebudzam i przekręcam x razy, ale udaje mi się spać dalej 🫡2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Uf a ja po prenatalnych. Mała waży 1430 gram, a jeszcze w środę u mojej pani dr ważyła 1080 gram, więc odetchnęłam z ulgą, że systematycznie rośnie. Słodziak mały otworzył oczka podczas USG i zaczęła swoje kopanie, czyli teraz wiem, że w nocy ona ma dzień a rano sobie śpi. Aaa w środę było położenie miednicowe, a dzisiaj już główkowe, więc szok i niech już tak zostanie.
Maj.a, Katikat, Revolutionary , SZKODNIK, Lauraa, amoze, CelinaJan, xSmerfetkax, awokado 🥑, Tanashi, Werzol, KarolaKinga, Elza1234, Truuskaawka, kasssia, Alex_92, Anuncja, Biedronka@, KasiaGosiaWerka, Cel95, Klaudek11, Margareetka, koktajlowa, Moooniii, eeemakarena, Malinaaa2024, Natalia1992 lubią tę wiadomość
-
przygodami66 wrote:Uf a ja po prenatalnych. Mała waży 1430 gram, a jeszcze w środę u mojej pani dr ważyła 1080 gram, więc odetchnęłam z ulgą, że systematycznie rośnie. Słodziak mały otworzył oczka podczas USG i zaczęła swoje kopanie, czyli teraz wiem, że w nocy ona ma dzień a rano sobie śpi. Aaa w środę było położenie miednicowe, a dzisiaj już główkowe, więc szok i niech już tak zostanie.
Super wieści ❤️, widać jak rosną teraz nasze maluchy i jakie zmiany zachodzą w naszych brzuchach.
Jeszcze trochę i będziemy zdawać relacje z porodowek.
przygodami66 lubi tę wiadomość
-
Z tymi laktatorami to chyba tylko i wyłącznie Wasza decyzja. Tu nie ma jakiejś rady dla wszystkich takiej samej. Myślę że to kwestia finansów też. Ja miałam ręczny avent a później medele ,nie inwestowałam jakoś specjalnie. Teraz jako,że była promocja to kupiłam podwójny z neno camio za 200 zł a nie muszlowy bo zwyczajnie szkoda mi kasy ,żeby to później leżało. Laktatory mają teraz jakieś kosmiczne ceny więc no trzeba samemu pomyśleć czy wydać teraz 250 zł na zwykły na jedną pierś a później inwestować czy od razu wydać 600-800 zł i nie wiadomo co będzie.
Nikt nie wie co będzie.
Revolutionary co do loveli to wszyscy lubią tylko ja wymyślam więc nie ma się co kierować jedną osobą.Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 marca 2025, 10:41
-
No ja głównie myślę jak to będzie bo wiem jak było z córką.
Generalnie nie miałam jej przez 2 tygodnie przy sobie w domu ale te mleko musiałam odciągać i zawozić do szpitala, pamiętam że wstawałam w nocy z bólem piersi i takimi twardymi jak skała że płakałam z bólu zanim z jednej ręcznym laktatorem ściągłam a później z drugiej.
Aczkolwiek wtedy byłam młoda nie wiedziałam też że trzeba to robić jak najczęściej żeby tą laktację pobudzić, przez to też ściągałam jak trzeba było, później jak już młoda była w domu to 3 miesiące karmiłam + dokarmiałam MM bo tego mleka było na prawdę mało aż zaczęło zanikać. I myślę że to z mojej winy bo po prostu olałam te ściąganie odpowiednio dużo i pobudzanie, piłam bardzo mało wody a mówią że to kluczowe..
Także tym razem chce się skupić na tym i chyba od razu jednak pójdę w dwie sztuki, później zawsze mogę sprzedać 🙃Amelia 23.12.2015 🩷
Hania 10.06.2025 🩷 -
Co do laktatorów, to ja też mam ten Neno Camino z promocji, wygląda porządnie, zachęciło mnie, że niby jest zwykły, ale w razie co to można go włożyć do kieszonki.
Jak byłam ostatnio na szkole rodzenia to doradca laktacyjna najbardziej polecała medele i jeszcze jakąś firmę jedną, ale zapomniałam jaką, natomiast mówiła, że muszlowy na początek się słabo sprawdza.
A co do tej krwi pępowinowej, jak było o tym na szkole rodzenia to sobie wyszliśmy z mężem na przerwę, raz, że wy tu pisałyście, że to nie jest wcale takie czarno-biale jak to przedatawiaja, dwa, że początek był taki, jakby zachęcali na siłę a jak już mój mąż zobaczył ceny to stwierdził, że wychodzimy na pewno xD -
Witam się z Wami

My w końcu dziś zakończyliśmy remont kuchni
zostało tylko umyć szafki, okna i poukładać jakoś te wszystkie rzeczy z głową.
Cieszę się z każdej Waszej wizyty i tych pozytywnych wieści ❤️ osobiście już nie mogę doczekać się czwartku żeby też podejrzeć naszą dziewczynkę
Martwi mnie jednak tylko to, że zamiast własciwie tyć to ostatnio 2kg schudłam i nie jest to woda... jem normalnie, nic nie zmieniłam w aktywności... Mam nadzieję, że z dzieckiem będzie wszystko ok, bo w sumie przy każdym USG miała obwód brzucha w dolnej granicy.
Co do rannego wstawania i oczu jak 5zł to ja również nie wiem co się dzieje, ale codziennie punkt 5.30-5.45 wstaje i nie mogę zasnąć, odbija mi się to co prawda spaniem już o 20-21 😅 no cóż :p życie :p
My również zamawialiśmy naklejki z dekoracjan.pl wychodzą chyba najkorzystniej cenowo i mają bardzo duży wybór
Życzę Wam ciepłego i miłego dnia i idę kończyć ciasto 🫣 o 6 rano stałam jak ten dziad pod Lidlem i czekałam aż otworzą wrota żeby kupić potrzebne składniki :p cóż, ciąża
Werzol, Alex_92, przygodami66, eeemakarena lubią tę wiadomość
Aniela ❤️ 4020g, 57cm, 06.06.2025 -
No to jesteśmy prawie na tym samym etapie, bo u nas dzisiaj kończą podłogi 😁 Już w tym tygodniu ma być kanapa i Pax do sypialni, w przyszłym AGD, łóżko, materac. Kuchnia dopiero na Wielkanoc, ale myślę że jak pralka i suszarka będą już za tydzień, to ja będę spędzać w nowym mieszkaniu dużo czasu robiąc pranie i układając ciuszki w komodzie - wreszcie! 😂xSmerfetkax wrote:Ja już przebieram nogami, bo w przyszłym tygodniu zamkniemy temat podłóg i będzie można po mału wchodzić z meblami do domu 🫢
Werzol, xSmerfetkax, Revolutionary lubią tę wiadomość
-
Ja w piątek idę do moje lekarki i zastanawiam się czy szczepią od ręki, czy innego dnia będę musiała, a teraz mnie tylko zakwalifikuje 🤔Gusia_ wrote:A ja się dziś umówiłam na szczepienia 👌 teraz tylko, żeby nikt w domu się do tego czasu nie pochorował 🫣
Ten Ludwik Baby jest tańszy niż Lovela, a jak Szkodnik prała w nim to może przepłacać nie będę.Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 marca 2025, 11:25
-
Nineq wrote:Ja w piątek idę do moje lekarki i zastanawiam się czy szczepią od ręki, czy innego dnia będę musiała, a teraz mnie tylko zakwalifikuje 🤔
Ten Ludwik Baby jest tańszy niż Lovela, a jak Szkodnik prała w nim to może przepłacać nie będę.
Pięknie pachnie i tak jak pisałam opinie wyczytałam i były bdb.
Nineq lubi tę wiadomość
-
Blackapple na jednej wizycie
na razie nikt mi nie zrobił problemów, a konsultowałam i z ginekologiem i z babeczka co szczepi i z siostrą co jest chwilowo rodzinną
Wiadomo, że ze względu na ewentualne skutki uboczne zalecają osobno ale ostatecznie każdy mówi: martwe więc teoretycznie można i tak też się dogadałam, że dwa ukłucia na jednej wizycie ostatecznie. No ja tak wybrałam ze względu na dzieci. Wolę raz się przemęczyć z ewentualną goraczka i też mąż weźmie wolne raz a nie dwa razy. U nas z dziećmi, których nie ma z kim zostawić, po prostu każde wyjście to logistyka
Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 marca 2025, 11:37
-
Gusia_ wrote:Blackapple na jednej wizycie
na razie nikt mi nie zrobił problemów, a konsultowałam i z ginekologiem i z babeczka co szczepi i z siostrą co jest chwilowo rodzinną
Wiadomo, że ze względu na ewentualne skutki uboczne zalecają osobno ale ostatecznie każdy mówi: martwe więc teoretycznie można i tak też się dogadałam, że dwa ukłucia na jednej wizycie ostatecznie
Ok, dzięki, spróbuję się też tak dogadać, byłoby wygodniej i mniej siedzenia w poczekalni. Chociaż przynajmniej z tego co kojarzę to u mnie w poz szczepieni nie czekają w tym samym miejscu co chorzy. -
U mnie są dwa korytarze - jeden dla zdrowych, jeden dla chorych, ale jedno piętro i rejestracja niestety, ale planuje sobie iść w maseczce 😷 i wiadomo zaraz po wyjściu odkazić ręce i telefon












