CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Cześć! Ja pytałam o szczepionkę w przychodni wczoraj i nie wiedzieli zupełnie nic - czy mam ją sama kupować, czy oni dostaną. Że to wchodzi dopiero od 1.04 i wtedy się zobaczy. Tak, jakby było to za pół roku, a nie jutro
No nic, zapytam na wizycie w piątek.
Powodzenia na dzisiejszych wizytach!
W sprawach wyprawki, to u mnie powoli do przodu, ciuchy dalej nie rozpakowane, ale wczoraj kupiłam dzieciowy proszek, więc bliżej do rozpoczęcia prania niż dalej
Widziałam, że wczoraj pojawił się temat aspiratorów - co polecacie? Niby skuteczny jest Katarek, ale mnie przeraża zasada działania, na żywo oczywiście go nigdy nie widziałam
Podzielcie się proszę doświadczeniem
U mnie na razie dzisiaj w brzuchu spokój, ale nie dziwię się, bo wczoraj było wielogodzinne szaleństwo, w każdym tygodniu obserwuję nowy typ ruchów, teraz np przesuwanie z jednej strony brzucha na drugą czegoś szpiczastego - może to łokieć, może kolano, może pięta. No i dostaję ciosy w pępek, czasami aż od tego zapiszczę
Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 kwietnia 2025, 09:16
-
Dziękuję za kciuki!
Moim zdaniem ten katarek elektryczny jest fajny na późniejszym etapie, u noworodka jakoś nie wyobrażam sobie go stosować z uwagi na hałas. My w tych pierwszych miesiącach stosowaliśmy ręczny aspirator Canpol i był ok
Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 kwietnia 2025, 09:17
-
Moim zdaniem katarek jest bez porównania z aspiratorami tymi na baterie, super szybko działa, także polecam. Ale dla noworodka taki na baterie słabszy tez wystarcza, mam dwa - broun i novama. Z tych dwóch Novama dużo lepszy
Ale no dla starszych dzieci już się nie nadaje, więc raczej jest taki na chwilę wg mnie
Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 kwietnia 2025, 09:25
-
Tanashi kciuki za wizytę i za wszystkie inne osoby, które mają dzisiaj wizytę.
Ja w końcu przespałam noc po tym jak przedwczoraj załamał mi się świat, bo musiałam pożegnać się z 16 letnim przyjacielem psem. W ten dzień nie spałam całą noc ale postanowiłam być silna dla dziecka. Życie jest niesprawiedliwe ale nic nie zrobię. Muszę pamiętać o tym, że było mi dane spędzić z nim aż 16 lat.
Co do wyprawki to też nie mam jeszcze termometra, aptecznej wyprawki dla dziecka oraz laktatora. Mamy mieć całodniowe zajęcia z doradcą laktacyjnym na szkole rodzenia i wtedy postanowie jaki kupię.
Co do małych/dużych dzieci to ja myślę, że ważne że rosną, a każdy z nas jest inny ma inne obwody głowy, brzucha i różne wzrosty. Jak lekarz nie panikuje to trzeba się tym nie przejmować. -
Hej po przerwie! 👋🏻
U mnie nadal ogrodowo… Powiem Wam, że mam takie parcie żeby przygotować dom i ogród do końca kwietnia, że codziennie od rana do wieczora zapierdzielam. Wczoraj z mężem ogarnialiśmy żywopłot. Wymieniliśmy brzydkie, połamane tuje, sypnęliśmy nawóz, obskubaliśmy suche gałązki no i odpaliliśmy już podlewanie, bo u nas susza totalna. I w sumie codziennie coś robimy, a końca nie widać…
Jeśli chodzi o wyprawkowe tematy to ja z resztą ruszam w maju. Może lekarz będzie w stanie ocenić długość Julka, bo ja w sumie nie mam żadnych ciuszków na rozmiar 50. 😅 A tak to jakieś prześcieradła, śpiworek, troszkę apteki no i jakieś zabawki, karty kontrastowe itp. Fotelik kupimy po porodzie, na przewiezienie ze szpitala wypożyczamy. 🙂
Dzisiaj wizytuje. Ciekawe, czy panicz się w końcu pokaże. Lekarz już ustawił wizytę na 16:00, bo jak miałam o 11:00 to zawsze zastawaliśmy śpiącego Julka. 😂 Chociaż po ruchach to ja mam wrażenie, że on nie śpi tylko rano i wieczorem… W ciągu dnia za bardzo go nie wyczuwam, chyba, że to kwestia tego, że ciągle jestem na chodzie.
Czy my już jakoś powinnyśmy kontrolować ilość tych ruchów?
przygodami66 lubi tę wiadomość
👩🏻 29 | 👨🏻 30
_______________________________________
➡️ Starania o pierwszą ciążę od 09/2021
❌Niedoczynność tarczycy
❌ Gruczolak przysadki mózgu, hiperprolaktynemia
_______________________________________
📆 01/2023 ➡️ Start leczenia w klinice
📆 03/2023 ➡️ Niedrożność prawego jajowodu ❌
📆 08/2023 ➡️ Dwie kreseczki - poronienie 8 tc 💔
📆 12/2023 ➡️ Laparoskopia, udrożnienie jajowodu ✅
📆 04/2024 ➡️ Dwie kreseczki - poronienie 6 tc 💔
📆 05/2024 ➡️ Ciąża biochemiczna 💔
📆 07/2024 ➡️ Dwie kreseczki - poronienie 7 tc 💔
📆 10/2024 ➡️ Dwie kreseczki (10.10)… 🤞🏻
📆 10/2024 ➡️ Konsultacja u doktora P. Mamy nadzieję 🩷💙🩷
📆 01/2025 ➡️ 164 g zdrowego chłopca, zostań 🥹 💙💙💙
2025 r. będzie Nasz. 💙

-
Cel, tak - męża marzenie
i tak siedzi z nami od dwóch lat, niezbyt rozmowny i wylewny w uczuciach, ale miło na niego czasem popatrzeć jak siedzi na gałęzi xD
Nineq, oby tylko nie poszło niżej
dobrze, że będziesz miała kontrol.
Po tych moich ostatnich spięciach napięciach i twardnieniach też się zastanawiam, czy się tam coś nie narobiło.
Ej w ogóle ! wczoraj był taki dzień fajny bo,
ja pierwszy raz poczułam czkawkę
(tak mi się wydaję przynajmniej, bo to takie lekkie puknięcia co kilkasekund przez kilka minut w samym dole brzucha)
i mąż wczoraj, że on to by brzuszka posłuchał
mówię, śmiało
wziął stetoskop, został kilka razy skopany w głowicę, a potem usłyszał bicie serca
i ja też potem słyszałam
to takie extra byłooooooo
Nineq, przygodami66, Alex_92, Lauraa lubią tę wiadomość
💑
21.02.2024 ⏸
12.04.2024 💔
〰️
02.10.2024 ⏸
02.10 BHCG 41, PROG 26 🙏
04.10 BHCG 136, PROG 49
07.10 BHCG 488
03.04.2025 1500g
-
przygodami66 wrote:Tanashi kciuki za wizytę i za wszystkie inne osoby, które mają dzisiaj wizytę.
Ja w końcu przespałam noc po tym jak przedwczoraj załamał mi się świat, bo musiałam pożegnać się z 16 letnim przyjacielem psem. W ten dzień nie spałam całą noc ale postanowiłam być silna dla dziecka. Życie jest niesprawiedliwe ale nic nie zrobię. Muszę pamiętać o tym, że było mi dane spędzić z nim aż 16 lat.
Przygodami, bardzo mi przykro
. tu musi bardzo boleć. ale tak, 16 lat to piękny psi wiek ! trzymaj się
przygodami66 lubi tę wiadomość
💑
21.02.2024 ⏸
12.04.2024 💔
〰️
02.10.2024 ⏸
02.10 BHCG 41, PROG 26 🙏
04.10 BHCG 136, PROG 49
07.10 BHCG 488
03.04.2025 1500g
-
przygodami66 wrote:Tanashi kciuki za wizytę i za wszystkie inne osoby, które mają dzisiaj wizytę.
Ja w końcu przespałam noc po tym jak przedwczoraj załamał mi się świat, bo musiałam pożegnać się z 16 letnim przyjacielem psem. W ten dzień nie spałam całą noc ale postanowiłam być silna dla dziecka. Życie jest niesprawiedliwe ale nic nie zrobię. Muszę pamiętać o tym, że było mi dane spędzić z nim aż 16 lat.
Co do wyprawki to też nie mam jeszcze termometra, aptecznej wyprawki dla dziecka oraz laktatora. Mamy mieć całodniowe zajęcia z doradcą laktacyjnym na szkole rodzenia i wtedy postanowie jaki kupię.
Co do małych/dużych dzieci to ja myślę, że ważne że rosną, a każdy z nas jest inny ma inne obwody głowy, brzucha i różne wzrosty. Jak lekarz nie panikuje to trzeba się tym nie przejmować.
Bardzo mi przykro z powodu czworonoga. Ja czasami jak sobie wyobrażę, że miałabym żegnać naszego, to mam łzy w oczach, pomimo tego, że czasami doprowadza mnie do szału… 16 lat to szmat czasu, najważniejsze, że nie cierpi. Na pewno miał z Tobą piękne życie. 🙂
przygodami66 lubi tę wiadomość
👩🏻 29 | 👨🏻 30
_______________________________________
➡️ Starania o pierwszą ciążę od 09/2021
❌Niedoczynność tarczycy
❌ Gruczolak przysadki mózgu, hiperprolaktynemia
_______________________________________
📆 01/2023 ➡️ Start leczenia w klinice
📆 03/2023 ➡️ Niedrożność prawego jajowodu ❌
📆 08/2023 ➡️ Dwie kreseczki - poronienie 8 tc 💔
📆 12/2023 ➡️ Laparoskopia, udrożnienie jajowodu ✅
📆 04/2024 ➡️ Dwie kreseczki - poronienie 6 tc 💔
📆 05/2024 ➡️ Ciąża biochemiczna 💔
📆 07/2024 ➡️ Dwie kreseczki - poronienie 7 tc 💔
📆 10/2024 ➡️ Dwie kreseczki (10.10)… 🤞🏻
📆 10/2024 ➡️ Konsultacja u doktora P. Mamy nadzieję 🩷💙🩷
📆 01/2025 ➡️ 164 g zdrowego chłopca, zostań 🥹 💙💙💙
2025 r. będzie Nasz. 💙

-
Ooo też poczułam czkawkę na pewno dzisiaj rano jak stałam na skrzyżowaniu, jadąc do pracy 😅
Użyłam kiedyś katarka na sobie i muszę przyznać, że skuteczny 🤣 nie jest to jakieś nieprzyjemne uczucie, a na pewno duża ulga jak się jest zatkanym na amen 🫠 jedyny minus to ten hałas odkurzacza
Nosa lubi tę wiadomość
-
Przygodami66 bardzo mi przykro z powodu pieska, wiem co czujesz 🫂 trzymaj się!
Nineq aż niemożliwe 🤩 następne duże bobo, jak cudnie! Co te szyjki się tak skracają, naprawdę, tak jak wcześniej o tym nie slyszalam to u nas jakas plaga. Trzymam kciuki, żeby trwała lub sie poprawila, żebyś na spokojnie dotrwała do tego 37tyg.
Mocne kciuki za wszystkie wizytujace, Tanashi dla Ciebie i Kameleona szczególnie ❤️🔥
Też obserwuje zmianę w ruchach, takie przesuwne, silniejsze, bardziej wyraźne, aż kotka podskoczyła raz 😆
Zaczęło mi puchnac gardlo, klucha, nos zatkany, ciekło jak przy alergii, ale nie mam 100% pewności, niby rzadki katar ustal po zyrtecu wczoraj, nie umiem stwierdzić czy to przeziebieniowe, czy wlasnie po prostu napad silnej alergii. Tak więc obserwuje dalej.
A z tymi szczepieniami to tylko internista wystawia receptę? Gin nie może tak? Jeszcze nie sprawdzałam nigdzie, założyłam, że będziecie wiedzieć 😁
przygodami66 lubi tę wiadomość
-
Właśnie ktoś ostatnio mnie pytał czy liczę ruchy, czy zapisuje… A ja taki zonk, mówię ja nawet liczyć nie muszę czy zapisywać bo ja mam wrażenie że ona w ogóle nie śpi, czy chodzę czy stoję czy cokolwiek robię to ją czuję 🫣😝🤣
Kkk77 lubi tę wiadomość
Amelia 23.12.2015 🩷
Hania 10.06.2025 🩷 -
Przykro mi z powodu psa
czasem jak mysle ze kiedys będziemy musieli pożegnać naszego to mi się płakać chce
Co do aspiratora my kupujemy katarek 2 w 1 - odkurzacz mnie przeraża póki co ale tam można samemu aspirować a ze sa filtry po drodze to sie nie boje ze to połknę 😅
Nineq no zostaje Ci leżakowanie, witam w klubie
Ja też teraz czuje takie przeciągania w brzuchu, ale mam wrażenie że mam śpiocha w brzuchu, naprawdę. U mnie w rodzinie jest taki przesąd że jak się wybiera chrzestnych jeszcze w ciąży to potem te dzieci są podobne do nich (wiem wiem głupota). Póki co mamy wybraną tylko chrzestną i ona się zachowuje identycznie jak moja siostra w brzuchu mamy 😅 nawet w 9 miesiącu ją było trudno na usg dobudzić, a potem od 3 miesiąca spała po 12 h (tylko że na mm, moja mama ze stresu przez szpital i krztuśca z nią straciła pokarm a chyba te ponad 20 lat temu nie mówiło się o laktatorach).
przygodami66 lubi tę wiadomość
-
Eeej, spoko pomysł 😁 do sprobowania!Kkk77 wrote:Użyłam kiedyś katarka na sobie i muszę przyznać, że skuteczny 🤣 nie jest to jakieś nieprzyjemne uczucie, a na pewno duża ulga jak się jest zatkanym na amen 🫠 jedyny minus to ten hałas odkurzacza
A co do dziewczyn w trakcie czy kończących remonty/wykończenia czy ogrody/tarasy - extra sprawa 🙂 szczególnie praca w ogrodzie musi być satysfakcjonująca. I pomyśleć, że ja się zbieram kilka tygodni do przesadzenia jednego kwiata😅
Nie wiem czy cos zjadłam ostatnio, czy może po prostu kilka odstępstw od diety, ale od kilku dni jezdzi mi w brzuchu, lekko boli brzuch, aż trochę się zmartwiłam bo bol przypominał okresowy. Nie rozkręcił się to zostawiłam temat, zastanawiam się czy też miewacie takie sporadyczne bóle brzucha i potem np lekkie rozwolnienia? Jeszcze nie mogę przyzwyczaić się do poczucia napuchniecia, ciężkości.Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 kwietnia 2025, 10:10
-
Ginekolog też mi kiedyś wystawił na receptę na szczepienie w ciąży, więc sądzę, że też mogą, choć zwykle biorę od rodzinnej czyt. mojej siostry, bo tak mi wygodniej

Co do liczenia ruchów też nie liczę, bo moje dziecko również z tych nadaktywnych aż. Mam nadzieję, że po urodzeniu jej się wyciszy i będzie więcej spała 😅
Dużo tych wizyt dzisiaj! Niech to będzie dobry dzień pod względem wiadomości ❤️ -
Dzięki dziewczyny za wsparcie.
Nosa właśnie od paru dni jeździ mi coś w brzuchu na głos, aż się wkurzyłam, że mała w brzuchu słysząc te odgłosy nie wie hihi co się dzieje. Może to jakiś kolejny objaw ciążowy 🫣 też potrafię mieć rozwolnienia ale zwalałam to na przyjmowany magnez. -
Cel - miałam w planach chodzić, niby nie mam daleko, bo autem 30min drogi ale póki co rzeczywistość mnie przygniotła i jakoś brakło czasu

Przygodami66 - doskonale rozumiem Twój ból i mocno ściskam ❤️🩹 ja na początku roku pożegnałam mojego 16letniego kota 😿
Ja też ruchów nie liczę, trafił mi się aktywny egzemplarz xd a czkawkę to mam wrażenie, że potrafi mieć kilka razy dziennie, ja też często miewam więc może ma po to po mnie.
przygodami66 lubi tę wiadomość
-
Ja mam ogólnie tak, że jak mam właśnie jakieś wzdęcia albo problemy jelitowe - to właśnie boli mnie jak na okres przez chwile, po czym przechodzi.Nosa wrote:Eeej, spoko pomysł 😁 do sprobowania!
A co do dziewczyn w trakcie czy kończących remonty/wykończenia czy ogrody/tarasy - extra sprawa 🙂 szczególnie praca w ogrodzie musi być satysfakcjonująca. I pomyśleć, że ja się zbieram kilka tygodni do przesadzenia jednego kwiata😅
Nie wiem czy cos zjadłam ostatnio, czy może po prostu kilka odstępstw od diety, ale od kilku dni jezdzi mi w brzuchu, lekko boli brzuch, aż trochę się zmartwiłam bo bol przypominał okresowy. Nie rozkręcił się to zostawiłam temat, zastanawiam się czy też miewacie takie sporadyczne bóle brzucha i potem np lekkie rozwolnienia? Jeszcze nie mogę przyzwyczaić się do poczucia napuchniecia, ciężkości. -
Właśnie z tym krztuścem i rsv jest jakiś taki myk że to niby powinien POZ wystawićGusia_ wrote:Ginekolog też mi kiedyś wystawił na receptę na szczepienie w ciąży, więc sądzę, że też mogą, choć zwykle biorę od rodzinnej czyt. mojej siostry, bo tak mi wygodniej

Co do liczenia ruchów też nie liczę, bo moje dziecko również z tych nadaktywnych aż. Mam nadzieję, że po urodzeniu jej się wyciszy i będzie więcej spała 😅
Dużo tych wizyt dzisiaj! Niech to będzie dobry dzień pod względem wiadomości ❤️
A covid i grypę może też gin, tak mi tłumaczyli
Nosa lubi tę wiadomość
-
Ja na krztuśca dostałam od rodzinnej, a rsv dziś ginekolog wypisał. Dobrze się złożyło, bo moja rodzinna na urlopie teraz.
Ta szyjka mnie zmotywowała do zakupów, właśnie przeglądam wszystko do torby do szpitala 🫣
Elza1234 lubi tę wiadomość
-
Mnie na sto procent w poprzedniej ciąży na krztusiec wypisywał ginekolog
Ale tak naprawdę dla mnie to nie ma znaczenia, kto mi wystawi, byleby była recepta. Też mam taką rodzinną, że nigdy nie jest problemem załatwić nawet przez telefon receptę
Elza1234 lubi tę wiadomość












