CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Hej laseczki,
a ja natomiast w ciąży śpię jak zabita o ile dzieci mnie nie budzą. Chyba mój organizm wie, że musi spać jak może ile się da, bo dziewczynki w dzień odpocząć nie dają a popołudniami pracuję 👌
Powiem Wam, że dziś dziecko w brzuchu zrobiło takiego psikusa… w sumie już od kilku dni moją ulubioną poranną herbatą czarna z cytryną i miodem, jaką piję zawsze rano w jesień i zimę śmierdzi mi zapachem… apteki. Dziś już nawet się nie zmuszałam tylko ją wylałam i tak pomyślałam w duchu: no dzięki dziecko, moją największą jesienną przyjemność poranną tak mi obrzydzić 🤣
Aaa a Tobie Truskawka chciałam napisać, że masz idealnie taki zestaw chorób jak moja sąsiadka, która spodziewa się właśnie 3 dziecka. Więc głowa do góry, u Ciebie też będzie wszystko dobrze!Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 października 2024, 09:05
Tanashi, Revolutionary , Nosa, eeemakarena lubią tę wiadomość
-
Truskawka, nad io musisz zapanować dietą teraz koniecznie, a niedoczynność I hashi są dość powszechne i do opanowania. Będzie dobrze 😊 bierzesz letrox/euthyrox?
Mnie za to moje schorzenia nieco irytują, ale jestem pod opieką lekarza specjalizującego się w trudnych przypadkach więc mam nadzieję, że obstawiona lekami dam radę. Przeczytałam wszystkie możliwe artykuły naukowe przez ponad rok czasu i wszelkie fora w różnych językach więc robię co mogę dla mnie oraz przede wszystkim dla bezpieczeństwa małej Istotki. Żadne ulotki i skutki uboczne nie były mi straszne, a leki wdrożyłam rok przed zajściem. Także zrobiłam co mogłam🙏Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 października 2024, 09:13
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Ja wieczorem kładę się o 20/21 i rano 6.00 a ja już oczy szeroko otwarte i nie ma siły żeby dalej zasnąć normalnie czuję się jak nowo narodzona 😅
Wgl wiecie co chyba, bo nie do końca umiem spamiętać ten sen jakoś, coś mi przebłyski jakieś świtają że śnił mi się niebieski kolor, wszystko w niebieskim kolorze a później że miałam syna ☺️ nie wiem czy to jakiś proroczy sen? Ale był taki piękny 😊
Dzisiaj się przełamałam i napiłam kawy zwykłej czarnej, po tym wczorajszym bólu głowy to zbawienie.
Dzisiaj się dobrze czuję 🙂
Miłej niedzielki ☕️🍰
Dusia97, Revolutionary , Nosa lubią tę wiadomość
Amelia 23.12.2015 🩷
Hania 10.06.2025 🩷 -
Magdalena, to ciekawe, czy się spełni! Ja jakoś nie mam przeczuć, ale już chyba tu pisałam, że ucieszę się z każdej płci. Jak będzie trzecia dziewczynka to ekstra, mam wprawę w „ogarnianiu” małych kobietek. Jak syn - też się mega ucieszymy, więc każda opcja to będzie mega radość!
Revolutionary lubi tę wiadomość
-
Cel95 wrote:Truskawka, nad io musisz zapanować dietą teraz koniecznie, a niedoczynność I hashi są dość powszechne i do opanowania. Będzie dobrze 😊 bierzesz letrox/euthyrox?
Mnie za to moje schorzenia nieco irytują, ale jestem pod opieką lekarza specjalizującego się w trudnych przypadkach więc mam nadzieję, że obstawiona lekami dam radę. Przeczytałam wszystkie możliwe artykuły naukowe przez ponad rok czasu i wszelkie fora w różnych językach więc robię co mogę dla mnie oraz przede wszystkim dla bezpieczeństwa małej Istotki. Żadne ulotki i skutki uboczne nie były mi straszne, a leki wdrożyłam rok przed zajściem. Także zrobiłam co mogłam🙏
Biorę tirosint sol oraz glucophage xr. Dieta od razu na ostro wleciala jak tylko zobaczyłam kreseczki,narzeczony od razu pozbył się z domu wszystkiego co mogłoby mnie kusić 😅
Na tarczycę leczę się już od 3 lat,moja endokrynolog również jest od trudnych przypadków. Jednak mimo wszystko w głowie są obawy. Może niepotrzebnie sama się nakręcam,cały czas szukam i czytam co może się stać złego 🙈 -
Truskawka ja mam hashimoto i bardzo dużą autoagresję. Do tego stopnia, że moje przeciwciała w ciąży uszkadzały młodszej córce tarczycę. Ale po porodzie jej stan wrócił do normy, choć spędziłyśmy jakiś czas w szpitalu na oddziale chorób rzadkich, żeby lekarze mieli pewność. Teraz jest zdrowa dziewczynka, choć były przejściowe problemy. Akurat tarczyca w ciąży jest bardzo łatwa do ogarnięcia. Tylko trzeba co 3 tygodnie max w takich przypadkach „cięższych” kontrolować hormony i wiadomo chodzić do zaufanego lekarza, który będzie czuwał
Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 października 2024, 09:35
-
Gusia_ wrote:Magdalena, to ciekawe, czy się spełni! Ja jakoś nie mam przeczuć, ale już chyba tu pisałam, że ucieszę się z każdej płci. Jak będzie trzecia dziewczynka to ekstra, mam wprawę w „ogarnianiu” małych kobietek. Jak syn - też się mega ucieszymy, więc każda opcja to będzie mega radość!
U mnie oczywiście też także to nie podlega dyskusji ale po cichutku marzę o synu 😇Amelia 23.12.2015 🩷
Hania 10.06.2025 🩷 -
Truuskaawka wrote:Biorę tirosint sol oraz glucophage xr. Dieta od razu na ostro wleciala jak tylko zobaczyłam kreseczki,narzeczony od razu pozbył się z domu wszystkiego co mogłoby mnie kusić 😅
Na tarczycę leczę się już od 3 lat,moja endokrynolog również jest od trudnych przypadków. Jednak mimo wszystko w głowie są obawy. Może niepotrzebnie sama się nakręcam,cały czas szukam i czytam co może się stać złego 🙈
Nie czytaj co moze być złego, chodzisz do lekarzy i dbasz o siebie 💕
Ja również się boję, ale staram się panować nad strachem. Nie po to też ufamy i płacimy krocie lekarzom, żeby samodzielnie sie denerwować.
Pocieszam się też, że lepiej wiedzieć na co trzeba brać leki. Być zdiagnozowanym. Zajęło mi to osobiście dużo czasu.
Ja teraz porzucam tematy badań o lekach i chorobach, naczytalam się dużo już przez ostatnie półtora roku23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Truuskaawka wrote:Dziękuję za podzielenie się waszymi przypadkami,od razu mi lżej na sercu 🥰
Mogą mnie kłuć nawet i codziennie,zrobię wszystko żeby było dobrze 😊
W dobrym celu to żadne igly nie są straszne :p
Truuskaawka lubi tę wiadomość
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Gusia_ wrote:Hej laseczki,
a ja natomiast w ciąży śpię jak zabita o ile dzieci mnie nie budzą. Chyba mój organizm wie, że musi spać jak może ile się da, bo dziewczynki w dzień odpocząć nie dają a popołudniami pracuję 👌
Powiem Wam, że dziś dziecko w brzuchu zrobiło takiego psikusa… w sumie już od kilku dni moją ulubioną poranną herbatą czarna z cytryną i miodem, jaką piję zawsze rano w jesień i zimę śmierdzi mi zapachem… apteki. Dziś już nawet się nie zmuszałam tylko ją wylałam i tak pomyślałam w duchu: no dzięki dziecko, moją największą jesienną przyjemność poranną tak mi obrzydzić 🤣
Aaa a Tobie Truskawka chciałam napisać, że masz idealnie taki zestaw chorób jak moja sąsiadka, która spodziewa się właśnie 3 dziecka. Więc głowa do góry, u Ciebie też będzie wszystko dobrze!
Mam podobnie ze spaniem, ale młoda robi nadal kilka pobudek w nocy przez to, że poszła do swojego łóżka, więc jak mam tylko wolną chwilę to śpię jak zabita i nawet nie pamiętam co mi się śni 🥲 kusi mnie żeby ją wziąć z powrotem do nas i się wyspać w końcu, bo tata w nocy parzy i tylko ja mogę przychodzić aktualnie...ale czuję, że z drugim bobasem też skończy się wspólnym spaniem, więc nie wiem czy jestem gotowa na walkę o miejsce z dwójką 🤣
Współczuję z herbatą, oby szybko przeszło
Ja jeszcze cieszę się kawą, ale czuję, że to powoli ostatnie chwile, bo zaczyna zmieniać smak... Będę tęsknić 🤣
-
Cel95 wrote:Hej dziewczyny, trochę tu zerkam, wciąż baaardzo nieśmiało. Za mną na razie 3 pomiary bety i proga, jutro więcej badań, a w czwartek pierwsza wizyta

Według kalendarza 4t6d dziś, jednak test I pierwsza beta były tydzień przed terminem @ także owulacja pewnie była o wiele wcześniej niż zwykle 😊
Mam trochę problemów ze snem, zasypiam dobrze, pobudka na siku, potem już średnio śpię ale leżę grzecznie na lewym boku w łóżku i podsypiam, wstaje koło 8 to mam energię, która w ciągu dnia leci w dół 😄
Też rano wciskam jedzenie na siłę, a wieczorem mam apetyt.
Poza tym z objawów nie czuje się źle, śmieje się że wyglądam z ciała nawet lepiej jakimś cudem bo ważę nieco mniej, a biust większy haha.
Zażywam trochę leków, letrox, hydroxychloroquina, encorton, acard, progesteron dodatkowy i zastrzyki z heparyny.
Pozdrawiam Was serdecznie i życzę miłej niedzieli 💕
Heeej! Ja też na hydroksychlorochinie jestem, masz ANA podwyższone? Edit: doczytałam stopkę, masz podejrzenie Sjogrena, ja mam Sjogrena. I zdrowego synka
mogę zapytać u kogo prowadzisz ciążę ? U Teligi Czajkowskiej? Ona chyba tak na Polskę całą jest znana z prowadzenia tych ciąż
Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 października 2024, 10:03
Cel95 lubi tę wiadomość

Zespół Sjögrena, Endometrioza, Przegroda macicy
SYN 🩵👶🏼 12.2019
09.2021 💔
09.2024 💔
15.10.24 beta 6,26
16.10. 2024 ⏸️ na tescie w łazience
19.10.24 beta 141,7
21.10.24 beta 454,8
04.11.24 🦐 6,3 mm
21.11.24 🧸 20,2 mm
05.12.24 ❤️ 40,4 mm / usłyszałam bicie serducha
13.12.24 USG genetyczne OK 🩵 jest 6 cm chłopaka -
Jak ja się cieszę że trafiłam na to forum 😊 Co za ulga móc tak porozmawiać z innymi kobietami. My postanowiliśmy nie mówić nikomu do 12 tygodnia ale jest mi ciężko z tą decyzją 😅
Partner też mówi że będzie dobrze,ale jednak to inaczej 'usłyszeć' to od innych kobiet,dziękuję ❤️
Revolutionary , Cel95 lubią tę wiadomość
-
Dzień dobry, witam się z łóżka z ☕️ dla mnie kawka póki co smakuje tak samo, ale ja piję jedną dziennie, rozpuszczalną z mlekiem. Sporadycznie w pracy się zdarzy z ekspresu

Jezu, szukam gdzie wczoraj skończyłam Was czytać i widzę mój post o burgerach i co ja napisałam "robimy z moim burgery na śniadanie" 🤦♀️🤦♀️🤦♀️ oczywiście chodziło mi na kolację! Czyli chyba jednak dwa nowe objawy ciążowe - kalafior zamiast mózgu 🤣
Nosa - u mnie czasem, ale rzadziej tak okresowo pobolewa, ale częściej mam takie kłucie w podbrzuszu jak wstanę, przez chwilę mnie wtedy tak kłuje/ściska i zaraz puszcza, dzisiaj za to na spacerze z psem czułam w pachwinach jakby albo w biodrach takie ciągnięcie, więc pewnie wszystko się tam zmienia i stąd to uczucie
no i mnie cały czas bolą mocno 🍒
Wczoraj cały dzień nic nie robiłam, bo wciąż próbuję się doleczyć, a ścięło mnie już do łóżka 21:30 😶
Truuskaawka - witaj! 😎 Myślę, że lekarze nie takie ciąże prowadzili, nie stresuj się mamusia, myśl pozytywnie 🍀 I widzę termin jak ja masz
Kindziukowa - podoba mi się Twój podpis "16.10. 2024 ⏸️ na tescie w łazience" 😄😍
Nosa - jeju ja też miałam ciężką noc. Nie wiem czy to związane z ciążą czy nadal ten zatkany nos w nocy mnie tak męczy, ale od jakieś 3 godziny co przysnę to się budzę, o 5 wstałam na siku i się napić, bo od oddychania ustami miałam saharę, no i nie mogłam zasnąć, rzucałam się na łóżku jak głupia i znowu co przysnęłam to się budziłam 😒
kasssia - polubiłam za Brada Pitta 😎
Cel95 - witamy tutaj
I zostajemy do samego końca, nie ma innej opcji 😉🤞
Gusia_ - no mamusia musisz znaleźć inną ulubioną czynność/ napój jesienny, który będzie odpowiadał Wam oboje 😃
magdalena321 - o ciekawy sen
Zobaczymy czy to było prorocze 
Miłej niedzieli dziewczyny ☀️
Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 października 2024, 10:02
Cel95, kasssia, Nosa lubią tę wiadomość
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Tanashi my jeszcze śpimy razem z półtoraroczną córką ale chciałabym wiosna już ją przenieść do jej łóżka, tylko stojącego w naszej sypialni, bo też znam już siebie i wiem, że niemowlak też skończy z nami, bo nie będzie mi się chciało w nocy wychodzić z łóżka milion razy 🫣❤️ ale oczywiście przed pierwszą ciążą mówiłam żadnego spania z dziećmi. Tak, tak. Pierwsza córka spała w dostawce, ale tylko dopóki nie nauczyła się przekręcać i turlać w moją stronę 👌
Tanashi, Revolutionary lubią tę wiadomość
-
Gusia_ wrote:Tanashi my jeszcze śpimy razem z półtoraroczną córką ale chciałabym wiosna już ją przenieść do jej łóżka, tylko stojącego w naszej sypialni, bo też znam już siebie i wiem, że niemowlak też skończy z nami, bo nie będzie mi się chciało w nocy wychodzić z łóżka milion razy 🫣❤️ ale oczywiście przed pierwszą ciążą mówiłam żadnego spania z dziećmi. Tak, tak. Pierwsza córka spała w dostawce, ale tylko dopóki nie nauczyła się przekręcać i turlać w moją stronę 👌
Haha no to u mnie podobnie, tylko młoda nie przespała ani jednej nocy w swoim łóżku 😅 parzylo ją łóżko i albo spala ze mną albo wcale. Po 3 nocach bez snu się poddałam i spala z nami do 2.5 roku. Ale oczywiście też było że żadnego spania razem bo SIDS 😅 W wakacje przeszła do swojego łóżeczka w naszej sypialni, ale ciągle się budzi i chce żebym z nią spała 🥲, mamy jeszcze 9 miesiecy żeby to jakoś ogarnąć 🤣
kasssia lubi tę wiadomość
-
To u nas tak było z drugą. Od razu spała z nami, już nawet nie rozkładaliśmy dostawki w sypialni, tylko stała jako łóżeczko na parterze do drzemek. Nie wiem tylko czy jak młodsza zacznie spać w swoim łóżku w sypialni to starszej nie przenieśmy już do jej pokoju, bo sypialnia się magicznie nie rozciągnie 🫣 będzie większa łóżkowa logistyka 🤣
Tanashi lubi tę wiadomość
-
Gusia_ wrote:To u nas tak było z drugą. Od razu spała z nami, już nawet nie rozkładaliśmy dostawki w sypialni, tylko stała jako łóżeczko na parterze do drzemek. Nie wiem tylko czy jak młodsza zacznie spać w swoim łóżku w sypialni to starszej nie przenieśmy już do jej pokoju, bo sypialnia się magicznie nie rozciągnie 🫣 będzie większa łóżkowa logistyka 🤣
Z trójką to już prawdziwa logistyka więc tym bardziej podziwiam
my dopiero za rok na jesień przeprowadzka do domu, więc wtedy będziemy mogli wydzielić pokój osobny. Ale czy ktoś tam będzie spał... To się okaże xD
-
Kindziukowa wrote:Heeej! Ja też na hydroksychlorochinie jestem, masz ANA podwyższone? Edit: doczytałam stopkę, masz podejrzenie Sjogrena, ja mam Sjogrena. I zdrowego synka
mogę zapytać u kogo prowadzisz ciążę ? U Teligi Czajkowskiej? Ona chyba tak na Polskę całą jest znana z prowadzenia tych ciąż
Hejka
ja się leczę u dr Matyi Bednarczyk immunologicznie, a ciążę prowadzę u dr Strusa 😊
Hydroxychloroquine Pani doktor mi zaleciła już rok temu, co najmniej 6msc przed staraniami. Do tego acard 75, w ciąży 150
A Pan Doktor dodał encorton, progesteron i zalecił heparynę w nieco wyższej dawce bo 0,6 a nie 4
Super, że wszystko dobrze u Ciebie z synkiem 💕 ja mam przeciwciala zw ze sjorgenem, samej choroby na ten moment brak, mini tycie zmiany w sliniankach tylko i wyłącznie. Mam za to zespół antyfosfolipidowy na który hydro też pomaga, spadły przez rok po niej ładnie przeciwciala aps
Także zakrzepów do tej pory brak, sjorgen też nie daje się we znaki, same przeciwciala w obu przypadkachWiadomość wyedytowana przez autora: 20 października 2024, 10:39
Kindziukowa lubi tę wiadomość
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Moja starsza córka, też nadal śpi z nami... jakoś nie mam siły próbować ją oduczyć, bo wiem, ze sie kończy tym, że będę nie wyspana. Może jak pójde na L4...
Co do remontów, to my przed pierwszą ciążą odpuściliśmy, ze względu na zagrożenie wcześniejszym porodem (i całe szczęście!) i robiliśmy remont parę miesięcy po porodzie, przeprowadzka na 3 miesiące itd. Więc było grubo. Teraz się ciesze, że chociaż tym nie muszę się martwić, pomyślimy tylko jak ze spaniem potem, no ale jak drugie będzie spać tak jak pierwsze to nie muszę się spieszyć 🤣
A z płcią, to ja jakoś obstawiam, że będzie druga dziewczynka, chociaż wszytko mi jedno. Wg obliczeń owulacja była 2 dni po współżyciu więc jeśli wierzyć w zasadę, że plemniki damskie są wolniejsze, ale dłużej żyją to pewnie będzie dziewczynka. No i jeszcze u mnie w rodzinie same dziewczyny (mam siostrę, a ona ma też córkę).
A Wy będziecie chciały znać płeć wcześniej? Ja przy pierwszej ciąży nie chciałam i chyba w tej też nie będę chciała. Dowiedziałam się dopiero jak ją wyciągnęli
Super uczucie, polecam.
Co do chorób, to ja też troche tego mam. Też będę przyjmować heparynę (jak w poprzedniej ciąży), acard i metforminę.
Jestem u rodziców i starsza poszła na spacer z dziadkiem a ja nadrabiam zaległą pracę z piątku.
Miłej niedzieli!
Tanashi lubi tę wiadomość








