CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Chodzi o to, żeby uniknąć makrosomii plodu jeśli chce się robić SN, nie każdy musi. Ostatnio dziewczyna z marcowego z cukrzycą na insulinie miała wywoływana w terminie, tzn skończyło się cesarka u niej akurat, tak więc nie ma reguły,musisz o tym rozmawiać z prowadzącym zeby wiedziec czy sa wskazania 🙂Truuskaawka wrote:Co raz częściej słysze o wywoływaniu porodu właśnie przy tej cukrzycy... To w każdym przypadku tak się kończy,mam już zacząć oswajać się z tą myślą?
Truuskaawka lubi tę wiadomość
-
Mi jeszcze nie zdażyło się żeby ktoś przepuścił w kolejce. A wczoraj miałam sytuacje gdy musiałam wracać autobusem,wypchany po brzegi i każdy tylko udawał że mnie nie widzi. A ciężko było nie zauważyć brzuchola,bo to gorąco i w samej koszulce byłam. W glowie wyklinalam że wysiądę,wezme taxe i zapłacę majątek bo to poza miasto,ale na szczęście jakaś babka przy której stałam wysiadała i usiadłam na jej miejsce.
-
A to mnie w aptece akurat przepuściła Pani przede mną, bardzo miło się zrobiło. Tak to faktycznie ludzie patrzą na brzuch i jakby widzieli trędowatą.
Katar i samopoczucie do 🍑 się chyba dopiero rozkręca 😖 wyczucie czasu idealne, ale nawet nie mam sił żeby się n to irytować. Na szczęście bez gorączki.
Biedronka@ lubi tę wiadomość
-
Nosa wrote:Chodzi o to, żeby uniknąć makrosomii plodu jeśli chce się robić SN, nie każdy musi. Ostatnio dziewczyna z marcowego z cukrzycą na insulinie miała wywoływana w terminie, tzn skończyło się cesarka u niej akurat, tak więc nie ma reguły,musisz o tym rozmawiać z prowadzącym zeby wiedziec czy sa wskazania 🙂
Teraz najbliższa wizyta będzie 28.04. i to akurat prenatalne u prowadzącego. Więc na pewno go wypytam o to. Z jednej strony to nawet na rękę,bo wiadomo by było kiedy chłop ma już wolne załatwiać w pracy i nie byłoby nagłej niespodzianki gdybym była sama w domu 😅 Ale dużo osób straszy że niby gorszy ból wtedy 🫣 -
Tak u mnie póki co tylko dieta bez insuliny i też już ginekolog mówiła mi, że 38-39 tydzień będzie indukcja.Truuskaawka wrote:Co raz częściej słysze o wywoływaniu porodu właśnie przy tej cukrzycy... To w każdym przypadku tak się kończy,mam już zacząć oswajać się z tą myślą?⏸️09.10.2024
🤱💙17.06.2025💙
⏸️ 08.12.2015
🤱💓 21.08.2016 💓 -
Nosa może jutro wrzucę jak będę miała chwilę, bo już zostawiłam segregator na dole i rzuciłam się do łóżka. Jednak te wyjazdy są męczące, pół dnia z głowy, jeszcze z dziećmi to wiadomo, humorki

Dla mnie ból indukcji nie był jakiś nieznośny, więc nie nastawiajcie się źle
Ale też ja byłam tym typem, co miał indukcję ze zgładzoną szyjką i rozwarciem już za każdym razem. Podobno takie indukcje się udają, najgorzej, jak dziecko jeszcze wysoko albo szyjka zupełnie nie jest gotowa, tak słyszałam wiele razy od położnych na oddziale, z którymi rozmawiałam.
Ja to bym tylko chciała, żeby mała już została tą głową w dół 🫣 -
Ja mam wiecznie ponad 90. Ciśnienie niskie, a tętno wysokie 👌
Co do Twojego pytania, to… nie wiem. Poród zależy od tylu czynników, że można sobie gadać. Każde ciało inne… Może Karola coś więcej mądrego napisze? -
Kasia, u mnie nie raz mimo niskiego ciśnienia tętno było bliżej 9023/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Dziewczyny a powiedzcie mi na jakieś zasadzie wykupuje się położna i sale rodzinna jeśli poród nie wiadomo kiedy się rozpocznie? To się robi wcześniej czy jak Cię przyjmują ze skurczami do porodu?
Jestem ciele malowane w tej kwestii i w ogóle nie wiem jak to się odbywa
Zespół Sjögrena, Endometrioza, Przegroda macicy
SYN 🩵👶🏼 12.2019
09.2021 💔
09.2024 💔
15.10.24 beta 6,26
16.10. 2024 ⏸️ na tescie w łazience
19.10.24 beta 141,7
21.10.24 beta 454,8
04.11.24 🦐 6,3 mm
21.11.24 🧸 20,2 mm
05.12.24 ❤️ 40,4 mm / usłyszałam bicie serducha
13.12.24 USG genetyczne OK 🩵 jest 6 cm chłopaka -
Kindziukowa wrote:Dziewczyny a powiedzcie mi na jakieś zasadzie wykupuje się położna i sale rodzinna jeśli poród nie wiadomo kiedy się rozpocznie? To się robi wcześniej czy jak Cię przyjmują ze skurczami do porodu?
Jestem ciele malowane w tej kwestii i w ogóle nie wiem jak to się odbywa
Ja ekspertka też nie jestem, ale wydaje mi się, że z położna się umawiasz wcześniej i jest „pod telefonem”. oczywiście może się zdarzyć że będzie zajęta i wtedy często proponują zastępstwo jakiejś koleżanki. A co do sali to deklarujesz na izbie przyjęć - przynajmniej tak jest w „moim” szpitalu.
Cel95 lubi tę wiadomość
-
To było raczej pytanie retoryczne. Wiem, że nikt nie zna na to odpowiedzi 😅😅Gusia_ wrote:Ja mam wiecznie ponad 90. Ciśnienie niskie, a tętno wysokie 👌
Co do Twojego pytania, to… nie wiem. Poród zależy od tylu czynników, że można sobie gadać. Każde ciało inne… Może Karola coś więcej mądrego napisze?
Kindziuk, tak jesteś umówiona a co finalnie się stanie to bóg jeden wie. Jak będzie mogla to przyjedzie i będziesz mieć salę, jak nie to nie 😅
A już nie pamiętam, ty w końcu będziesz rodzić na Żwirkach czy Karowa? Bo z tego o czytałam na Karowej często im się zdarza nie dotrzeć więc też się zastanawiam czy z kimś się umawiać. Tam jest sala rodzinna za darmo więc to na plus, no ale wiadomo, musisz mied farta i zgłaszasz to odrazu na izbie. -
Na Karowej jest jedna sala rodzinna czy więcej?
-
Ja z karową nie będę ryzykować po tym jak mnie wsadzili do 4 osobowej. Postanowiłam że rodzę w innym szpitalu, jeszcze nie wiem gdzie - żelazna, Madalińskiego albo MSWiA. No i podjęłam decyzję że chce by mój był ze mną więc będę rozpatrywała tylko pokój rodzinny z możliwością nocowania męża.

Zespół Sjögrena, Endometrioza, Przegroda macicy
SYN 🩵👶🏼 12.2019
09.2021 💔
09.2024 💔
15.10.24 beta 6,26
16.10. 2024 ⏸️ na tescie w łazience
19.10.24 beta 141,7
21.10.24 beta 454,8
04.11.24 🦐 6,3 mm
21.11.24 🧸 20,2 mm
05.12.24 ❤️ 40,4 mm / usłyszałam bicie serducha
13.12.24 USG genetyczne OK 🩵 jest 6 cm chłopaka -
W moim szpitalu sale porodowe są 1 osobowe, poporodowe 2
Położna- wybiera się sporo wcześniej i ma się z nią spotkanie na sali porodowej gdzie można ją sobie dokładnie pooglądać. Podczas porodu jest ona plus jedna osoba u mnie Mąż. Po porodzie są 2h dla Męża aby był z nami na tej sali porodowej.
Akurat u mnie nie ma opcji na wykupienie pokoju 1 osobowego z noclegiem dla Męża, no niestety23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Ale to rodziłaś w tej 4 osobowej??? Ja w niej leżałam, ale rodzące, jak już się rozkręcało zawozili do tych jednoosobowych.Kindziukowa wrote:Ja z karową nie będę ryzykować po tym jak mnie wsadzili do 4 osobowej. Postanowiłam że rodzę w innym szpitalu, jeszcze nie wiem gdzie - żelazna, Madalińskiego albo MSWiA. No i podjęłam decyzję że chce by mój był ze mną więc będę rozpatrywała tylko pokój rodzinny z możliwością nocowania męża.
Z tymi rodzinnymi to chyba nigdzie nie m 100% gwarancji, no poza Medicover 😅Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 kwietnia 2025, 22:57
-
Ja to samo, różne są opinie o Madalińskiego ale tam najwięcej sal komercyjnych. Dla mnie musi mój zostać ze mną na miejscu.Kindziukowa wrote:Ja z karową nie będę ryzykować po tym jak mnie wsadzili do 4 osobowej. Postanowiłam że rodzę w innym szpitalu, jeszcze nie wiem gdzie - żelazna, Madalińskiego albo MSWiA. No i podjęłam decyzję że chce by mój był ze mną więc będę rozpatrywała tylko pokój rodzinny z możliwością nocowania męża.
Niestety mnie już tez straszyła prowadząca wywoływaniem porodu w dniu terminu przez cukrzycę.. Mega bym nie chciała.













