CZY KWALIFIKUJESZ SIĘ DO
RZĄDOWEGO PROGRAMU IN VITRO?

Odpowiedz na kilka pytań i sprawdź, czy spełniasz kryteria. W Klinikach INVICTA są jeszcze wolne miejsca - czekamy na Ciebie!
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › CZERWIEC 2025
Odpowiedz

CZERWIEC 2025

Oceń ten wątek:
  • koktajlowa Autorytet
    Postów: 2348 1657

    Wysłany: 5 maja 2025, 06:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja się pytałam czy mogą mnie w szpitalu zaszczepić na rsv to powiedzieli, że nie 🫤

    09.10.2024
    bhcg 9,62 mIU/ml; prog. 14,86 ng/ml
    11.10.2024
    bhcg 30,01 mIU/ml; prog. 17 ng/ml [acard 75 mg]
    14.10.2024
    bhcg 92,54 mIU/ml; prog. 17,62 ng/ml [neoparin 0,4 mg]
    16.10.2024
    bhcg 272,33 mIU/ml; prog. 13,53 ng/ml
    24.10.24 wizyta
    06.11.24 [7+3] jest ❤️
    14.11.24 [8+4] 1,98 cm
    27.11.24 [10+3] 3,65 cm
    09.12.24 [12+1] 5,65 cm
    13.12.24 [12+5] 6,51 cm I
    18.12.24 [13+3] 7,49 cm
    02.01.25 [15+4]145 g
    15.01.25 [17+3] 222 g
    30.01.25 [19+4] 340 g 🩷
    14.02.25 [21+5] 482 g II
    28.02.25 [23+5] 621 g
    13.03.25 [25+4] 890 g
    28.03.25 [27+5] 1124 g
    08.04.25 [29+2] 1570 g
    18.04.25 [30+5] 1764 g III
    22.04.25 [31+2] 1800 g
    29.04.25 [32+2] 1980 g
    05.05.25 [33+1] 2203 g
    09.05.25 [33+5] 2500 g
    22.05.24 [35+5] 3040 g
    28.05.24 [36+4] 3140 g
    04.2024 cb (7cs)
    04.2020 cp - zaśniad groniasty częściowy (7cs)
    02.2020 cb (6cs)
    01.2016 córka 💙
    age.png
  • Cel95 Autorytet
    Postów: 5583 3969

    Wysłany: 5 maja 2025, 07:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    koktajlowa wrote:
    A ja się pytałam czy mogą mnie w szpitalu zaszczepić na rsv to powiedzieli, że nie 🫤

    I to jest mega dziwne. Ciekawe czemu.

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
  • Cel95 Autorytet
    Postów: 5583 3969

    Wysłany: 5 maja 2025, 07:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też idę na badania. Tyle, że blisko mam, ale oczywiście najlepiej ostatnio spi mi się rano, a tu 6:30 trzeba wstać

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
  • xSmerfetkax Autorytet
    Postów: 1648 1893

    Wysłany: 5 maja 2025, 07:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry! Ja też już oczy jak 5 złotych, chociaż chętnie bym jeszcze pospała z godzinkę 🫣

    Powodzenia na dzisiejszych wizytach u badaniach 🤞🏼🌸

    age.png

    preg.png
  • Gusia_ Autorytet
    Postów: 6264 6450

    Wysłany: 5 maja 2025, 07:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Powodzenia dziewczyny! ♥️

    U mnie wyniki w sobotę przed wizyta w przyszłym tygodniu :)

    SZKODNIK lubi tę wiadomość

    preg.png

    🎊 czekamy na kolejnego dzidziusia!
    👧👧 dwie córki
    😢 2020 poronienie zatrzymane

    Hashimoto
  • Kkk77 Autorytet
    Postów: 1446 968

    Wysłany: 5 maja 2025, 07:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja się obudziłam o 4.20, przewracałam się z boku na bok na foka, bo wszystko mnie bolało, kogut od sąsiadów próbował wydawać z siebie dźwięki, ale szło mu to tak samo jak mi znalezienie wygodnej pozycji.

    No mam wrażenie, że z dnia na dzień jestem tylko coraz bardziej zmęczona, ale chyba panowie skończą nam dziś malować stare mieszkanie i może zdążę je jeszcze przekazać paniom z biura nieruchomości na wynajem, jeden gniot do płacenia mniej, dobra lokalizacja to powinno pójść szybko. Jprdl pół roku się wyprowadzaliśmy, jakbyśmy tak chociaż zaczęli miesiąc wcześniej to może nie przypadłoby na mój najgorszy początek ciąży, gdzie tylko spałam i chciało mi się rzygać 🙈

    W ogóle patrzę w kalendarz i mam na ten tydzień zaplanowane totalnie nic… jest to o tyle podejrzane, że musiałam o czymś zapomnieć 🤪🤡

    age.png
  • Nosa Autorytet
    Postów: 1365 1890

    Wysłany: 5 maja 2025, 07:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry!
    Życzę nam lepszego dnia niż wczoraj, bo nie wiem jak u Was, ale zmienna pogoda wczoraj odebrała mi siłę i ochotę na cokolwiek na cały dzień. Przelezalam, tego mi było trzeba I niczego nie żałuję. Dzisiaj chce kupić worki do prania i w końcu wyprac kocyki bambusowe. Wyniki robię jutro, bo w czwartek wizyta.

    A te sporadyczne bóle (nie tak jak u Karoli) na tym etapie są wydaje mi się naturalne - ciało się przygotowuje 😀 ja dawno nie miałam, a brzuch mi oczywiście momentami twardnieje, ale to raczej, bo Witek się kręci dużo w brzuchu. Czytam i oglądam dużo historii porodowych, ćwiczeń i przygotowań do naturalnej indukcji od 37tyg, a bardziej wspierania organizmu. Poczekam co mi powie prowadząca czy nie na przeciwwskazań, chce się po prostu przygotowac sama trochę od 37tyg na indukcję w 38.

    Wituś 🩵 ur.19.06.2025 (40t0d) 3470g, 54cm
    age.png
  • kasssia Autorytet
    Postów: 2341 1835

    Wysłany: 5 maja 2025, 07:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola3xJ:D wrote:
    Kassia jak tam mała?

    Dzięki, że pytasz.

    Wczoraj miałam kryzys egzystencjalny. Rano zaczęłam płakać, że miałam taką chujowa tą ciążę, że chciałabym jeszcze raz, ale się boję. Takie tam.

    U małej niestety są jeszcze te spadki, do tego wróciła żółtaczka więc znów lampa i bez kangurowania :( trochę tu jeszcze pewnie posiedzi. Ale jak rozmawiałam wczoraj z dr to mówiła, że jej stan jest stabilny i że te spadki są normalne w jej wieku.

    Ja się zastanawiam co dzisiaj powiedzą, czy mogę jeszcze zostać i gdzie. Ogólnie czuję się bardzo dobrze fizycznie, nie miałam pojęcia, że można tak dobrze. Ale to głównie dlatego, że jestem wsypana, bo mieszkam tu sobie sama więc tylko te pobudki na laktator, z którymi da się żyć.

    age.png

    age.png
  • Werzol Autorytet
    Postów: 737 645

    Wysłany: 5 maja 2025, 07:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kkk u mnie kalendarz też pusty i aż mi z tym dziwnie 😅 przed majówką każdego dnia miałam coś, w tym tygodniu tylko spuszczenie krwi, ale to pewnie w piątek

    Mój brzuch strasznie się spina na koniec dnia i mam tak codziennie, myślę że to też jelita i cały dzień jedzenia robi swoje. Ale z moim progiem bólu też mam obawy, że za późno zareaguję 😅

    Dzisiaj w planach przepakowanie ze średniej walizki do dużej, ale czekam jeszcze na zamówienie ze smyka, bo stamtąd wzięłam podkłady

    age.png

    preg.png
  • magdalena321 Autorytet
    Postów: 2377 1982

    Wysłany: 5 maja 2025, 07:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dziś w nocy się obudziłam i myślałam że się popłaczę bo nie uwierzycie ale tak mi zdrętwiały dwa palce u ręki że chyba pół godziny nie mogło puścić. Musiałam wstać i pochodzić, nawet nie pomogło usiąść żeby ta krew gdzieś dopłynęła, no nie wiedziałam co się dzieje…
    Z ułożeniem wygodnym to jeszcze się ułożę ale te co godzinę średnio zmienianie stron a to ten bok a to drugi to mnie wykańcza. Budzę się rano i po prostu jestem niewyspana a zamiast w ciągu dnia iść się płożyć jak córka jest w szkole to ja robię milion innych rzeczy, dziś np muszę prasować ubranka 🙃
    Także no.. 🫣

    Amelia 23.12.2015 🩷
    Hania 10.06.2025 🩷
  • Werzol Autorytet
    Postów: 737 645

    Wysłany: 5 maja 2025, 08:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia, nie miałaś wpływu na przebieg ciąży :-( nie wiem jak przebiegała twoja poprzednia ciąża, ale jeśli zdecydujecie się na kolejną to może warto skonsultować się wcześniej z lekarzem i coś podpowie

    W tej sytuacji najważniejsze że dotrwałyście do takiego momentu ciąży, że u małej nie ma większych komplikacji. Sprawnie urodziłaś, teraz szybko dochodzisz do siebie, możesz być z siebie dumna 😉

    amoze, Alex_92, Revolutionary , Anuncja lubią tę wiadomość

    age.png

    preg.png
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 9854 8282

    Wysłany: 5 maja 2025, 08:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasssis nie samobiczuj się
    Serio wiem o czym mówię, bo miałam taki moment że biczowałam się za to, że nie dość nie umiem sama zajść w ciążę to jej nawet porządnie nie umiem utrzymać i dzieją się cyrki
    Ale to nie pomaga.. Pamiętaj że w szpitalu jest psycholog dostępny, jakbyś czuła że nie dajesz rady
    Młoda jest silna, Ty też, jeszcze chwila i będziecie razem w domu
    Co do twardnień brzucha, to ja czuję je tylko jak dłużej postoję ale wydaje mi się że młoda sie wtedy rozciąga i dlatego
    A takie bóle na dole, jak na okres mam od jelit.. teraz na 3 dni odstawiłam żelazo (bo nawet laktuloza ledwo dawała radę) i jak ręką odjął wszystko. Od dziś wrócę od nowa do brania bo badania robię dopiero za tydz, więc nie wiem jak to morfo wygląda
    A dziś mam w planach szczepienie na rsv i ogarnięcie ciut w domu po majówce, na więcej mi chyba sił nie starczy 🥲

    age.png
  • Szarotka12 Autorytet
    Postów: 756 1072

    Wysłany: 5 maja 2025, 08:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć! U mnie kolejna spokojna noc z jedynie chwilkami ocknięcia na przeskoczenie na drugi bok. Obudziłam się że zdrętwiałymi palcami o 6 i jeszcze pulsowaniem w boku, myślałam, że coś jeszcze mi się ucisnęło, chwilę mi zajęło zorientowanie się, że to tylko czkawka :D Żebro dalej przeszkadza, ale tłumaczę sobie, że póki przeszkadza, to Młody jeszcze nie schodzi niżej i nie szykuje się do porodu.
    Wczoraj czytałam trochę o laktatorach i mam taką rozkminę - trafiłam na stronę z szablonami brodawek i dobieraniu lejków pod ich rozmiar. Zmierzyłam i okazało się, że mam jakieś bardzo małe brodawki, tylko 15 mm, mimo że biust całkiem sporawy - teraz 70F. Czy brodawki mi jeszcze urosną po porodzie, czy szykować się na te najmniejsze lejki? Niech mi ktoś coś podpowie, proszę 🤣

    Zbieram się na ćwiczenia ciążowe, na chwilę się wyrwę z tego środowiska remontowego.

    Udanych wizyt w tym tygodniu!

    Kasssia, mam nadzieję, że sytuacja się szybko ustabilizuje i wypuszczą Was do domu, że czym prędzej będziesz mogła tulić Małą :)

    🙍‍♀️ 32 --> endometrioza, celiakia, AMH 1,89
    🙍‍♂️ 32 --> obniżona ruchliwość plemników

    04.2024 💔 ciąża pozamaciczna, wyleczona metotreksatem

    06.10.2024 ⏸
    19.06. 3850g Synek na świecie 💙

    age.png
  • Gusia_ Autorytet
    Postów: 6264 6450

    Wysłany: 5 maja 2025, 08:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ta brodawka się trochę „wyrobi” i zmieni kształt w trakcie karmienia. Ja bym kupiła w takiej sytuacji lejek mały i nieco większy. Nie wiem jak się nazywają rozmiary marki Twojego laktatora. Albo zrobiła rozeznanie gdzie w okolicy szybko dokupię rozmiar większy jak będzie potrzeba ;)

    preg.png

    🎊 czekamy na kolejnego dzidziusia!
    👧👧 dwie córki
    😢 2020 poronienie zatrzymane

    Hashimoto
  • Kkk77 Autorytet
    Postów: 1446 968

    Wysłany: 5 maja 2025, 08:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szarotka12 wrote:
    Cześć! U mnie kolejna spokojna noc z jedynie chwilkami ocknięcia na przeskoczenie na drugi bok. Obudziłam się że zdrętwiałymi palcami o 6 i jeszcze pulsowaniem w boku, myślałam, że coś jeszcze mi się ucisnęło, chwilę mi zajęło zorientowanie się, że to tylko czkawka :D Żebro dalej przeszkadza, ale tłumaczę sobie, że póki przeszkadza, to Młody jeszcze nie schodzi niżej i nie szykuje się do porodu.
    Wczoraj czytałam trochę o laktatorach i mam taką rozkminę - trafiłam na stronę z szablonami brodawek i dobieraniu lejków pod ich rozmiar. Zmierzyłam i okazało się, że mam jakieś bardzo małe brodawki, tylko 15 mm, mimo że biust całkiem sporawy - teraz 70F. Czy brodawki mi jeszcze urosną po porodzie, czy szykować się na te najmniejsze lejki? Niech mi ktoś coś podpowie, proszę 🤣

    Zbieram się na ćwiczenia ciążowe, na chwilę się wyrwę z tego środowiska remontowego.

    Udanych wizyt w tym tygodniu!

    Kasssia, mam nadzieję, że sytuacja się szybko ustabilizuje i wypuszczą Was do domu, że czym prędzej będziesz mogła tulić Małą :)

    Kurde właśnie mi uświadomiłaś, że chyba będę musiała mieć 2 różne lejki, bo mam trochę dysproporcje w rozmiarze 🤔🤣

    age.png
  • koktajlowa Autorytet
    Postów: 2348 1657

    Wysłany: 5 maja 2025, 08:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kasssia wrote:
    Dzięki, że pytasz.

    Wczoraj miałam kryzys egzystencjalny. Rano zaczęłam płakać, że miałam taką chujowa tą ciążę, że chciałabym jeszcze raz, ale się boję. Takie tam.

    U małej niestety są jeszcze te spadki, do tego wróciła żółtaczka więc znów lampa i bez kangurowania :( trochę tu jeszcze pewnie posiedzi. Ale jak rozmawiałam wczoraj z dr to mówiła, że jej stan jest stabilny i że te spadki są normalne w jej wieku.

    Ja się zastanawiam co dzisiaj powiedzą, czy mogę jeszcze zostać i gdzie. Ogólnie czuję się bardzo dobrze fizycznie, nie miałam pojęcia, że można tak dobrze. Ale to głównie dlatego, że jestem wsypana, bo mieszkam tu sobie sama więc tylko te pobudki na laktator, z którymi da się żyć.
    Ojej. Przytulam wirtualnie 🤗
    U Ciebie podawali sterydy na płuca wcześniej czy nie? Mała jest silna, da radę. Tylko czasu potrzebuje.

    09.10.2024
    bhcg 9,62 mIU/ml; prog. 14,86 ng/ml
    11.10.2024
    bhcg 30,01 mIU/ml; prog. 17 ng/ml [acard 75 mg]
    14.10.2024
    bhcg 92,54 mIU/ml; prog. 17,62 ng/ml [neoparin 0,4 mg]
    16.10.2024
    bhcg 272,33 mIU/ml; prog. 13,53 ng/ml
    24.10.24 wizyta
    06.11.24 [7+3] jest ❤️
    14.11.24 [8+4] 1,98 cm
    27.11.24 [10+3] 3,65 cm
    09.12.24 [12+1] 5,65 cm
    13.12.24 [12+5] 6,51 cm I
    18.12.24 [13+3] 7,49 cm
    02.01.25 [15+4]145 g
    15.01.25 [17+3] 222 g
    30.01.25 [19+4] 340 g 🩷
    14.02.25 [21+5] 482 g II
    28.02.25 [23+5] 621 g
    13.03.25 [25+4] 890 g
    28.03.25 [27+5] 1124 g
    08.04.25 [29+2] 1570 g
    18.04.25 [30+5] 1764 g III
    22.04.25 [31+2] 1800 g
    29.04.25 [32+2] 1980 g
    05.05.25 [33+1] 2203 g
    09.05.25 [33+5] 2500 g
    22.05.24 [35+5] 3040 g
    28.05.24 [36+4] 3140 g
    04.2024 cb (7cs)
    04.2020 cp - zaśniad groniasty częściowy (7cs)
    02.2020 cb (6cs)
    01.2016 córka 💙
    age.png
  • Blackapple Autorytet
    Postów: 1963 1151

    Wysłany: 5 maja 2025, 09:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia trzymaj się!

    age.png
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 6650 4456

    Wysłany: 5 maja 2025, 09:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kasssia wrote:
    Dzięki, że pytasz.

    Wczoraj miałam kryzys egzystencjalny. Rano zaczęłam płakać, że miałam taką chujowa tą ciążę, że chciałabym jeszcze raz, ale się boję. Takie tam.

    U małej niestety są jeszcze te spadki, do tego wróciła żółtaczka więc znów lampa i bez kangurowania :( trochę tu jeszcze pewnie posiedzi. Ale jak rozmawiałam wczoraj z dr to mówiła, że jej stan jest stabilny i że te spadki są normalne w jej wieku.

    Ja się zastanawiam co dzisiaj powiedzą, czy mogę jeszcze zostać i gdzie. Ogólnie czuję się bardzo dobrze fizycznie, nie miałam pojęcia, że można tak dobrze. Ale to głównie dlatego, że jestem wsypana, bo mieszkam tu sobie sama więc tylko te pobudki na laktator, z którymi da się żyć.


    Mała nie była jeszcze na tyle dojrzała ,żeby sobie radzić. Niestety te dzieci urodzone przed 36 tc oddechowo są słabe. Ten 35 tc to w ogole był zawsze najgorszy ,więc wychodzi ,że ona właśnie teraz w nim jest. Musi trochę jeszcze podrosnąć i będzie git.
    Twoje myślenie o kolejnej ciąży w tym momencie to chyba za wcześnie. Coś te dzieci niedojrzale rodzisz. Pytanie czemu. To jest pytanie na które może nikt nigdy Ci nie odpowie.

    Ja też wstałam przed 3,wierciłam się do 6 ale odespałam.

    Oddajcie mi słońce 😥

    event.png
  • Biedronka@ Autorytet
    Postów: 911 1864

    Wysłany: 5 maja 2025, 09:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Koktajlowa jak u Ciebie sytuacja? Już po obchodzie, sprawdzali wody?

    👸 &🤴 &🧒&👶

    age.png
  • Gusia_ Autorytet
    Postów: 6264 6450

    Wysłany: 5 maja 2025, 09:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie Koltajlowa daj znać też jak się psychicznie czujesz

    preg.png

    🎊 czekamy na kolejnego dzidziusia!
    👧👧 dwie córki
    😢 2020 poronienie zatrzymane

    Hashimoto
‹‹ ‹ 1404 1405 1406 1407 1408 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak odróżnić w ciąży zdrowe symptomy od tych niepokojących?

Przeczytaj jakich objawów i dolegliwości możesz spodziewać się będąc w ciąży. Które z nich są normalnymi symptomami ciąży a których nigdy nie powinnaś ignorować i które powinny skłonić Cię do konsultacji z lekarzem.   

CZYTAJ WIĘCEJ