CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
To ten którego miałaś od dziecka?HejAnku🌸 wrote:Ja po USG, z Borówką wszystko okej. Krwiak się minimalnie ruszył ale raczej mam się nastawiać, że jeszcze długo z nami będzie😢
Ale dzisiaj niespodziewanie musieliśmy pożegnać naszego psiego przyjaciela i serce mi pęka💔 Mąż przyjechał z nim pod szpital żebym mogła się pożegnać i wszystkie pielęgniarki płakały dzisiaj ze mną -
HejAnku🌸 wrote:Ja po USG, z Borówką wszystko okej. Krwiak się minimalnie ruszył ale raczej mam się nastawiać, że jeszcze długo z nami będzie😢
Ale dzisiaj niespodziewanie musieliśmy pożegnać naszego psiego przyjaciela i serce mi pęka💔 Mąż przyjechał z nim pod szpital żebym mogła się pożegnać i wszystkie pielęgniarki płakały dzisiaj ze mną
Hej Anku trzymaj się i bardzo mi przykro z powodu psiego przyjaciela. My mamy też taką już starsza psinkę u moich rodziców i każdy traktuje go jak członka rodziny. -
HejAnku🌸 wrote:Ja po USG, z Borówką wszystko okej. Krwiak się minimalnie ruszył ale raczej mam się nastawiać, że jeszcze długo z nami będzie😢
Ale dzisiaj niespodziewanie musieliśmy pożegnać naszego psiego przyjaciela i serce mi pęka💔 Mąż przyjechał z nim pod szpital żebym mogła się pożegnać i wszystkie pielęgniarki płakały dzisiaj ze mną
Dobrze, że z maleństwem wszystko dobrze. Trzymam kciuki, żeby jednak ten krwiak się wchłonął. Sama miałam 2 i bardzo mocne krwawienie.
Bardzo mi przykro z powodu pieska 😢 serduszko pęka. Człowiek się przyzwyczaja. Bardzo współczuję 💔 -
Bardzo współczuję, niech biega za tęczowym mostem! 🌈🐾HejAnku🌸 wrote:Karola tak😢 15 lat ze mną
A ja Wam powiem dziewczyny, ostatnio pisałam że minęły mi trochę mdłości, i doszłam do tego co na tym zaważyło, brałam trzy dni suple LittleMe od HealtLabsCare, i byłam przerażona że coś nie tak ze jest mi tak lepiej, więc postanowiłam je odstawić i wrócić do vitD i ActiFolinu, i znów to samo….
Czyli wniosek taki, że wyciągnę kłącza imbiru i witamina B6, które są w LittleMe naprawdę pomagają na mdłości!
A próbowałam już wszystkich metod i poza ssaniem cytryny nic nie przynosiło ulgi, więc jak któraś zmaga się z taką dolegliwością to polecam te suplementy! -
Nie jesteś głupia:), tylko w ciąży;)koktajlowa wrote:Dziewczyny jaka jestem głupia 🫣 Miałam złą placówkę zaznaczoną przy kupnie vouchera do diagnostyki. Czy ja mogę pójść do innej placówki mimo, że widnieje tam inna? Czuje się beznadziejnie 😔 Na banku już nie mogę tego cofnąć. Infolinia nie działa dziś, a jutro już muszę zrobić badania.
-
AgnieszkaW wrote:Plamienia na ten moment miałam dwa razy - raz na samym początku jak się dowiedziałam, a potem tydzień później. Trwały ok 2 dni. Ja akurat jestem po transferze i na cyklu sztucznym. Lekarz zwiekszyl za pierwszym razem proga i kazał prowadzić kanapowo-fotelowy tryb zycia.
Aktualnie mam żółtą wydzielinę, a przez długi weekend nie chciałam pisać do lekarza. Nie wiem czy to normalne czy mam coś z tym zrobić.
Hej. Też zmieniła mi się wydzielina na bardziej żółtą, kremowa. Nawet napisałam do swojego lekarza, bo raz czy dwa więcej wyleciało takiego " serka", ale bez zapachu, bez swedzenia. Dałam na luz. Lek leży, dopytam na wizycie za tydzień. Jeszcze tylko tydzień 🤩🤩🤩.
Oby z fasolem było wszystko git -
HejAnku przykro mi z powodu pieska

Co do wydzieliny u mnie też zdarza się czasem żółta i nawet na to nie zwracam uwagi bo dla mnie to normalne 😅 dopóki nie mam typowych objawów infekcji to pełen luz w tej kwestii
Malina zazdro, że pomaga Ci tylko imbir. Ja bardzo nie chciałam brać Xonvea ale u mnie niestety nic już nie pomagało. Jesteś szczęściara -
HejAnku przykro mi z powodu pieska 🫂
Dobrze, że z boroweczka wszystko dobrze 🙂
Powiedzialam wczoraj rodzicom, bratu i bratowej, bo akurat się widzieliśmy w takim gronie, chciałam się trochę wytłumaczyć, że przez senność i znuzenie nie mam ochoty dzwonić ostatnio. Zostali jeszcze teściowie. Może wytrzymam do prenatalnych, zależy kiedy się zobaczymy.
O ciuchach ciążowych nie mam nic do powiedzienia jeszcze, jestem plus size i oprócz cisnących gaci na razie wygodny dres czy legginsy, ktore mam, zdaja egzamin. Myślę że u mnie potrwa zanim bedzie widać ciążę. Także priorytet to kupno niecisnacych majtek 🤣 -
Malinaaa2024 wrote:Bardzo współczuję, niech biega za tęczowym mostem! 🌈🐾
A ja Wam powiem dziewczyny, ostatnio pisałam że minęły mi trochę mdłości, i doszłam do tego co na tym zaważyło, brałam trzy dni suple LittleMe od HealtLabsCare, i byłam przerażona że coś nie tak ze jest mi tak lepiej, więc postanowiłam je odstawić i wrócić do vitD i ActiFolinu, i znów to samo….
Czyli wniosek taki, że wyciągnę kłącza imbiru i witamina B6, które są w LittleMe naprawdę pomagają na mdłości!
A próbowałam już wszystkich metod i poza ssaniem cytryny nic nie przynosiło ulgi, więc jak któraś zmaga się z taką dolegliwością to polecam te suplementy!
Biorę Little me od początku, ale u mnie niestety nie działa na mdłości
codziennie mam mocne niestety. Jeszcze 3 tygodnie i powinno być lepiej, to mnie trzyma przy życiu, bo xonvea odpada 🤣
-
HejAnku, bardzo mi przykro z powodu Twojej straty 😢
Ja dzisiaj będę polować na wizytę w Medicover do mojej ginekolog na wieczór - odkryłam że wpadają jej po południu terminy, trzymajcie kciuki, żeby znowu się udało to tak ogarnąć 😅 Jak się nie uda mam jeszcze awaryjną wizytę prywatną zaklepaną w piątek. Od ostatniej wizyty minęło 2,5 tygodnia, mam nadzieję, że ciąża jest żywa i ma się dobrze, ale ciężko przetrwać tyle dni niepewności.
Robię też dzisiaj badanie kwas foliowy+witamina B12+homocysteina jako że pierwszego było ostatnio za dużo a drugiego za mało, to chcę sprawdzić, czy trzecie się trzyma normy... -
HejAnku - bardzo mi przykro… nie umiem sobie wyobrazić co czujesz. Rozstanie z przyjacielem po tylu latach musi być bardzo trudne, więc życzę Ci dużo siły.
Kurczę, u mnie pierwszy raz zaczęły zanikać objawy i jestem lekko mówiąc zestresowana 😅 Wczoraj czułam się dość dobrze, na tyle że mogłam wejść do kuchni i zrobić obiad (ostatnio to było pomieszczenie zakazane i mąż gotował), a wieczorem przestały mnie tak strasznie boleć piersi. W nocy już nie mogłam spać, bo tak mi to weszło na głowę… pierwszy raz mam nadzieję, że objawy wrócą, bo jednak początek 10 tygodnia powinien być podobno najgorszy i trochę za wcześnie na poprawę 🫣 -
HejAnku, bardzo, bardzo mi przykro
Trzymaj się
.
Ja dzisiaj jakaś jestem wyjątkowo, wyjątkowo zła. Zaraz wybuchnę. A jestem w pracy, hehehehe... sasasa....
Wczoraj myślałam, że mam gorączkę, tak mi zimno i źle było, zmierzyłam, a tam 36.7, oczywiście w ciąży miałam 37 zazwyczaj, więc już zaczęły mi się styki w mózgu przegrzewać. -.-💑
21.02.2024 ⏸
12.04.2024 💔
〰️
02.10.2024 ⏸
02.10 BHCG 41, PROG 26 🙏
04.10 BHCG 136, PROG 49
07.10 BHCG 488
03.04.2025 1500g
-
awokado 🥑 wrote:
Kurczę, u mnie pierwszy raz zaczęły zanikać objawy i jestem lekko mówiąc zestresowana 😅 Wczoraj czułam się dość dobrze, na tyle że mogłam wejść do kuchni i zrobić obiad (ostatnio to było pomieszczenie zakazane i mąż gotował), a wieczorem przestały mnie tak strasznie boleć piersi. W nocy już nie mogłam spać, bo tak mi to weszło na głowę… pierwszy raz mam nadzieję, że objawy wrócą, bo jednak początek 10 tygodnia powinien być podobno najgorszy i trochę za wcześnie na poprawę 🫣
Hej, ja też jestem 10 tydz. i też u mnie dużo lepiej od jakiegoś czasu, mdłości nie spadły do zera, ale jest duuuużo lepiej. A od czasu poprawy miałam już wizytę z usg i wszystko było dobrze
Anku, przytulam 💔
awokado 🥑 lubi tę wiadomość
-
Dzięki dziewczyny❤️
Dzisiaj trochę lepiej ale już chodzę po ścianach w tym szpitalu. Dostałam tylko jedna kroplówkę i tyle, tak to leżę, przez weekend lekarze też nie szczególnie się przejmowali - masakra. Przebieram już nogami na wypis 😂💔 Marcysia 21t 👼 -
awokado 🥑 wrote:HejAnku - bardzo mi przykro… nie umiem sobie wyobrazić co czujesz. Rozstanie z przyjacielem po tylu latach musi być bardzo trudne, więc życzę Ci dużo siły.
Kurczę, u mnie pierwszy raz zaczęły zanikać objawy i jestem lekko mówiąc zestresowana 😅 Wczoraj czułam się dość dobrze, na tyle że mogłam wejść do kuchni i zrobić obiad (ostatnio to było pomieszczenie zakazane i mąż gotował), a wieczorem przestały mnie tak strasznie boleć piersi. W nocy już nie mogłam spać, bo tak mi to weszło na głowę… pierwszy raz mam nadzieję, że objawy wrócą, bo jednak początek 10 tygodnia powinien być podobno najgorszy i trochę za wcześnie na poprawę 🫣
Ja mam dziś 9+1 a tylko delikatnie mnie piersi bolą i sutki wrażliwe, delikatne raz za jakiś czas takie uczucie jakby mi coś stało w gardle jakby mnie „naciągało” ale nie wymiotuję. I te pobolewanie podbrzusza ale zazwyczaj juz pod wieczór czuję takie napuchnięcie ucisk jakby mi tam coś rosło albo ktoś włożył grejpfruta 😉 ale oczywiście też świruje bo te objawy są jakoś delikatniejsze niż były wcześniej. Choć dość mocno zaznaczyły mi się ostatnio żyły na piersiach grube niebieskie. Jeśli chodzi o rozmiar to jakoś mega się nie powiększyły.
awokado 🥑 lubi tę wiadomość
Amelia 23.12.2015 🩷
Hania 10.06.2025 🩷
















