Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › CZERWIEC 2025
Odpowiedz

CZERWIEC 2025

Oceń ten wątek:
  • KarolaKinga Autorytet
    Postów: 563 845

    Wysłany: 12 listopada 2024, 15:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tanashi wrote:
    Możesz im powiedzieć, że najnowsze zalecenia wcale nie rekomendują leżenia kobietom w ciąży i aktywność jest wręcz wskazana 😁 Trochę o tym pisze Liliana na instagramie:

    https://www.instagram.com/p/C5GcPJRsQQK/
    No właśnie lekki ruch jest wskazany, a zalecenie nie przeciążania się nie oznacza że mam się położyć plackiem i leżeć 9 miesięcy 🙄 mam nadzieję, że tylko początkowo tak panikują bo jak będę tego słuchać do czerwca to się zamknę w izolatce 😂

    age.png
  • Katikat Autorytet
    Postów: 1218 623

    Wysłany: 12 listopada 2024, 16:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez zmęczona i mdlosci ale bez wymiotów. Strasznie to męczące.

    Zapalenia endometrium, polip, 2 transfery nieudane, 1 strata
    Naturals między ivf

    age.png
  • Nosa Autorytet
    Postów: 1365 1890

    Wysłany: 12 listopada 2024, 16:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KarolaKinga wrote:
    No właśnie lekki ruch jest wskazany, a zalecenie nie przeciążania się nie oznacza że mam się położyć plackiem i leżeć 9 miesięcy 🙄 mam nadzieję, że tylko początkowo tak panikują bo jak będę tego słuchać do czerwca to się zamknę w izolatce 😂
    U mnie jeszcze ci, którzy mogą panikować, nie wiedzą 🫣 więc to dopiero przede mną. Z jednej strony to miłe, z drugiej- robisz co Ci organizm podpowiada i tyle 🙂

    W ogóle, taka zgaga mnie złapała godzinę temu, że już dawno nic takiego nie czułam. Jednak kefir to lekarstwo 🙂

    Wituś 🩵 ur.19.06.2025 (40t0d) 3470g, 54cm
    age.png
  • Biedronka@ Autorytet
    Postów: 911 1864

    Wysłany: 12 listopada 2024, 17:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nineq wrote:
    Awokado, tak, u mnie (chyba) w porządku, wizytę mam dopiero za tydzień. Zaktualizowałam to co widziałam na pierwszej stronie.
    Ja trochę się dystansuję, bo jak za dużo myślę o sprawach ciążowych to się stresuję. A dodatkowo w ostatni piątek coś mnie zakłuło w szyjce a potem czerwono na chwilę 😵‍💫więc panika wleciała, nie wiem czy ta ciąża dalej jest🤔
    Dodatkowo w sobotę poszłam zrobić badania, okazało się, że nie są zweryfikowane przez położną, PZU zamknięte wtedy, dopiero dziś mogę iść na weryfikację, a jutro badania 😒wiec się wkur*iłam.

    Co do objawów... dziś pokazuje mi 10+1 i od 8+2 (ironia, dzień po wizycie) przestały mnie boleć cycki, wróciły delikatnie w sobotę. Mdłości to jak myję rano zęby albo jak coś śmierdzi. Podbrzusza nie czuję nic. Nie wiem, czy to tak ma być, w ogóle nie czuję tej ciąży.

    Hej. Proszę o zapisanie na termin 11.06😊

    Nineq lubi tę wiadomość

    👸 &🤴 &🧒&👶

    age.png
  • Revolutionary Autorytet
    Postów: 2562 2496

    Wysłany: 12 listopada 2024, 17:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    HejAnku - cieszę się że z dzidzią wszystko ok 🥰 i jednocześnie taaak mi przykro z powodu pieska 😭Nie wyobrażam sobie co czujecie, to jest największa wada psów jak dla mnie - że tak szybko odchodzą 🥺🫂

    xSmerfetkax gratuluję wizyty 🥰

    u mnie też niechęć do jedzenia totalna, dzisiaj w pracy obiad to podziubałam tylko trochę, a mój się tak nastarał wczoraj go gotując 😒

    ale dziewczyny wczoraj odkryłam co najlepiej wchodzi - na kolację zrobiliśmy koktajl, dla mnie bez mleka bo lubię rzadki i koniecznie zimny: mango świeże, mango mrożone, banan i trochę malin i woda żeby rozrzedzić. No weszło jak złoto 🤩 dzisiaj kupiłam już szpinak i mango i na kolację będzie znów koktajl 😊

    xSmerfetkax, Alex_92 lubią tę wiadomość

    2cs 🤞

    17.10.2024 ⏸️🍀
    18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
    21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
    29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
    06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
    20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
    22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
    17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
    06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
    03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
    27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
    25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙

    👩 30🧑 34 🐶 4

    A journey of a thousand miles begins with a single step...

    age.png
  • eeemakarena Autorytet
    Postów: 644 850

    Wysłany: 12 listopada 2024, 17:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    xSmerfetkax super <3 !!


    ktoś jeszcze miał dzisiaj wizytę ? Szarotka12, tak mi mignęło na pierwszej stronie, jak tam ? <3

    xSmerfetkax lubi tę wiadomość

    💑


    21.02.2024 ⏸

    12.04.2024 💔

    〰️

    02.10.2024 ⏸

    02.10 BHCG 41, PROG 26 🙏

    04.10 BHCG 136, PROG 49

    07.10 BHCG 488

    03.04.2025 1500g <3
  • Szarotka12 Autorytet
    Postów: 738 1070

    Wysłany: 12 listopada 2024, 18:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    eeemakarena wrote:
    xSmerfetkax super <3 !!


    ktoś jeszcze miał dzisiaj wizytę ? Szarotka12, tak mi mignęło na pierwszej stronie, jak tam ? <3

    Ja dzisiaj musiałam zrezygnować z wizyty, bo pojawił się termin kolidujący z dzisiejszą wizytą u weterynarza :( Także będę atakować jutro :)

    xSmerfetkax dobrze, że wszystko u Was w porządku! :)

    xSmerfetkax lubi tę wiadomość

    🙍‍♀️ 32 --> endometrioza, celiakia, AMH 1,89
    🙍‍♂️ 32 --> obniżona ruchliwość plemników

    04.2024 💔 ciąża pozamaciczna, wyleczona metotreksatem

    06.10.2024 ⏸
    19.06. 3850g Synek na świecie 💙

    age.png
  • magdalena321 Autorytet
    Postów: 2377 1981

    Wysłany: 12 listopada 2024, 18:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj mi wchodzą na wieczór jabłka jak złoto, jogurty do picia, kefir prawie codziennie po 500 ml, w sensie nie chcę też zapychać się chlebem na noc a raczej czymś takim lekkim i zdrowym żeby trochę „zabić” głód zanim zasnę a rano już normalnie śniadanie kanapeczki jakieś. Za to obiady omijam nie mam smaka kompletnie na nic ani na ziemniaki ani na mięso w żadnej postaci. Może spagetti zrobię jutro to myślę z chęcią zjem bo ostatnio robiłam makaron z pesto i parmezanem to też zjadłam 😌

    Amelia 23.12.2015 🩷
    Hania 10.06.2025 🩷
  • Gusia_ Autorytet
    Postów: 6264 6450

    Wysłany: 12 listopada 2024, 18:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magda to masz podobnie jak ja z obiadami, bo mnie w tej ciąży wchodzą właściwie tylko zupy… Mięso, smażone, ryby, mogłoby nie istnieć :/ choć czasem się zmuszę i trochę mięsa zjem, bo wiadomo, nie chce anemii. Ale to naprawdę z przymusu :/

    preg.png

    🎊 czekamy na kolejnego dzidziusia!
    👧👧 dwie córki
    😢 2020 poronienie zatrzymane

    Hashimoto
  • HejAnku🌸 Autorytet
    Postów: 691 810

    Wysłany: 12 listopada 2024, 19:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A mnie nadal kiszą w tym szpitalu 😭 od 3 dni prawie nie śpię, poryczałam się mojej gince i ZAŁATWIŁA MI POJEDYNCZĄ SALĘ - czasami opłaca się być płaczkiem 😂 No ale mam nadzieję, że jutro mnie już puszczą. Krwiak nie odpuszcza, ja nawet mam wrażenie, że jest większy niż ostatnio - strasznie to dołujące. W ogóle nie potrafię się cieszyć tą ciążą 😢

    Sorki - teraz ja jestem tym narzekaczem wątkowym ale powoli zaczyna brakować mi sił. A jak za każdym razem się słyszy, że krwiak jest duży, że nie dobrze, że trzeba czekać i ani jednego pozytywu to człowiek się pławi tylko w tym smutku. Chyba się umówię do terapeutki jak mnie wypuszczą z tego więzienia

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 listopada 2024, 19:26

    💔 Marcysia 21t 👼
  • Weronka Autorytet
    Postów: 939 2090

    Wysłany: 12 listopada 2024, 19:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, a czy Wy też tak szybko trawicie zjedzone posiłki? Ja wiem, że to dziwne pytanie, ale zjadłam obiad i po 2 godzinach od obiadu mnie zmuliło i nie miałam czym wymiotować… Same kwasy żołądkowe… 🤷🏻‍♀️ Jakbym jakiegoś tasiemca miała. 😅

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 listopada 2024, 19:29

    👩🏻 29 | 👨🏻 30
    _______________________________________
    ➡️ Starania o pierwszą ciążę od 09/2021
    ❌Niedoczynność tarczycy
    ❌ Gruczolak przysadki mózgu, hiperprolaktynemia
    _______________________________________
    📆 01/2023 ➡️ Start leczenia w klinice
    📆 03/2023 ➡️ Niedrożność prawego jajowodu ❌
    📆 08/2023 ➡️ Dwie kreseczki - poronienie 8 tc 💔
    📆 12/2023 ➡️ Laparoskopia, udrożnienie jajowodu ✅
    📆 04/2024 ➡️ Dwie kreseczki - poronienie 6 tc 💔
    📆 05/2024 ➡️ Ciąża biochemiczna 💔
    📆 07/2024 ➡️ Dwie kreseczki - poronienie 7 tc 💔
    📆 10/2024 ➡️ Dwie kreseczki (10.10)… 🤞🏻
    📆 10/2024 ➡️ Konsultacja u doktora P. Mamy nadzieję 🩷💙🩷
    📆 01/2025 ➡️ 164 g zdrowego chłopca, zostań 🥹 💙💙💙

    2025 r. będzie Nasz. 💙
    preg.png
  • Katikat Autorytet
    Postów: 1218 623

    Wysłany: 12 listopada 2024, 19:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    HejAnku🌸 wrote:
    A mnie nadal kiszą w tym szpitalu 😭 od 3 dni prawie nie śpię, poryczałam się mojej gince i ZAŁATWIŁA MI POJEDYNCZĄ SALĘ - czasami opłaca się być płaczkiem 😂 No ale mam nadzieję, że jutro mnie już puszczą. Krwiak nie odpuszcza, ja nawet mam wrażenie, że jest większy niż ostatnio - strasznie to dołujące. W ogóle nie potrafię się cieszyć tą ciążą 😢

    Sorki - teraz ja jestem tym narzekaczem wątkowym ale powoli zaczyna brakować mi sił. A jak za każdym razem się słyszy, że krwiak jest duży, że nie dobrze, że trzeba czekać i ani jednego pozytywu to człowiek się pławi tylko w tym smutku. Chyba się umówię do terapeutki jak mnie wypuszczą z tego więzienia
    Trzymaj się tam.
    Marudź ile trzeba, gdzieś to uchodzić musi.

    Trochę Wam zazdroszcze ze macie mamy do pogadania. Moja jeszcze nie wie ale nie jesteśmy blisko więc i tak nic z tego nie będzie. Trochę moze bratowa i siostra będzie do pogadania bo to weteranki ;) ale mieszkam daleko od wszystkich.

    Zapalenia endometrium, polip, 2 transfery nieudane, 1 strata
    Naturals między ivf

    age.png
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 6650 4456

    Wysłany: 12 listopada 2024, 19:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    HejAnku🌸 wrote:
    A mnie nadal kiszą w tym szpitalu 😭 od 3 dni prawie nie śpię, poryczałam się mojej gince i ZAŁATWIŁA MI POJEDYNCZĄ SALĘ - czasami opłaca się być płaczkiem 😂 No ale mam nadzieję, że jutro mnie już puszczą. Krwiak nie odpuszcza, ja nawet mam wrażenie, że jest większy niż ostatnio - strasznie to dołujące. W ogóle nie potrafię się cieszyć tą ciążą 😢

    Sorki - teraz ja jestem tym narzekaczem wątkowym ale powoli zaczyna brakować mi sił. A jak za każdym razem się słyszy, że krwiak jest duży, że nie dobrze, że trzeba czekać i ani jednego pozytywu to człowiek się pławi tylko w tym smutku. Chyba się umówię do terapeutki jak mnie wypuszczą z tego więzienia
    Dawkuj sobie stres bo jeszcze jakieś 7 miesięcy rozed Tobą,a później reszta życia. Krwiak to krwiak. Wcale nie jest takim zagrożeniem jak.nam się wydaje. Na całe szczęście...Może Cie wypuszcza za dzień albo dwa. Bez powodu tyle Cie nie trzymają.


    Ja mam od 2 dni mniejsze mdłości ale za to zgagę większą.

    event.png
  • Alex_92 Autorytet
    Postów: 1206 1282

    Wysłany: 12 listopada 2024, 19:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    HejAnku - a płacz ile potrzebujesz. Masz prawo. Każda z nas w takiej sytuacji byłaby mocno zestresowana. Dobrze, że Cię trzymają i masz pod ręką opiekę. Zawsze to człowiek spokojniejszy, że ma lekarza tuż obok.

    Nineq- doskonale Cię rozumiem. Ja też czasem wolę się wycofać. Im więcej czytam różne historie, tym bardziej się nakręcam. A wizyta dopiero 20.11 😣.

    Dzisiaj byłam u rodzinnej po skierowanie na badania kontrolne i jestem mega zadowolona. Siedziałam co prawda pół godziny w gabinecie, a jak wyszłam to myślałam, że mnie ludzie zlinczują 🫣 w każdym razie dzięki tej wizycie mogłam wysmarować moją piękną opryszczkę w końcu hascovirem i stary nie jęczy. Plus przymierzam się do fryzjera przed świętami 🥰😊

    23.09.2024 : FET + EG + AH 🤞🏻🤞🏻

    9dpt: 145,9 prog: 53,2 ng/ml
    10dpt: 249,2
    14 dpt: 1083,11
    29 dpt CRL 0.45cm jest ❤️
    36 dpt CRL 1.11cm

    age.png
  • SZKODNIK Autorytet
    Postów: 1170 1864

    Wysłany: 12 listopada 2024, 20:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Revolutionary wrote:
    HejAnku - cieszę się że z dzidzią wszystko ok 🥰 i jednocześnie taaak mi przykro z powodu pieska 😭Nie wyobrażam sobie co czujecie, to jest największa wada psów jak dla mnie - że tak szybko odchodzą 🥺🫂

    xSmerfetkax gratuluję wizyty 🥰

    u mnie też niechęć do jedzenia totalna, dzisiaj w pracy obiad to podziubałam tylko trochę, a mój się tak nastarał wczoraj go gotując 😒

    ale dziewczyny wczoraj odkryłam co najlepiej wchodzi - na kolację zrobiliśmy koktajl, dla mnie bez mleka bo lubię rzadki i koniecznie zimny: mango świeże, mango mrożone, banan i trochę malin i woda żeby rozrzedzić. No weszło jak złoto 🤩 dzisiaj kupiłam już szpinak i mango i na kolację będzie znów koktajl 😊

    Oooo tak u mnie smoothie z jarmuzem, albo szpinakiem o mniom mniom i kiwi nadal

    Revolutionary lubi tę wiadomość

    preg.png
  • koktajlowa Autorytet
    Postów: 2345 1657

    Wysłany: 12 listopada 2024, 20:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Nosa Udało się z labem. Nic mi nie powiedziała.

    @HejAnku Przykro mi z powodu pieska. Wspieram, jesteś w dobrych rękach 🫂

    @Smerfetka Super, że wszystko dobrze 🙂

    Ogólnie ja cały dzień ból jelit, żołądka, wymioty, migrena. No dramat. W labie ledwo wytrzymałam. Cofa mi nawet po wodzie czy herbacie. Mężu zajechał po colę bo chociaż po niej nie wymiotuje. Ale nie wiem co jeść bo wszystko jest dla mnie aktualnie obrzydliwe i mnie naciąga. Samopoczucie tragedia. W czwartek wizyta może poproszę o tą Xonvea. Bo się wykończę 🤮

    Wiem co jeszcze chciałam napisać, mam wyniki neutrofile za wysoko, limfocyty za nisko, glukoza 100 🫣 Może ktoś tak ma z morfologią?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 listopada 2024, 20:37

    09.10.2024
    bhcg 9,62 mIU/ml; prog. 14,86 ng/ml
    11.10.2024
    bhcg 30,01 mIU/ml; prog. 17 ng/ml [acard 75 mg]
    14.10.2024
    bhcg 92,54 mIU/ml; prog. 17,62 ng/ml [neoparin 0,4 mg]
    16.10.2024
    bhcg 272,33 mIU/ml; prog. 13,53 ng/ml
    24.10.24 wizyta
    06.11.24 [7+3] jest ❤️
    14.11.24 [8+4] 1,98 cm
    27.11.24 [10+3] 3,65 cm
    09.12.24 [12+1] 5,65 cm
    13.12.24 [12+5] 6,51 cm I
    18.12.24 [13+3] 7,49 cm
    02.01.25 [15+4]145 g
    15.01.25 [17+3] 222 g
    30.01.25 [19+4] 340 g 🩷
    14.02.25 [21+5] 482 g II
    28.02.25 [23+5] 621 g
    13.03.25 [25+4] 890 g
    28.03.25 [27+5] 1124 g
    08.04.25 [29+2] 1570 g
    18.04.25 [30+5] 1764 g III
    22.04.25 [31+2] 1800 g
    29.04.25 [32+2] 1980 g
    05.05.25 [33+1] 2203 g
    09.05.25 [33+5] 2500 g
    22.05.24 [35+5] 3040 g
    28.05.24 [36+4] 3140 g
    04.2024 cb (7cs)
    04.2020 cp - zaśniad groniasty częściowy (7cs)
    02.2020 cb (6cs)
    01.2016 córka 💙
    age.png
  • przygodami66 Autorytet
    Postów: 943 837

    Wysłany: 12 listopada 2024, 20:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Weronka wrote:
    Dziewczyny, a czy Wy też tak szybko trawicie zjedzone posiłki? Ja wiem, że to dziwne pytanie, ale zjadłam obiad i po 2 godzinach od obiadu mnie zmuliło i nie miałam czym wymiotować… Same kwasy żołądkowe… 🤷🏻‍♀️ Jakbym jakiegoś tasiemca miała. 😅
    Też tak mam. Dodatkowo jak zjem kolację o 19:00 to o 22:00 zaczyna mnie ssać w żołądku burczeć , głowa boli i mdli więc od trzech dni jem też coś o 22:00 i dopiero wtedy spokojnie zasypiam. Mam wrażenie, że żołądek się zmniejszył ale za to szybko się wszystko trawi.

  • Cel95 Autorytet
    Postów: 5538 3967

    Wysłany: 12 listopada 2024, 20:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nie wymiotuje (od początku, biorac 7 lekow byloby przerąbane wiec dobrze), ale jedzenie nie ma smaku, nie wiem czy to można nazwać nudnościami, ale jest zgaga.

    W domu nic nie robię, pracuje spod koca a też ostatnio w miarę nie jest dużo pracy, a i tak jest jakieś zmęczenie.

    Ile jecie kalorii dziennie?

    Ja dziś nie spacerowałam niby też mam się oszczędzać, a normalnie latałam jak szalona przed ciaza wszędzie plus baseny itp itd. Jadłam może z 1800-1900kcal przy tym trybie. Ze smakiem oczywiście.

    A teraz liczę kalorie i ledwo 1700 dobijam na maksa na siłę, wmuszajac jedzenie :/ niby wg kalkulatora powinnam koło 2tys jeść ale to by mnie już chyba cofnęło...jem te 1700 dla Dziecka bo dla siebie to mogłabym zakończyć na 1000 tak mi nie chce się jeść. Kiwi, awokado, banan, mango to jest ok, do listy dziś dołączył ser ale tylko na głodnego bo teraz dojadając obiad go już ostro wciskałam.

    Mam wrażenie że monte by mi smakowalo🤪 jadłam ostatnio lata temu bo nie jem niezdrowo, teraz już w ogóle. Może sobie jutro upiekę Brownie z jabłka lub banana i jaja na ksylitolu,a do tego kostka mlecznej czekolady.

    Zawsze tak lubiłam gorzka, obecnie tylko z1 firmy daje rade, ale mleczna jest lepsza. Pewnie dlatego że wcześniej ćmiła mnie jej moc słodyczy a aktualnie bez smaku to tylko kwasne lub słodkie do mnie dociera...

    Niby na sterydach ma się apetyt no ja biorę steryd między innymi i nie pomaga wcale z apetytem, a waga trochę leci w dół.

    Jak macie smak to doceniajcie - ja nawet podczas covid tak nie miałam jak teraz. Mocny węch i brak smaku to ciekawe połączenie

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 listopada 2024, 20:58

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
  • Revolutionary Autorytet
    Postów: 2562 2496

    Wysłany: 12 listopada 2024, 21:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    HejAnku🌸 wrote:
    A mnie nadal kiszą w tym szpitalu 😭 od 3 dni prawie nie śpię, poryczałam się mojej gince i ZAŁATWIŁA MI POJEDYNCZĄ SALĘ - czasami opłaca się być płaczkiem 😂 No ale mam nadzieję, że jutro mnie już puszczą. Krwiak nie odpuszcza, ja nawet mam wrażenie, że jest większy niż ostatnio - strasznie to dołujące. W ogóle nie potrafię się cieszyć tą ciążą 😢

    Sorki - teraz ja jestem tym narzekaczem wątkowym ale powoli zaczyna brakować mi sił. A jak za każdym razem się słyszy, że krwiak jest duży, że nie dobrze, że trzeba czekać i ani jednego pozytywu to człowiek się pławi tylko w tym smutku. Chyba się umówię do terapeutki jak mnie wypuszczą z tego więzienia

    jejku tak bardzo Ci współczuję :( Wiem jak szpitale potrafią być dołujące... Trzymam kciuki żebyś niedługo usłyszała lepsze wieści i wyszła stamtąd ✊ A "marudzić" możesz ile chcesz, od tego tu jesteśmy żeby wesprzeć 🫂

    przygodami66 lubi tę wiadomość

    2cs 🤞

    17.10.2024 ⏸️🍀
    18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
    21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
    29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
    06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
    20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
    22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
    17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
    06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
    03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
    27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
    25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙

    👩 30🧑 34 🐶 4

    A journey of a thousand miles begins with a single step...

    age.png
  • Weronka Autorytet
    Postów: 939 2090

    Wysłany: 12 listopada 2024, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cel95 wrote:
    Ja nie wymiotuje (od początku, biorac 7 lekow byloby przerąbane wiec dobrze), ale jedzenie nie ma smaku, nie wiem czy to można nazwać nudnościami, ale jest zgaga.

    W domu nic nie robię, pracuje spod koca a też ostatnio w miarę nie jest dużo pracy, a i tak jest jakieś zmęczenie.

    Ile jecie kalorii dziennie?

    Ja dziś nie spacerowałam niby też mam się oszczędzać, a normalnie latałam jak szalona przed ciaza wszędzie plus baseny itp itd. Jadłam może z 1800-1900kcal przy tym trybie. Ze smakiem oczywiście.

    A teraz liczę kalorie i ledwo 1700 dobijam na maksa na siłę, wmuszajac jedzenie :/ niby wg kalkulatora powinnam koło 2tys jeść ale to by mnie już chyba cofnęło...jem te 1700 dla Dziecka bo dla siebie to mogłabym zakończyć na 1000 tak mi nie chce się jeść. Kiwi, awokado, banan, mango to jest ok, do listy dziś dołączył ser ale tylko na głodnego bo teraz dojadając obiad go już ostro wciskałam.

    Mam wrażenie że monte by mi smakowalo🤪 jadłam ostatnio lata temu bo nie jem niezdrowo, teraz już w ogóle. Może sobie jutro upiekę Brownie z jabłka lub banana i jaja na ksylitolu,a do tego kostka mlecznej czekolady.

    Zawsze tak lubiłam gorzka, obecnie tylko z1 firmy daje rade, ale mleczna jest lepsza. Pewnie dlatego że wcześniej ćmiła mnie jej moc słodyczy a aktualnie bez smaku to tylko kwasne lub słodkie do mnie dociera...

    Niby na sterydach ma się apetyt no ja biorę steryd między innymi i nie pomaga wcale z apetytem, a waga trochę leci w dół.

    Jak macie smak to doceniajcie - ja nawet podczas covid tak nie miałam jak teraz. Mocny węch i brak smaku to ciekawe połączenie

    Przez pierwsze dni mdłości monte to było jedyne co mój żołądek akceptował. 😅
    Myślę, że możesz sobie śmiało pozwolić na taką przyjemność.

    Ja aktualnie kalorii nie liczę… tak naprawdę jem dla podniesienia poziomu cukru i żeby mieć siły. Nie zmuszam się, bo i tak skończyłoby się w łazience.

    Mam nadzieję, że na zbilansowaną dietę będę mogła sobie pozwolić w 2 trymestrze. 😁

    👩🏻 29 | 👨🏻 30
    _______________________________________
    ➡️ Starania o pierwszą ciążę od 09/2021
    ❌Niedoczynność tarczycy
    ❌ Gruczolak przysadki mózgu, hiperprolaktynemia
    _______________________________________
    📆 01/2023 ➡️ Start leczenia w klinice
    📆 03/2023 ➡️ Niedrożność prawego jajowodu ❌
    📆 08/2023 ➡️ Dwie kreseczki - poronienie 8 tc 💔
    📆 12/2023 ➡️ Laparoskopia, udrożnienie jajowodu ✅
    📆 04/2024 ➡️ Dwie kreseczki - poronienie 6 tc 💔
    📆 05/2024 ➡️ Ciąża biochemiczna 💔
    📆 07/2024 ➡️ Dwie kreseczki - poronienie 7 tc 💔
    📆 10/2024 ➡️ Dwie kreseczki (10.10)… 🤞🏻
    📆 10/2024 ➡️ Konsultacja u doktora P. Mamy nadzieję 🩷💙🩷
    📆 01/2025 ➡️ 164 g zdrowego chłopca, zostań 🥹 💙💙💙

    2025 r. będzie Nasz. 💙
    preg.png
‹‹ ‹ 144 145 146 147 148 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Gdzie rodzić - wybór szpitala do porodu

Poród to wyjątkowa chwila. Wraz ze zbliżającym się terminem porodu, wiele kobiet zastanawia się gdzie rodzić. Warto poświęcić trochę czasu na wybór szpitala, w którym chciałabyś aby przyszło na świat Twoje dziecko. Przeczytaj jak się do tego dobrze przygotować, czym się kierować przy wyborze szpitala i jakie informacje zebrać na temat wybranej placówki.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - objawy, rodzaje i najczęstsze przyczyny poronienia

Poronienie to przedwczesne zakończenie ciąży, która trwała krócej niż 22 tygodnie. Poronieniem samoistnym kończy się około 10-15% ciąż, przy czym około połowa kończy się jeszcze przed implantacją zarodka w macicy, czyli przed 8 tygodniem. Dowiedz się jakie są przyczyny poronienia, objawy i diagnostyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Karmienie piersią - wszystko o diecie, która zapewni zdrowie Twojemu dziecku

Podawanie mleka matki to najlepszy, naturalny sposób karmienia niemowląt. Zapewnia on dziecku prawidłowy rozwój, zdrowie i umacnia więź emocjonalną z matką. Należy także pamiętać, że znaczenie ma długość okresu karmienia piersią. Najlepiej, jeśli do ukończenia szóstego miesiąca życia dieta malca składa się wyłącznie z mleka mamy.

CZYTAJ WIĘCEJ