Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › CZERWIEC 2025
Odpowiedz

CZERWIEC 2025

Oceń ten wątek:
  • Cel95 Autorytet
    Postów: 5538 3967

    Wysłany: 13 listopada 2024, 08:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KasiaGosiaWerka wrote:
    Dziewczyny, czytałam o Waszych plamieniach i mnie również dzisiaj to spotkało. Rano zobaczyłam na papierze przy podcieraniu po siku sluz z nitkami krwi, takiej powiedziałabym świeżej. Nie wiem, co robić, bo lekarz dopiero za tydzień. Wydaje się jakby to było jednorazowe, ale jestem mocno przerażona...

    Jakby się pogorszyło to od tego jest izba przyjęć położniczo ginekologiczna żeby powiedzieli co się dzieje, pomogli i sprawdzili. Ja trafiłam na przemiłego Młodego lekarza na IP

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
  • Cel95 Autorytet
    Postów: 5538 3967

    Wysłany: 13 listopada 2024, 08:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    HejAnku🌸 wrote:
    Właśnie jestem po obchodzie lekarzy i walczę z tym, żeby się nie rozpłakać. Ordynator mnie zapytał po co tutaj leżę skoro oni nie mogą nic więcej dla mnie zrobić (wczoraj prosiłam o wypis - kazali zostać) - moja ginka mu mówi, że podawali mi exacyl (miałam ochotę powiedzieć, że przez 2,5 dnia nie podali mi nic ale już nie miałam siły). Po czym powiedział, że pójdę do domu bo oni nic więcej nie zrobią, a jak krwiak urośnie to poronie. Jak człowiek ma walczyć i mieć nadzieję, jak od 4 dni słyszy, że poroni - jestem wykończona.

    Ależ tekst i wsparcie :( porozmawiaj ze swoją ginekolog o tym, że parę dni było bez leku. Trzymam kciuki.

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
  • KasiaGosiaWerka Koleżanka
    Postów: 60 203

    Wysłany: 13 listopada 2024, 08:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cel95 wrote:
    Jakby się pogorszyło to od tego jest izba przyjęć położniczo ginekologiczna żeby powiedzieli co się dzieje, pomogli i sprawdzili. Ja trafiłam na przemiłego Młodego lekarza na IP
    Poczekam do jutra, jeśli sytuacja się powtorzy to pojadę, dziękuję za radę.

    A czy którejś z Was zdarzyły się takie plamienia? Jak Wasze plamienia wyglądały? Wspominalyscie dziewczyny coś o jednorazowej brązowej krwi, ale też to zauważyłyście przy podcieraniu czy na majtkach już? Stresujące są te poczatki.

  • Tanashi Autorytet
    Postów: 3780 4393

    Wysłany: 13 listopada 2024, 08:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    HejAnku🌸 wrote:
    Właśnie jestem po obchodzie lekarzy i walczę z tym, żeby się nie rozpłakać. Ordynator mnie zapytał po co tutaj leżę skoro oni nie mogą nic więcej dla mnie zrobić (wczoraj prosiłam o wypis - kazali zostać) - moja ginka mu mówi, że podawali mi exacyl (miałam ochotę powiedzieć, że przez 2,5 dnia nie podali mi nic ale już nie miałam siły). Po czym powiedział, że pójdę do domu bo oni nic więcej nie zrobią, a jak krwiak urośnie to poronie. Jak człowiek ma walczyć i mieć nadzieję, jak od 4 dni słyszy, że poroni - jestem wykończona.

    Bardzo Ci współczuję :( niestety mam podobne doświadczenia z patologią ciąży, lekarze tam chyba za karę pracują. Obchod u każdej pacjentki trwał 20 sekund, pobrali mi krew i przez 3 dni nie mogłam się doprosić o wgląd w wyniki badań, w ogóle ich do teraz nie ujrzałam. Trafiłam tam, bo u córki wyszła tachykardia raz na badaniu, a finalnie jedyne co robili to ktg raz dziennie... Wypisałam się na żądanie i powiedziałam, że będę sobie przychodzić na to ktg na izbę odpłatnie we własnym zakresie, bo bez sensu tam leżałam. W zaleceniach napisali "jeśli pacjentka wypisuje się na żądanie to wie najlepiej co robić." XD i jeszcze mi na porodówce to wypisanie z wielką obrazą wypominali.

    age.png
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 6650 4456

    Wysłany: 13 listopada 2024, 08:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    HejAnku to trafiłaś....w sumie ja też ostanio tak leżałam bez sensu. Nawet morfologii mi nie zrobili,przy wypisie kazali sobie zrobić badania. To zrobiłam i wyszła cholernie wysoka kreatynina....Tak mnie wypuścili,odwodnioną....


    Co do pytania o kalorie to nie liczę ich . Ja jem jak człowiek pierwotny,żadne owsianki itp nie da dla mnie więc beż sensu mi liczyć wszystko. Jem co lubię (a lubię teraz mało). Mam na wyjeździe śniadania hotelowe i biegam wymiotować na ich widok....a głodna jestem jak dziki dzik

    event.png
  • Alex_92 Autorytet
    Postów: 1206 1282

    Wysłany: 13 listopada 2024, 08:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    HejAnku🌸 wrote:
    Właśnie jestem po obchodzie lekarzy i walczę z tym, żeby się nie rozpłakać. Ordynator mnie zapytał po co tutaj leżę skoro oni nie mogą nic więcej dla mnie zrobić (wczoraj prosiłam o wypis - kazali zostać) - moja ginka mu mówi, że podawali mi exacyl (miałam ochotę powiedzieć, że przez 2,5 dnia nie podali mi nic ale już nie miałam siły). Po czym powiedział, że pójdę do domu bo oni nic więcej nie zrobią, a jak krwiak urośnie to poronie. Jak człowiek ma walczyć i mieć nadzieję, jak od 4 dni słyszy, że poroni - jestem wykończona.
    Brak słów 😶. Ja bym chyba porządnie go obsmarowała gdzie się da. Bez względu na to jaka jest sytuacja pacjentki odrobina zrozumienia, czy jakichkolwiek emocji byłaby jak najbardziej na miejscu. Ja rozumiem, że on ma leczyć, ale kontakt z pacjentem jest wpisany w ten zawód. Normalnie aż brak słów! Który to szpital jak możesz napisać?

    @Gusia i ja z tarczycą walczę. Przed ciążą było ok, trzymałam ładnie na poziomie 1-2. Nagle w ciąży TSH skacze jak szalone.

    23.09.2024 : FET + EG + AH 🤞🏻🤞🏻

    9dpt: 145,9 prog: 53,2 ng/ml
    10dpt: 249,2
    14 dpt: 1083,11
    29 dpt CRL 0.45cm jest ❤️
    36 dpt CRL 1.11cm

    age.png
  • Cel95 Autorytet
    Postów: 5538 3967

    Wysłany: 13 listopada 2024, 09:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KasiaGosiaWerka wrote:
    Poczekam do jutra, jeśli sytuacja się powtorzy to pojadę, dziękuję za radę.

    A czy którejś z Was zdarzyły się takie plamienia? Jak Wasze plamienia wyglądały? Wspominalyscie dziewczyny coś o jednorazowej brązowej krwi, ale też to zauważyłyście przy podcieraniu czy na majtkach już? Stresujące są te poczatki.

    Jeżeli chcesz wrzuć zdjęcie papieru jaki widzisz, nic co ludzkie nie jest nam obce, kto się nie boi treści wizualnych to zerknie

    Mi się raz teraz zdarzyło, ja biorę acard oraz heparynę więc lekarz mi wytłumaczył że wsadzając sobie lek utrogestan do środka mogłam zwyczajnie się podrażnić i coś poleciało. Analogicznie jak się zadrapię w rękę rzeczywiście ta krew mocniej troszkę leci

    Lekarz mi powiedział że jest też implantacja kosmowki i to też moze być przyczyną 🤔

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
  • Cel95 Autorytet
    Postów: 5538 3967

    Wysłany: 13 listopada 2024, 09:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja właśnie się zabieram za owsianke z tego co lubię, może będzie smaczna ;) do tego obowiązkowo dwa jaja na miekko z rana

    Mam niezłe demo dziecka dookoła, mieszkam na dosc kameralnym osiedlu w budynku gdzie każdy ma Dziecko i wiadomo do tej pory kłuło to w serce. A teraz jakieś nie przesypia nocy, mnie to w miarę budzi bo mocno płacze, ale mój mąż spi jak kamien 🤪 no to widać kogo trzeba będzie na siłę budzić w razie czego xd

    Miło też wstać do perfekcyjnie wysprzątanego domu, wypranych ciuchów i moich jajek (tylko mąż umie tak zrobić żeby mi smakowalo).

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
  • Tanashi Autorytet
    Postów: 3780 4393

    Wysłany: 13 listopada 2024, 09:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cel95 wrote:
    Ja właśnie się zabieram za owsianke z tego co lubię, może będzie smaczna ;) do tego obowiązkowo dwa jaja na miekko z rana

    Mam niezłe demo dziecka dookoła, mieszkam na dosc kameralnym osiedlu w budynku gdzie każdy ma Dziecko i wiadomo do tej pory kłuło to w serce. A teraz jakieś nie przesypia nocy, mnie to w miarę budzi bo mocno płacze, ale mój mąż spi jak kamien 🤪 no to widać kogo trzeba będzie na siłę budzić w razie czego xd

    Miło też wstać do perfekcyjnie wysprzątanego domu, wypranych ciuchów i moich jajek (tylko mąż umie tak zrobić żeby mi smakowalo).

    U mnie za to chory mąż, który będzie miał dziś zabieg w znieczuleniu, nieogarnięty dom, pusta lodówka i dziecko, które wypadałoby przewietrzyć, bo od trzech dni nie wychodzimy z domu 🤐 Dobrze, że chociaż teść się zaoferował i wyprowadzil rano psa do lasu na spacer, bo mąż musiał jechać na pobranie krwi, a ja bym tego z dzieckiem i mdłościami nie ogarnęła...

    age.png
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 6650 4456

    Wysłany: 13 listopada 2024, 09:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tanashi wrote:
    U mnie za to chory mąż, który będzie miał dziś zabieg w znieczuleniu, nieogarnięty dom, pusta lodówka i dziecko, które wypadałoby przewietrzyć, bo od trzech dni nie wychodzimy z domu 🤐 Dobrze, że chociaż teść się zaoferował i wyprowadzil rano psa do lasu na spacer, bo mąż musiał jechać na pobranie krwi, a ja bym tego z dzieckiem i mdłościami nie ogarnęła...
    Jezu,ale combo . Wspołczuję

    Tanashi lubi tę wiadomość

    event.png
  • eeemakarena Autorytet
    Postów: 644 850

    Wysłany: 13 listopada 2024, 09:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    HejAnku🌸 wrote:
    Właśnie jestem po obchodzie lekarzy i walczę z tym, żeby się nie rozpłakać. Ordynator mnie zapytał po co tutaj leżę skoro oni nie mogą nic więcej dla mnie zrobić (wczoraj prosiłam o wypis - kazali zostać) - moja ginka mu mówi, że podawali mi exacyl (miałam ochotę powiedzieć, że przez 2,5 dnia nie podali mi nic ale już nie miałam siły). Po czym powiedział, że pójdę do domu bo oni nic więcej nie zrobią, a jak krwiak urośnie to poronie. Jak człowiek ma walczyć i mieć nadzieję, jak od 4 dni słyszy, że poroni - jestem wykończona.

    Jezu co za chamstwo. Szczerze, czasem lekarze mogliby się ugryźć w język, albo mijają się z powołaniem. Jak można tak pacjentce powiedzieć :/

    Nie przejmuj się kochana, Ty jesteś silna i będzie wszystko dobrze :* !

    Cel95 lubi tę wiadomość

    💑


    21.02.2024 ⏸

    12.04.2024 💔

    〰️

    02.10.2024 ⏸

    02.10 BHCG 41, PROG 26 🙏

    04.10 BHCG 136, PROG 49

    07.10 BHCG 488

    03.04.2025 1500g <3
  • Cel95 Autorytet
    Postów: 5538 3967

    Wysłany: 13 listopada 2024, 09:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tanashi wrote:
    U mnie za to chory mąż, który będzie miał dziś zabieg w znieczuleniu, nieogarnięty dom, pusta lodówka i dziecko, które wypadałoby przewietrzyć, bo od trzech dni nie wychodzimy z domu 🤐 Dobrze, że chociaż teść się zaoferował i wyprowadzil rano psa do lasu na spacer, bo mąż musiał jechać na pobranie krwi, a ja bym tego z dzieckiem i mdłościami nie ogarnęła...

    Dużo zdrówka dla męża i powodzenia na zabiegu!

    Mój miał niedawno poważne problemy zdrowotne i też się nim opiekowałam, ale dzięki Bogu jest z nim lepiej.. pewnie fakt że obecnie szuka pracy i ma więcej wypoczynku nie był obojętny.

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
  • Gusia_ Autorytet
    Postów: 6264 6450

    Wysłany: 13 listopada 2024, 09:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tanashi ja się łączę z Tobą. Przez to że jestem chora mam bałagan, obiad będzie kombinowany z resztek, mąż wściekły bo musi wyjść godzinę wcześniej z pracy żeby wciąż córkę do lekarza, którą nam wepchnęła znajoma do Przychodni między pacjentami bo proponowali termin na przyszły tydzień. Dzieci zrobiły taką demolkę od rana a ja nie mam siły sprzątać bo mam taki kaszel i ból gardła. Czasami są dni na przetrwanie… My w domu już tydzień :/ no ale jak jestem chora i starsza chora to siedzimy :/

    Tanashi lubi tę wiadomość

    preg.png

    🎊 czekamy na kolejnego dzidziusia!
    👧👧 dwie córki
    😢 2020 poronienie zatrzymane

    Hashimoto
  • HejAnku🌸 Autorytet
    Postów: 691 810

    Wysłany: 13 listopada 2024, 09:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alex_92 wrote:
    Brak słów 😶. Ja bym chyba porządnie go obsmarowała gdzie się da. Bez względu na to jaka jest sytuacja pacjentki odrobina zrozumienia, czy jakichkolwiek emocji byłaby jak najbardziej na miejscu. Ja rozumiem, że on ma leczyć, ale kontakt z pacjentem jest wpisany w ten zawód. Normalnie aż brak słów! Który to szpital jak możesz napisać?

    @Gusia i ja z tarczycą walczę. Przed ciążą było ok, trzymałam ładnie na poziomie 1-2. Nagle w ciąży TSH skacze jak szalone.

    Żeromski w Krakowie. Mnie wciskają na ginekologię bo 10tc nie traktują jako czegoś poważnego :/

    Oni tutaj mają taśmę zabiegową - jestem chyba jedyną niewygodną pacjentką, której nie trzeba zoperować i wywalić do domu. Mnie namawiali żebym się wypisała na własne żądanie ale tak bardzo, że się bałam. Exacylu brakuje nawet w szpitalach więc też nie jest im na rękę mi go podawać i to w tak wczesnej ciąży

    💔 Marcysia 21t 👼
  • magdalena321 Autorytet
    Postów: 2377 1981

    Wysłany: 13 listopada 2024, 09:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To ja dzisiaj się witam z każdym możliwym objawem chyba, czuję się jak 💩.

    Od wczoraj ból głowy, chciałam wypić kawę rano żeby przeszło w końcu to zrobiłam kilka łyków i ją zwróciłam.. Mam totalną bezsilność chciałabym się zdrzemnąć a nie umiem, piersi bolą po bokach. Dopiero teraz zjadłam śniadanie bo wcześniej jakoś żołądek na to nie pozwalał. Chyba umrę dzisiaj 😩

    Amelia 23.12.2015 🩷
    Hania 10.06.2025 🩷
  • SZKODNIK Autorytet
    Postów: 1170 1864

    Wysłany: 13 listopada 2024, 09:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magdalena321 wrote:
    To ja dzisiaj się witam z każdym możliwym objawem chyba, czuję się jak 💩.

    Od wczoraj ból głowy, chciałam wypić kawę rano żeby przeszło w końcu to zrobiłam kilka łyków i ją zwróciłam.. Mam totalną bezsilność chciałabym się zdrzemnąć a nie umiem, piersi bolą po bokach. Dopiero teraz zjadłam śniadanie bo wcześniej jakoś żołądek na to nie pozwalał. Chyba umrę dzisiaj 😩
    Hejo, też mnie właśnie pobolewa glowa ostatnie dni, do tego niech ktoś mi powie, że dolegliwości łagodnieją z czasem..taaaa. tak mnie muli ostatatnie dni, że szok. Wczoraj zaliczyłam 2 drzemki. Także fantastic.

    HejAnku trzymaj się tam, a może skonsultować z twoja gin i wypisać się na własne żądanie?
    Bo skoro tylko dokładają Ci stresu, a i tak nikt nic nie robi ?

    preg.png
  • eeemakarena Autorytet
    Postów: 644 850

    Wysłany: 13 listopada 2024, 10:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dzisiaj znowu jakaś wściekła chodzę :(
    Wkurw*a mnie ta robota i chce mi się płakać.
    Denerwuję się bez sensu w ogóle :/
    I głowa też mnie boli, piątka :(

    💑


    21.02.2024 ⏸

    12.04.2024 💔

    〰️

    02.10.2024 ⏸

    02.10 BHCG 41, PROG 26 🙏

    04.10 BHCG 136, PROG 49

    07.10 BHCG 488

    03.04.2025 1500g <3
  • Gusia_ Autorytet
    Postów: 6264 6450

    Wysłany: 13 listopada 2024, 10:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    HejAnku a nie masz innego szpitala, w którym by Cię lepiej traktowali? W sensie w okolicy. Z takim gadaniem lekarzy to każdy by miał doła…

    Alex_92 lubi tę wiadomość

    preg.png

    🎊 czekamy na kolejnego dzidziusia!
    👧👧 dwie córki
    😢 2020 poronienie zatrzymane

    Hashimoto
  • Weronka Autorytet
    Postów: 939 2090

    Wysłany: 13 listopada 2024, 10:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    HejAnku🌸 wrote:
    Właśnie jestem po obchodzie lekarzy i walczę z tym, żeby się nie rozpłakać. Ordynator mnie zapytał po co tutaj leżę skoro oni nie mogą nic więcej dla mnie zrobić (wczoraj prosiłam o wypis - kazali zostać) - moja ginka mu mówi, że podawali mi exacyl (miałam ochotę powiedzieć, że przez 2,5 dnia nie podali mi nic ale już nie miałam siły). Po czym powiedział, że pójdę do domu bo oni nic więcej nie zrobią, a jak krwiak urośnie to poronie. Jak człowiek ma walczyć i mieć nadzieję, jak od 4 dni słyszy, że poroni - jestem wykończona.

    Poinformowałabym ordynatora o tym, że przez 2 dni nie dostawałam leków i że złożę skargę do dyrekcji szpitala i NFZ. Myślę, że zaczęliby biegać wokół Ciebie jak szaleni i leki też by się znalazły.

    Alex_92, Cel95 lubią tę wiadomość

    👩🏻 29 | 👨🏻 30
    _______________________________________
    ➡️ Starania o pierwszą ciążę od 09/2021
    ❌Niedoczynność tarczycy
    ❌ Gruczolak przysadki mózgu, hiperprolaktynemia
    _______________________________________
    📆 01/2023 ➡️ Start leczenia w klinice
    📆 03/2023 ➡️ Niedrożność prawego jajowodu ❌
    📆 08/2023 ➡️ Dwie kreseczki - poronienie 8 tc 💔
    📆 12/2023 ➡️ Laparoskopia, udrożnienie jajowodu ✅
    📆 04/2024 ➡️ Dwie kreseczki - poronienie 6 tc 💔
    📆 05/2024 ➡️ Ciąża biochemiczna 💔
    📆 07/2024 ➡️ Dwie kreseczki - poronienie 7 tc 💔
    📆 10/2024 ➡️ Dwie kreseczki (10.10)… 🤞🏻
    📆 10/2024 ➡️ Konsultacja u doktora P. Mamy nadzieję 🩷💙🩷
    📆 01/2025 ➡️ 164 g zdrowego chłopca, zostań 🥹 💙💙💙

    2025 r. będzie Nasz. 💙
    preg.png
  • Truuskaawka Autorytet
    Postów: 1504 1527

    Wysłany: 13 listopada 2024, 10:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny
    Dzisiaj na 17 wizyta,ale wewnętrznie czuję że będą zle wieści... Dzisiaj z rana powtórka z wczoraj. Przy podtarciu brązowy papier i sporo brązowego śluzu. Później znów lekko brązowy papier... brzuch boli jak na okres. Tak jak wczoraj miałam spokojna głowę tak Dzisiaj po zobaczeniu tego od razu miałam w głowie myśl 'To koniec'.
    W sobotę badałam proga,wynik 20,10 ng/mI. Czy to nie jest za niski? Może tu jest problem? Biorę duphaston 10mg 2x dziennie,nie powinien być wyzszy przez to?

    age.png
‹‹ ‹ 146 147 148 149 150 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Niepłodność u mężczyzn - najczęstsze przyczyny. Kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problem z poczęciem dziecka jest problemem obojga partnerów, dlatego jeśli już dłuższy czas czekasz na dziecko, to diagnostykę i ewentualne leczenie rozpocznij razem z partnerem. Niepłodność u mężczyzn występuje tak samo często, jak u kobiet. Przeczytaj jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością u mężczyzn, w jaki sposób można je wykryć i jakie są potencjalne rozwiązania na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Badania prenatalne w ciąży, czym są i czy warto je robić

Pojęcie badań prenatalnych nie dla wszystkich jest zrozumiałe. Często kojarzone jest wyłącznie z inwazyjnymi badaniami prenatalnymi płodu i tym samym utożsamiane jest z ryzykiem utraty ciąży. Postrzeganie to jest zupełnie błędne. Czym zatem są badania prenatalne, kto powinien je wykonywać i czy są one bezpieczne dla dziecka?

CZYTAJ WIĘCEJ

5 rzeczy, które wesprą Twoje starania o dziecko!

Rozpoczynacie starania o dziecko. Wykonujesz kolejne testy ciążowe i… nic. Zastanawiasz się, dlaczego to tyle trwa, skoro „wszyscy” wokół informują o tym, że spodziewają się dziecka. Tak naprawdę wiele starań kończy się sukcesem dopiero po pewnym czasie, a niepłodność dotyczy już blisko 15-20% par. Sprawdź, co możesz zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na szczęśliwe poczęcie.

CZYTAJ WIĘCEJ