CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
koktajlowa wrote:@Nosa Udało się z labem. Nic mi nie powiedziała.
@HejAnku Przykro mi z powodu pieska. Wspieram, jesteś w dobrych rękach 🫂
@Smerfetka Super, że wszystko dobrze 🙂
Ogólnie ja cały dzień ból jelit, żołądka, wymioty, migrena. No dramat. W labie ledwo wytrzymałam. Cofa mi nawet po wodzie czy herbacie. Mężu zajechał po colę bo chociaż po niej nie wymiotuje. Ale nie wiem co jeść bo wszystko jest dla mnie aktualnie obrzydliwe i mnie naciąga. Samopoczucie tragedia. W czwartek wizyta może poproszę o tą Xonvea. Bo się wykończę 🤮
Wiem co jeszcze chciałam napisać, mam wyniki neutrofile za wysoko, limfocyty za nisko, glukoza 100 🫣 Może ktoś tak ma z morfologią?
ja morfo idę badać w piątek, to dopiero się dowiem co tam słychać... Więc niestety nie pomogę
Może skonsultuj z jakimś lekarzem?
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Koktajlowa pewnie Ci każą powtórzyć ten cukier…
Ja morfologie mam dobra ale za to problemy z tarczycą. Na szczęście w przyszłym tygodniu endokrynolog
Cel - napisze Ci tak z perspektywy psychologicznej - jak ludzie mają zdrową relacje z jedzeniem to raczej nie liczą kalorii więc małe szanse że dostaniesz tu odpowiedź na swoje pytanie, raczej w ciąży żadna z nas nie jest na diecie no chyba że problemy z cukrami
Ja pozdrawiam z gorączką 🤒 No uwielbiam sezon jesienno zimowy odkąd mam dzieci… -
Cześć dziewczyny,
Jestem tutaj nowa. Aktualnie 9tc+3 z usg.
Jesteśmy po pierwszej procedurze invitro I udanej🤞
Ostatnia wizyta w poniedziałek 04.11 a od 07.11 mam lekkie plamienia brązowe jestem już obstawiona lekami duphaston 3x2 ,encorton 1x1 ,neoparin 1x1,utrogestan 3x1,estrofem 1x1,magnez 3x1
Lekarz kazał odpoczywać, ale plamienia nadal są. Następna wizyta dopiero 26.11 🫣
Termin z usg mam na 14.06.2024r.🌸🤍🤞
Aa dziś zbadałam sb proga 42,50Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 listopada 2024, 21:57
KarolaKinga lubi tę wiadomość
-
Gusia_ wrote:Koktajlowa pewnie Ci każą powtórzyć ten cukier…
Ja morfologie mam dobra ale za to problemy z tarczycą. Na szczęście w przyszłym tygodniu endokrynolog
Cel - napisze Ci tak z perspektywy psychologicznej - jak ludzie mają zdrową relacje z jedzeniem to raczej nie liczą kalorii więc małe szanse że dostaniesz tu odpowiedź na swoje pytanie, raczej w ciąży żadna z nas nie jest na diecie no chyba że problemy z cukrami
Ja pozdrawiam z gorączką 🤒 No uwielbiam sezon jesienno zimowy odkąd mam dzieci…
Ja liczę, bo po prostu czułam, że przez utratę smaku jem za mało- do tego chce jeść odpowiednio dużo białka. Więc w tym celu to kalkuluje, bo jednak głodzenie się w ciazy to cholernie słaby pomysł i muszę się pilnować
Jakby był normalnie głód i smak potraw to też bym nie pomyślała o liczeniu🤪
Ja to nigdy nie miałam problemu, żeby coś smacznego zjeść więc w przeszłości kalorie parę razy liczyłam, żeby schudnąć - ale to tak na tydzień, dwa i koniec, żeby czuć ile tam tego wszystkiego sobie jem, bo to męczące wszystko wklepywać
Ale jak w ciazy zauważyłam spadek wagi to czuje się w obowiązku je liczyć. Moja Mama zapisała mnie też do jakiejś super dietetyczki, ciekawe czy wymyśli jadlospis który nie będzie kartonem, oj życzę jej powodzenia
Zdrówka!23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Zanka88 wrote:Cześć dziewczyny,
Jestem tutaj nowa. Aktualnie 9tc+3 z usg.
Jesteśmy po pierwszej procedurze invitro I udanej🤞
Ostatnia wizyta w poniedziałek 04.11 a od 07.11 mam lekkie plamienia brązowe jestem już obstawiona lekami duphaston 3x2 ,encorton 1x1 ,neoparin 1x1,utrogestan 3x1,estrofem 1x1,magnez 3x1
Lekarz kazał odpoczywać, ale plamienia nadal są. Następna wizyta dopiero 26.11 🫣
Termin z usg mam na 14.06.2024r.🌸🤍🤞
Aa dziś zbadałam sb proga 42,50
Witamy
Widzę że mamy kilka podobnych leków:) jak je znosisz?
Ja mam notes gdzie zapisuje co kiedy biorę i odznaczam bo tyle tego..
U mnie letrox, hydroxychloroquina, utrogestan, duphaston, encorton, neoparin i acard. Ciąża naturalna i nawet z 1cs (po ich wznowieniu, bo wcześniej było srednio wiec nadal jestem w szoku).
Byłam parę dni temu na IP przez plamienie, podobno przy heparynach to częste zjawisko jeszcze jak wciskamy ten utrogestan to w ogóle jest okazja do podrażnień.Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 listopada 2024, 22:08
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Cel95 wrote:Witamy
Widzę że mamy kilka podobnych leków:) jak je znosisz?
U mnie letrox, hydroxychloroquina, utrogestan, duphaston, encorton, neoparin i acard. Ciąża naturalna i nawet z 1cs (po ich wznowieniu, bo wcześniej było srednio).
Byłam parę dni temu na IP przez plamienie, podobno przy heparynach to częste zjawisko jeszcze jak wciskamy ten utrogestan to w ogóle jest okazja do podrażnień.
A acard też mam haha zapomniałam o nim. No jakoś daje rade . Ogólnie przyzwyczaiłam się 🫣 czyli mam się nie martwić? Żywej krwii nie ma jest to delikatne brązowe plamienie które widać na wkładce i po przetarciu 🫣 -
Weronka wrote:Przez pierwsze dni mdłości monte to było jedyne co mój żołądek akceptował. 😅
Myślę, że możesz sobie śmiało pozwolić na taką przyjemność.
Ja aktualnie kalorii nie liczę… tak naprawdę jem dla podniesienia poziomu cukru i żeby mieć siły. Nie zmuszam się, bo i tak skończyłoby się w łazience.
Mam nadzieję, że na zbilansowaną dietę będę mogła sobie pozwolić w 2 trymestrze. 😁
U mnie z tym cukrem muszę uważać, 1 wynik glukozy 5,9 a potem 5,2 więc już ta śladowa ilość czekolady mlecznej to szaleństwo xd
Ja jestem przyzwyczajona do zdrowej diety, tyle że przed ciaza jak wszystko miało smak zwyczajnie mi ona smakowała więc nie były to tortury. Tracąc smak trochę radość z jedzenia ucieka xd23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Zanka88 wrote:A acard też mam haha zapomniałam o nim. No jakoś daje rade . Ogólnie przyzwyczaiłam się 🫣 czyli mam się nie martwić? Żywej krwii nie ma jest to delikatne brązowe plamienie które widać na wkładce i po przetarciu 🫣
Ja zostałam poinformowana, że w ciąży każde plamienie trzeba zweryfikować więc pojechałam na izbę przyjęć. Było delikatne na początku ale się rozkręcało z godziny na godzinę, pojawiło się trochę różowej krwi i bałam się już ostro. Okazało się, że to podrażnienie jedynie.
Prog masz bardzo ładny
Właśnie coś myślałam że sobie o acardzie zapomniałaś:pp on i heparyna mogą namieszać dla spokoju głowy możesz się przejść wcześniej do swojego lekarza
asiun lubi tę wiadomość
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Ja raczej też bez smaku, jem, bo inaczej mam większe mdłości, ale jest ciężko. U mnie niestety najgorzej pod wieczór, od rana mam mdłości, ale jak szybko wsunę owsiankę, to potem jest względnie ok. Trochę się wspomagam czarną herbatą z pigwa jak jest bardzo źle. A kolacja czasem wchodzi, czasem nie, ale staram się jeść, bo raz nie zjadłam i w badaniu moczu wyszły mi ketony (stan zagłodzenia organizmu 😅). A że śniadanie dopiero koło 9, to miałam kilkanaście godzin bez jedzenia.
-
Tanashi wrote:Ja raczej też bez smaku, jem, bo inaczej mam większe mdłości, ale jest ciężko. U mnie niestety najgorzej pod wieczór, od rana mam mdłości, ale jak szybko wsunę owsiankę, to potem jest względnie ok. Trochę się wspomagam czarną herbatą z pigwa jak jest bardzo źle. A kolacja czasem wchodzi, czasem nie, ale staram się jeść, bo raz nie zjadłam i w badaniu moczu wyszły mi ketony (stan zagłodzenia organizmu 😅). A że śniadanie dopiero koło 9, to miałam kilkanaście godzin bez jedzenia.
To prawda przed snem najgorzej. Ja wmusilam trochę mleka na noc i mały kawałek czekolady jako mój sweet treat po warzywnej kolacji (czyli 2 części obiadu, bo nie umiem na raz zjeść porcji). Normalnie nie lubię mleka pić, ale teraz to zszokowałam się, że było wmiarę dobre a ma troche kalorii ktorych brakowalo.
Oczywiście po wypiciu od razu było mi niedobrze i stan ten trwa do teraz
A co Ci smakuje?
U mnie kiwi, mango, banan, awokado, czekolada mleczna z płatkami owsianymi, batat i ser twardy (2 ostatnie tylko czując glod) plus jaja na miekko z rana (Oczywiście od zewnątrz ścięte i w temperaturze)
Np losos mi smakuje jak jakiś stary kurczak ofiarowany litościwie kotom na przekąskę z baru w Świebrzeszynie Dolnym koło miejskiego szaletu (nie jem mięsa ale tak bym to sobie wyobrazila)
Chleb też jest niesmaczny.
Leki zaaplikowane czas do spanka, i tak późno:p dobranoc wszystkim23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Cel95 wrote:Ja zostałam poinformowana, że w ciąży każde plamienie trzeba zweryfikować więc pojechałam na izbę przyjęć. Było delikatne na początku ale się rozkręcało z godziny na godzinę, pojawiło się trochę różowej krwi i bałam się już ostro. Okazało się, że to podrażnienie jedynie.
Prog masz bardzo ładny
Właśnie coś myślałam że sobie o acardzie zapomniałaś:pp on i heparyna mogą namieszać dla spokoju głowy możesz się przejść wcześniej do swojego lekarza
Mi lekarz właśnie kazała tylko zwiększyć dupka i odpoczywać więc tak też zrobiłam. Ale tak jak mówię plamienia delikatne są 😔 może faktycznie to przez tą heparynę -
Cel95 wrote:To prawda przed snem najgorzej. Ja wmusilam trochę mleka na noc i mały kawałek czekolady jako mój sweet treat po warzywnej kolacji (czyli 2 części obiadu, bo nie umiem na raz zjeść porcji). Normalnie nie lubię mleka pić, ale teraz to zszokowałam się, że było wmiarę dobre a ma troche kalorii ktorych brakowalo.
Oczywiście po wypiciu od razu było mi niedobrze i stan ten trwa do teraz
A co Ci smakuje?
U mnie kiwi, mango, banan, awokado, czekolada mleczna z płatkami owsianymi, batat i ser twardy (2 ostatnie tylko czując glod) plus jaja na miekko z rana (Oczywiście od zewnątrz ścięte i w temperaturze)
Np losos mi smakuje jak jakiś stary kurczak ofiarowany litościwie kotom na przekąskę z baru w Świebrzeszynie Dolnym koło miejskiego szaletu (nie jem mięsa ale tak bym to sobie wyobrazila)
Chleb też jest niesmaczny.
Leki zaaplikowane czas do spanka, i tak późno:p dobranoc wszystkim
Cel95 u mnie dieta teraz to jakaś abstrakcja….
Od 4 lat nie jadłam czekolady, totalne zero ze względu na alergię, jednak dwa lata temu udało mi się ja odczulić to i tak po nią nie sięgałam, to samo z mlekiem od dawna tylko roślinne.
A teraz nie ma dnia bez mleka i czekolady, kakao i nutella to największy rarytas, twaróg i owsianka na mleku, no pycha! Ja sama siebie nie poznaję haha
Do tego zupy, warzywa i owoce i nic więcej mogło by nie istnieć, a i lody Magnum!
Mam tylko straszny problem z cerą, którego wcześniej nie miałam, jednak nie wiem czy to nie od takiej ilości nabiału… macie jakieś sposoby na poprawę stanu cery? U mnie póki co najlepiej serum z Wit C
-
Tanashi mnie w tej ciąży też cudownie wchodzi herbata z pigwa albo sama ciepła woda z pigwą i odrobina miodu. Zdecydowanie pigwa to smak tej jesieni.
Piszę w nocy, bo nie śpię przez kaszel. Masakra.
Cel u mnie cera w ciąży jest raczej w drugą stronę - żadnych wyprysków i ładna. Ale mimo to w tej ciąży czuję się jakaś nieatrakcyjna co jest dla mnie nowością po poprzednich, kiedy czułam się jak milion dolarów 😅 Gdybym była przesądna powiedziałabym, że może będzie dziewczynka, ale mam dwie córki więc czyżby tym razem chłopak? (Żartuje xd) -
Zanka88 wrote:Mi lekarz właśnie kazała tylko zwiększyć dupka i odpoczywać więc tak też zrobiłam. Ale tak jak mówię plamienia delikatne są 😔 może faktycznie to przez tą heparynę
Przy heparynie mogą występować takie rzeczy, tym bardziej w połączeniu z dowcipnym progiem. Odpoczywać, odpoczywać i jeszcze raz odpoczywać. Inna sprawa, że na początku mogą występować plamienia co nie raz potwierdziły dziewczyny. Najważniejsze to zająć czymś głowę, bo jak się będzie myślało tylko o tym to można zwariować.
Zanka88 lubi tę wiadomość
-
Właśnie jestem po obchodzie lekarzy i walczę z tym, żeby się nie rozpłakać. Ordynator mnie zapytał po co tutaj leżę skoro oni nie mogą nic więcej dla mnie zrobić (wczoraj prosiłam o wypis - kazali zostać) - moja ginka mu mówi, że podawali mi exacyl (miałam ochotę powiedzieć, że przez 2,5 dnia nie podali mi nic ale już nie miałam siły). Po czym powiedział, że pójdę do domu bo oni nic więcej nie zrobią, a jak krwiak urośnie to poronie. Jak człowiek ma walczyć i mieć nadzieję, jak od 4 dni słyszy, że poroni - jestem wykończona.💔 Marcysia 21t 👼
-
Cel95 wrote:
A co Ci smakuje?
U mnie kiwi, mango, banan, awokado, czekolada mleczna z płatkami owsianymi, batat i ser twardy (2 ostatnie tylko czując glod) plus jaja na miekko z rana (Oczywiście od zewnątrz ścięte i w temperaturze)
Np losos mi smakuje jak jakiś stary kurczak ofiarowany litościwie kotom na przekąskę z baru w Świebrzeszynie Dolnym koło miejskiego szaletu (nie jem mięsa ale tak bym to sobie wyobrazila)
Chleb też jest niesmaczny.
Aktualnie mam mały repertuar 😅. Jogurty pitne z Lidla bez cukru (bo kwaśne), pomarańcze i kiwi (bo kwaśne) i mój dżem morelowy bez cukru (bo kwaśne) 😅. To jedyne co mogę zjeść codziennie xD reszta to loteria. Wczoraj dobrze weszła pomidorówka, ale po pół h mnie zemdlilo po niej. 🥲 A na kolację to zjadam chociaż piętkę chleba żeby cokolwiek w żołądku mieć. Za to czekoladę gorzką tak jak kocham, to teraz totalnie nie.
@Gusia, to piątka za pigwę. I dużo zdrowia dla Was! 🌸🌸
-
@Cel Ja nie liczę, teraz na pewno za mało jem bo wszystko wymiotuje. Ale kropek na pewno ciągnie z zapasów więc się nie martwię 🙂 Waga też mi pokazała 3 kg mniej.
@Gusia Pewnie tak albo od razu krzywą do zrobienia. Moja pani doktor bardzo na to zwraca uwagę. Chyba sama ciąża mi podnosi. Jak robiłam krzywą w sierpniu to na czczo miałam 92 czyli jeszcze. W ciąży automatycznie więcej. Mam przeczucie, że skończę na insulinie 🫤
@Zanka Witaj 🙂 Trzymam kciuki za kropka.
@HejAnku Bardzo mi przykro jak Cię tam traktują. Może lepiej się wypisać na własną rękę i oszczędzać się w domu. Myśl pozytywnie.
Zanka88 lubi tę wiadomość
09.10.2024
bhcg 9,62 mIU/ml; prog. 14,86 ng/ml
11.10.2024
bhcg 30,01 mIU/ml; prog. 17 ng/ml [acard 75 mg]
14.10.2024
bhcg 92,54 mIU/ml; prog. 17,62 ng/ml [neoparin 0,4 mg]
16.10.2024
bhcg 272,33 mIU/ml; prog. 13,53 ng/ml
24.10.24 wizyta
06.11.24 [7+3] jest ❤️
14.11.24 [8+4] 1,98 cm
27.11.24 [10+3] 3,65 cm
09.12.24 [12+1] 5,65 cm
13.12.24 [12+5] 6,51 cm I
18.12.24 [13+3] 7,49 cm
02.01.25 [15+4]145 g
15.01.25 [17+3] 222 g
30.01.25 [19+4] 340 g 🩷
14.02.25 [21+5] 482 g II
28.02.25 [23+5] 621 g
13.03.25 [25+4] 890 g
28.03.25 [27+5] 1124 g
08.04.25 [29+2] 1570 g
18.04.25 [30+5] 1764 g III
22.04.25 [31+2] 1800 g
29.04.25 [32+2] 1980 g
05.05.25 [33+1] 2203 g
09.05.25 [33+5] 2500 g
22.05.24 [35+5] 3040 g
28.05.24 [36+4] 3140 g
04.2024 cb (7cs)
04.2020 cp - zaśniad groniasty częściowy (7cs)
02.2020 cb (6cs)
01.2016 córka 💙

-
Gusia_ wrote:Tanashi mnie w tej ciąży też cudownie wchodzi herbata z pigwa albo sama ciepła woda z pigwą i odrobina miodu. Zdecydowanie pigwa to smak tej jesieni.
Piszę w nocy, bo nie śpię przez kaszel. Masakra.
Cel u mnie cera w ciąży jest raczej w drugą stronę - żadnych wyprysków i ładna. Ale mimo to w tej ciąży czuję się jakaś nieatrakcyjna co jest dla mnie nowością po poprzednich, kiedy czułam się jak milion dolarów 😅 Gdybym była przesądna powiedziałabym, że może będzie dziewczynka, ale mam dwie córki więc czyżby tym razem chłopak? (Żartuje xd)
A to chyba komuś innemu odpisałaś bo ja jestem Team ładniejsza cera i gęstsze włosy aktualnie:p do tego chudniecie xd23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Dziewczyny, czytałam o Waszych plamieniach i mnie również dzisiaj to spotkało. Rano zobaczyłam na papierze przy podcieraniu po siku sluz z nitkami krwi, takiej powiedziałabym świeżej. Nie wiem, co robić, bo lekarz dopiero za tydzień. Wydaje się jakby to było jednorazowe, ale jestem mocno przerażona...
-
Tanashi wrote:Aktualnie mam mały repertuar 😅. Jogurty pitne z Lidla bez cukru (bo kwaśne), pomarańcze i kiwi (bo kwaśne) i mój dżem morelowy bez cukru (bo kwaśne) 😅. To jedyne co mogę zjeść codziennie xD reszta to loteria. Wczoraj dobrze weszła pomidorówka, ale po pół h mnie zemdlilo po niej. 🥲 A na kolację to zjadam chociaż piętkę chleba żeby cokolwiek w żołądku mieć. Za to czekoladę gorzką tak jak kocham, to teraz totalnie nie.
@Gusia, to piątka za pigwę. I dużo zdrowia dla Was! 🌸🌸
Czyli bardzo podobnie masz jak u mnie. Tak samo, uwielbiałam czekoladę 80% z Wedla a teraz śmierdzi i jest obleśna23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀









