Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › CZERWIEC 2025
Odpowiedz

CZERWIEC 2025

Oceń ten wątek:
  • Cel95 Autorytet
    Postów: 5538 3967

    Wysłany: 12 listopada 2024, 10:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Anku trzymaj się, piesek miał u Was na pewno dobrze i był szczęśliwy

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
  • Truuskaawka Autorytet
    Postów: 1504 1527

    Wysłany: 12 listopada 2024, 11:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    HejAnku trzymaj się ❤️

    Za to ja dzisiaj z rana stresik. Wczoraj ciagnelo i bolalo z prawej strony a przy porannym siku na papierze brązowo i śluz taki brązowy,widac ze jakas stara krew.Później czysto już,tylko raz jeszcze zauważyłam taki brązowa nitkę śluzu. Brzuch lekko pobolewa,jak na okres. Póki co nie panikuje,partner też się naczytal o tym i twierdzi że nasz groszek się rozpycha i nie dzieje się nic złego. Ale tez 3 dni spedzilam w lozku przeziebiona,moze to tez ma jakis zwiazek
    z tym. Zobaczymy co będzie dalej,jeżeli zacznie się jakie plamienie pojedziemy na IP a jak nie to jutro i tak na 17 mam wizytę.

    age.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 listopada 2024, 11:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    HejAnku - bardzo mi przykro, jesteś mega dzielna!

    Truuskaawka - jak miałam plamienia i byłam u swojego lekarza (a nie miałam żadnego krwiaka i podczas badania nie zauwazyl niczego niepokojacego) to wytłumaczył mi, że pęcherzyk nie wypełnił jeszcze całej macicy i się "nieprzykleil" we wszystkich miejscach (pokazał mi na USG), a że wszystko jest bardziej ukrwione to może też być od tego.
    Jak boli Cie mocno brzuch, to można wziąć nospe. Mi nawet przez jakiś czas profilatycznie zalecił 2x1 na początku (jak pojawiły się pierwsze plamienia).

  • Nosa Autorytet
    Postów: 1365 1890

    Wysłany: 12 listopada 2024, 11:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie też dzisiaj osłabione trochę objawy, nawet posprzątałam chatę, zrobiłam kąpiel wodna kwiatom i pranie 🙃 czasem bywa lepiej, senność mnie nie opuszcza za to. Czuje jakbym mogła spać cały dzień i to wciąż mało. I katar! Mam non stop katar i już nie wiem czy to alergia, wpływ kurzu poremontowego czy co.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 listopada 2024, 11:42

    Wituś 🩵 ur.19.06.2025 (40t0d) 3470g, 54cm
    age.png
  • Truuskaawka Autorytet
    Postów: 1504 1527

    Wysłany: 12 listopada 2024, 11:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AgnieszkaW Ja już raz byłam z plamieniem u lekarza,dwa tygodnie temu i też nie wykryli nic niepokojącego,obraz był prawidłowy. Lekarz wtedy mówił że mogą się właśnie zdarzyć plamienia i niekoniecznie musi to oznaczać coś złego,ponieważ jest wszystko mocno ukrwione i rozciąga się. Dodatkowo mam również lekką nadżerkę. Pocieszam się faktem że było to tylko jednarozowe i nie było żywej krwi. Sama jestem zdziwiona ze jestem spokojna i nie panikuje,odbieram to jako dobry sygnał 😊🤞🏻

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    age.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 listopada 2024, 11:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 grudnia 2024, 06:57

  • kasssia Autorytet
    Postów: 2340 1835

    Wysłany: 12 listopada 2024, 12:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    eeemakarena wrote:


    Ja dzisiaj jakaś jestem wyjątkowo, wyjątkowo zła. Zaraz wybuchnę. A jestem w pracy, hehehehe... sasasa....


    Mnie ostatnio praca też niemiłosiernie wkurza, nie dość, że dużo roboty to jeszcze nic nie ma sensu co robie... grrrr.

    age.png

    age.png
  • magdalena321 Autorytet
    Postów: 2377 1981

    Wysłany: 12 listopada 2024, 12:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nosa wrote:
    U mnie też dzisiaj osłabione trochę objawy, nawet posprzątałam chatę, zrobiłam kąpiel wodna kwiatom i pranie 🙃 czasem bywa lepiej, senność mnie nie opuszcza za to. Czuje jakbym mogła spać cały dzień i to wciąż mało. I katar! Mam non stop katar i już nie wiem czy to alergia, wpływ kurzu poremontowego czy co.

    O katar to ja mam tak jakby przytkany nos. No idzie szału dostać. Cały czas myślę że mnie coś zbiera wtedy na przeziębienie i piję herbaty z cytryną itd a tu nic.

    Amelia 23.12.2015 🩷
    Hania 10.06.2025 🩷
  • Nineq Autorytet
    Postów: 3212 3373

    Wysłany: 12 listopada 2024, 12:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Awokado, tak, u mnie (chyba) w porządku, wizytę mam dopiero za tydzień. Zaktualizowałam to co widziałam na pierwszej stronie.
    Ja trochę się dystansuję, bo jak za dużo myślę o sprawach ciążowych to się stresuję. A dodatkowo w ostatni piątek coś mnie zakłuło w szyjce a potem czerwono na chwilę 😵‍💫więc panika wleciała, nie wiem czy ta ciąża dalej jest🤔
    Dodatkowo w sobotę poszłam zrobić badania, okazało się, że nie są zweryfikowane przez położną, PZU zamknięte wtedy, dopiero dziś mogę iść na weryfikację, a jutro badania 😒wiec się wkur*iłam.

    Co do objawów... dziś pokazuje mi 10+1 i od 8+2 (ironia, dzień po wizycie) przestały mnie boleć cycki, wróciły delikatnie w sobotę. Mdłości to jak myję rano zęby albo jak coś śmierdzi. Podbrzusza nie czuję nic. Nie wiem, czy to tak ma być, w ogóle nie czuję tej ciąży.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 listopada 2024, 12:33

    awokado 🥑 lubi tę wiadomość

    👨‍👩‍👦💙🫅01.06.2025

    age.png
  • magdalena321 Autorytet
    Postów: 2377 1981

    Wysłany: 12 listopada 2024, 12:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nineq wrote:
    Awokado, tak, u mnie (chyba) w porządku, wizytę mam dopiero za tydzień. Zaktualizowałam to co widziałam na pierwszej stronie.
    Ja trochę się dystansuję, bo jak za dużo myślę o sprawach ciążowych to się stresuję. A dodatkowo w ostatni piątek coś mnie zakłuło w szyjce a potem czerwono na chwilę 😵‍💫więc panika wleciała, nie wiem czy ta ciąża dalej jest🤔
    Dodatkowo w sobotę poszłam zrobić badania, okazało się, że nie są zweryfikowane przez położną, PZU zamknięte wtedy, dopiero dziś mogę iść na weryfikację, a jutro badania 😒wiec się wkur*iłam.

    Co do objawów... dziś pokazuje mi 10+1 i od 8+2 (ironia, dzień po wizycie) przestały mnie boleć cycki, wróciły delikatnie w sobotę. Mdłości to jak myję rano zęby albo jak coś śmierdzi. Podbrzusza nie czuję nic. Nie wiem, czy to tak ma być, w ogóle nie czuję tej ciąży.

    Ale ja to samo miałam dwa dni po wizycie wszystko jakby przeszło. A później po kilku dniach znów tak jakby wróciły niektóre objawy ale nie są aż tak nasilone, jakoś tak raczej normalnie, ogólnie się dobrze czuję aczkolwiek taka bez życia i leniwa się zrobiłam no i też nie czuję tej ciąży gdyby nie to że czuję to napuchnięcie pod brzuchem. Wszyscy mówią że trzeba się cieszyć a ja się tylko zamartwiam codziennie 😏

    Amelia 23.12.2015 🩷
    Hania 10.06.2025 🩷
  • Lola93 Autorytet
    Postów: 1730 2420

    Wysłany: 12 listopada 2024, 13:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tanashi wrote:
    Biorę Little me od początku, ale u mnie niestety nie działa na mdłości :( codziennie mam mocne niestety. Jeszcze 3 tygodnie i powinno być lepiej, to mnie trzyma przy życiu, bo xonvea odpada 🤣
    Mam pytanie z ciekawości - xonvea odpada bo prowadzenie pojazdów czy jakiś inny powód?:)
    Bo ja ogólnie stosuje ale też chciałabym z niej zejść natomiast bardziej dlatego że po prostu nie chce brać za dużo tych tabsow, już i tak mam dość 😀
    Ale szukam czy to może jakoś negatywnie na bejbika wpływać i nie mogę nic znaleźć, wiesz coś może więcej o tym?
    Dzięki!:)

    age.png
  • SZKODNIK Autorytet
    Postów: 1170 1864

    Wysłany: 12 listopada 2024, 13:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magdalena321 wrote:
    O katar to ja mam tak jakby przytkany nos. No idzie szału dostać. Cały czas myślę że mnie coś zbiera wtedy na przeziębienie i piję herbaty z cytryną itd a tu nic.


    Dziewczyny, może i nie katar a przekrwione błony sluzowy jak to w ciąży:/

    preg.png
  • Nineq Autorytet
    Postów: 3212 3373

    Wysłany: 12 listopada 2024, 13:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magdalena321 wrote:
    Ale ja to samo miałam dwa dni po wizycie wszystko jakby przeszło. A później po kilku dniach znów tak jakby wróciły niektóre objawy ale nie są aż tak nasilone, jakoś tak raczej normalnie, ogólnie się dobrze czuję aczkolwiek taka bez życia i leniwa się zrobiłam no i też nie czuję tej ciąży gdyby nie to że czuję to napuchnięcie pod brzuchem. Wszyscy mówią że trzeba się cieszyć a ja się tylko zamartwiam codziennie 😏
    No mnie matka opieprzyła, że mam przestać widzieć wszystko negatywnie, nie mam wpływu na nic, mam leżeć i odpoczywać - to cały weekend przebimbałam. Jak nie skupiam się na ciążowych rzeczach to jest ok więc tak w tym tygodniu będę wpadać raz na jakiś czas, żeby pierwsza strona nie zarosła.
    Śpiącą jestem cały czas, nie umiem się wyspać, położę się wcześniej to się kręcę 🤷‍♀️wtf. Nie mam motywacji, w pracy robię wszystko na pół gwizdka. Jak na wizycie będzie wszystko dobrze (God, please 🙏) to wezmę chociaż na kilka dni L4.
    Co do brzucha to nie wiem, czy to wzdęcia, mój tłuszcz, czy ciąża, serio.

    kasssia, Alex_92 lubią tę wiadomość

    👨‍👩‍👦💙🫅01.06.2025

    age.png
  • magdalena321 Autorytet
    Postów: 2377 1981

    Wysłany: 12 listopada 2024, 13:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nineq wrote:
    No mnie matka opieprzyła, że mam przestać widzieć wszystko negatywnie, nie mam wpływu na nic, mam leżeć i odpoczywać - to cały weekend przebimbałam. Jak nie skupiam się na ciążowych rzeczach to jest ok więc tak w tym tygodniu będę wpadać raz na jakiś czas, żeby pierwsza strona nie zarosła.
    Śpiącą jestem cały czas, nie umiem się wyspać, położę się wcześniej to się kręcę 🤷‍♀️wtf. Nie mam motywacji, w pracy robię wszystko na pół gwizdka. Jak na wizycie będzie wszystko dobrze (God, please 🙏) to wezmę chociaż na kilka dni L4.
    Co do brzucha to nie wiem, czy to wzdęcia, mój tłuszcz, czy ciąża, serio.

    Ja Cię doskonale rozumiem, moja matka też mnie opieprzyła już kilka razy bo opowiadałam jej różne moje czarne wizje no to później mi powiedziała już jak się wkurzyła że najpierw chciałam zajść w ciążę a teraz chodzę marudzę i się boję. Że to nic nie da i że co ma być to będzie. No ale wiadomo mi jednym uchem wleciało drugim wyleciało. Ja już nawet przestałam czytać internet bo na prawdę mózg się lasuje od wszystkich historii 🫣
    Musimy starać się być dobrej myśli, ja się pocieszam tym że z córką czułam się tak samo dobrze. Jeszcze w dodatku z nią nie miałam mdłości wcale, ani mnie nie naciągało na nic, ból piersi też nie był taki jak teraz mam wrażenie tylko lżejszy a zaczęły być większe dopiero jak mleko się w nich zaczęło pojawiać. Trochę mnie to podbudowuje 🙏🏻
    Wizytę mam w przyszłym tygodniu i też modlę się żeby wszystko było ok.

    Amelia 23.12.2015 🩷
    Hania 10.06.2025 🩷
  • Gusia_ Autorytet
    Postów: 6264 6450

    Wysłany: 12 listopada 2024, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nineq z tego co napisałaś to masz ewidentnie objawy ciążowe, ale jak czujesz, że potrzebujesz dystansu to oczywiście to też jest zrozumiałe. Ja jak czuję się lepiej to też od razu czarne myśli, ale staram się właśnie skupiać na zwykłym życiu dzieciach pracy i nie rozkminiac za dużo. Choć jak zawsze będę srala w gacie w przyszłym tygodniu w dzień wizyty 😩

    Nineq lubi tę wiadomość

    preg.png

    🎊 czekamy na kolejnego dzidziusia!
    👧👧 dwie córki
    😢 2020 poronienie zatrzymane

    Hashimoto
  • KarolaKinga Autorytet
    Postów: 563 845

    Wysłany: 12 listopada 2024, 13:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczyny, ja się ostatnio mało udzielam bo długi weekend mieliśmy mocno rodzinny, poinformowałam o ciąży kilka osób. Wszyscy oczywiście szczęśliwi ale i zatroskani, teraz z każdej strony słyszę ze mam odpoczywać i oszczędzać się, aż mi to trochę wsiadło na psychikę i zaczęło irytować 😂
    Z objawów nudności zelżały ale wszystko mi śmierdzi i do wielu potraw mam wstręt. Oprócz tego pobolewanie podbrzusza wieczorami i w nocy i masakryczna senność, pogoda za oknem też w tym nie pomaga.
    Trzymam kciuki za wizytujące w tym tygodniu, ja dopiero w poniedziałek i już nie mogę się doczekać.

    przygodami66 lubi tę wiadomość

    age.png
  • Tanashi Autorytet
    Postów: 3780 4393

    Wysłany: 12 listopada 2024, 14:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KarolaKinga wrote:
    Hej Dziewczyny, ja się ostatnio mało udzielam bo długi weekend mieliśmy mocno rodzinny, poinformowałam o ciąży kilka osób. Wszyscy oczywiście szczęśliwi ale i zatroskani, teraz z każdej strony słyszę ze mam odpoczywać i oszczędzać się, aż mi to trochę wsiadło na psychikę i zaczęło irytować 😂
    Z objawów nudności zelżały ale wszystko mi śmierdzi i do wielu potraw mam wstręt. Oprócz tego pobolewanie podbrzusza wieczorami i w nocy i masakryczna senność, pogoda za oknem też w tym nie pomaga.
    Trzymam kciuki za wizytujące w tym tygodniu, ja dopiero w poniedziałek i już nie mogę się doczekać.

    Możesz im powiedzieć, że najnowsze zalecenia wcale nie rekomendują leżenia kobietom w ciąży i aktywność jest wręcz wskazana 😁 Trochę o tym pisze Liliana na instagramie:

    https://www.instagram.com/p/C5GcPJRsQQK/

    KarolaKinga, Alex_92 lubią tę wiadomość

    age.png
  • przygodami66 Autorytet
    Postów: 943 837

    Wysłany: 12 listopada 2024, 14:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No właśnie ta pogoda za oknem to masakra i ani się gdzieś przejść, bo mi zimno cały czas i chodzę poubierana jakby już był środek zimy 🤣 to jeszcze smog.
    Mi minęły wymioty jakoś od trzech dni i też nie mam objawów. Piersi w ogóle nie bolą a byłam w sobotę na USG piersi i lekarz powiedział ,że widać że maszyna ruszyła w piersiach (widać jakieś kanaliki mlekowe czy coś takiego). Więc łączę się się z Wami ze stresem i obawami czy wszystko jest ok. Wizyta w piątek po trzech tygodniach oczekiwania będzie. Chyba powiem pani dr że chce USG co dwa tygodnie 😂
    Ps ale jest cos co nas prawie wszystkie łączy - to zmęczenie, więc może nie jest tak źle z naszymi objawami 😉

    KarolaKinga, Alex_92 lubią tę wiadomość

  • xSmerfetkax Autorytet
    Postów: 1635 1872

    Wysłany: 12 listopada 2024, 14:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć! Ja już po wizycie, wszystko oki! Teraz czekać na prenatalne do 03.12 a kolejna wizyta 10.12 🫢

    przygodami66, magdalena321, SZKODNIK, Maj.a, asiun, Truuskaawka, KarolaKinga, eeemakarena, Tanashi, Lola93, nick nieaktualny, Nosa, Gusia_, awokado 🥑, inka97, Alex_92, CelinaJan, koktajlowa, Cel95, Lauraa lubią tę wiadomość

    age.png

    preg.png
  • magdalena321 Autorytet
    Postów: 2377 1981

    Wysłany: 12 listopada 2024, 14:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie dzisiaj mdli ale dosłownie cały dzień. Co wypije co zjem to czuję taką kluchę w gardle. Chciałabym kawę wypić bo spanie mnie bierze okropnie, czytam książkę i przysypiam ale właśnie obawiam się że jak wypije tą kawę to ją zaraz zwrócę 😣

    Amelia 23.12.2015 🩷
    Hania 10.06.2025 🩷
‹‹ ‹ 143 144 145 146 147 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Hiperprolaktynemia: nieoczywista przypadłość mająca wpływ na płodność kobiet

Hiperprolaktynemia to stan charakteryzujący się podwyższonym poziomem prolaktyny we krwi. W niniejszym artykule przyjrzymy się hiperprolaktynemii, jej przyczynom, objawom i możliwościom leczenia.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ

Wysoki testosteron u kobiet - przyczyny, objawy, leczenie

Jakie mogą być przyczyny podwyższonego testosteronu w kobiecym organizmie? Jakie są najczęstsze objawy wysokiego testosteronu u kobiet? Jak wygląda diagnoza i leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ