CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Nie musisz mieć tego dokumentu, żeby głosować w szpitalu jeśli trafiasz wcześniej niż w dzień wyborów na oddział. Jak jesteś przyjęta to automatycznie system powinien Cię przypisać do okręgu szpital - akurat o tym dziś rozmawiałam luźno z bratowa męża, która jest medykiem i tak mi powiedziała. Potem to wygooglalam i internety mówią to samo
trzeba mieć dokument tylko jeżeli w sam dzień wyborów trafiasz do szpitala
Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 maja 2025, 21:45
awokado 🥑, Alex_92 lubią tę wiadomość
-
Ja też potwierdzam, wciągnęli mnie tu na listę sami, nic nie musiałam załatwiaćOna: 34
monitoring cykli ok
histeroskopia ok
sonoHSG ok
AMH 02.24: 2,32 09.24: 1,27
On: 37
mali żołnierze w opłakanym stanie
teratozoospermia
11.2021 ciąża poroniona
01.2023 początek diagnostyki
05.2024 rozpoczęcie procedury
2.06 start 💉
7.06 monitoring
10.06 monitoring
12.06 monitoring
14.06 punkcja
pobrano 7🥚 do zapłodnienia nadawały się 4🥚
19.06 mamy 1 zarodek: 4BA❄️
15.07 FET ❌
27.09 naturalny cud, beta1460mIU/ml
30.09 beta 4823mIU/ml
10.10 mamy serduszko ❤️🥰
💙

-
Hej dziewczyny. Powiedzcie, jak to u Was jest z Waszymi mężami, a ciążą i Wami samymi? Jak objawia się u Waszych mężów zainteresowanie Wami, brzuszkiem, Waszym samopoczuciem itd?
Pytam bo sama jestem w szoku, że mój mąż zachowuje się jakbym wcale nie była w ciąży. Co prawda wszystko ogarniam itd. bo nie wyobrażam sobie siedzieć i nic nie robić bo coś by mnie rozniosło, a poza tym lepiej się czuje w ruchu bo tak nie puchnę itd. ale mam wrażenie, że przyzwyczaiłam go do dobrego i się bardzo rozleniwił. Nic nie ogarnia. Jak nigdy. Zawsze ogarniał ze mną dom, obiady, gości itd. Chwaliłam go bo taką byliśmy zgraną parą. teraz nic. I wręcz wiem, że jak nie zrobię pewnych rzeczy to się będę wstydziła przed gośćmi np. bo on i tak tego nie zrobi mimo, że powiem, że trzeba to ogarnąć i że sama nie dam rady tego zrobić.
Nie wiem co robić. Stwierdziłam sama do siebie, że przestanę robić te wszystkie rzeczy po prostu żeby się obudził i zobaczył, że w końcówce 8 miesiąca to jest mi już ciężko...
W odniesieniu do brzuszka to nie ma z jego strony pytań. Nie dotyka. Czasaaaami pocałuje. Żyje w swoim świecie w ogole jakby osobno.
Spakowałam walizkę do szpitala, chciał żebym mu pokazała co tam jest żeby wiedział co i jak. Pokazałam. Jednak nie ma fartucha do szpitala, a chciałam żeby był ze mną przy porodzie. Nic w tym temacie nie robi. Ostatnio zwróciłam mu uwagę, że ma na to wywalone i też zero reakcji. Zero zainteresowania żeby może kupić, jaki kupić, żeby chociaż w tym zakresie się wykazał. Bo resztę rzeczy dla dziecka kupiłam oczywiście ja. Oczywiście chciał też zobaczyć po kupnie itd. Ale nawet nie wie co dla dziecka mamy, a czego nie. Oprócz fotelika, wózka, dostawki bo za tym jeździliśmy razem i wanienki bo jest po innym dziecku z rodziny.
Reasumując jestem zawiedziona, zszokowana jego postawą bo nigdy tak obojętny nie był. Zawsze pomiędzy innymi facetami się wyróżniał chęcią, współpracą ze mną itd. -
Co do lewatywy to nam położna na szkole rodzenia mówiła, że wolą stosować czopki i że warto mieć już w domu i sobie go zaaplikować jeszcze w tych domowych warunkach - z lewatywą to by było ciężko 😂
Ja trochę puchnę, ale bez tragedii, mam też wyższe ciśnienie więc bez zaskoczenia. Większości starych butów nie wcisnę na nogę, mam nadzieję, że akurat nie będę w tej grupie, gdzie stopy mi urosną już na zawsze, bo pary butów będzie mi żal 🥲 -
nick nieaktualnyCzopki glicerynowe? To jak sie skurcze zaczna to mozna? Zdazy sie? Ja mam problem z zaparciami i obawism sie czy tak latwo to pojdzie po samych czopkach. Jestem z lipcowek ale sobie tez tu Was czytam i trzymam kciuki za wszystkie dobre bezproblemowe rozwiazania.Kkk77 wrote:Co do lewatywy to nam położna na szkole rodzenia mówiła, że wolą stosować czopki i że warto mieć już w domu i sobie go zaaplikować jeszcze w tych domowych warunkach - z lewatywą to by było ciężko 😂
Ja trochę puchnę, ale bez tragedii, mam też wyższe ciśnienie więc bez zaskoczenia. Większości starych butów nie wcisnę na nogę, mam nadzieję, że akurat nie będę w tej grupie, gdzie stopy mi urosną już na zawsze, bo pary butów będzie mi żal 🥲 -
awokado 🥑 wrote:Boże ale mam bóle krzyżowe, jakbym miała jakiś tragiczny okres… od pół godziny bujam się na piłce, bo nie jestem w stanie spać z bólu 😰 Brzuch się troszeczkę spina, ale raczej nieboleśnie, tylko ten ból krzyża jest straszny
Piątka, ja też mam takie bóle krzyżowe na wieczór i w nocy ostatnio, że jednak zdecydowałam się na wypożyczenie tego TENSa, bo boje się że mogą już ze mną zostać xD -
Dzięki wielkie za wszystkie opinie ❤️ Chyba w takim razie zaznaczę w planie porodu, że jak samej mnie nie przeczyści to się zgadzam na lewatywę.
A u mnie mały postanowił pokazać jak mocno umie już kopać i tak nie śpię od godziny... Ile to dzieciątko w brzuchu ma siły, a gdzie tu jeszcze do końca :o -
Janette wrote:Czopki glicerynowe? To jak sie skurcze zaczna to mozna? Zdazy sie? Ja mam problem z zaparciami i obawism sie czy tak latwo to pojdzie po samych czopkach. Jestem z lipcowek ale sobie tez tu Was czytam i trzymam kciuki za wszystkie dobre bezproblemowe rozwiazania.
Tak, glicerynowe miała na myśli. No na każdego działają w różnym czasie, jak miewasz zaparcia to faktycznie może być problem z czasem, ale to jak nie zdąży Ci puścić w domu to wtedy zawsze w szpitalu mogą tą lewatywę jeszcze zrobić, tzn jak będzie czas xD u mnie to nawet laktuloza działa szybko, więc się nie martwię 🙈
Ja może bez bóli krzyżowych dziś, ale za to z okresowymi 🫠 11:30 wizyta, ciekawe czy ostatnia 🤣
nick nieaktualny lubi tę wiadomość
-
Kkk powodzenia na wizycie!
U mnie też ciśnienie od kilku dni wyższe i zaczęły mi puchnąć dłonie 🫣 jakoś na stopach tego nie widzę, ale chyba ogólnie wejście w 9 miesiąc zaczyna być ciężkie.
Przynajmniej po zdjęciach widzę, że brzuch jeszcze nie opada
Kkk77 lubi tę wiadomość
-
SZKODNIK wrote:Kkk, ciekawe jaka będzie waga u Was dziś
Nawet mnie nie dobijaj, bo po sile ruchów to mam wrażenie, że już z 6kg i będą o nas mówić w tv xD
Co do ciśnienia to jak ostatnie 3-4 miesiące jestem na 3 tabletkach dopegytu to 120-135, teraz mi skacze czasem powyżej 140, wcześniej to się raczej nie pojawiało, obstawiam, że zwiększymy dawkę, jeśli jeszcze mamy trochę pociągnąć 🫠














