CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Miałam nadzieję, że żadnej z nas to nie spotka. Strasznie mi przykro, nie mogę sobie nawet wyobrazić jak silnym trzeba być, aby się pozbierać bo takim doświadczeniu.
Dosłownie chce mi się ryczeć jak tylko o tym pomyślę. 💔😢 -
Szkoda mi tej Malwinki jak nie wiem....
Co do filtrów(jakie połączenie tematów....). Ja mam żółtą mustele w sztyfcie i nie zauważyłam rok temu żeby barwiła
Za to emolium i ten babdream żółto-biały niszczył ubraniaWiadomość wyedytowana przez autora: 22 maja 2025, 21:29
-
Elza1234 wrote:Ja zaczynałam z 56, mam teraz 70, także przy 80 to będzie 24 na plusie
On też powiedział że 15 kg to dla mnie maks ile powinno się przytyć.
No trudno, będę jego klęską wagową
No ale ja zacz7nalam z inną waga xd ponad 60 i to dobrze ponad:p
15kg jest dla kobiet które miały nadwagę. Ja miałam mała nadwagę. Nie przejmuj się serio. Moje znajome przytyly po ponad 20kg i co? No nic, szybko zeszło. Jedna ma dużo wod inna mało, jedna jest opuchnieta i zejdzie po porodzie inna nie...różnie jest. Zresztą to już końcówka. 2 czy 5kg kg to na luzie w msc lub dwa się najwyżej spali
Revolutionary lubi tę wiadomość
-
Nawet nie chce wiedzieć co ona musi czuć. Boże chyba najgorsze co może spotkać matkę. Plakac mi się chce. Oby w miarę szybko się pozbierała, znalazła w sobie sile i miała odpowiednie wsparcie. ❤️🩹

Zespół Sjögrena, Endometrioza, Przegroda macicy
SYN 🩵👶🏼 12.2019
09.2021 💔
09.2024 💔
15.10.24 beta 6,26
16.10. 2024 ⏸️ na tescie w łazience
19.10.24 beta 141,7
21.10.24 beta 454,8
04.11.24 🦐 6,3 mm
21.11.24 🧸 20,2 mm
05.12.24 ❤️ 40,4 mm / usłyszałam bicie serducha
13.12.24 USG genetyczne OK 🩵 jest 6 cm chłopaka -
Dla mnie to również jest największa obawa… 😩 Nie wiem czy sama po ruchach potrafiłabym wyłapać, że coś jest nie tak. Młody ma dni, że nie jest prawie wcale aktywny i uruchamia się dopiero wieczorem albo w nocy. W nocy te ruchy też raczej nie są aż tak mocne żebym nie spała z ich powodu, więc też niekoniecznie je kontroluje… Straszne to jest. 🙁 Powinnyśmy być tak zaprojektowane żeby naprawdę w tych naszych brzuchach dzieci były na 100 procent bezpieczne… Niewyobrażalna tragedia. Mam nadzieję, że Malwinka zostanie otoczona odpowiednią opieką.
Cały czas Was podczytuje, ale mam jakieś senne dni ostatnio i co położę głowę na poduszce, to mogłabym spać. 🫣 W jakimś stopniu boję się porodu, ale niech te dni uciekają jak najszybciej…👩🏻 29 | 👨🏻 30
_______________________________________
➡️ Starania o pierwszą ciążę od 09/2021
❌Niedoczynność tarczycy
❌ Gruczolak przysadki mózgu, hiperprolaktynemia
_______________________________________
📆 01/2023 ➡️ Start leczenia w klinice
📆 03/2023 ➡️ Niedrożność prawego jajowodu ❌
📆 08/2023 ➡️ Dwie kreseczki - poronienie 8 tc 💔
📆 12/2023 ➡️ Laparoskopia, udrożnienie jajowodu ✅
📆 04/2024 ➡️ Dwie kreseczki - poronienie 6 tc 💔
📆 05/2024 ➡️ Ciąża biochemiczna 💔
📆 07/2024 ➡️ Dwie kreseczki - poronienie 7 tc 💔
📆 10/2024 ➡️ Dwie kreseczki (10.10)… 🤞🏻
📆 10/2024 ➡️ Konsultacja u doktora P. Mamy nadzieję 🩷💙🩷
📆 01/2025 ➡️ 164 g zdrowego chłopca, zostań 🥹 💙💙💙
2025 r. będzie Nasz. 💙

-
Weronka wrote:Dla mnie to również jest największa obawa… 😩 Nie wiem czy sama po ruchach potrafiłabym wyłapać, że coś jest nie tak. Młody ma dni, że nie jest prawie wcale aktywny i uruchamia się dopiero wieczorem albo w nocy. W nocy te ruchy też raczej nie są aż tak mocne żebym nie spała z ich powodu, więc też niekoniecznie je kontroluje… Straszne to jest. 🙁 Powinnyśmy być tak zaprojektowane żeby naprawdę w tych naszych brzuchach dzieci były na 100 procent bezpieczne… Niewyobrażalna tragedia. Mam nadzieję, że Malwinka zostanie otoczona odpowiednią opieką.
Cały czas Was podczytuje, ale mam jakieś senne dni ostatnio i co położę głowę na poduszce, to mogłabym spać. 🫣 W jakimś stopniu boję się porodu, ale niech te dni uciekają jak najszybciej…
U mnie jest dokładnie to samo. Są dni że w ciągu dnia małego praktycznie wcale nie czuję, tylko trochę wieczorem i rano, a są takie jak dziś że wbija kończyny gdzie popadnie... I też mnie to martwi że przy takiej "aktywności" musi być ciężko wyczuć że coś jest nie tak 🥺😶2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Bardzo przykre z tą Malwinką. Zobaczyłam to już jakiś czas temu, ale musiałam sama chwilę przetrawić
Tak się wydaje, że to już taka końcówka, że co się może stać, najwyżej się urodzi 
Ja mam akurat bardzo aktywne dziecko w mojej ocenie, ale jak sama mam aktywniejszy dzień niż zwykle to też go mniej czuje, także chyba byłoby mi i tak ciężko ocenić gdyby coś było nie tak.
A tak z tą wagą u mnie w rodzinie to chyba są za bardzo przyzwyczajeni do małych dzieci, bo twierdzą, że wydziwiam i moje dziecko to jest takie w sam raz. -
Blackapple wrote:
A tak z tą wagą u mnie w rodzinie to chyba są za bardzo przyzwyczajeni do małych dzieci, bo twierdzą, że wydziwiam i moje dziecko to jest takie w sam raz.
U mnie w rodzinie nigdy nie było dziecka mniejszego niż 3600, więc od początku ciąży słucham, że ona przecież nie może być taka mała bo pójdzie na pewno we mnie… w teraz jak do nich dociera, że ona faktycznie będzie w okolicy 3kg to jest takie “olaboga olaboga jaka kruszynka. Powinnaś jeść więcej!” I jakieś komentarze do mojego męża żeby mnie pilnował z jedzeniem … 🤦♀️ -
To chyba naturalne na naszym etapie, a jeszcze pogoda w kratkę, też mam senne dni. Też czekam aż dni szybciej polecą. A się nie zapowiada. Byliśmy wczoraj na małym spacerze nad morzem, ale mnie to meczy, dotlenilam się i senność uderzyła z podwójna siłą 😅Weronka wrote:Cały czas Was podczytuje, ale mam jakieś senne dni ostatnio i co położę głowę na poduszce, to mogłabym spać. 🫣 W jakimś stopniu boję się porodu, ale niech te dni uciekają jak najszybciej…
Jeszcze troszeczkę i posypią się u nas porody. Na lipcowkach jedna z dziewczyn miała cesarkę- także tam już też 1.dzidzius się pojawił- w 32tyg. -
Ja od dwóch tygodni w okolicach godziny 18 czułam, że odpływam. Wczoraj czułam to samo już o 13 🤣 i mimo, że nie kładę się w ciągu dnia wcale to w nocy oczy jak 5 złotych 🙉Nosa wrote:To chyba naturalne na naszym etapie, a jeszcze pogoda w kratkę, też mam senne dni. Też czekam aż dni szybciej polecą. A się nie zapowiada. Byliśmy wczoraj na małym spacerze nad morzem, ale mnie to meczy, dotlenilam się i senność uderzyła z podwójna siłą 😅
Jeszcze troszeczkę i posypią się u nas porody. Na lipcowkach jedna z dziewczyn miała cesarkę- także tam już też 1.dzidzius się pojawił- w 32tyg.⏸️09.10.2024
🤱💙17.06.2025💙
⏸️ 08.12.2015
🤱💓 21.08.2016 💓 -
Teraz przeczytałam też to info na fb z Malwinka.
Mój to też jest największy strach..
Choć u mnie ruchy są zawsze ale ja się najbardziej boje chyba że dziecko zapląta i owinie się pępowina..
Wiem że dzieci często się rodzą nią owinięte ale chodzi o to potencjalne „uduszenie”. Z moją lekarka już o tym kiedyś mówiłam i ona mnie próbowała uspokoić że to nie jest tak, że pępowina jest miękka, taka galaretka itd że to rzadkie przypadki żeby się nie martwić…
No ale jakoś to mój największy strach od początku ciąży..
Amelia 23.12.2015 🩷
Hania 10.06.2025 🩷 -
Melduję, że w 2 paku zbieramy się do szpitala.
Dam znać co i jak jak mnie tam ulokują.
Wyobraźcie sobie, że 9mcy w zdrowiu. Dziś się obudzilam z bólem gardła i katarem
Alex_92, Kindziukowa, Gusia_, magdalena321, Moooniii, Biedronka@, Flubbershy, Yumi, Margareetka, Elza1234, CelinaJan, amoze, Nosa, awokado 🥑, Lauraa, przygodami66, Anuncja, toja, Klaudek11, ezra lubią tę wiadomość
-
Ja mam zjazd energetyczny ok 13 i ok 18-19, czasem wystarczy nawet pół godzinki i jestem jak nowa, ale innym razem to bym przespała pół dnia 🙄
Kurde nie uda mi sie pospinać 4 tygodni w 1, zostały niby 3 dni, a ja już wiem, że parę rzeczy trzeba odłożyć w czasie, nie lubię tego 🙈 -
Cześć dziewczyny, przeczytałam wczoraj o Malwince, ale musiałam to chwilę przemyśleć jakkolwiek, bo nie mieści mi się to w głowie. Nie wiem czy którakolwiek z nas byłaby w stanie w 100% wyłapać, że coś jest nie tak, bo te dzieciaki w brzuchu też mają przecież swoje rytmy i to nie jest tak, że 24h/7 się ruszają. Bardzo przykre, że na ostatniej prostej coś takiego się wydarzyło 😞
Z tymi komentarzami co do wagi to u nas tylko teściowa wspomniała, że mój P urodził się coś koło 4 kilo. Gdzieś mi się obiło o uszy/oczy, że kiedyś trochę inaczej się tą wagę szacowało - czy któraś się orientuje? Może stąd byłyby te różnice.
Szkodnik za Ciebie mocne kciuki dzisiaj 🤞🏻🤞🏻🤞🏻 You go girl! Daj tam czadu na porodówce 💪🏻 -
Szkodnik powodzenia! Wszystkie tu czekamy na dobre info od Ciebie 🍀
Ja sie witam po kolejnej slabo przespanej nocy, no cóż tak już chyba będzie po prostu.
Na dzis i jutro mi się zapowiedziało z odwiedzinami tyle osób, jak się dowiedziały kumpele ze to może być moj ostatni weekend w dwupaku tak się teraz obudziły zeby do mnie wpaść. No jakby spoko, milo, ale przez ostatnie tygodnie nie było czasu tylko teraz na końcówce 🙃 tak ze zbieram siły.
Dobrego dnia!Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 maja 2025, 06:58
-
Alex_92 wrote:
Z tymi komentarzami co do wagi to u nas tylko teściowa wspomniała, że mój P urodził się coś koło 4 kilo. Gdzieś mi się obiło o uszy/oczy, że kiedyś trochę inaczej się tą wagę szacowało - czy któraś się orientuje? Może stąd byłyby te różnice.
Nie wiem jak szacowali, no ale USG się dopiero zaczynało pojawiać w latach 90-tych chyba, moja teściowa miala dopiero przy 3-cim dziecku w 1996 i to aż jedno na sam koniec a mieszkała w Krakowie, więc też nie w jakimś małym mieście.
Szkodnik powodzenia!
Ja dzisiaj się wybieram na tą kwalifikacje do obrotu jeśli mi potwierdzą, że mogę przyjść. -
Nie mogłam spać w nocy, myślałam o Malwince
Straszne, że takie rzeczy zawsze mogą mieć miejsce i nic się nie poradzi 
Szkodnik, powodzenia! 😀














