CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Trzymam bardzo mocno kciuki!awokado 🥑 wrote:Nie mam słów by odnieść się do sytuacji Malwinki, absolutnie nikt nie powinien przechodzić przez taką tragedię…
Dziewczyny, ja proszę o mocne kciuki, zaraz ruszamy na wizytę do prowadzącego i będziemy się dowiadywać, czy torbiel w brzuszku u Małej rośnie/maleje/nic się z nią nie dzieje. Jestem lekko mówiąc obsrana, bardzo się boję, że urosła i że oznacza to coś złego. Staram się nie nakręcać, ale same rozumiecie jak to jest⏸️09.10.2024
🤱💙17.06.2025💙
⏸️ 08.12.2015
🤱💓 21.08.2016 💓 -
asiun wrote:Wiecie, dużo kobiet obawia się głównie tego, że dziecko owinie się pępowiną, a w rzeczywistości częściej są to inne powody. Czytałam właśnie ten wątek w którym Malwina napisała i z tego co wnioskuję nie wiedzą jeszcze jaka była przyczyna, jedynie rzuciło mi się w oczy jak napisała że odstawiła acard tydzień wcześniej...a to z kolei mój ogromy lęk już zresztą tu pisałam o tym. W niedzielę biorę ostatnią tabletkę acardu i pewnie zacznie mi się jazdą w głowie 🤦🏼♀️
Ja też nie mogę się otrząsnąć a teraz po tym info o acard chyba dostanę do głowy...
Mi się tylko rzuciło w oczy, że był wątek opieki w Niemczech i tego, że tam nie wykonali zbyt wielu badań po jednej stracie w 10 tyg...
Nie ma słów, żeby coś mądrego powiedzieć, to po prostu straszneWiadomość wyedytowana przez autora: 23 maja 2025, 08:45
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Nawet pijane położne to wydaje się bezpieczne towarzystwo 😄Karola3xJ:D wrote:Wy trzymajcie kciuki ,żeby mnie tam nic nie wzięło. Będę pod opieką jakiś 50 pijanych położonych i pielegniarek😅
Szkodnik🤞 za szybką i sprawną akcję !
Herbaciana, jak u Ciebie?
Eeemakarena jak Ty się czujesz?
Biedronka? Yumi? Może Yumi się wbiła w kolejkę i siedzi cicho 😅 my tu z dalszych terminów spragnione akcji i dobrych wieści o zdrowych bobasach, na przełamanie tego co się stało...
Awokado- mocne kciuki i czekamy na wieści 🩷
U mnie Acard wczoraj odstawiony. Brałam profilaktycznie, ciśnienie było cala ciążę w porządku, brak puchniec - bądźcie dobrej myśli i o sobie dziewczyny. Wydaje mi się, że Acard tak bardzo dużo nie zmienia, przecież to dawki takie profilaktyczne, a ważna jest historia u danej osoby, itd.Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 maja 2025, 08:46
asiun lubi tę wiadomość
-
Nosa wrote:Nawet pijane położne to wydaje się bezpieczne towarzystwo 😄
Szkodnik🤞 za szybką i sprawną akcję !
Herbaciana, jak u Ciebie?
Eeemakarena jak Ty się czujesz?
Biedronka? Yumi? Może Yumi się wbiła w kolejkę i siedzi cicho 😅 my yu z dalszych terminów spragnione akcji i dobrych wieści o zdrowych bobasach, na przełamanie tego co się stało...
Awokado- mocne kciuki i czekamy na wieści 🩷
U mnie Acard wczoraj odstawiony. Brałam profilaktycznie, ciśnienie było cala ciążę w porządku, brak puchniec - bądźcie dobrej myśli i o sobie dziewczyny. Wydaje mi się, że Acard tak bardzo dużo nie zmienia, przecież to dawki takie profilaktyczne, a ważna jest historia u danej osoby, itd.
Biorę od kwietnia 2023 roku więc lęk jednak jest. Ale każdy lekarz każe odstawić w 36 tyg.23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Ja co prawda puchnę mocno, ale w pierwszej ciąży było to samo wiec to mnie nie stresuje jakoś specjalnie.
Dobra...wdech...wydech... Nie można dać się zwariować
Karola to dobra impreza się kroi 😆⏸️09.10.2024
🤱💙17.06.2025💙
⏸️ 08.12.2015
🤱💓 21.08.2016 💓 -
Rozumiem to Cel, naprawde. Jak na początku ciąży odstawiłam po 8 latach zastrzyki na SM to miałam różne myśli jak to będzie wyglądało, czy nagle rzut mnie nie zlozy. Mimo wszystko uważam, że opieka naszych polskich lekarzy, jeśli trafi się chociażby ok, jest na wysokim poziomie, bo i witaminy, i reagowanie ma infekcje, mnóstwo badań, itd. Wierzę, że doczekamy już do tych 37tyg, rozpakujemy się i będzie dobrze.Cel95 wrote:Biorę od kwietnia 2023 roku więc lęk jednak jest. Ale każdy lekarz każe odstawić w 36 tyg.
-
Czekam na przyjęcie, ktg ok bez skurczów.
Teraz badanie lekarza, zobaczymy co tam mamy.
Dam Wam znać jak będzie wiadomo.
Nosa, Elza1234, KarolaKinga, Revolutionary , Cel95, Kkk77, Paulinaaa_, Biedronka@, Tanashi, Gusia_, Anuncja, amoze, CelinaJan, Werzol, toja, Margareetka, xSmerfetkax, Alex_92, Moooniii, ezra lubią tę wiadomość
-
Dzień dobry🙋♀️
Przez te wczorajsze wieści miałam niespokojną noc - co się przekręcałam i przebudzałam to jakiś taki niepokój i lęk, ciągle mi gdzieś ta sytuacja w głowie siedziała... 😔
Powiem Wam że już 🤮 tą pogodą. Znowu 8* tylko, zimny wiatr, wilgotno... Gdzie jest ciepło ja się pytam?! Zaczynam się obawiać, że całe lato takie będzie, a właściwie go nie będzie - z 3 tygodnie ciepła się zrobią i zaraz jesień, ja się zastrzelę jak nie będzie ciepło 😖
I jeszcze przez to że jest ciągle mokro muszę codziennie wycierać psu łapy po spacerze, a nie jest to już wcale takie łatwe, żeby się schylić do niej 🙈
SZKODNIK - dzisiaj cała dobra energia idzie w Twoją stronę! Trzymamy mocno kciuki ✊
Alex_92 & Tanashi gratulacje donoszonej! 🥰
Nineq wszystkiego najlepszego! 🥳
awokado mocne kciuki za wizytę i usłyszenie samych dobrych wieści! ✊
Powiem Wam, że jak patrzę że tyle z Was już w donoszonych, kilka siedzi już na bombie, to mnie taki smutek ogarnął. 🥺 Że zaraz się wszystkie rozpakujemy i nie będziemy tu pisać o naszych ciążowych tematach, nie będzie oczekujących czerwcówek już ... Głupie, wiem, ale co poradzić 🙈 To co, która się pisze na PART II za jakiś czas? 😄🙈
Nineq, Alex_92 lubią tę wiadomość
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
To pytanie z innej beczki na zmianę myśli 🙂
Wybieracie się z mezem/partnerem jeszcze na jakąś randkę do restaurany np teraz? Żeby wykorzystać ostatnia może możliwość przed doczlowieczeniem Waszych rodzin? 🙂 ja mam ogromną ochotę na jakieś dobre żarcie w fajnej knajpie jeszcze...🤤 -
Nosa wrote:Rozumiem to Cel, naprawde. Jak na początku ciąży odstawiłam po 8 latach zastrzyki na SM to miałam różne myśli jak to będzie wyglądało, czy nagle rzut mnie nie zlozy. Mimo wszystko uważam, że opieka naszych polskich lekarzy, jeśli trafi się chociażby ok, jest na wysokim poziomie, bo i witaminy, i reagowanie ma infekcje, mnóstwo badań, itd. Wierzę, że doczekamy już do tych 37tyg, rozpakujemy się i będzie dobrze.
Też mam taką nadzieję. Po prostu każda taka historia chyba wszystkich nas tu przeraża i świadomość, że ktoś tak nam podobny tak bardzo cierpi, to po prostu straszne ....
Mnie jedynie to zwiększenie heparyny jakoś "pociesza" i ten drugi lek który biorę.
Już kończę wątek, przepraszam, po prostu na zagranicznych grupach jeszcze lata temu wiele razy czytałam o takich przypadkach, jednak w większości bez takiego zestawu leków, i bardzo się boję. Miałam też nadzieję, że nikogo tu to nie spotka.Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 maja 2025, 08:59
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
SZKODNIK wrote:Czekam na przyjęcie, ktg ok bez skurczów.
Teraz badanie lekarza, zobaczymy co tam mamy.
Dam Wam znać jak będzie wiadomo.
Powodzenia !23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Ja odstawiłam acard w zeszłą sobotę, więc tak z perspektywy czasu cieszę się tak tyci tyci, że od poniedziałku będę w tym szpitalu, chociaż brałam go bardziej profilaktycznie. Mam niby te mutacje PAI, ale hetero, więc nie ma takiej paniki. Teoretycznie pogorszone przepływy miałam już w poniedziałek, ale jeszcze w normie + wątpię, żeby brak 2 tabletek w tej małej dawce zrobił tak szybko różnicę, więc to raczej nie to. Bardziej widzę, że jego brak mógł wpłynąć na ciśnienie, bo dopegyt mam już zwiększony do 3x2, a i tak mam skoki na 145/150.. Oby tylko Młody wyskoczył już w poniedziałek i było wszystko w porządku 😮💨 człowiek zamiast wyluzować to się tylko bardziej stresuje 🙄
Ale nockę to miałam beznadziejną, nie zliczę ile razy budził mnie spięty na maxa brzuch, ale nadal - nie mam pojęcia czy tak wyglądają skurcze, wiem że bolało, skoro już było w stanie mnie obudzić 🙈 a ze śmiesznych sytuacji - kiedyś przegapiłam wycie alarmu w moim domu rodzinnym jak było włamanie
obudziła mnie dopiero mama jak przyjechała policja, zdziwiona że ja śpię 🫠🫠🫠
Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 maja 2025, 09:01
-
Bardzo bym chciała jechać na jakąś pizzę albo makaron z mężem jeszcze. Na taką ostatnią randkę właśnie. I planuje zaproponować to zanim wciągną mi pessar, czuję sie z nim pewniej 😅Nosa wrote:To pytanie z innej beczki na zmianę myśli 🙂
Wybieracie się z mezem/partnerem jeszcze na jakąś randkę do restaurany np teraz? Żeby wykorzystać ostatnia może możliwość przed doczlowieczeniem Waszych rodzin? 🙂 ja mam ogromną ochotę na jakieś dobre żarcie w fajnej knajpie jeszcze...🤤 -
Kkk, a u Ciebie sam acard był?23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Nosa wrote:To pytanie z innej beczki na zmianę myśli 🙂
Wybieracie się z mezem/partnerem jeszcze na jakąś randkę do restaurany np teraz? Żeby wykorzystać ostatnia może możliwość przed doczlowieczeniem Waszych rodzin? 🙂 ja mam ogromną ochotę na jakieś dobre żarcie w fajnej knajpie jeszcze...🤤
My już zaliczyliśmy kino i na razie to tyle, bo mąż w każdej wolnej chwili ciśnie na budowie, żeby zrobić jak najwięcej przed porodem 😅. Jak będę w stanie, to wybierzemy się jeszcze na festyn z okazji dnia dziecka i na lody, ale to już w towarzystwie córki. -
Mną też wstrząsnęła ta informacja o Malwince... Tak, jak wielu z Was, to jest mój największy lęk od początku ciąży
(
Z tego, co ona pisała, to zareagowała dość szybko, gdy przestała czuć ruchy (pewnie niejedna by jeszcze czekała). Niewiadomo, czy dałoby się coś wcześniej zrobić. Ja też trochę panikuję i dziś już od rana szturchalam małego, żeby dał znak życia, mimo, że 7 to nie jego pora 🙈
Czekam teraz na izbie na KTG, ze względu na stare łożysko mam zagęszczone kontrole i nakaz liczenia ruchów 3 dziennie. Chyba jak będą mnie chcieli już tu zostawić to nie będę protestować, jeszcze po takich rewelacjach:/ -
Ja Acard też tydzień temu odstawiłam i wszystko ok, przepływy się nie pogorszyły. Ale niby Acard jeszcze się utrzymuje przez ten tydzień w organizmie nawet po odstawieniu? Nie wiem. Ale nie mam żadnych mutacji, jedynie to ryzyko na prenatalnych wyszło.
-
Kurczę wiem że to normalna rzecz i takie życie ale nie gadajmy o takich rzeczach bo się teraz będziemy stresowały na sam koniec niepotrzebnie…
Ja już jak to przeczytałam to od rana oczywiście spadek humoru i już rozmyślam 😐
Też chciałabym już małą mieć przy sobie bo ten strach co tam w brzuchu się dzieje mnie czasami przerasta..
Jakie macie plany na dziś? Do mnie przyjeżdża mama z kuzynką, skoczymy może na jakieś małe zakupy i do pepco popatrzeć, muszę trochę myśli odgonić od tego samopoczucia. Netflix już mnie nudzi, książkę chciałam kupić jakąś fajną na te ostatnie 2 tygodnie do poczytania ale nic wartego mojego zainteresowania nie znalazłam, może macie do polecenia coś pozytywnego, nie jakieś romanse bo nie lubię ale coś fajnego luźnego do tzw. odmóżdżenia? ☺️
Ah wczoraj kupiłam karuzelę do łóżeczka, udało się złapać na OLX za 90 zł i jeszcze babeczka zaproponowała mi matę z pałąkiem za 70 zł, a cena na necie 200, także wzięłam i znowu zrobiłam interes życia 😜Amelia 23.12.2015 🩷
Hania 10.06.2025 🩷









