Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne CZERWIEC 2025
Odpowiedz

CZERWIEC 2025

Oceń ten wątek:
  • Blondi29 Autorytet
    Postów: 919 289

    Wysłany: 17 maja, 19:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I już postanowione że jutro idę na betę. Ale wynik odbieram dopiero we wtorek wieczorem jak mąż wróci z pracy, bo o pierwszej ciąży dowiedział się przez telefon i teraz nie chce psuć chwili ewentualnie. Choć tak czy inaczej jestem pewna na 100%, że nie jestem w ciąży, ale wtedy też byłam więc kto wie. Może u mnie to taka zależność, że jak jestem przekonana o braku ciąży to w niej jestem XD

  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 6147 4247

    Wysłany: 17 maja, 19:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ondi to chyba gorole robią kokoszka dziobała. Cała reszta świata robi "sroczka kaszkę warzyła"😆

    Moja palcem pokazuje,a po chwili robi ten swój gest przywoływania dłonią. Szefowa. I np robi tak na lampę i sie wkurza ,że jej nie podam tej lampy.

    event.png
  • Blondi29 Autorytet
    Postów: 919 289

    Wysłany: 17 maja, 19:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola3xJ:D wrote:
    Ondi to chyba gorole robią kokoszka dziobała. Cała reszta świata robi "sroczka kaszkę warzyła"😆

    Moja palcem pokazuje,a po chwili robi ten swój gest przywoływania dłonią. Szefowa. I np robi tak na lampę i sie wkurza ,że jej nie podam tej lampy.
    Nie wiedziałam, że to ma inną nazwę 😆😆 Cala rodzinę mam z Warszawy i okolic bliżej Ostrołęki więc zabawnie, bo poza Mazowsze nikt się nigdy nie zapuścił, a u nas wszyscy dziobià od pokoleń 😅
    O tak, u nas też jest „daj” i złość, że nie może wypić kawy albo wejść do kibla

  • Blackapple Autorytet
    Postów: 1643 1017

    Wysłany: 17 maja, 20:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie też jest sroczka kaszkę warzyła, ale ja młodemu tego nie pokazywał, więc nie umie.

    Ale robi papa, akuku zza koca lub zza drzwi (tylko mówi 'nie ma' a właściwie to 'ni ma' najczęściej mu wychodzi) i światło też lubi włączać. Jeszcze kosi kosi/brawo mu się ostatnio przypomniało, bo przez jakiś czas nie robił, więc chyba jest git. No i pokazuje dalej całą dłonią, ale już światło włącza paluszkiem, więc chyba robi progres.

    W ogóle w końcu ogarnął do czego służy pchacz, ale i tak wygodniej mu pchać krzesło mam wrażenie xD

    Jak tam Tanashi, schodzi opuchlizna?

    Ile trwa drzemka u dzieciaków, które przeszły na jedną?

    Józek dzisiaj w sumie zrobił jedną, chociaż się wybudził dwa razy, raz przy przenoszeniu z samochodu po basenie, ale mąż dobujał a drugi, bo chyba głód się odezwał i tylko zjadł trochę cyca i usnął i sumarycznie nazbierał 2 godziny 4 miniuty, więc chyba ok? Wczoraj też coś koło 2 godzin zrobił, ale chyba potem go wieczorem za długo przetrzymałam, bo się wybdzał 3x a jadł tylko 2x.
    Nie wiem czy to ostateczna zmiana, ale w sumie jak robi jedną to śpi dłużej niż jak robił dwie, mam nadzieję, że teraz mu się nie popsuje jak to napisałam

    age.png
  • Truuskaawka Autorytet
    Postów: 1275 1431

    Wysłany: 17 maja, 20:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I wtedy wchodzę ja,cała na biało- U mnie zawsze było
    Kokoszka kaszkę warzyła 🤣

    Cel95, Blackapple, Blondi29, Marsol, Anabbit, Revolutionary lubią tę wiadomość

    age.png
  • Kkk77 Autorytet
    Postów: 1385 942

    Wysłany: 17 maja, 20:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas też jest sroczka kaszkę warzyła i nie wiedziałam że jest inna wersja 😂 nawet w którejś książeczce tak było xd

    Dzisiaj kuchnia robiła szał cały dzień + dziadek nauczył go „tańczyć” więc pół dnia się bujał xD

    Jak ma 1 drzemkę to śpi i 2h, dzisiaj tak zrobił, nie wiedziałam co robić z wolnym czasem 😂

    Wyszły mi dzisiaj całkiem spoko klopsy, dla inspiracji - ok 100g ugotowanego brokuła, ok 100g surowego kurczaka, 50g kaszy (dałam jaglana), jajko i zioła prowansalskie i trochę natki pietruszki. Jak wychodzi za rzadkie to na oko otrębów albo płatków owsianych czy innego zapychacza. W piekarniku 40min na 180st góra dół. Dałam mu z „sosem” z jogurtu i posiekaną natką. Zjadl 3 a czwartego wrzucił do kubka z wodą i zrobił lemoniadę xD

    Blackapple lubi tę wiadomość

    age.png
  • Cel95 Autorytet
    Postów: 5200 3891

    Wysłany: 17 maja, 20:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blondi29 wrote:
    Myślę, że to jakie regres przed progresem. Nasza dużo gadała, a teraz siedzi cicho albo piszczy przez zaciśnięte usta. Nie umie w ogóle robić papa ani kokoszka dziobała. To chyba norma, że tak różnie to wygląda. Ja się nie przejmuje. Twój młody na pewno nadrabia czym innym.

    Nie wiem czy to kogoś pocieszy, mam 30 lat i nie umiem robić kokoszka dziobała 🤣

    Widzę, że to jakaś rymowanka, co ma Maluch robić przy tym?

    Edit już doczytałam🤪

    Blondi czekamy na wieści

    Ja się dziś widziałam z przyjaciółkami i było super, raz miałam czas się ogarnąć jakoś lepiej.. za to snu nie doświadczyłam zbyt wiele więc idę nadrobić

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 maja, 20:20

    Blondi29 lubi tę wiadomość

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
  • Margareetka Autorytet
    Postów: 1693 1301

    Wysłany: 17 maja, 20:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O to znam, że sroczka kaszkę warzyła 😅

    Blackapple Marcel też woli krzesła niż pchacz.

    U nas dziś ładny dzień pod kątem drzemek, bo zrobił dwie po godzinie. Jak na niego to na prawdę sukces. Ja też dziś obie drzemki dałam sobie na luz i nie robiłam nic. Nie pamiętam kiedy tak fizycznie odpoczęłam jak dziś 😀 za to dla odmiany chyba miałam za dużo siły na rozkminy życia i mój kołowrotek w głowie jest nakręcony przez stado chomików.

    Blackapple lubi tę wiadomość

    age.png
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 6147 4247

    Wysłany: 17 maja, 20:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja ma pchacz ale aktualnie woli krzeselko z ikea jako taran

    event.png
  • Tanashi Autorytet
    Postów: 3299 4096

    Wysłany: 17 maja, 20:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Margaretka podziel się jak masz ochotę 😅 a jak się czujesz teraz w ogóle?

    Blackapple dzięki, w porównaniu do wczoraj trochę lepiej, ale nadal wyglądam trochę jakbym miała zagrać w Notre Dame de Paris 😅 ale już nie brałam nic przeciwbólowego dziś, taki ból do zniesienia jak dla mnie:)

    Blackapple lubi tę wiadomość

    age.png
  • Margareetka Autorytet
    Postów: 1693 1301

    Wysłany: 17 maja, 21:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tanashi wrote:
    Margaretka podziel się jak masz ochotę 😅 a jak się czujesz teraz w ogóle?

    Chyba ciążowe hormony mi się włączyły i ludzki strach. Bo niby mieliśmy wszystko z mężem przegadane tygodniami, każdy scenariusz odnowiony, zaplanowany. A ja teraz zaczynam panikować jak to się stało już takie realne. Nie wiem czy wiecie o co chodzi. Niby człowiek chciał, miał przemyślane wszystko, a jak przyszło co do czego to zaczęły się wątpliwości.
    Myśli w stylu, czy ja sobie poradzę z dwójką, czy będę je kochać tak samo, czy Marcel nie poczuje się za bardzo odrzucony jak noworodek będzie mi wisiał na piersi (o tą myśl to ostatnie dni ryczę codziennie pod prysznicem), jak nauczyć się prosić o pomoc (bo póki co to teściowa została z nim raz jak ja pojechałam na paznokcie, bo ja jestem zosia samosia), co będzie jeśli będę musiała pójść do szpitala. I tak się nakręcam i nakręcam, mąż mnie uspokaja, on ma dużo spokojniejsze podejście na szczęście.
    Wiadomo cieszę się, że wszystko się ułożyło tak jak chcieliśmy i jestem wdzięczna, że nie mieliśmy problemów, żeby zajść w ciążę. Ale nie wiem jak to nazwać, chyba przeżywam jakiegoś rodzaju żałobę po synku jedynaku i muszę się przestawić na to, że będzie dwójka bobasów.

    age.png
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 6147 4247

    Wysłany: 17 maja, 21:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Margaretka to co czujesz jest normalne. Baaaardzo normalne.

    Margareetka lubi tę wiadomość

    event.png
  • Tanashi Autorytet
    Postów: 3299 4096

    Wysłany: 17 maja, 21:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Margaretka będzie dobrze ♥️ 9 miesięcy to kupa czasu, taki brykający 1.5 roczniak to już inne bobo zupełnie :) Zaangażujcie babcię i dziadka żeby się z nimi oswajał jak najwięcej, to na pewno będzie łatwiej i jemu i Wam. Jakieś odrzucenie czy złość na mamę pewnie się pojawi, u nas jest straszna tatoza u córki od porodu, tylko tata może pocieszać, jak nie ma taty to ja nie mogę na nią spojrzeć nawet 😅 i serce mi pękło z tysiąc razy z tego powodu. Ale też wiem że nie robi tego 'na złość' mi tylko znalazła sobie w tacie bezpiecznego rodzica, którego nikt jej 'nie zabiera' i jeśli to jej pomaga to OK. I też nie jest tak, że ja przestałam istnieć w tym wszystkim, ciągle przybiega na przytulasy, mówi że mnie kocha, a ostatnio stwierdziła że jestem najsłodsza, słodsza niż tatuś 😅 więc ta miłość dziecka nie znika, ono też musi się jakoś utwierdzić w nowym modelu rodziny. Będzie dobrze serio ♥️ Nawet się nie obejrzysz a będą razem spiskować 😏

    Anabbit, Margareetka lubią tę wiadomość

    age.png
  • Anabbit Autorytet
    Postów: 1971 1711

    Wysłany: 17 maja, 23:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blackapple u nas jedna od tygodnia. Zazwyczaj się wybudza po 30-45 min ale udaje się dobujac i śpi sumarycznie 80-90 minut

    Blackapple lubi tę wiadomość

    age.png
  • Cel95 Autorytet
    Postów: 5200 3891

    Wysłany: 18 maja, 01:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Margaretka najwyżej te pierwsze miesiące będziecie się w trójkę tulić, a potem nie masz gwarancji, że Bobo 2 będzie takie samo, może będzie się karmić co 3h i będzie zadowolona 🤪 tak sobie myślę, że z rozkręconą laktacją na starcie może być np inaczej na plus

    No i jest Tata, może weźmie na początku też wolne i pobędzie więcej z Marcelem?

    U nas mnie już może nie być 8h i jest bardzo okej, drugi rodzic to też rodzic i pomoże Ci ogarnąć sytuację

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 9259 8049

    Wysłany: 18 maja, 06:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A to u mnie jest „ważyła myszka kaszkę ważyła aż się w dupke sparzyła” XD 🤣

    Blondi29, Margareetka, Kkk77, Cel95, Revolutionary lubią tę wiadomość

    age.png
  • Margareetka Autorytet
    Postów: 1693 1301

    Wysłany: 18 maja, 07:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elza Twoja rymowanka wygrywa ten konkurs xD

    Cel oczywiście, że mąż wtedy weźmie wolne.
    W ogóle przez weekend Marcyś odpalił tatoze. Mając do wyboru mnie albo jego leciał na ręce do niego. Nie powiem dziwne uczucie 🫣 ale ja tak uwielbiam patrzeć na ich relacje 😍
    U Was jak może Cie nie być aż 8h to już zupełnie czad, super to jest na pewno ❤️

    age.png
  • Cel95 Autorytet
    Postów: 5200 3891

    Wysłany: 18 maja, 08:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Margareetka wrote:
    Elza Twoja rymowanka wygrywa ten konkurs xD

    Cel oczywiście, że mąż wtedy weźmie wolne.
    W ogóle przez weekend Marcyś odpalił tatoze. Mając do wyboru mnie albo jego leciał na ręce do niego. Nie powiem dziwne uczucie 🫣 ale ja tak uwielbiam patrzeć na ich relacje 😍
    U Was jak może Cie nie być aż 8h to już zupełnie czad, super to jest na pewno ❤️

    Jest to super bo nie muszę się stresować wychodząc, a czeka mnie ten rezonans i 12h mnie nie będzie

    Trochę mnie też czasem zastanowi, czy to jest okej, że sobie idę na tyle godzin jak to jest rozrywka, a nie lekarz, ale potem myślę, że przecież to taki rodzic jak i ja, spędza z Małą ogrom czasu, plus chcemy się za jakiś czas wymieniać pracowo jak się nadarzy okazja.

    Dodatkowo moje nocki są tak słabe, że przynajmniej czasem muszę się naładować takim dniem. Ale szczerze to po paru godzinach tęsknię za tym Rozrabiakiem 🥺❤️ wczoraj chciałam trochę wcześniej wrócić, ale usłyszałam, że się lulają na drzemkę i mam być za 2h🤪

    Dziś strasznie wcześnie się obudziła, Mąż ją zabrał i dospala przytulona do niego, te drzemki z nim zawsze wychodzą, ze mną czasem bywa taka dupodrzemka typu 30 min.. Ja też 2h pospałam

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 6147 4247

    Wysłany: 18 maja, 08:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cel a czemu ma Cie nie być 12h?

    event.png
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 9259 8049

    Wysłany: 18 maja, 08:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Margareetka wrote:
    Elza Twoja rymowanka wygrywa ten konkurs xD

    Cel oczywiście, że mąż wtedy weźmie wolne.
    W ogóle przez weekend Marcyś odpalił tatoze. Mając do wyboru mnie albo jego leciał na ręce do niego. Nie powiem dziwne uczucie 🫣 ale ja tak uwielbiam patrzeć na ich relacje 😍
    U Was jak może Cie nie być aż 8h to już zupełnie czad, super to jest na pewno ❤️
    Byłam święcie przekonana że cała Polska to zna xD 🤣 pamiętam że babcia mi to robiła nawet

    age.png
‹‹ 2837 2838 2839 2840 2841 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Pierwsze objawy ciąży - po czym poznać, że możesz być w ciąży

Starając się zajść w ciążę, często nie potrafimy przestać interpretować każdego, nawet najmniejszego ukłucia w jajniku i nie traktować go jako potencjalnego objawu ciąży. Które z objawów mogą faktycznie coś znaczyć i z czym możemy je pomylić? Które z objawów ciążowych na wczesnym etapie ciąży są po prostu rzadko spotykane? Zapoznaj się z listą pierwszych objawów ciążowych!

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ

Objawy zbliżającego się porodu – jak rozpoznać, że to już czas?

Ciało kobiety w ostatnich tygodniach ciąży wysyła subtelne, ale wyraźne sygnały, że poród jest coraz bliżej. Od pierwszych skurczów przepowiadających, przez zmiany w wydzielinie pochwowej, po uczucie ucisku w miednicy – wszystkie te objawy mogą wskazywać, że organizm przygotowuje się do narodzin dziecka.

CZYTAJ WIĘCEJ