CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Tanashi wspolczuje kataru,oby szybko przeszło.
A jak dziś Twoja opuchlizna?
Potrzebuje polecajek zabawek,czym najchetniej sie bawia wasze dzieci? Tylko tak faktycznie zabawki że zabawki,nie zmywarki pralki itp 🤣
U nas tez pochmurnie i deszczowo,ale jednak te 17° jest. Jutro już ma być ponad 20 i slonce.
Chyba druga dolna jednynka nam sie przebija+ mała probuje przy meblach stawiać pojedyncze kroczki. Skutkuje to kiepskimi nockami i ciezkimi humorkami w dzień. A jutro jedziemy pierwszy raz na probe zostać z małym znajomej... mam stresa 🙈 -
Truskawka będzie dobrze, trzymamy kciuki. Moja najlepiej bawi się drewnianą kostką z Pepco, drewnianymi klockami i królikiem alilo. Ostatnio lubi też maskotki i je przytula. Uwielbia te z ikei. A tak poza tym to gary, makaron, woreczki z ryżem i papier toaletowy xd
-
Truskawka.ale wiesz,że każda teraz sie zastanawiam nad tym,czym sie bawi jej dziecko poza zmywarką?
Prawda jest taka,ze większość dzieci w tym wieku ma w dupie zabawki. Moja przekłada klamerki i te plastiki do poziomowania płytek. Wiek mają taki,że nie będą siedzieć i sie bawić tylko testować otoczenie.
Jeśli miałabym podać jedną "normalną " zabawę to byłaby piaskownica i masy plastyczne.
Może dorzuciłabym lalkę,której zmykają sie oczy. -
Karola3xJ:D wrote:Kamica to jedna z przyczyn OZT czyli idziecie kalasykiem.
Może chodzilo jej o endoskopię wsteczną ale co mi sie nie widzi to badanie tak na już. Chyba,że miala już rezonans i usg i widzą,ze ograną.
Tak, mama mi wysłała zdjecia zgód które podpisały. ECPW dokładnie. Robili usg, ale nic nie bylo widac. Babcia ma podwyższona bilirubine. Aczkolwiek wczoraj podobno wyglądała lepiej. Nie byla juz tak żółta. Wszystko sie okaże dzisiaj - jak wyniki sie nie poprawią to bedzie zabieg, a jeśli zaczną spadać to bez zabiegu.2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Jak nic w usg nie widać przez warunki ,to pewnie jej zrobią to endo. Trzymma kciuki za babcieRevolutionary wrote:Tak, mama mi wysłała zdjecia zgód które podpisały. ECPW dokładnie. Robili usg, ale nic nie bylo widac. Babcia ma podwyższona bilirubine. Aczkolwiek wczoraj podobno wyglądała lepiej. Nie byla juz tak żółta. Wszystko sie okaże dzisiaj - jak wyniki sie nie poprawią to bedzie zabieg, a jeśli zaczną spadać to bez zabiegu.
Revolutionary lubi tę wiadomość
-
Truuskaawka wrote:I wtedy wchodzę ja,cała na biało- U mnie zawsze było
Kokoszka kaszkę warzyła 🤣
U mnie tak samo! "Tu kokoszeczka kaszeczkę warzyła " 😄2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
U nas najlepiej sprawdza się koparka RePlay od Wadera, jeździ nią codziennie po całym salonie, jak schodzimy na dół to też pierwsze co biegnie do niej. Lubi też oglądać książeczki, mam na jego wysokości taki stosik ulubionych i sobie sam sięga jak chce. Czasem się pobawi wirująca wieża z Fischer Price albo kostka z Fat Brain. Ale najchętniej to i tak wspina się na wszystko 😅 u nas piaskownica niestety nie zdała testu, nauczył się wychodzić i i tak zasuwa po piachu i gruzie xD muszę mu kupić jednak jakieś buty, bo w końcu się skaleczy w stopę gdzieś 🥲
Truskawka opuchlizna nieco mniejsza, dziś mnie ucho zaczęło boleć 🫣 ale czytałam ponad godzinę córce na drzemce, a czułam jeszcze duży ucisk w szczęce i może coś tam za dużo poruszałam xD mam nadzieję że przejdzie samo -
Własnie my zmywarki nie mamy,więc odpada. Suszarka i pralka jej nie obchodzą.
Najchętniej to by siedziała na parapetach cały dzień i oglądała samochody/ludzi/pieski.
Mokre chusteczki,basen z kulkami i gniazdka są super. Zabawa w chowanego pod stołem i uciekanie też.
Ona idzie do zabawek,ale widzę że ją nudzą,dlatego chce jej kilka wymienic na takie już 'starsze'. -
To moja jest jakaś niereformowalna, jak zwykle. Nie bawi się zmywarka, wspinanie i chodzenie ma w dupie też xd
U nas królują ksiazki - mis pracuś i wszystkie z ruchomymi elementami, rzucanie piłkami z matką, ostatnio coś próbujemy z sorterem, ale jej cierpliwość wynosi jakieś 3 sekundy 😅 ogólnie u nas rzucanie wszystkim co możliwe - drewnianymi klockami, silikonowymi klockami, piłkami każdego kalibru. Czaaaasem pobawi się 5 min wyskakującymi zwierzątkami, bo zaczyna ogarniać jak je otwierać (do tej pory tylko zamykała) -
No właśnie to ten wiek,kiedy za dużo się dzieje,żeby siedzieć w miejscu i bawić się metką. Tutaj bardzo sie sprawdzają takie sensoryczne zabawy. Kamienie,woda,makaron,ciastolina. Czasem daje jej rozmazywać jogurt na szybie balkonowej. Tak ,żeby puścić dziecko,żeby sie samo pobawiło to ciężko. Moja tyle co właśnie tej lalce podłubie w oczach albo poprzeklada te klamerki...Truuskaawka wrote:Własnie my zmywarki nie mamy,więc odpada. Suszarka i pralka jej nie obchodzą.
Najchętniej to by siedziała na parapetach cały dzień i oglądała samochody/ludzi/pieski.
Mokre chusteczki,basen z kulkami i gniazdka są super. Zabawa w chowanego pod stołem i uciekanie też.
Ona idzie do zabawek,ale widzę że ją nudzą,dlatego chce jej kilka wymienic na takie już 'starsze'.
Książeczki to trzeba jej czytać. Zabawek ma tony no ale świat jest za ciekawy,żeby sie bawićWiadomość wyedytowana przez autora: 18 maja, 11:11
-
Z normalnych zabawek to sorter (nie umie jeszcze dobrze dopsowac kształtu, ale próbuje), takie coś co się naciska gumowe przyciski, książeczka z odkrywanymi elementami i trochę wywrotka ale bez szału.
A tak to króluje przekładanie misek, wyciąganie zakrętek do słoików z szuflady, wyrzucanie piłek z basenu, grzebanie w zmywarce itp Taki wiek po prostu.
Margaretka będzie dobrze na pewno i chyba takie przemyślenia są normalne.
-
Blondi29 wrote:Wasze dzieci nie zjadają książek? Ja mam misia pracusia i już opierdzielila pół karetki.
Mój zjada 🫣
No i jeśli chodzi o zabawki to królują u nas takie plastikowe kubeczki, z których można układać wieże, wkładać w siebie. Także ja siebie i układam, on burzy, rozkłada, gryzie, rzuca 😅
I po prostu pudełko, w którym ma wrzucone zabawki, siada i wyciąga po kolei, ja wrzucam spowrotem, a on wyciąga.
I ostatnio faza na miski i garnki, do tego drewniana łyżka i mamy koncert, im głośniejsze dźwięki coś wydaje tym bardziej mu się podoba 🫣 -
O, u nas te kubeczki Mushie w sumie też dają radę ostatnio. A co do książek, to moja z jakieś dwa tygodnie temu przestała je jeść. Siada i przegląda, ewentualnie wyłamie elementy które jej się nie podobają, typu szczoteczka do zębów misia pracusia xd nawet zaczęła ogarniać że książeczka zapachowa pachnie i trzeba zbliżyć nos 😅i o dziwo jej nie zjada
Blondi29 lubi tę wiadomość
-
A tak sobie jeszcze myślę, że moja najbardziej to lubi jeść xd i mówię tu o normalnym jedzeniu. Jak tylko zobaczy jakieś owoce w misce to wyciąga rękę i każe sobie obrać 😅 dzień bez jednego banana i jakiegoś innego owocu to dzień stracony. Ostatnio ma fazę na arbuza
Blondi29 lubi tę wiadomość












