CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Blondi29 wrote:To też nie do końca tak wygląda. Nas i przy tych okazjonalnych urlopach byłoby stać. Tak naprawdę już kiedyś pisałam, że u nas moje pójście do pracy jest dla nas totalnie nieopłacalne, bo musielibyśmy oddać więcej w podatkach niż ja zarobię. A doliczając do tego jeszcze jakąkolwiek opiekę dla małej to wychodzimy na mega minus. Ale no faktycznie każdy kij ma dwa końce. Choć ja mówię o takich skrajnych sytuacjach typu szczepienie albo moja choroba czy coś
No ma to sens, bo teraz obniżasz mu pewnie drugi próg a gdybyś poszła do pracy to już kwestia wspólnego rozliczania byłaby bez sensu. My się nie rozliczamy razem z racji tego że mąż na b2b pracuje.
No jak dla mnie to w skrajnych sytuacjach mógłby jednak wziąć te wolne jeśli tu nie chodzi o pieniądze. -
Elza1234 wrote:Chyba jakoś tak, bo mąż koleżanki poszedł i jakoś nie stracił za wiele
Mój mąż idzie na cały wrzesień, bo adaptacja żłobkowa to jego działka
W sumie spoko, też bym wolała, żeby mąż odprowadzał młodego na początek, bo ja to jestem czasem panikarą xD No ale akurat może mieć delegacje w lipcu, więc ustaliliśmy, że weźmie dopiero na koniec lipca jeśli byłoby potrzebne a jak nie to na jesień, żebyśmy w końcu pojechali na tą Sycylię. Coś tam jeszcze mówił, że może trochę by wziął w czerwcu, ale znowu mają jakiś zamęt w pracy a on się tym za bardzo przejmuje, więc pewnie nie weźmie 😅 -







