Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne CZERWIEC 2025
Odpowiedz

CZERWIEC 2025

Oceń ten wątek:
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 6147 4247

    Wysłany: 17 maja, 12:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elza1234 wrote:
    Chyba jakoś tak, bo mąż koleżanki poszedł i jakoś nie stracił za wiele
    Mój mąż idzie na cały wrzesień, bo adaptacja żłobkowa to jego działka
    Dobry ruch. Przynajmniej nie będziesz stać pod żłobkiem i płakać

    Blondi29, Elza1234 lubią tę wiadomość

    event.png
  • Anabbit Autorytet
    Postów: 1971 1711

    Wysłany: 17 maja, 12:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blondi29 wrote:
    To też nie do końca tak wygląda. Nas i przy tych okazjonalnych urlopach byłoby stać. Tak naprawdę już kiedyś pisałam, że u nas moje pójście do pracy jest dla nas totalnie nieopłacalne, bo musielibyśmy oddać więcej w podatkach niż ja zarobię. A doliczając do tego jeszcze jakąkolwiek opiekę dla małej to wychodzimy na mega minus. Ale no faktycznie każdy kij ma dwa końce. Choć ja mówię o takich skrajnych sytuacjach typu szczepienie albo moja choroba czy coś

    No ma to sens, bo teraz obniżasz mu pewnie drugi próg a gdybyś poszła do pracy to już kwestia wspólnego rozliczania byłaby bez sensu. My się nie rozliczamy razem z racji tego że mąż na b2b pracuje.
    No jak dla mnie to w skrajnych sytuacjach mógłby jednak wziąć te wolne jeśli tu nie chodzi o pieniądze.

    age.png
  • Blackapple Autorytet
    Postów: 1643 1017

    Wysłany: 17 maja, 12:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elza1234 wrote:
    Chyba jakoś tak, bo mąż koleżanki poszedł i jakoś nie stracił za wiele
    Mój mąż idzie na cały wrzesień, bo adaptacja żłobkowa to jego działka

    W sumie spoko, też bym wolała, żeby mąż odprowadzał młodego na początek, bo ja to jestem czasem panikarą xD No ale akurat może mieć delegacje w lipcu, więc ustaliliśmy, że weźmie dopiero na koniec lipca jeśli byłoby potrzebne a jak nie to na jesień, żebyśmy w końcu pojechali na tą Sycylię. Coś tam jeszcze mówił, że może trochę by wziął w czerwcu, ale znowu mają jakiś zamęt w pracy a on się tym za bardzo przejmuje, więc pewnie nie weźmie 😅

    age.png
  • Tanashi Autorytet
    Postów: 3299 4096

    Wysłany: 17 maja, 12:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też oddelegowałam tym razem męża na adaptację w przedszkolu, nie chcę tego przechodzić drugi raz 😆 Ale myślę że teraz będzie już spoko.

    age.png
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 9259 8049

    Wysłany: 17 maja, 14:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola3xJ:D wrote:
    Dobry ruch. Przynajmniej nie będziesz stać pod żłobkiem i płakać
    No myślę że jemu będzie łatwiej, plus ja od razu wracając do pracy od razu mam jakiś kurs ze specjalizacji, więc będzie mi łatwiej trochę się na tym skupić, jeśli nie będę musiała myśleć o odprowadzaniu czy odbieraniu.
    A jak będzie naprawdę wyjdzie w praniu bo chwilowo mamoza jest sroga

    age.png
  • Margareetka Autorytet
    Postów: 1693 1301

    Wysłany: 17 maja, 14:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blackapple wrote:
    A te 70% na urlopie dla ojca to też jest średnia z 12 miesięcy? Bo u mnie w pracy chłopaki to biorą, bo i tak wychodzi im tyle co bez żadnych premii za normalną wypłatę z tego co kojarzę, więc już sprzedałam info mojemu mężowi, żeby brał, więc będzie przypał jak jednak nie xD

    Tak, wszystkie zasiłki chyba tak liczą jako średnią.
    Może Nineq jako nasza ekspertka się jeszcze wypowie 😀

    Blackapple lubi tę wiadomość

    age.png
  • Truuskaawka Autorytet
    Postów: 1275 1431

    Wysłany: 17 maja, 14:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas też był plan żeby dopiero do przedszkola posłać. Ale ostatnio zastanawiam się,że jakby udało się za rok od wrzesnia dostac pracę w tym miejskim żłobku to chyba bym wzięła a małą do prywatnego żłobka dała... Jeszcze bije się z myślami.

    age.png
  • Nineq Autorytet
    Postów: 2936 3264

    Wysłany: 17 maja, 15:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Margareetka wrote:
    Tak, wszystkie zasiłki chyba tak liczą jako średnią.
    Może Nineq jako nasza ekspertka się jeszcze wypowie 😀
    Tak 😆średnie wynagrodzenie z 12 miesięcy. Niektórym opłaca się bardzo, bo przez premie itp., mają więcej.

    Meliska22, Elza1234 lubią tę wiadomość

    👨‍👩‍👦💙🫅01.06.2025

    age.png
  • Margareetka Autorytet
    Postów: 1693 1301

    Wysłany: 17 maja, 16:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ostatnio tak kminiłam to jak opisywałyście co Wasze dzieci robią i zorientowałam się, że mój w ogóle nie wskazuje na nic jak coś chce, nawet rączka. I nie wiem czy nie powinnam tego jednak skonsultować z kimś? Jak coś chce to po prostu cały się wygina w daną stronę, bo niestety w większości czasu jest na rękach. I jakoś od dwóch tygodni przestał toralnie gaworzyć. Tak jak wcześniej było ma ma, ta ta, ba ba tak teraz wróciliśmy do etapu krzyków.

    age.png
  • Blondi29 Autorytet
    Postów: 919 289

    Wysłany: 17 maja, 17:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Margareetka wrote:
    Ostatnio tak kminiłam to jak opisywałyście co Wasze dzieci robią i zorientowałam się, że mój w ogóle nie wskazuje na nic jak coś chce, nawet rączka. I nie wiem czy nie powinnam tego jednak skonsultować z kimś? Jak coś chce to po prostu cały się wygina w daną stronę, bo niestety w większości czasu jest na rękach. I jakoś od dwóch tygodni przestał toralnie gaworzyć. Tak jak wcześniej było ma ma, ta ta, ba ba tak teraz wróciliśmy do etapu krzyków.
    Myślę, że to jakie regres przed progresem. Nasza dużo gadała, a teraz siedzi cicho albo piszczy przez zaciśnięte usta. Nie umie w ogóle robić papa ani kokoszka dziobała. To chyba norma, że tak różnie to wygląda. Ja się nie przejmuje. Twój młody na pewno nadrabia czym innym.

  • Nineq Autorytet
    Postów: 2936 3264

    Wysłany: 17 maja, 17:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Margareetka wrote:
    Ostatnio tak kminiłam to jak opisywałyście co Wasze dzieci robią i zorientowałam się, że mój w ogóle nie wskazuje na nic jak coś chce, nawet rączka. I nie wiem czy nie powinnam tego jednak skonsultować z kimś? Jak coś chce to po prostu cały się wygina w daną stronę, bo niestety w większości czasu jest na rękach. I jakoś od dwóch tygodni przestał toralnie gaworzyć. Tak jak wcześniej było ma ma, ta ta, ba ba tak teraz wróciliśmy do etapu krzyków.
    Gdzieś pojawiła mi się ostatnio rolka, że jeśli masz dziecko około roczne to ono zamiast mówić więcej, milknie. I że to całkowicie normalne.
    Mój dużo gada po swojemu, piszczy, śmieje się. Zaczął znowu robić papa, miał przerwę ze dwa miesiące. Pokazuje palcem, ale raczej nieświadomie. Dużo jest mama. Tata ani raz nie powiedział. Myślę, że nie masz się czym martwić. Nadrobi, każde inaczej się rozwija.
    Ale dużo cwaniakuje za to 😆

    Koleżanki dzieci 1 rok 2 tygodnie zaczęły chodzić 😳 szybko.

    👨‍👩‍👦💙🫅01.06.2025

    age.png
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 9259 8049

    Wysłany: 17 maja, 17:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Margareetka wrote:
    Ostatnio tak kminiłam to jak opisywałyście co Wasze dzieci robią i zorientowałam się, że mój w ogóle nie wskazuje na nic jak coś chce, nawet rączka. I nie wiem czy nie powinnam tego jednak skonsultować z kimś? Jak coś chce to po prostu cały się wygina w daną stronę, bo niestety w większości czasu jest na rękach. I jakoś od dwóch tygodni przestał toralnie gaworzyć. Tak jak wcześniej było ma ma, ta ta, ba ba tak teraz wróciliśmy do etapu krzyków.
    Moja też nie wskazuje i nadal tylko tata i dada
    Logopeda (byliśmy bo nam dali z NFZ po prostu) powiedziała żeby ciągle ćwiczyć i tyle :) kiedyś zaskoczy

    age.png
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 6147 4247

    Wysłany: 17 maja, 17:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blondi ja mam ponad 40 lat i nie umiem robić kokoszka dziobała.

    Nineq ja bym powiedziała ,że roczne dziecko.ktore chodzi to właśnie nie szybko. Ja przyzwyczajona ,ze jak mają 9-10 miesięcy to chodzą

    Blondi29 lubi tę wiadomość

    event.png
  • Marsol Ekspertka
    Postów: 133 86

    Wysłany: 17 maja, 18:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Margareetka wrote:
    Ostatnio tak kminiłam to jak opisywałyście co Wasze dzieci robią i zorientowałam się, że mój w ogóle nie wskazuje na nic jak coś chce, nawet rączka. I nie wiem czy nie powinnam tego jednak skonsultować z kimś? Jak coś chce to po prostu cały się wygina w daną stronę, bo niestety w większości czasu jest na rękach. I jakoś od dwóch tygodni przestał toralnie gaworzyć. Tak jak wcześniej było ma ma, ta ta, ba ba tak teraz wróciliśmy do etapu krzyków.

    To mój miał przerwę w gaworzeniu przez jakieś 3 tygodnie. Tylko coś krzyczał. A później zaczął wskazywać palcem, wstawać bez trzymania i gaworzyć jeszcze więcej. Tak jak pisze Blondi, u Was to pewnie też regres przed progresem.

  • Margareetka Autorytet
    Postów: 1693 1301

    Wysłany: 17 maja, 18:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jest już dość blisko chodzenia mam wrażenie, bo jak się zapomni, że go nikt nie podtrzymuje to zrobi jeden kroczek 😅
    I cwaniak też jest niesamowity i wspinacz jak Kameleon od Tanashi.

    Ale właśnie ten rozwój komunikacji ma mocno średni :/ mimo że czytamy książeczki, oglądamy, dużo z nim rozmawiam. Może muszę przestać oglądać internety i dzieci, które wszystko robią jak mają pół roku 🙈

    age.png
  • Nineq Autorytet
    Postów: 2936 3264

    Wysłany: 17 maja, 18:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola3xJ:D wrote:
    Blondi ja mam ponad 40 lat i nie umiem robić kokoszka dziobała.

    Nineq ja bym powiedziała ,że roczne dziecko.ktore chodzi to właśnie nie szybko. Ja przyzwyczajona ,ze jak mają 9-10 miesięcy to chodzą
    Mój jak miał 9 miesięcy to usiadł dopiero 😆Ja chodziłam na rok, ale ogólnie w rodzinie i wśród znajomych dzieciaki zaczynały powyżej roku, jakieś średnio 14-16 miesięcy miały.
    Mój na rok nie pójdzie, może pod koniec lata. Zresztą nie jestem pewna, czy jestem na to gotowa. Bo jak zacznie to go nie zatrzymam. Jest świrem.

    👨‍👩‍👦💙🫅01.06.2025

    age.png
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 9259 8049

    Wysłany: 17 maja, 18:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola3xJ:D wrote:
    Blondi ja mam ponad 40 lat i nie umiem robić kokoszka dziobała.

    Nineq ja bym powiedziała ,że roczne dziecko.ktore chodzi to właśnie nie szybko. Ja przyzwyczajona ,ze jak mają 9-10 miesięcy to chodzą
    To samo chciałam napisać XD ja też tego nie umiem 🤣

    Cel95 lubi tę wiadomość

    age.png
  • Margareetka Autorytet
    Postów: 1693 1301

    Wysłany: 17 maja, 18:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elza1234 wrote:
    To samo chciałam napisać XD ja też tego nie umiem 🤣

    A co dopiero ja, która nawet tego nie znam xdd

    Kkk77 lubi tę wiadomość

    age.png
  • Tanashi Autorytet
    Postów: 3299 4096

    Wysłany: 17 maja, 18:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kameleon dziś nauczył się podnosić palec do góry jak Sokrates 😆 nosimy go a on z tym palcem w górze. Niedługo mu ksywkę zmienimy

    Blondi29, Margareetka lubią tę wiadomość

    age.png
  • Blondi29 Autorytet
    Postów: 919 289

    Wysłany: 17 maja, 19:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kokoszka dzióbała to jak się uderza w otwartą dłoń palcem wskazującym i mówi „tu tu tu kokoszka dziobała” 😆 U nas wszystkie dzieci koło 9 miesiąca w górę robiły więc i ja uczę. Tak samo taniec paluszkami. Moja tak śmiesznie teraz tańczy, że codziennie ją nagrywam j sikam ze śmiechu. Wygląda jak katechetka na mszy dla dzieci. Ale moja to mam wrażenie, że umie dużo i rozumie tylko ma to gdzieś. Robi co chce. Charakterna jest. Z chodzeniem jak się zapomni to jak u Margaretki zrobi krok albo dwa sama co ale jak ją wołamy to na cztery. Przy meblach biega jak szalona. Przy ścianach też.
    Tanashi mega historyczne te ksywki kameleona. Rejtan, Sokrates 😆

‹‹ 2836 2837 2838 2839 2840 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ

TOP 5 gadżetów ułatwiających życie młodej mamy

Rynek produktów dla przyszłych rodziców i maluszków jest ogromny. O jakich gadżetach warto pomyśleć kompletując wyprawkę? Które produkty są warte uwagi i mogą ułatwiać codzienność świeżo upieczonych rodziców? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża - najważniejsze rzeczy, które powinnaś wiedzieć oczekując dziecka

Są rzeczy, które każda kobieta w ciąży powinna wiedzieć. Podstawowa wiedza o ciąży zapewni Ci komfort i bezpieczeństwo zarówno Twoje jak i Twojego dziecka. Przeczytaj między innymi od kiedy liczony jest początek ciąży, o jakich badaniach w ciąży nie możesz zapomnieć lub czy plamienie w ciąży jest niebezpieczne. 

CZYTAJ WIĘCEJ