CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Ciekawa jestem bardzo co powiedzą na te kupy. Te zielone i śluzowate mnie interesują najbardziej. Mozw to wirus a nie alergia?asiun wrote:My jednak jesteśmy na oddziale. Dzwoniłam wczoraj żeby skonsultować to z panią profesor, kobieta się przejęła i nalegała żebyśmy przyjechali na badania. Fotel do spania mam tu tak kijowy, że nie zmrużyłam oka całą noc, ciężko to widzę dalej. Z plusów to, że mamy sale na wyłączność i to koniec plusów.
Co Twojej starszej dokładniej było że masz taką traumę? -
Obstawiam że bakterie. Ale no ja nie wiem jak dziewczynce niemowlakowi złapać mocz do próbówki. Nawet sobie wyobrazić nie umiemKarola3xJ:D wrote:Jak ciumka cycka to super. Ale to że spała od 22 do 3 jeszcze lepsze😅 odpal trochę tego towaru ,który jej dajesz.
My mocz w sobotę zrobimy. W ogole jest afera woreczkowa (laska z fb z którą miałaś dyskusje może miała racje) . Nefrolog chce badanie z pojemnika,nie woreczka. Za duże ryzyko zanieczyszczenia. Ale kurde no co to zafałszuje? Leukocyty czy azotyny w moczu? -
Np ja się śmiałam że córce lapalam do miski śniadaniowej jak mi brakło woreczkówale wodze ,że to jedynely sposób będzie. Chyba że znajdę jakieś sterylne pojemniki jak miska. Są jeszcze te do domowe zbiórki, jak nocnikElza1234 wrote:Obstawiam że bakterie. Ale no ja nie wiem jak dziewczynce niemowlakowi złapać mocz do próbówki. Nawet sobie wyobrazić nie umiem
Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 lipca 2025, 08:57
-
O to to brzmi sensownie.Karola3xJ:D wrote:Np ja się śmiałam że córce lapalam do miski śniadaniowej jak mi brakło woreczkówale wodze ,że to jedynely sposób będzie. Chyba że znajdę jakieś sterylne pojemniki jak miska. Są jeszcze te do domowe zbiórki, jak nocnik
Bo co jak co ale miska śniadaniowa brzmi jeszcze mniej sterylnie niż woreczek na mocz 😅
Wg mam pytanie do dziewczyn na mm. Dotychczas miałam te gotowe buteleczki, ale kupiliśmy opakowanie hipp w proszku. Jak ja mogę się przygotować tym mlekiem na noc? Bo nas to przerasta oboje, ta instrukcja 😅
W podgrzewaczu podgrzać wodę przegotowaną z czajnika do 40 stopni, rozpuścić to i potem wstawić na podtrzymywanie na 37? Ile to wg może stać po zrobieniu? Da się jakoś wcześniej to ogarnąć żeby było gotowe na noce awantury czy muszę robić na świeżo? -
Kurde na maxa sobie nie wyobrażam łapania tego u dziewczynki, za to u chłopaka to bym powiedziała, że luzik i łatwiej niż u siebie samej, szczególnie w ciąży xd jak średnio raz dziennie robi mi fontannę - nawet środkowy strumień by na luzie wyszedł 🤣 nie wiem jak to ogarnąć, żeby mnie nie próbował osikać, Stary to jakoś ogarnia i zawsze mówi, że mam uważać, bo widać, że zaraz poleci. Ale no ja tego serio nie widzę, on po prostu tak o zaczyna sobie nagle lać xd
-
Elza1234 wrote:Myślałam, że powiesz „minęły 2 tyg a ja czuję różnicę”
Nie pocieszyłaś
Ja sobie nie radzę, boli jak choiera. Nie siedzę prosto, chwilę tylko na lewym pośladku. Chodzę jak kaczka, na dodatek miejsce szycia mam spuchnięte (dziś mi przyjdzie kompres do chłodzenia), także no ja się mega źle czuję w minęło 6 dni..
Elza od siebie mogę polecić wkłady regenerująco-chłodzące z Lansinoh trzymane w lodówce. Do tego to podmywania Tantum Rosa i mnie juz tylko ciągnie na szwie.
Asiun kciuki żeby wszystko było w porządku ✊🏻
U nas nocka jak z zegarkiem w reku- co dwie godziny pobudka na jedzenie. Mała jest taki żarłok że szok. Ale nadal nie mogę się pogodzić że nie idzie nam te karmienie piersią i musze podawać butelką. Wyciągam laktator i zaczynam płakać. Mam nadzieje że ta CDL w czwartek nam cos pomoże. Bo mleka to mam aż w nadmiarze. -
Pytanie mam takie, dostawaliśmy w szpitalu Bebilon pro coś tam a w domu mam hippa. Lepiej chyba dokupić Bebilon niż mu zmienić?
+Coś chyba Nineq pisała, że HiPP nie podszedł?
Generalnie idzie mi całkiem całkiem z rozkręcaniem laktacji, ale pewnie jeszcze kilka dni to zajmie 😅 Mam w planie wypożyczać tą medele szpitalną, bo widzę, że pomaga, a potem dopiero swoim neno będę działać dalej.
No i wychodzimy dzisiaj także elegancko.
Katikat, Elza1234, Anuncja, Karola3xJ:D, przygodami66, Margareetka, amoze, Alex_92 lubią tę wiadomość
-
Mi bratowa powiedziala na pierwszy nawal żeby pic szałwie 3 razy dziennie po dwie saszetki na szklankę. Zeby mniej bolało. Jej pomagało ale właśnie tylko na początku żeby nie zatrzymać całkiem laktacji. Może co by Ci ulżyło z ilością.awokado 🥑 wrote:Kindziukowa - ja polecałam apke „Moje dziecko” z taką różową buźką na ikonce, kocham tę apkę całym sercem, ostatnio odkryłam że mogę sobie dodać widget na zablokowany ekran i od razu widzę kiedy dokładnie było ostatnie jedzenie (i z której piersi), pielucha i spanko 😆
Elza, super że jesteście już w domu! U nas to naprawdę zrobiło ogromną różnicę, szpital po dwóch tygodniach pobytu tam był naprawdę bardzo dużym problemem dla mojej głowy, więc absolutnie Cię rozumiem
Kurczę to ja mam ciągle problem z jakąś rozkręcającą się hiperlaktacją i nie wiem jak to uspokoić - z samych muszli założonych do karmień zbieram całe woreczki do mrożenia, a z kolei jak raz podłączyłam sobie po karmieniu laktator to z każdej piersi poszło ponad 100 ml. Niby fajnie, aleee dziecko mi się dławi przy praktycznie każdym karmieniu, a ja mam zawał, bo już kilka razy musiałam ją brać na kolano i klepać (a jestem straszną panikarą). Żadne pozycje biologiczne itp gdzie ona jest u góry nie pomagają. Cycki bolą jak cholera co 3 godziny i czasami korci mnie żeby jeszcze sobie ulżyć laktatorem, ale położna mówiła, że to będzie nakręcać laktację i nie mam pojęcia co zrobić 😰
Ja ostatecznie nie zdążyłam kupić na te pierwsze dni a teraz nie mam dużo nadmiaru. Mimo wszystko cycki ciagle jak skala 4 dzien.
awokado 🥑 lubi tę wiadomość
-
Ja właśnie nie zmieniałam, kupiliśmy to samo co dali w szpitalu ale u nas akurat dali HIPP i było ok.Blackapple wrote:Pytanie mam takie, dostawaliśmy w szpitalu Bebilon pro coś tam a w domu mam hippa. Lepiej chyba dokupić Bebilon niż mu zmienić?
+Coś chyba Nineq pisała, że HiPP nie podszedł?
Generalnie idzie mi całkiem całkiem z rozkręcaniem laktacji, ale pewnie jeszcze kilka dni to zajmie 😅 Mam w planie wypożyczać tą medele szpitalną, bo widzę, że pomaga, a potem dopiero swoim neno będę działać dalej.
No i wychodzimy dzisiaj także elegancko. -
Awokado ja też tak mam i przy pierwszym dziecku też miałam, tylko teraz łatwiej budzić się w zalanym mlekiem łóżku niż zimą 😅 u mnie się unormowało po pół roku. Ale właśnie pierwsze pół roku z córką to było nieustanne dławienie się mlekiem, bo ją dosłownie zalewało przy tym karmieniu. Teraz mam wrażenie, że jest nieco lepiej.
-
U nas tez Hipp podszedł i jedziemy na nim od wyjścia ze szpitala. Jeśli chodzi o nocki to u nas mamy system taki ze ja wstaje, przebieram pieluche i daje pierś, w tym czasie mąż szykuje butlę. Jeśli mlody nie zje butli w danym karmieniu to zostawiamy ją do następnego karmienia czyli max te 3h, wrzucamy tylko do podgrzewacza zeby bylo te 37 stopni mniej więcej.
Ja mam z kolei problem z porcjami, mały nie może sie zdecydować kiedy sie najadl i ostatnio strasznie sie mu ulewa i oczywiście sie martwię czy nie daję mu za dużo 🤡Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 lipca 2025, 09:49
-
U nas hipp nie wszedł i makarena wzięła, ja mam Bebilon 1 Pronutra i młody je dobrze. Tylko to chyba najdroższe mleko 😅polecam kupić na doz, bo najtaniej za 1 kg.
Elza ja mam przegotowana wodę i wystudzona w pojemnikach, a w termosie gorąca, w kolejnym pudełeczku mleko odsypane. W nocy odsypuje mleko, dolewam trochę gorącej wody, a resztę zimnej.
Słyszałam, że może postać mleko ok. 2h chyba, ale ja robię na świeżo.
Na wyjścia fajne są te małe butelki, w rossmannie od ręki są 200 ml.Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 lipca 2025, 10:11
Blackapple, Elza1234 lubią tę wiadomość
-
U mnie też hiperlakacja mimo że już dawno odstawiłam laktator… przy pierwszym dziecku unormowalło się po roku.
Truskawka taaak te wkładki to złoto 😍
A ja sobie pospałam do 10 😅 miałam wstać wcześniej przed dziećmi żeby ogarnąć trochę dom, no nie udało się 🫣Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 lipca 2025, 10:16
-
Noc masakra. Tak mnie poty zlewały, że musiałam się cała przebrać, nawet poduszka była mokra. Normalnie 🫣 Napisałam do położnej czy może coś poradzić, najlepiej to jakby na wizytę przyjechała. Teraz czuje się nienajgorzej.09.10.2024
bhcg 9,62 mIU/ml; prog. 14,86 ng/ml
11.10.2024
bhcg 30,01 mIU/ml; prog. 17 ng/ml [acard 75 mg]
14.10.2024
bhcg 92,54 mIU/ml; prog. 17,62 ng/ml [neoparin 0,4 mg]
16.10.2024
bhcg 272,33 mIU/ml; prog. 13,53 ng/ml
24.10.24 wizyta
06.11.24 [7+3] jest ❤️
14.11.24 [8+4] 1,98 cm
27.11.24 [10+3] 3,65 cm
09.12.24 [12+1] 5,65 cm
13.12.24 [12+5] 6,51 cm I
18.12.24 [13+3] 7,49 cm
02.01.25 [15+4]145 g
15.01.25 [17+3] 222 g
30.01.25 [19+4] 340 g 🩷
14.02.25 [21+5] 482 g II
28.02.25 [23+5] 621 g
13.03.25 [25+4] 890 g
28.03.25 [27+5] 1124 g
08.04.25 [29+2] 1570 g
18.04.25 [30+5] 1764 g III
22.04.25 [31+2] 1800 g
29.04.25 [32+2] 1980 g
05.05.25 [33+1] 2203 g
09.05.25 [33+5] 2500 g
22.05.24 [35+5] 3040 g
28.05.24 [36+4] 3140 g
04.2024 cb (7cs)
04.2020 cp - zaśniad groniasty częściowy (7cs)
02.2020 cb (6cs)
01.2016 córka 💙

-
Ech, w nocy znowu Synek za płytko mnie chwytał, w związku z tym kilka pobudek, a cycki twarde, za chwilę odciągnę, tylko męża obudzę, akurat będzie na moje wyjście. Muszę podjechać do szpitala po zaświadczenie o długości pobytu do uzupełniającego urlopu macierzyńskiego, szkoda, że w kadrach nie wystarczyła ta sama informacja w naszych wypisach.
Też się strasznie pociłam w nocy, poduszka mokra, koszula, jeszcze pierś się przesunęła we wkładce i pociekła plama na prześcieradło...
Będę umawiała CDL, ciekawe jak to będzie wyglądać w warunkach domowych. -
To ja tak miałam jakoś ze 2 tyg po porodzie że musiałam wszystko zmienić. Może u Ciebie organizm potrzebuje trochę więcej czasu.koktajlowa wrote:Noc masakra. Tak mnie poty zlewały, że musiałam się cała przebrać, nawet poduszka była mokra. Normalnie 🫣 Napisałam do położnej czy może coś poradzić, najlepiej to jakby na wizytę przyjechała. Teraz czuje się nienajgorzej.
-
Elza1234 wrote:O to to brzmi sensownie.
Bo co jak co ale miska śniadaniowa brzmi jeszcze mniej sterylnie niż woreczek na mocz 😅
Wg mam pytanie do dziewczyn na mm. Dotychczas miałam te gotowe buteleczki, ale kupiliśmy opakowanie hipp w proszku. Jak ja mogę się przygotować tym mlekiem na noc? Bo nas to przerasta oboje, ta instrukcja 😅
W podgrzewaczu podgrzać wodę przegotowaną z czajnika do 40 stopni, rozpuścić to i potem wstawić na podtrzymywanie na 37? Ile to wg może stać po zrobieniu? Da się jakoś wcześniej to ogarnąć żeby było gotowe na noce awantury czy muszę robić na świeżo?
My mamy podgrzewacz Neno i tam mamy butelkę z wodą gdzie się stale grzeje, niestety tam można ustawić najniższą temperaturę 50 stopni więc dolewamy po prostu trochę zimnej tak żeby było 37 stopni i wsypujemy proszek. Na początku używaliśmy funkcji szybkie podgrzewanie do temp 37 st ale to wcale nie było szybkie bo woda podgrzewala się z 6 min co w tym przypadku jest wiecznością
Z czasem doszliśmy do takiej wprawy, że zajmuje to dosłownie kilka sekund. Z tego co czytałam to przygotowane mm może stać 1h i chyba nie można ponownie podgrzewać.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 lipca 2025, 11:08
Elza1234 lubi tę wiadomość
-
Karola3xJ:D wrote:Jak ciumka cycka to super. Ale to że spała od 22 do 3 jeszcze lepsze😅 odpal trochę tego towaru ,który jej dajesz.
My mocz w sobotę zrobimy. W ogole jest afera woreczkowa (laska z fb z którą miałaś dyskusje może miała racje) . Nefrolog chce badanie z pojemnika,nie woreczka. Za duże ryzyko zanieczyszczenia. Ale kurde no co to zafałszuje? Leukocyty czy azotyny w moczu?
Nam mały raz spał od 24 do 6 rano
jak się obudzilam o tej 6 to byłam przekonana, że mąż go karmił w nocy ale nie

















