CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Kkk77 wrote:Kurde na maxa sobie nie wyobrażam łapania tego u dziewczynki, za to u chłopaka to bym powiedziała, że luzik i łatwiej niż u siebie samej, szczególnie w ciąży xd jak średnio raz dziennie robi mi fontannę - nawet środkowy strumień by na luzie wyszedł 🤣 nie wiem jak to ogarnąć, żeby mnie nie próbował osikać, Stary to jakoś ogarnia i zawsze mówi, że mam uważać, bo widać, że zaraz poleci. Ale no ja tego serio nie widzę, on po prostu tak o zaczyna sobie nagle lać xd
U nas też fontanna byla kilka razy dziennie, osikane zostało wszystko łącznie ze ścianą
teraz mam patent, że kładę mu na siusiaka taki mały ręczniczek i daje to radę. Można też na chwilę odsłonić pieluszkę żeby poczuł zimno i zakryć, jest szansa że wtedy się zsiusia.
-
kasssia wrote:To ja tak miałam jakoś ze 2 tyg po porodzie że musiałam wszystko zmienić. Może u Ciebie organizm potrzebuje trochę więcej czasu.
Koktajlowa, teraz przypomniałam sobie, że te poty miałam też w domu, a ze szpitala wyszłam po 2 tyg, więc miałam je jednak dłużej. -
moana1 wrote:Jak stosujecie espumisan? Kupiłam ten 100mg/ml i niby w ulotce jest żeby stosować do każdego karmienia ale czy to nie za dużo?
Simetikon się nie wchłania w przewodzie pokarmowym, można go bezpiecznie stosować
Natalia ja miałam kilka dni po porodzie delikatne krwawienie i myślałam, że się kończy, a potem nagle się rozbujało i mam nadal. Położna mówiła że tak jest okej, najważniejsze żeby nie było tak, że kilka dni nie ma w ogóle i potem nagle się znowu zaczyna, bo to znaczy że coś może być nie tak. A jeśli częstotliwość się zmniejsza czy zwiększa ale jest krwawienie regularne to okej. -
Jestem w szoku, ale jutro już położna będzie i nawet wizyta u pediatry na 9.07 umówiona do tego lekarza co ja chciałam
Każdy jak usłyszał w przychodni słowo proznociag to podobno było „ojej” i takie trochę „współczujemy”
I ja chyba nie jestem świadoma tego właściwie jaki miałam poród - bo w szpitalu też na każdym kroku każdy mówił, że obie miałyśmy ciężki start i obie mamy traumy. I owszem - mam, ale chyba nie zdaje sobie sprawy jakie mogły byś konsekwencje tego proznociagu. I może to lepiej..
co do krwawień ja mam dość duże ciągle, ogólnie sporo mi hemoglobina spadła, dostałam żelazo i za 14 dni mam morfo zrobić, może mi sie uda dojść do PP
U nas dzisiaj też kupa po pachy 😅 ale jestem dumna z męża - zero odruchów wymiotnych, a bardzo się tego bał. Ale muszą ją myć wodą i wacikami, bo od tych mokrych chusteczek dostaje histerycznego płaczu. I wiem że nie powinno się używam podgrzewacza bo zaburzenia sensoryczna itd, ale rozumiem dlaczego ktoś to wymyślił 🙈
Wg Cel - jak tam u Ciebie? Wyszłaś do domu? -
Ja muszę dziś pochwalić moje dziecko. Pierwszy tydzień to była istna masakra nocna. Nie szło jej odłożyć, wisiała na cyckach praktycznie całą noc, mi głowa spadała ze zmęczenia 😔 myślałam, że to się nigdy nie skończy…
Od trzech nocy jest coraz lepiej a dziś w ogóle noc idealna. Poszła spać o 00:40 i spała do 9:20 z dwiema pobudkami na jedzenie i pampersa (30 min kazda). Także ja jestem super wyspana, ona teraz znów śpi, już ponad dwie godziny 😳
Btw na razie moje dziecko dostosowuje się do mojej strefy czasowej i daje matce pospać do 9, czego się strasznie bałam całą ciążę 😂 chwilo trwaj 🥰
Werzol lubi tę wiadomość
-
Dzięki dziewczyny za rady odnośnie odciągania itd, będę się stosować 🫡 nie wiem skąd ale na jakieś stronie wyczytałam o tych 8 dniach.. 🤷♀️
Moooniii gratulacje! 🥰
CelinaJan ja się wczoraj ważyłam i mam już wagę sprzed ciąży, a jutro mija tydzień od CC. 😊🤞Chociaż trochę się boję jak Karola, że dowalę teraz karmiąc piersią, bo apetyt to mi dopisuje 🫢
Szarotka12 u mnie na 6 dni życia syna zostałam obsikana 4 czy 5 razy także dobrze nam idzie 🤣🙈
asiun wytrwałości dla Was i żeby wszystko się okazało ok 🤞🫂
u nas wczoraj wieczór tragiczny, mały nie spał od jakieś 19:30 do 00:30 w nocy 🙈 ciągle tylko stękał, krzyczał, napinał się, co już prawie przysnął to od nowa. Do cycka to go przystawiałam x razy, bo ciągle szukał, a smoka wypluwał. W końcu daliśmy mu to mleko co wczoraj odciągnęłam, zjadł 15ml i zasnął na dobre 🙏 i tu moje pytanie (chociaż temat już był kiedyś poruszany wiem...) - jaką butelkę polecacie dla takiego bobasa? Mamy philips avent w domu, ale jak mu wczoraj dałam to ciumkał ładnie, przysypiał, a po chwili jak sprawdziłam ile zjadł to było tyle samo mleka co przed, więc ewidentnie mu nie leci 🤷♀️ próbowałam też z tymi od laktatora, ale tam jest smoczek totalnie takie długi okrągły i w ogóle nie chciał złapać. Całe szczęście miałam jeszcze te ze szpitala takie z NUK to przykręciliśmy bezpośrednio na ten pojemniczek do zbierania mleka sterylny i tak wypił to 15ml. No ale ten smoczek to znowu mam wrażenie że ma za duży przepływ, bo jak jadł w szpitalu mm to aż go zalewało i ledwo nadążał z przełykaniem.
Myślicie że lepiej kupić smoczek do aventa z większym przepływem czy np tą butelkę mammafeel bo wiem że ktoś polecał? Czy może w ogóle coś innego? Doradźcie proszę, bo chciałabym jednak żeby sporadycznie z butli też mógł zjeść. 🙏2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Revolutionary, u nas mała nie radziła sobie z tym najtrudniejszym z aventa i sprawdzaliśmy z mężem, serio z niego mega trudno coś wydobyć. Daliśmy jej kolejny z tych najtrudniejszych i już jest git. Ten 0m był naszą trudny a 0m+ jest spoko u nas
Revolutionary lubi tę wiadomość
-
Revolutionary u nas najlepiej się sprawdziła butelka Lansinoh Natural Wave z wolnym przepływem. I nasza położna też ją polecała jak przyszła.
Philips Avent bardzo ciezko szło,ze mala usypiała ze zmęczenia a praktycznie nic nie ubywało. A najgorzej wypadła Suavinex zero zero,dlugo ssała a okazało sie ze nic nie ubyło z niej. -
Już nie pamiętam co komu miałam odpisać...brak snu daje w dupę.
Co do picia szałwii,ona działa owszem ale to za wcześnie na to jak na moje. Ja piłam ale dopiero ok 6 miesięcy po porodzie . I to tylko rano albo przed tym jak wiedziałam., że będzie nawał.
Elza jak się miskę wyparzy to żodyn się nie dowie, że mocz był z miski,ŻODYN!
Ja się pytałam do czego to pobierać jak nie do woreczka i kubeczka to nikt nie jest w stanie mi odpowiedzieć. To niech się gonią.
Miskę wyparzę,baniaka do dobowej zbiórki nie bo pewnie się stopi więc będę pobierać do miski 🤣
Byliśmy na wizycie i mała musi odwiedzić ortopedę na cito . Pierdolca dostanę z tymi wizytami. Mam nadzieję ,że zleci jej chociaż rtg .
Co do potow w nocy,to normalne. Organizm ak może świrować do 6 miesięcy . Może być albo bardzo gorąco albo bardzo zimno. Normalka.
Ja tam czytam o tych mlekach które dajecie dzieciom i się dziwię,że królują tutaj same gówniane marki. Myślałam że tych mlek typu hipp i bebilon to swiadomi rodzice już nie dają . Że to taki przeżytek.
Siedzę i czytam o szczepionkach i mózg mi się pali od tego. Nie wiem czy na pneumokoki brać 13 czy 20?Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 lipca 2025, 13:50
Elza1234 lubi tę wiadomość
-
Gdzieś czytałam że czkawka jest dobrym objawem u noworodków, ale mi się też serce łamało jak cały podskakiwał
nie mam rady niestety, ale u nas od kilka dni występuje zdecydowanie rzadziej, czasami nawet wgl gdzie wcześniej potrafiła być kilka razy dziennie
-
Karola bierz 20. Wczoraj pytałam w aptece 320 bodajże.
U mnie też dziecko ogarnia strefę czasową i w nocy śpi 😅 super, nie wiedziałam, że tak można 🤣
Moje obie córki ciągle miały / mają czkawkę. W szpitalu powiedzieli mi, że to przez to, że przepona jest blisko czegoś tam, bo wszystko jeszcze jest małe tam w środku. Nigdy nie patrzyłam na to w ten sposób, że się męczy 😅 dziewczyny, nie rozkminiajcie tego tak wszystkiego.Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 lipca 2025, 14:36
Anabbit, Revolutionary lubią tę wiadomość
-
Natalia1992 wrote:A jak wygląda u Was sprawa z krwawieniem? Ja po porodzie nie miałam jakiegoś bardzo mocnego krwawienia, potem ostatnie 2 dni już praktycznie w ogóle. A dziś małe skrzepy i dość duże krwawieni:)
Wiecie może czy tak może być? Jak u Was to wyglądało ?
Ja miałam podobnie, w sobotę, czyli 4 dzień po porodzie prawie nic już nie leciało, aż dzwoniłam do szpitala czy to jest ok. Za to od wczoraj znów mam większe krwawienie.


















