CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja dziś sikam jak opętana, non stop chodzę do kibla a jakoś mega dużo nie piję. Ogólnie znów dziś bez objawów prawie, rano trochę piersi bolały i trochę gazy mnie męczą 🫣 masakra. Mimo to znów zaczynam świrować że nie czuję że jestem w ciąży 🙄
Nowa2026 lubi tę wiadomość
Amelia 23.12.2015 🩷
Hania 10.06.2025 🩷 -
dzięki dziewczyny
no i teraz właśnie zaczyna się akcja z wizytą...
Chciałam się umówić dwutorowo, na NFZ i drugą przez pakiet u mojego z pracy - tutaj już wybrałam po opiniach lekarkę i czekam aż oni mnie umówią, ale z NFZem będzie chyba problem...
Problem w tym, że ja ogólnie nie miałam nigdy swojego lekarza, kiedyś kilka lat chodziłam do jednej ginekolog prywatnie, ale jedyne co to robiła mi cytologię i przepisywała tabletki. Później poszłam kilka razy do różnych randomowych ginów, ale też bez jakiegoś nastawienia i ostatnio byłam na NFZ u mnie w przychodni właśnie w styczniu, u lekarki, która wydawała się spoko i wiem też że pracuje w jednym ze szpitali które biorę pod uwagę. Myślałam sobie że zadzwonię się dziś umówić do niej właśnie, że będę u niej prowadzić ciążę, ale pół dnia nie mogłam się tam dodzwonić jak zwykle, no więc podjechałam po pracy. Jakie było moje zdziwienie gdy babka na recepcji mówi mi że ta lekarka już u nich nie pracuje 😒 no więc pytam jakich mają jeszcze lekarzy, podała mi nazwiska dwóch facetów z czego u jednego kiedyś przez przypadek byłam, stary obleśny dziad, a drugi z tego co czytałam w necie ma średnie opinie, no i nazwisko lekarki, więc mówię że ok, poproszę do niej. A ta do mnie że do końca roku nie ma terminów....
no i jestem w kropce. 😫 Nie mam żadnego sprawdzonego lekarza na NFZ a chciałabym chodzić tak też żeby mieć badania za darmo, wiadomo.
Powiedzcie mi proszę, bo dla mnie te tematy okołolekarzowe to czarna magia trochę: jak to jest - jak jesteśmy zapisani w danej przychodni/placówce NFZ to musimy tam iść do lekarza takiego jak ginekolog np? Czy żeby zmienić lekarza ginekologa to trzeba zmienić tą deklaracje o placówce pierwszego kontaktu it?
Muszę teraz szukać kogoś w ciemno po necie, a u mnie małe miasto i wybór słaby, chyba będę musiała jeździć do wojewódzkiego miasta, ale jeśli mam przepisać sobie całą przychodnię to chyba to walę, bo nie będę do lekarza pierwszego kontaktu jeździć tak daleko
Eh... Doradźcie coś. 😞2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Truuskaawka wrote:A ja wciąż załamana. Po teleporadzie nadal nic nie wiem na temat testosteronu. Pan ginekolog totalnie olał temat,powiedział 'No i o co Pani chodzi jak w ciąży jest'. I wiele innych nieprzyjemnych zdań. Wręcz miałam wrażenie że mnie wyśmiewa... Ale bardzo możliwe że jutro pójdę do mojej endokrynolog,napisałam do niej jaki jest problem i zaproponowała żebym przyszła jutro.
Chciałam poczekać jeszcze z wizyta u ginekologa i iść na poczatku listopada,ale nie wiem czy w tej sytuacji nie iść jak najszybciej.
Współczuję potraktowania:( ja też mam wysoki testosteron (badałam przed stymulacją) ale mój lekarz stwierdził, że taka moja uroda, więc mam nadzieję, że to tylko nerwy i trzymam za nas kciuki:) -
jowmat wrote:Współczuję potraktowania:( ja też mam wysoki testosteron (badałam przed stymulacją) ale mój lekarz stwierdził, że taka moja uroda, więc mam nadzieję, że to tylko nerwy i trzymam za nas kciuki:)
U mnie sytuacja była taka,że w srode mialam wizyte u endokrynolog i z powodu wysokiego testosteronu mówiła żeby narazie wstrzymać się z próbą zajścia w ciążę i dala mi leki na jego obnizenie,których kategorycznie nie mozna brac w ciąży.A w piątek rano pozytywne testy... Więc przez to właśnie jeszcze bardziej się stresuje,bo zabroniła się starać a tu taka niespodzianka. -
nick nieaktualny
-
Revolutionary wrote:dzięki dziewczyny
no i teraz właśnie zaczyna się akcja z wizytą...
Chciałam się umówić dwutorowo, na NFZ i drugą przez pakiet u mojego z pracy - tutaj już wybrałam po opiniach lekarkę i czekam aż oni mnie umówią, ale z NFZem będzie chyba problem...
Problem w tym, że ja ogólnie nie miałam nigdy swojego lekarza, kiedyś kilka lat chodziłam do jednej ginekolog prywatnie, ale jedyne co to robiła mi cytologię i przepisywała tabletki. Później poszłam kilka razy do różnych randomowych ginów, ale też bez jakiegoś nastawienia i ostatnio byłam na NFZ u mnie w przychodni właśnie w styczniu, u lekarki, która wydawała się spoko i wiem też że pracuje w jednym ze szpitali które biorę pod uwagę. Myślałam sobie że zadzwonię się dziś umówić do niej właśnie, że będę u niej prowadzić ciążę, ale pół dnia nie mogłam się tam dodzwonić jak zwykle, no więc podjechałam po pracy. Jakie było moje zdziwienie gdy babka na recepcji mówi mi że ta lekarka już u nich nie pracuje 😒 no więc pytam jakich mają jeszcze lekarzy, podała mi nazwiska dwóch facetów z czego u jednego kiedyś przez przypadek byłam, stary obleśny dziad, a drugi z tego co czytałam w necie ma średnie opinie, no i nazwisko lekarki, więc mówię że ok, poproszę do niej. A ta do mnie że do końca roku nie ma terminów....
no i jestem w kropce. 😫 Nie mam żadnego sprawdzonego lekarza na NFZ a chciałabym chodzić tak też żeby mieć badania za darmo, wiadomo.
Powiedzcie mi proszę, bo dla mnie te tematy okołolekarzowe to czarna magia trochę: jak to jest - jak jesteśmy zapisani w danej przychodni/placówce NFZ to musimy tam iść do lekarza takiego jak ginekolog np? Czy żeby zmienić lekarza ginekologa to trzeba zmienić tą deklaracje o placówce pierwszego kontaktu it?
Muszę teraz szukać kogoś w ciemno po necie, a u mnie małe miasto i wybór słaby, chyba będę musiała jeździć do wojewódzkiego miasta, ale jeśli mam przepisać sobie całą przychodnię to chyba to walę, bo nie będę do lekarza pierwszego kontaktu jeździć tak daleko
Eh... Doradźcie coś. 😞
Możesz iść do ginekologa na NFZ gdzie tylko zechcesz w całej Polsce. Nie musi to być Twoja przychodnia
tak samo z innymi lekarzami. Tylko POZ jest tu wyjątkiem.
Revolutionary lubi tę wiadomość
-
magdalena321 wrote:Ja dziś sikam jak opętana, non stop chodzę do kibla a jakoś mega dużo nie piję. Ogólnie znów dziś bez objawów prawie, rano trochę piersi bolały i trochę gazy mnie męczą 🫣 masakra. Mimo to znów zaczynam świrować że nie czuję że jestem w ciąży 🙄
Mam dokładnie to samo, dwa razy miałam mdlosci ale poza tym zero objawów teraz. Jestem przerazona czwartkowa wizyta😭 -
Truuskaawka wrote:A ja wciąż załamana. Po teleporadzie nadal nic nie wiem na temat testosteronu. Pan ginekolog totalnie olał temat,powiedział 'No i o co Pani chodzi jak w ciąży jest'. I wiele innych nieprzyjemnych zdań. Wręcz miałam wrażenie że mnie wyśmiewa... Ale bardzo możliwe że jutro pójdę do mojej endokrynolog,napisałam do niej jaki jest problem i zaproponowała żebym przyszła jutro.
Chciałam poczekać jeszcze z wizyta u ginekologa i iść na poczatku listopada,ale nie wiem czy w tej sytuacji nie iść jak najszybciej.
Jeśli Cię to jakoś pocieszy, to ja przed pierwszą ciążą miałam za wysoki testosteron i wszystko było OK, ciąża prawidłowa, dziecko zdrowe. Ten testosteron najwięcej problemów robi właśnie z samym zajściem w ciążę, bo cykle przez niego są bezowulacyjne. Ale jak ciąża jest, to nie ma co się martwić na zapas
-
Revolutionary już nie ma rejonizacji z ginekologiem, wcale nie musisz chodzić tam gdzie masz najbliższej albo lekarza rodzinnego wybranego
a mówiłaś, że jesteś w ciąży? Jest ten zapis, że ciężarna ma inne prawa
Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 października 2024, 18:08
Revolutionary lubi tę wiadomość
-
Ja bym sie nie patyczkowała z tym NFZ. Dzwonisz, że jesteś w ciąży i mają obowiązek Cię przyjąć. Teraz jak umawiałam się na wizytę do swojej Pani doktor to mi recepcjonistka powiedziała, że w grudniu… Na słowo ciąża termin znalazł się za 2 dni, jeśli jesteś po pozytywnym teście ciążowym łaski Ci nie robią.
Chciałam prowadzić ciążę dwutorowo na NFZ i Luxmed, ale opinie o tych ginekologach z Luxmedu to dramat 🙈 Będę musiała chyba za Wawę jeździć, żeby prowadził te ciążę ktoś z opinią większą niż 3.0 🙈
kasssia lubi tę wiadomość
-
Tanashi wrote:Jeśli Cię to jakoś pocieszy, to ja przed pierwszą ciążą miałam za wysoki testosteron i wszystko było OK, ciąża prawidłowa, dziecko zdrowe. Ten testosteron najwięcej problemów robi właśnie z samym zajściem w ciążę, bo cykle przez niego są bezowulacyjne. Ale jak ciąża jest, to nie ma co się martwić na zapas

Dziękuję,trochę lżej na duszy jak to czytam.
Pierwsza ciąża i człowiek wariuje trochę 😅 -
U mnie też dwa dni takie i od razu lekmagdalena321 wrote:Ja dziś sikam jak opętana, non stop chodzę do kibla a jakoś mega dużo nie piję. Ogólnie znów dziś bez objawów prawie, rano trochę piersi bolały i trochę gazy mnie męczą 🫣 masakra. Mimo to znów zaczynam świrować że nie czuję że jestem w ciąży 🙄
Do tego obawa, że antybiotyk, zmiana leków na astme... -
Tanashi wrote:Możesz iść do ginekologa na NFZ gdzie tylko zechcesz w całej Polsce. Nie musi to być Twoja przychodnia
tak samo z innymi lekarzami. Tylko POZ jest tu wyjątkiem.
o dzięki!
to muszę kogoś upolować... 🤨
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Gusia_ wrote:Revolutionary już nie ma rejonizacji z ginekologiem, wcale nie musisz chodzić tam gdzie masz najbliższej albo lekarza rodzinnego wybranego
a mówiłaś, że jesteś w ciąży? Jest ten zapis, że ciężarna ma inne prawa
no właśnie mnie wcięło tak bardzo, że zapomniałam o tym fakcie
Zresztą mówię, tak walnęłam, bo wolałabym jednak jakąś sprawdzoną lekarkę - jakoś wole jednak babeczki - więc teraz siedzę i czytam po necie opinie...
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
SZKODNIK wrote:U mnie też dwa dni takie i od razu lek
Do tego obawa, że antybiotyk, zmiana leków na astme...
Wiem domyślam się bo ja mam to samo. Non stop tylko sprawdzam czy coś boli, czekam aż zakłuje itd ehhh.Amelia 23.12.2015 🩷
Hania 10.06.2025 🩷 -
Ja nawet nie myślałam że to co mnie spotykało to były objawy 😅 Okropnie bolą mnie piersi,ogromne zmęczenie i drzemki w ciągu dnia co nigdy mi się nie zdarzało. Do tego zaparcia. W ciągu dnia zdarzają się jakieś ukłucia albo inne lekkie bóle w podbrzuszu,coś podobnego jak bóle menstruacyjne. Chodzę i mówię co chwilę do lubego,że nie czuje się w ciąży i inaczej to sobie wyobrażałam. Może jeszcze za wcześnie na jakieś mocniejsze objawy
-
u mnie też bezobjawowo nie licząc bolesnych piersi. Nawet przed chwilą mówiłam do mojego że dla mnie to jakaś abstrakcja że tam się niby coś dzieje, bo ja się czuje zupełnie normalnie 😄 że równie dobrze moglibyśmy rozmawiać o ciąży u niego i byłoby to tak samo dla mnie nierealne 🤣
Mój za to stwierdził, że zaczynam promienieć i jakaś ładniejsza się robię, że będzie chłopak 🤣🤣🤣 dodam że właśnie wychodza mi syfki na brodzie a już się cieszyłam że odkąd wiem o ciąży to buzia taka spokojna, inaczej niż przed @ 🙈
Też już bym chciała wizytę a nawet nie mam umówionej 🙈Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 października 2024, 19:06
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...












