CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Revolutionary, ja z pierwszym dzieckiem jak słyszałam opowieści, że dzieci śpią w nocy i do tego w swoim łóżeczku to byłam pewna, że koloryzują. Ale okazuje się, że są takie dzieci 😅
Dzisiaj wyszłam z nią znowu w wózku i wracałyśmy już w nosidełku. No dziecko antywózkowe.
Ja mam chustę tkaną niemieckiej firmy ale nie pamiętam nazwy, kupiliśmy przy okazji szkolenia.
Nisidlo mamy na lato Tule jakiś model z siateczką z przodu, niby jest od 3.3 kg ale mała jest cała tak schowana, łącznie z głową. Dlatego wolę chustę póki co, mi też w chuście jest wygodniej.Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 września 2025, 18:32
Revolutionary lubi tę wiadomość
-
U nas nocka jakaś gorsza choć i tak nieźle a porównaniu z 1szym dzieckiem. Wieczorami powrót okropnych ryków nie wiadomo o co chodzi. Krzyczy i jeczy nawet na rękach. Nie da się nakarmić aż pada ze zmęczenia...No nie wiem serio. A już myślałam że jest ok. Chyba że on tak przechodzi każdy skok...nie wydaje się żeby go coś bolalo
-
My kupiliśmy tulę free to grow czy jakoś tak. Uzywaną/nową na vinted 😊 Czyjemuś dziecku nie podpasowała.
Ale mała w niej jeszcze nie była. Odstukać w wózku jeszcze usiedzi 😁 Tfu tfu
Revolutionary lubi tę wiadomość
28.08.23r ⏸️
06.10.23 poronienie chybione 💔
16.10.24⏸️
12.06.2025 Iga 2960, 52 ❤️ -
Dziewczyny a co na zapalenie piersi? Robić ciepłe okłady przed karmieniem i zimne po? Nie połączyłam wcześniej tej mojej gorączki z bólem piersi, a na pewno bolała mnie już w piątek w nocy, dopiero wczoraj do mnie dotarło że jest czerwona dookoła brodawki
-
Werzol wrote:Dziewczyny a co na zapalenie piersi? Robić ciepłe okłady przed karmieniem i zimne po? Nie połączyłam wcześniej tej mojej gorączki z bólem piersi, a na pewno bolała mnie już w piątek w nocy, dopiero wczoraj do mnie dotarło że jest czerwona dookoła brodawki
Antybiotyk -
Ciepłe przed,zimne po ale na zapalenienpoersi zimne to średnio. Letnie jak co. I ibuprofenWerzol wrote:Dziewczyny a co na zapalenie piersi? Robić ciepłe okłady przed karmieniem i zimne po? Nie połączyłam wcześniej tej mojej gorączki z bólem piersi, a na pewno bolała mnie już w piątek w nocy, dopiero wczoraj do mnie dotarło że jest czerwona dookoła brodawki
kasssia lubi tę wiadomość
-
Ja miałam tylko maść i imbuprom przy zapaleniu. Więc pewnie zależy…Werzol wrote:Jutro pójdę do rodzinnej to pewnie mi przepisze antybiotyk, a dzisiaj spróbuję sobie pomóc okładami. Gusia, pamiętam że pisałaś już wcześniej o antybiotyku ze starszą córką, normalnie wtedy karmilas? Nie było bólu brzuszka?
Werzol lubi tę wiadomość
-
Gdybys naprawdę dostała antybiotyk to musisz obserwować niestetyWerzol wrote:Jutro pójdę do rodzinnej to pewnie mi przepisze antybiotyk, a dzisiaj spróbuję sobie pomóc okładami. Gusia, pamiętam że pisałaś już wcześniej o antybiotyku ze starszą córką, normalnie wtedy karmilas? Nie było bólu brzuszka?
Mnie w szpitalu zapewniali że mogę do domu dawać odciągnięte, a młoda miała po nim takie bóle brzucha że szybko przestałam i pomrozilam do kąpieli -
Elza1234 wrote:Gdybys naprawdę dostała antybiotyk to musisz obserwować niestety
Mnie w szpitalu zapewniali że mogę do domu dawać odciągnięte, a młoda miała po nim takie bóle brzucha że szybko przestałam i pomrozilam do kąpieli
Pamiętam twój przypadek i to jak mała cierpiała ☹️ dlatego jak miałam łyżeczkowanie i antybiotyk podany raz po zabiegu to nie karmiłam małej do wieczora
Elza1234 lubi tę wiadomość
-
Werzol wrote:Jutro pójdę do rodzinnej to pewnie mi przepisze antybiotyk, a dzisiaj spróbuję sobie pomóc okładami. Gusia, pamiętam że pisałaś już wcześniej o antybiotyku ze starszą córką, normalnie wtedy karmilas? Nie było bólu brzuszka?
Tak, normalnie karmiłam i nic małej nie było, także nie zastanawiaj się i idź po niego . U mnie już na drugi dzień była ulga
U nas też średnia nocka dziś, jakby Luny. Mała się budziła jak noworodek chyba co chwila dosłownie. Ale też dużo teraz jej doszło umiejętności, może dlatego; bo tak nie widzę, żeby coś jej dolegało…
A ja ledwo żyję i wróciłam do pracy. Więc kawa leci, więcej niż wcześniej 😅 -
Dzieci często mają problem z jelitami kiedy mama bierze antybiotyk. Ma tak samo zachwiana florę bakteryjną i powinno dostawiać probiotyki. W skrócie dziecko może mieć srakę.
Moja mi tak wolno przybiera,że zaczynam się martwić. Urodziła się 3100 a waży teraz 4.900. Malutko przybiera.
-
Mój dzisiaj jeczy
Mam wrażenie że to kwestia starszej córki
Ona go przebodzcowuje chyba
Jakby był zmęczony alenie umie zasnąć czy coś
Jedynie bujanie w lozeczku pomaga
Nie sądziłam że to powiem ale teraz z dwojka nie lubię weekendów
Jeszcze jutro oboje mają szczepienia
Ale się boję jak to przetrwać po szczepieniu z dwojka...eh
No i bije się z myślami czy dawać jutro to beksero czy osobnoWiadomość wyedytowana przez autora: 7 września 2025, 14:05
-
To ja kocham weekendy, bo jak jesteśmy w czwórkę to mam 2x więcej rąk do ogarnięcia dzieci 😅 ale muszę przyznać że za nami naprawdę znośny tydzień, mimo, że nie było teściów i byłam praktycznie cały czas sama z dzieciakami, bo mąż ogarniał więcej pracy. Córce już chyba trochę przeszedł ten etap buntu i wróciła do normalnego zachowania, więc łatwiej nam się funkcjonuje 😅
A przed nami kolejny wesoły tydzień, bo mąż ma dwa dni na budowie od rana do wieczora, jutro odbiera dostawę z ikei, ja we wtorek jadę na szczepienie z dzieciakami, a w piątek z córką na pobranie krwi 🫣 Dziś zrobiłam trzy obiady i do środy się nie martwię tym tematem 🤣
Karola to rzeczywiście mało przybiera. A pediatra coś mówiła w tym temacie?Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 września 2025, 14:10
-
Luna30 wrote:U nas nocka jakaś gorsza choć i tak nieźle a porównaniu z 1szym dzieckiem. Wieczorami powrót okropnych ryków nie wiadomo o co chodzi. Krzyczy i jeczy nawet na rękach. Nie da się nakarmić aż pada ze zmęczenia...No nie wiem serio. A już myślałam że jest ok. Chyba że on tak przechodzi każdy skok...nie wydaje się żeby go coś bolalo
Nie wiem czy u nas też nie jest taki skok. Miała taki epizod wczoraj.. bardzo mocno krzyczała kilka minut - naprawdę ekstremalnie! aż potem jej się zrobiło słabo (przelewała się przez ręce) iw ekspresowym tempie jej podaliśmy mleko które było w zamrażarce bo jakby nie miała siły ssać efektywnie, w ogóle po tym krzyku. Z butelki wypiła i jak nowo narodzona w 5 minut.
Przestraszyłam się mocno.. cała moja pewność siebie i pewność że wszystko robię dobrze mi wyparowała po wczorajszym poranku. Bałam się, że mi normalnie zemdleje.
Mam też wrażenie jakby miękkości, pustości? Piersi. I dłużej się męczy za dnia przy piersi, jest regres taki od wczoraj że by tylko siedziała i jadła cały czas z małymi naprawdę przerwami co oczywiście jej umożliwiam. Za dnia jest ciężej jeść efektywnie. Bo w nocy normalnie gulgała aż miło i spała też ok.
Mega ciężko ją już zważyć bo jest za długa na tę wagę, a niestety mam taką płaska bez tej jakby "miski"ale ciągle jest ok 50 centyl. Ten jeden dzień upalny przed wczorajszym epizodem było nieco mniej mokrych pieluch więc zakładam że się mogła przegrzac trochę, wczoraj i dziś nie ma się czego czepic, kupek też. Gorączki nie ma.
Myślę co robić bo trochę się martwię czy się najada, ktoś tak miał? Czy to kryzys laktacyjny? Po tym epizodzie z ogromnym bólem głowy mi się tak zrobiło
Teraz albo na mnie chce drzemać albo jeść z naprawdę niedlugimi przerwami
A powiem Wam, że jeszcze kilka dni temu od dłuższego czasu jadła co 2.5h i była zadowolona.
Z plusów nagle więcej łapie zabawek i już konkretnie trzyma ręce razem. Jest to zdecydowanie widoczneWiadomość wyedytowana przez autora: 7 września 2025, 15:01
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Luna moja też ma ciężkie dni. Mało śpi, tak po 10 minut, w nocy dziś się budziła jak noworodek. Ciągle chce w sumie ciumkac i buczy. Może taki etap. Może pełnia. Może cokolwiek innego, nie wiem, ja nie rozkminiam. Minie 😅
My szczepienie we wtorek
U nas czy tydzień czy weekendy to tak leci że nawet się nie obejrzę więc mi bez różnicy 😅 -
Elza1234 wrote:Nosidło Tula spoko, byłam zmuszona skorzystać, mój pies robi bingo w problemy pokarmowe 🤡
Najgorzej 🫣2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...












