CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Elza no bardzo możliwe, że ten wysiłek u fizjo ją tak wyczerpuje.
Anabbit nasz jak mocno przyśnie to też się zdarzy że robi mniej siku w nocy, ale przez dzień zdecydowanie potem nadrabia.
Karola ja pamiętam, że zawsze po alkoholu miałam gorszy sen. Nigdy nie rozumiałam wypicia sobie lampki wina, żeby się niby lepiej spało 🥴 -
U nas też ze dwa razy się zdarzyła sucha pielucha w nocy przez dłuższy czas. A teraz się zbieramy do okulisty. Trzymajcie kciuki
Też dziś kiepsko spałam, bo moja dwulatka przyszła do nas i było mi ciasno w łóżku 😅
Werzol lubi tę wiadomość
-
U nas też zazwyczaj jest zupełnie sucha pielucha z samego rana, ale jak się tylko porządnie rozbudzi to sika i w ciągu dnia już wszystko jest normalnie. To chyba tak jest, że jak dziecko tak mocno śpi, to się „wyłącza” 😅Anabbit wrote:U nas dziś powrót do dwóch normalnych pobudek co 4-4,5h 🥳
Jedyne co mnie dziś zmartwiło to całkowicie sucha pieluszka przez całą noc (10,5h). Po drugiej pobudce już się trochę zmartwiłam, że coś jej dolega, ale na szczęście już zmoczyła. Będę dziś baczniej obserwować ile tych pieluch zejdzie.
Elza, współczuję nerwów. Nie zliczę ile razy leżałam w ciemności i próbowałam zobaczyć, czy małej rusza się brzuch, ale całe szczęście zawsze posmyranie po ręce pomagało i się wzdrygała -
Luna30 wrote:Ja po prostu w butelce. Nie wiem czemu napije się pare łyków i już. Nie jakoś dużo. Taki efekt ma na niego.
W temp pokojowej, przegotowana
Dzięki za wszystkie informacje. Podałam małego, wypił chętnie. Ale chyba poczekał aż ojciec wroci z pracy, by zrobic mu bombę biologiczną na rękach i przebrać on musiał a nie mamuśka.
Elza1234, Nosa, Lauraa lubią tę wiadomość
-
Mój ma tak często 😅tata karmi i podczas jedzenia idzie seria.Maj.a wrote:Dzięki za wszystkie informacje. Podałam małego, wypił chętnie. Ale chyba poczekał aż ojciec wroci z pracy, by zrobic mu bombę biologiczną na rękach i przebrać on musiał a nie mamuśka.
W nocy, w ciągu dnia.... młody sika dużo, bardzo. W sumie dobrze, bo potrzebuję zejść z pampersow 2, bo jak dostaliśmy na pępkowe w lipcu tak do dziś mam🙉lubię dadę białą, ale jest tak mało jej w biedronkach, że to jak polowanie.
Elza, ja czasem budzę się w nocy i nadsłuchuje czy młody oddycha, a jest w dostawce kawałek od łóżka, żeby monitor oddechu nas nie łapał. Jak za długo nie westchnie to sterczę nad lóżeczkiem😅 -
Ja mam dostawkę centralnie przy łóżku, odsunięty bok, więc ja jej rękę na klatce dziś położyłam i nic
No zrobiła mnie w jajo
Wg wiecie co jeszcze jest najgorsze w tym jej płaczu przy ćwiczeniach? Że ona z nerwów wkłada pięść do buzi i brzmi jakbym ją kneblowała 🤡
Choć teraz było nawet ok, aż tak nie krzyczała jak wczoraj.
Ale ubrałam ją i poszłyśmy na spacer to się prześpi chociaż, bo później ma u nas padać
Wg mam dziwne wrażenie że jej się w nosie coś produkuje o ścieka trochę do gardła. Gorączki nie ma, odciągnęłam trochę ale za wiele się nie dało. Oznak innych nie ma, no może kichnęła 3 razy
Czy ja coś mogę zapobiegawczo zrobić? Czy czekać na rozwój wydarzeń? -
Elza1234 wrote:Ja mam dostawkę centralnie przy łóżku, odsunięty bok, więc ja jej rękę na klatce dziś położyłam i nic
No zrobiła mnie w jajo
Wg wiecie co jeszcze jest najgorsze w tym jej płaczu przy ćwiczeniach? Że ona z nerwów wkłada pięść do buzi i brzmi jakbym ją kneblowała 🤡
Choć teraz było nawet ok, aż tak nie krzyczała jak wczoraj.
Ale ubrałam ją i poszłyśmy na spacer to się prześpi chociaż, bo później ma u nas padać
Wg mam dziwne wrażenie że jej się w nosie coś produkuje o ścieka trochę do gardła. Gorączki nie ma, odciągnęłam trochę ale za wiele się nie dało. Oznak innych nie ma, no może kichnęła 3 razy
Czy ja coś mogę zapobiegawczo zrobić? Czy czekać na rozwój wydarzeń?
A nie wcieka jej może mleko podczas karmienia? Mój tak je łapczywie czasem, że mu się nalewa do nosa i potem tak trochę charczy i kicha a jak odkichnie to już jest ok zwykle. Ewentualnie jak mu dłużej to przeszkadza to mu daje po kropelce soli fizjologicznej i odciągam katarkiem. -
O tym nie pomyślałamBlackapple wrote:A nie wcieka jej może mleko podczas karmienia? Mój tak je łapczywie czasem, że mu się nalewa do nosa i potem tak trochę charczy i kicha a jak odkichnie to już jest ok zwykle. Ewentualnie jak mu dłużej to przeszkadza to mu daje po kropelce soli fizjologicznej i odciągam katarkiem.
Ja też co rano wlewam jej po kropli soli
Będę obserwować. Nie popadam w żadną paranoję ale no katar u małego dziecka wydaje mi się koszmarem, skoro on dla mnie jest koszmarem 🙈 -
Katikat wrote:Kto tam dzis miał też okulistę?
Jezu u mnie masakra to badanie, mąż prawie pogryzł babę.
Dziecko się wyrywa jakies druty do powieki trzymania chce wsadzać..
O kurczę 😬
Gusia pisała że mają okulistę, powodzenia!
U nas od rana zepsuta drzemka, ale mąż poszedł ją ratować, córka poszła do kuzynów, więc biorę się za lazanię i tango z mopem 😅 miłego weekendu! -
Tylko że u nas w domu zaś sucho jest. I położna mówiła żeby kropić.Tanashi wrote:Elza jak nie ma jakiegoś dużego kataru to lepiej codziennie soli nie stosować, bo śluzówka nosa do niej też się może przyzwyczaić
i potem trzeba będzie cały czas
W środę mam rota szczepienie to zapytam lekarza -
Jak macie tylko podejrzenie jakm my np zeza, to nie ma co isc na taką traumę. Chyba że to tylko u mnie takie zacofane metody..
Oczywiście nic nie wyszło i tylko ćwiczenia z zabawkami na mięśnie mamy robić bo czasem ucieka oczko. -
Elza, u nas mocno charczała w nocy na początku, tak że ją nagrałam i puściłam położnej, która powiedziała, że póki nie leje się glut z nosa, to nie ma się czym martwić. Takie odgłosy charczenia, to właśnie zazwyczaj mleko, u nas tłumaczyła to tym, że mała dużo ulewa i jak leży w nocy nieruchomo to trochę inaczej wszystko jej się tam układa niż w ciągu dnia. Jak próbuję odciągnąć po takiej charczącej nocy, to i tak nic nie ma, więc przestałam się tym mocno przejmować 🤷♀️
Elza1234 lubi tę wiadomość
-
U nas czesto katar i gruszka strasznie go denerwowała więc uzywam tylko jak słyszę ze ma mocno zawalony nos. Suchy normalny wacik do uszu ładnie ściąga większe gluty jak się skumulują przy wyjściu.Elza1234 wrote:O tym nie pomyślałam
Ja też co rano wlewam jej po kropli soli
Będę obserwować. Nie popadam w żadną paranoję ale no katar u małego dziecka wydaje mi się koszmarem, skoro on dla mnie jest koszmarem 🙈 -
Katikat co Ty gadasz, to brzmi jak jakiś horror. U nas wizyta zupełnie na spokojnie. Lekarz wpuścił małej kropelki, potem posprawdzał ile ma plusów zaglądając do środka tym swoim urządzeniem jak mała trzymałam na kolanach - żadnych drutów ani innych rzeczy, a uciekające oczko u nas okazało się zezem pozornym wynikającym z budowy nasady nosa. U nas nawet żadnych ćwiczen nie trzeba, wszystko jest ok i ten zez to tylko się tak wydaje bo małej oczko jedno szybciej się chowa właśnie za nos jak patrzy w bok. Lekarz powiedział, że jak będzie rosła to te wrażenie zniknie. Szczerze nasz bobas nawet nie zapłakał a kolorowe światełka ją ciekawiły 🫣 chyba mamy szczęście do lekarzy jak czytam co piszesz 🤯🤯🤯
Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 września 2025, 12:23
-
U nas znów fatalna noc, wreszcie czuję się jak bym miała małe dziecko 😅
Po wizycie. Zrobiła test combo, nic nie wyszło. Mówiła, że ostatnio było parę RSV u niej. Z tego co nie robilam jeszcze to mam jej dać Nasivin i przyjść jak nie będzie poprawy. Ale mała dzielnie to zniosła, całe badanie ekstra humor. -
Uff Gusia, właśnie miałam pisać o tym zezie pozornym bo starsza też to miała, ale nie chciałam się mądrzyć 😅 pamiętam, że nam okulistka tłumaczyła, że można zrobić test ze światełkiem i jak to światełko odbija się symetrycznie podczas ruchu obu oczu to nie jest zez.
-
Kasia właśnie pediatra na wizycie przy szczepieniu tak sprawdzała małej oko, też znam te „badanie” i powiedziała że wg niej jest lekka asymetria. Ale dziś naprawdę dokładnie to oglądał okulista i wg niego niepotrzebnie się martwiliśmy. Mamy przyjść na wizytę za dwa lata tak kontrolnie i tyle
Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 września 2025, 12:31
kasssia lubi tę wiadomość
-
Nineq wrote:Mój ma tak często 😅tata karmi i podczas jedzenia idzie seria.
W nocy, w ciągu dnia.... młody sika dużo, bardzo. W sumie dobrze, bo potrzebuję zejść z pampersow 2, bo jak dostaliśmy na pępkowe w lipcu tak do dziś mam🙉lubię dadę białą, ale jest tak mało jej w biedronkach, że to jak polowanie.
Elza, ja czasem budzę się w nocy i nadsłuchuje czy młody oddycha, a jest w dostawce kawałek od łóżka, żeby monitor oddechu nas nie łapał. Jak za długo nie westchnie to sterczę nad lóżeczkiem😅
My już 4rki używamy xd haha
Huggies 4 od 10kg xd















