CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Karola, właśnie czytam o tym tąpnięciu 🤯 macie tam atrakcje na tym Śląsku… moja też o 5 chciała już zwiedzać, ale spacyfikowałam ją cyckiem.
Dzisiaj idę na diagnozę do logopedy ze starszą w sprawie krótkiego wędzidełka, chyba też będzie musiała mieć plastykę 😭 -
KarolaKinga wrote:Okropnie, ja myślałam ze ochrypł a to taki nowy skrzek 🤣
Pocieszające
ale chyba dzisiaj już kupię stopery do uszu, bo pomału nie daję rady 🤣
Co do tąpnięcia to mieszkam zaraz obok Katowic, praktycznie przy granicy i u nas też się one zdarzają, a ja nigdy żadnego nie czułam, nawet jak na fb ludzie pisali, że było też odczuwalne na naszym osiedlu 🙈 -
Właśnie się dowiedziałam co to tąpnięcie 🤯 to forum mnie życia nauczy xD
Kkk77, Alex_92, kasssia lubią tę wiadomość
-
U nas przed chwilą bite 2h wrzasków, bo chciała spać ale jednak nie chciała. Finalnie zasnęła po 3h40 min oknie aktywności spędzonym głównie na płaczu 🤯
-
Jestem z lipcowek i podczytuje wiec muszę się odezwać, bo też mam w domu takiego marudę. Daj jakieś rady jak to ogarniasz, bo ja już czasami ręce załamuje na te wrzaski. Masz na to jakiś sposób jak to przetrwać? 🙈🤡Anabbit wrote:U nas przed chwilą bite 2h wrzasków, bo chciała spać ale jednak nie chciała. Finalnie zasnęła po 3h40 min oknie aktywności spędzonym głównie na płaczu 🤯
-
Optymistka90 wrote:Jestem z lipcowek i podczytuje wiec muszę się odezwać, bo też mam w domu takiego marudę. Daj jakieś rady jak to ogarniasz, bo ja już czasami ręce załamuje na te wrzaski. Masz na to jakiś sposób jak to przetrwać? 🙈🤡
Co prawda nie jestem Anabbit, ale pociesze, że te krzykacze kiedyś z tego wyrastają 😅 Z córką nie dało się usiąść, z młodym zresztą też nie, ale teraz ona potrafi się cichutko sama bawić godzinę na drzemce syna i nawet nie wiem że mam drugie dziecko, więc to jest moja nagroda za jej pierwszy rok życia 🤣 będzie lepiej 😊
Elza1234, Optymistka90, Anabbit lubią tę wiadomość
-
Anabbit wrote:U nas przed chwilą bite 2h wrzasków, bo chciała spać ale jednak nie chciała. Finalnie zasnęła po 3h40 min oknie aktywności spędzonym głównie na płaczu 🤯
A tak z ciekawości, w samochodzie też się drze?
Mój jest raczej mało krzyczący, więc pewnie nic nie doradzę, ale jak ma kryzysik, że chce spać albo jednak nie to w samochodzie zawsze się ulula. Właśnie mi kimnął w drodze od pediatry i udało mi się go delikatnie przełożyć z fotelika do wózka i sobie spacerujemy. No i jestem z siebie zadowolona, utuczyłam do zawrotnych 5605 g 😄 -
Moja natomiast też odblokowała jakiś wyższy poziom skrzeczenia, pisków, gadania, więc jak tak sobie piszczy i się uśmiecha do nas to się śmiejemy, że teraz to ogłupniemy ale z uśmiechem na twarzy 🤣
Blackapple zazdroszczę Ci tego auta i spokoju w nim. Ja za każdym razem bardziej siwieje od jazdy autem z bobasem. -
Ja mam Bosch z serii 8 ale widzę, że już jej nie ma w sprzedaży. Ogólnie sprawdzają się te sprzęty piorące/myjące z Bosch.Anabbit wrote:Dzięki dziewczyny,
A zmieniając temat, będę zmieniać pralkę i suszarkę. Macie do polecenia jakieś modele? Moja suszarka kurczy ubrania i potrzebuje jakiejś, która tego nie robi
Anabbit lubi tę wiadomość
09.10.2024
bhcg 9,62 mIU/ml; prog. 14,86 ng/ml
11.10.2024
bhcg 30,01 mIU/ml; prog. 17 ng/ml [acard 75 mg]
14.10.2024
bhcg 92,54 mIU/ml; prog. 17,62 ng/ml [neoparin 0,4 mg]
16.10.2024
bhcg 272,33 mIU/ml; prog. 13,53 ng/ml
24.10.24 wizyta
06.11.24 [7+3] jest ❤️
14.11.24 [8+4] 1,98 cm
27.11.24 [10+3] 3,65 cm
09.12.24 [12+1] 5,65 cm
13.12.24 [12+5] 6,51 cm I
18.12.24 [13+3] 7,49 cm
02.01.25 [15+4]145 g
15.01.25 [17+3] 222 g
30.01.25 [19+4] 340 g 🩷
14.02.25 [21+5] 482 g II
28.02.25 [23+5] 621 g
13.03.25 [25+4] 890 g
28.03.25 [27+5] 1124 g
08.04.25 [29+2] 1570 g
18.04.25 [30+5] 1764 g III
22.04.25 [31+2] 1800 g
29.04.25 [32+2] 1980 g
05.05.25 [33+1] 2203 g
09.05.25 [33+5] 2500 g
22.05.24 [35+5] 3040 g
28.05.24 [36+4] 3140 g
04.2024 cb (7cs)
04.2020 cp - zaśniad groniasty częściowy (7cs)
02.2020 cb (6cs)
01.2016 córka 💙

-
Ja wybrałam Kinderkraft lastree. Dla mnie super. Jak robię coś w kuchnii to sobie leży w pozycji półleżącej i obserwuje. Ma kółka więc jedną ręką przesuwam. Z minusów złożone nie chce stać na kółkach, pałąk z zabawkami ma słabe mocowanie i raz mi go wykopała 😄Lauraa wrote:To jeśli polecajki to ja chętnie zgarnę info jakie najlepiej krzesełko do karmienia 🙏 teściowa mi podrzuciła jakieś NENO za 300zl ale napisałam że jeszcze zrobię research 🫣
Lauraa lubi tę wiadomość
09.10.2024
bhcg 9,62 mIU/ml; prog. 14,86 ng/ml
11.10.2024
bhcg 30,01 mIU/ml; prog. 17 ng/ml [acard 75 mg]
14.10.2024
bhcg 92,54 mIU/ml; prog. 17,62 ng/ml [neoparin 0,4 mg]
16.10.2024
bhcg 272,33 mIU/ml; prog. 13,53 ng/ml
24.10.24 wizyta
06.11.24 [7+3] jest ❤️
14.11.24 [8+4] 1,98 cm
27.11.24 [10+3] 3,65 cm
09.12.24 [12+1] 5,65 cm
13.12.24 [12+5] 6,51 cm I
18.12.24 [13+3] 7,49 cm
02.01.25 [15+4]145 g
15.01.25 [17+3] 222 g
30.01.25 [19+4] 340 g 🩷
14.02.25 [21+5] 482 g II
28.02.25 [23+5] 621 g
13.03.25 [25+4] 890 g
28.03.25 [27+5] 1124 g
08.04.25 [29+2] 1570 g
18.04.25 [30+5] 1764 g III
22.04.25 [31+2] 1800 g
29.04.25 [32+2] 1980 g
05.05.25 [33+1] 2203 g
09.05.25 [33+5] 2500 g
22.05.24 [35+5] 3040 g
28.05.24 [36+4] 3140 g
04.2024 cb (7cs)
04.2020 cp - zaśniad groniasty częściowy (7cs)
02.2020 cb (6cs)
01.2016 córka 💙

-
Ja dawałam grzybka i nic to nie zmieniło z kp. Mamy też małpkę z mombelli ale jest bardzo giętka. Fajnym gryzakiem jest też żółwik z jordan dostępny w Rossmannie (aktualnie na promocji). Ale i tak wczoraj dałam najlepszą zabawkę świata. Bo u nas od ponad tygodnia duże rozdrażnienie, myślę, że dziąsła bo śliny tyle, że ciągle tylko zmieniam śliniaki i gryzie wszystko ze wściekłością. Od początku antysmoczkowa, a wczoraj jej dałam smoczek z canpol z uchwytem taki najprostszy. Obgryza go z każdej strony, przekłada w rękach plus jak zaśsie to się wycisza. Także wow. Chociaż źródła podają, że teraz to już nie ma sensu smoczka. Ale jak widać dziecku służy i to chyba jest najważniejsze.Cel95 wrote:Dziewczyny a czy ktoś z Was karmiąc piersią już stosował u dziecka grzybka mombelli?
Bo teraz czytam że są różne opinie o nim... Także wśród neurologopedow jedni polecają inni nie
A jak pisałam wczoraj ja uspokoił jak nie chciała piersi, ale nie chciałabym popsuć sobie karmienia tym gryzakiem czy jej zaszkodzić.
Dziś zasnęła po jedzeniu na mnie to oczywiście głośny dzwonek ja wybudził, bardzo się zdenerwowała. Piersi już nie chciała bo najedzona i jak Mąż ją bujał pogryzła chwilę tego grzybka i zasnęła..
Smoczka nie używamy i chyba ma potrzebę gryzienia nie ssania bo np rzucała się na klocki i takie twardsze rzeczy do gryzienia, rękę czy palca też nam tak jakby gryzie a nie ssie.
Nie chce jej do tego przyzwyczajak jak to nieodpowiednie a już sama nie wiem09.10.2024
bhcg 9,62 mIU/ml; prog. 14,86 ng/ml
11.10.2024
bhcg 30,01 mIU/ml; prog. 17 ng/ml [acard 75 mg]
14.10.2024
bhcg 92,54 mIU/ml; prog. 17,62 ng/ml [neoparin 0,4 mg]
16.10.2024
bhcg 272,33 mIU/ml; prog. 13,53 ng/ml
24.10.24 wizyta
06.11.24 [7+3] jest ❤️
14.11.24 [8+4] 1,98 cm
27.11.24 [10+3] 3,65 cm
09.12.24 [12+1] 5,65 cm
13.12.24 [12+5] 6,51 cm I
18.12.24 [13+3] 7,49 cm
02.01.25 [15+4]145 g
15.01.25 [17+3] 222 g
30.01.25 [19+4] 340 g 🩷
14.02.25 [21+5] 482 g II
28.02.25 [23+5] 621 g
13.03.25 [25+4] 890 g
28.03.25 [27+5] 1124 g
08.04.25 [29+2] 1570 g
18.04.25 [30+5] 1764 g III
22.04.25 [31+2] 1800 g
29.04.25 [32+2] 1980 g
05.05.25 [33+1] 2203 g
09.05.25 [33+5] 2500 g
22.05.24 [35+5] 3040 g
28.05.24 [36+4] 3140 g
04.2024 cb (7cs)
04.2020 cp - zaśniad groniasty częściowy (7cs)
02.2020 cb (6cs)
01.2016 córka 💙

-
Cześć dziewczyny,
Czy któraś z Was spotkała się z problemem przystawienia maluszka do piersi? W momencie przystawiania dziecko zaczyna się odginać i płakać. Jedyny sposób na to aby zjadło to uśpienie na drzemke i zaproponowanie piersi. Dodam, że wcześniej nie było problemów z jedzeniem - odstępy 2 godzinne max. Teraz czas wydłuża się w zależności od tego kiedy będzie dziecko gotowe na drzemke - spadła nam automatycznie ilość karmień do 7-8 dziennie.
W taki sposób od prawie trzech tygodni się karmimy. Początkowo myślalałam, że to 4 skok rozwojowy albo nop po szczepieniu ale wydaje mi się że za dlugo trwa.
Dodatkowo pojawił się problem z krztuszeniem podczas karmienia. Zdarza się to na różnym etapie karmienia - czasem na początku (tłumaczyłam sobie zbyt szybkim wypływem mleka) , czasami już pod sam koniec przy ostatnim łyku.
Pediatra nie jest w stanie znaleźć przyczyny, zostaliśmy odesłani do neurologa, neurologopedy i fizjoterapeuty. Czekamy na wizyty, bo nawet prywatnie terminy odległe stąd moje zapytanie do Was.
-
koktajlowa wrote:Ja dawałam grzybka i nic to nie zmieniło z kp. Mamy też małpkę z mombelli ale jest bardzo giętka. Fajnym gryzakiem jest też żółwik z jordan dostępny w Rossmannie (aktualnie na promocji). Ale i tak wczoraj dałam najlepszą zabawkę świata. Bo u nas od ponad tygodnia duże rozdrażnienie, myślę, że dziąsła bo śliny tyle, że ciągle tylko zmieniam śliniaki i gryzie wszystko ze wściekłością. Od początku antysmoczkowa, a wczoraj jej dałam smoczek z canpol z uchwytem taki najprostszy. Obgryza go z każdej strony, przekłada w rękach plus jak zaśsie to się wycisza. Także wow. Chociaż źródła podają, że teraz to już nie ma sensu smoczka. Ale jak widać dziecku służy i to chyba jest najważniejsze.
Koktajlowa, u nas też etap gryzienia wszystkiego z wściekłością. Czy zdarza Ci się że dziecko gryzie np. rękę podczas noszenia?
-
Co prawda nie kp, ale mój od ponad tygodnia ma tak z butelką. Na śpiocha (w nocy) zje, w dzień ze zjadania 180 ml spadł na 150 ml i to po walce. Przerwa do 3.5h, zje 100 ml, potem zabawa butelką, gryzienie, wyginanie, płacz. Po 10, może 15 minutach dokończy czasem resztę. A czasem uleje i koniec.Megan12 wrote:Cześć dziewczyny,
Czy któraś z Was spotkała się z problemem przystawienia maluszka do piersi? W momencie przystawiania dziecko zaczyna się odginać i płakać. Jedyny sposób na to aby zjadło to uśpienie na drzemke i zaproponowanie piersi. Dodam, że wcześniej nie było problemów z jedzeniem - odstępy 2 godzinne max. Teraz czas wydłuża się w zależności od tego kiedy będzie dziecko gotowe na drzemke - spadła nam automatycznie ilość karmień do 7-8 dziennie.
W taki sposób od prawie trzech tygodni się karmimy. Początkowo myślalałam, że to 4 skok rozwojowy albo nop po szczepieniu ale wydaje mi się że za dlugo trwa.
Dodatkowo pojawił się problem z krztuszeniem podczas karmienia. Zdarza się to na różnym etapie karmienia - czasem na początku (tłumaczyłam sobie zbyt szybkim wypływem mleka) , czasami już pod sam koniec przy ostatnim łyku.
Pediatra nie jest w stanie znaleźć przyczyny, zostaliśmy odesłani do neurologa, neurologopedy i fizjoterapeuty. Czekamy na wizyty, bo nawet prywatnie terminy odległe stąd moje zapytanie do Was.
Jak tak dalej będzie szło to szybciej jeszcze będzie rd😒
Mój oprócz tych pisków o których pisałyście, bawi się gulgocząc. -
Moja tak je od urodzenia więc liczę,że może ktos tu coś odkryjeMegan12 wrote:Cześć dziewczyny,
Czy któraś z Was spotkała się z problemem przystawienia maluszka do piersi? W momencie przystawiania dziecko zaczyna się odginać i płakać. Jedyny sposób na to aby zjadło to uśpienie na drzemke i zaproponowanie piersi. Dodam, że wcześniej nie było problemów z jedzeniem - odstępy 2 godzinne max. Teraz czas wydłuża się w zależności od tego kiedy będzie dziecko gotowe na drzemke - spadła nam automatycznie ilość karmień do 7-8 dziennie.
W taki sposób od prawie trzech tygodni się karmimy. Początkowo myślalałam, że to 4 skok rozwojowy albo nop po szczepieniu ale wydaje mi się że za dlugo trwa.
Dodatkowo pojawił się problem z krztuszeniem podczas karmienia. Zdarza się to na różnym etapie karmienia - czasem na początku (tłumaczyłam sobie zbyt szybkim wypływem mleka) , czasami już pod sam koniec przy ostatnim łyku.
Pediatra nie jest w stanie znaleźć przyczyny, zostaliśmy odesłani do neurologa, neurologopedy i fizjoterapeuty. Czekamy na wizyty, bo nawet prywatnie terminy odległe stąd moje zapytanie do Was.













