CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Truuskaawka wrote:Siebie i małą.
Porażka na całej linii.
Blacapple czy dobrze pamiętam że to Ty jako pierwsza zasugerowałaś nam trzydniówke?
Gratulacje,możesz iść na medycyne. Wygrywasz uśmiech bąbelka 😅 Wczoraj na wieczór wysypka się zaczęła a dziś z rana już cała w niej jest 🙈
😅
Objawy mi się zgadzały z tym jak młody przechodził. Jak coś to przy wysypce był tryb turbo przylepy i marudy, na szczęście ona szybko schodzi.
Nineq lubi tę wiadomość
-
Cześć!
Anabbit udanego urlopu! 🥳
Kkk mam nadzieję że dzisiejsza nocka już lepsza!
Truskawka, twoi teście mnie przerażają 🫣
Blackapple ja też o ile nie piekę ciast to grzebię w ziemi 😅 dobrze że na razie mamy do zagospodarowania sam taras, a ogród zostawiamy na przyszły rok, bo chyba byśmy jedli te krzaki 🤣😅🫣
Karola mega zazdroszczę tych Tatr!
Margaretka jak tam się czujesz? Byłaś już u swojego prowadzącego czy coś pomyliłam? 🤔Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 maja, 09:39
Blackapple lubi tę wiadomość
-
Kurcze nie bylo mnie ostatnie dni ale nadrobiłam! 👌
Podziwiam za pieczenie ciast przy dzieciach, przy moim to jest niemalże niemożliwe. Jak mi się uda zrobic w pokoju obiad to juz uważam za sukces 🙈
Karola dzieki ze pytasz 🤗 babcia jednak nie ma guza 👌 ale za to na tym rtg wyszla jej zatorowość płucna. Dostaje zastrzyki przeciwzakrzepowe, jutro chyba mają znow robic jej usg brzucha zeby zobaczyc znów tą trzustkę itd, cos nieśmiało mówią o wypisie jesli bedzie dobrze reagowała na te leki i przejdą na tabletki.
Ale troche jej poszlo na glowe - nocami słyszy głosy które do niej mówią albo wydawało jej sie ze ja jestem i krzyczała moje imię żebym przyszła jej pomóc sie przekręcić 😐😒2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Revolutionary, to Was nastraszyli tym guzem 🙄
Smerfetka, no o 1 i 3 jeszcze leciała na dwór, ale później już spała do 8, dostała nawet sniadanie w 2 częściach i odpukać chyba w końcu ją te leki zatkały 🤔 byle jelit za bardzo nie zmasakrowało, bo tymi sraczkami to różnie bywa eh. No i jednak dobrze żeby jutro było już stabilnie, bo musi na chwilę zostać w domu sama xD
Młody chyba oficjalnie przerzucił się na 1 drzemkę, o ile łatwiej dzień organizować dzięki temu 😍 niestety odkrył też wspinanie się na schody xD -
Smerfetka ja sobie jeszcze zamówiłam mieczyki/gladiole, bo stwierdziłam, że jeszcze wcisnę xD
Ogólnie mam jakieś 8 arów podwórka do zagospodarowania więc nawet dość duże jak na okolicę, ale na razie mogę sądzić tylko na takim pasku 1m x 4 m oraz kwadracie 4x4 m (tam już mam borówki, więc już więcej nie wcisnę xD), bo musimy wyrównać teren i zrobić kanalizację deszczową w szczególności, że chyba coś zepsuli jak budowali szeregówkę obok nas i nam podmywa podjazd. Niby to poprawiali w tym roku, ale zobaczymy przy jakimś gwałtownym deszczu dopiero czy skutecznie.
Revolutionary dobrze, że jednak nie aż taka straszna diagnoza. Moja babcia po jakiś lekach przy zakrzepicy (w szpitalu) miała raz taki incydent, że nie wiedziała jak ja mam na imię i ciocia, tylko cały czas o swojego psa dopytywała, do dzisiaj jej wypominam, że mnie to nie pamiętała a psa tak, więc może te problemy z psychiką będą tylko przejściowe.
Byłam w ogóle na fajnych zajęciach, niby są dla kobiet w ciąży i po porodzie, ale nie było takich wcześniej u mnie w okolicy i chciałam zobaczyć jak wyglądają. Mam nadzieję, że jak kiedyś będę w drugiej ciąży to nie znikną z oferty, nie będę się koniecznie musiała pchać do centrum. -
Revolutionary tak cos mi podpadło to stwierdzenie nowotworu bez hispatu itp
Przy zatorze ludzie majaczą przez niedotlenienie. Dojdzie do siebie.
Ja mam ogród ale taki raczej z tajeminczego ogrodu niż boiska piłkarskiego. Dużo drzew,cienia. Mam podadzone warzywa ale zawsze umieraja,więc i w te nie pokładam nadziei -
Karola takie ogrody są najlepsze 🤭 nie mogę się doczekać aż zaczniemy sadzić kwiaty w naszym 😅 ale to chyba najszybciej za rok, albo na jesień może ewentualnie coś się uda xD
Zrobiłam sobie wczoraj jamnika z masy cukrowej na tort dla młodego, nawet odprężająca zabawa. Mogłabym to robić częściej xD -
Gratuluję wszystkim udanych weekendów oraz wypieków.
Revolutionary super, że babcia jest jednak w lepszym stanie niż początkowo zakładano.
Zazdroszczę wam ogrodów. Ja na razie się jeszcze nie dorobiłam, ale myślę, że już niebawem.
Tanashi pochwal się jamnikiem plissss. Uwielbiam takie rzeczy -
Smerfetka jedź, bo jak go zacznie boleć to się zrobi niewesoło

Blondi proszę:
https://zapodaj.net/plik-g0aT88KL5K
Blackapple, Blondi29, Elza1234, Cel95, kasssia, Revolutionary , xSmerfetkax, Truuskaawka, Margareetka, Katikat lubią tę wiadomość
-
Revolutionary moja babcia też przeszła zatorowość, ona prze COVID i nie też miała takie epizody majaczenia, ale to ustąpiło
Mocne kciuki za babcie
Ja dzisiaj byłam na sesji z okazji dnia mamy ♥️ jakaś ręka boska nade mną czuwała bo z 17 na 13 przełożyłam a jest taka burza teraz i ulewa że masakra
Revolutionary lubi tę wiadomość
-
Dzisiaj w piaskownicy na placu zabaw mala dziewczynka pytała moje dziecko, czy się z nią pobawi w chowanego i berka😄powiedziała, że jej się podoba.
Musieliśmy ją uświadomić, że trochę za mały jest i nawet chodzić nie umie, ale jak urośnie to na pewno się pobawią
Smerfetka, jak tam z ma małym (dzieckiem, żeby nie było)?
Moja babcia też po covid miała i w sumie ma trochę problemy z pamięcią, głosami itd. Powie coś komuś podczas rozmowy, a potem nie pamięta, robi o to problemy.
Mój chętnie przeszedłby na jedną drzemkę, ale jego problem polega na tym, że rano wytrzymuje max 4h, a najczęściej 3h. Więc idzie spać 9/10, a wstanie po godzinie. Po południu te OA dłuższe, ale przez to musi się zdrzemnąć, bo nie pociągnie od 11 do 18 czy 19. Nie wiem jak go ustawiać w żłobku, czy przez czerwiec zawozić po drzemce porannej, a dopiero od lipca od rana i żeby powoli się przestawiał.
Anabbit, jak wyjazd? Jak minął lot?
Mam tak intensywny tydzień, że się go boję. Zwieńczeniem będą urodziny dziecka.Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 maja, 19:10
-
Nineq wrote:Dzisiaj w piaskownicy na placu zabaw mala dziewczynka pytała moje dziecko, czy się z nią pobawi w chowanego i berka😄powiedziała, że jej się podoba.
Musieliśmy ją uświadomić, że trochę za mały jest i nawet chodzić nie umie, ale jak urośnie to na pewno się pobawią
Smerfetka, jak tam z ma małym (dzieckiem, żeby nie było)?
Moja babcia też po covid miała i w sumie ma trochę problemy z pamięcią, głosami itd. Powie coś komuś podczas rozmowy, a potem nie pamięta, robi o to problemy.
Mój chętnie przeszedłby na jedną drzemkę, ale jego problem polega na tym, że rano wytrzymuje max 4h, a najczęściej 3h. Więc idzie spać 9/10, a wstanie po godzinie. Po południu te OA dłuższe, ale przez to musi się zdrzemnąć, bo nie pociągnie od 11 do 18 czy 19. Nie wiem jak go ustawiać w żłobku, czy przez czerwiec zawozić po drzemce porannej, a dopiero od lipca od rana i żeby powoli się przestawiał.
Anabbit, jak wyjazd? Jak minął lot?
Mam tak intensywny tydzień, że się go boję. Zwieńczeniem będą urodziny dziecka.
Ja bym chyba zawoziła po drzemce, ale może coś Panie z żłobka doradzą albo nasza Truskawka?
A w ogóle Truskawka jak tam mała z wysypką? Bardzo marudna? -
Moi rodzice chcą wziąć młodemu na urodziny rowerek i wahają się między kinderkraftem easy twist a doona liki - miałyście z którymś do czynienia? Sama nie wiem który lepszy, niby doona, bo lekki i składa się do małych rozmiarów, ale kinderkraft może być na dłużej, bo jest ciut większy, ma większy daszek i wg chata wygodniejsze siedzisko 😅 sama się skłaniam bardziej ku kinderkraftowi, ale może coś o nich wiecie 🥲🫠
-
Dzięki dziewczyny. 🤗
No mam nadzieje ze to jeszcze nie jest jej pora 🙏🏻
Wow, Tanashi, mega ten jamnik 😃🤩
Tanashi lubi tę wiadomość
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Blackapple wrote:Ja bym chyba zawoziła po drzemce, ale może coś Panie z żłobka doradzą albo nasza Truskawka?
A w ogóle Truskawka jak tam mała z wysypką? Bardzo marudna?
Najlepiej Nineq niech zapyta w żłobku jak tam wolą 😉 My np nie miałyśmy problemu z tym że dziecko ma dwie drzemki na początku i rozstawialiśmy leżaczek albo w bujaczku po drugiej stronie sali sobie spały maluchy. Ale często jednak dzieci rezygnowaly z tej drzemki,bo dużo się działo i nadrabiały wtedy tą drugą drzemką.
Dzięki że pytasz. No jest maruda,słaby apetyt się trzyma i dużo śpi. Wczoraj wstała o 5 i zrobiła 4 krotkie drzemki. Dziś tak samo zaczął się dzień,pobudka o 5 i już jest w trakcie spania. A już tak fajnie było z dwiema drzemkami,mam nadzieje ze wrocimy do tego jak wyzdrowieje.
Wczoraj próbowała stawiać pierwsze kroczki trzymając się i przesuwając krzesło 🥹 Ambitnie w trakcie złego samopoczucia 😅
Tanashi super ten jamniczek. Ostatnio własnie zwrociłam uwagę że mało jakos jamników jest,kiedyś więcej ich biegało po podworku 😅
Ja w weekend zamówiłam tort,wymyśliłam sobie małą dekorację i smak truskawkowo cytrynowy,na 15 osób policzyli mi 290zł. Mieliśmy robić grilla ale chyba jednak zdecyduje się na catering z obiadem. Znalazłam taki co mnie interesuje to za danie obiadowe+ przekąski wyjdzie 1500zł. Nie wiem czy to dużo czy mało,ale podoba mi się że nie bede stała w garach.
A teściowa w sobotę jak ją zapraszaliśmy na urodziny,to już mi zapowiedziała że oni się spóźnią. Miło 🤦🏼♀️
Smerfetka kciuki żeby szybko zadziałało ✊🏻✊🏻
Tanashi, Blondi29 lubią tę wiadomość











