CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Nineq wrote:Grzegrzula, pochwalisz się?
Margaretka, zbijam piątkę, 5:30 pobudka. Tyle dobrego, że ostatnie dwie noce nie wybudza się w ogóle i śpimy wszyscy ciągiem 6-7h. Od przedwczoraj zaczyna zasypiać SAM. Bez bujania, noszenia itd. nie wiem co mu się przestawiło w głowie.
Blondi, cierpliwości do teścia.
Czy dziecko przy ząbkowaniu i ślinieniu się na potęgę, że aż kapie, może przez tą ślinę wymiotować? Wczoraj 2x, dzisiaj rano po mleku 1x. On chce beknąć, a wymiotuje. Je normalnie, zachowuje się ok. Nie wiem czy to ślina czy coś się dzieje.
No pewnie że się pochwale!
https://ibb.co/MmCNfhn
xSmerfetkax, Nineq, Margareetka, Tanashi, Szarotka12, Cel95, Elza1234, Anabbit lubią tę wiadomość
-
Nineq wrote:
Margaretka, zbijam piątkę, 5:30 pobudka. Tyle dobrego, że ostatnie dwie noce nie wybudza się w ogóle i śpimy wszyscy ciągiem 6-7h. Od przedwczoraj zaczyna zasypiać SAM. Bez bujania, noszenia itd. nie wiem co mu się przestawiło w głowie.
O dajesz nadzieję Nineq, bo Józkowi się trochę popsuło usypianie i od miesiąca zasypiał wieczorem na cycu, ale zaczęłam go cisnąć od niedzieli, bo wtedy mi sam usnął i w poniedziałek zrobił wycie a wczoraj może nie wycie, ale jęczał długo i pokazywał na cyce, więc mu w końcu uległam. Muszę być dla niego bardziej twarda chyba xF -
Nineq super z tym, że próbuje sam zasypiać. Najwyraźniej był już na to gotowy 😊
Ja właśnie położyłam mojego bobasa na drzemkę. Najpierw o 10 zrobił awanturę że jest śpiący, a uciął sobie tylko 3min power nap na cycku 🤦
Tanashi jak mąż po operacji?
Karola macie już termin przyjęcia na oddział? -
Nineq nie wiem czy to fizjologiczne, ale moja też wymiotuje przy ząbkowaniu. Szczególnie jak się zdenerwuje i zapomni przełknąć tej śliny to się nią przykrztusi, a potem wymiotuje. Według męża to normalne. Na mój chłopski rozum też nie wydaje się żeby to było coś złego jeśli nie ma żadnych niepokojących objawów i nie rzyga co chwilę
-
Margaretka póki co ok, bólowo mówi że do przeżycia, ma już wypis i mój brat wiezie go do domu. Ma też zakaz dźwigania, więc powodzenia dla mnie z szykowaniem roczku na 42 osoby z Kameleonem uwieszonym na szyi🤣 będzie jazda
Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 maja, 12:14
-
Tak,na 10.06. Czyli roczku nie robimy tak jak planowaliśmy.Margareetka wrote:Nineq super z tym, że próbuje sam zasypiać. Najwyraźniej był już na to gotowy 😊
Ja właśnie położyłam mojego bobasa na drzemkę. Najpierw o 10 zrobił awanturę że jest śpiący, a uciął sobie tylko 3min power nap na cycku 🤦
Tanashi jak mąż po operacji?
Karola macie już termin przyjęcia na oddział? -
Dziewczyny, sorki że tak wbijam od czapy - czy wy wiecie jak pozbyć tego żółtego zasranego pyłku sosny z białej koszulki? Wiatr mi wczoraj zwiał moją białą nową koszulkę na dzień mamy i wytarzał w gownie, nic nie pomaga i aż mi się płakać chce ze złości. Szczególnie że w sb sprzątałam balkon i jest żółty od nowa
-
Tanashi wrote:Margaretka póki co ok, bólowo mówi że do przeżycia, ma już wypis i mój brat wiezie go do domu. Ma też zakaz dźwigania, więc powodzenia dla mnie z szykowaniem roczku na 42 osoby z Kameleonem uwieszonym na szyi🤣 będzie jazda
Wow dużą imprezę macie 🫣 ja tyle nie miałam na ślubie 😅😅
Karola przykro na pewno z powodu roczku, ale wiadomo że musicie iść na te badania. Trzymam kciuki, żeby się okazało, że jest wszystko ok 🤞
Drzemka była krótka i mam po niej festiwal marudzenia 🫠 mnie też coś głowa boli... Ogólnie tak wieje u nas, że strach z domu wychodzić. -
W najbardziej hardkorowych sytuacjach używałam rozcieńczonego domestosa miejscowo. Chwila na plamę, a potem pranie, żeby się nie odbarwiło.
Grzegrzula super naszyjnik, nie wiedziałam, że można z makaronu takie rzeczy robić ❤️
Blondi, dzięki. Właśnie on zachowuje się normalnie, a często krztusi go ta ślina i stąd te wymioty. Zwykle po mleku beka jak stary facet na pół bloku (skąd w dziecku taka moc?), a dziś zamiast tego wymioty.
Grzegrzula lubi tę wiadomość
-
Elza też bym próbowała z nadweglanem. Kiedyś pościel mi się zabarwiła od tego takiego pyłku i zeszło

Margaretka no mamy dużą rodzinę, więc jest jak jest 😅 ale i tak robimy w sobotę i w niedzielę, osobno dla mojej rodziny i dla męża, bo zmieścić wszystkich naraz byłoby trudno. Mój ekspres do kawy chyba by tego nie przeżył też 🤣 -
Spoko, ja dostałam wczoraj mały bukiecik kwiatków i temat dnia matki umarł xD
Ale się cieszę z hejanku, aż do niej napisałam 😂
My od piątku mamy armagedon (jak na tego grzecznego bobasa xD) senny, jak pies miał srakę to budzili się 3 noce z rzędu na zmianę, co zamknęłam oczy to otwierałam - jedną wywalić na ogrodek, drugiego przytulić xD raz jak się rozbudził to z braku laku wyszliśmy sobie o 3 w nocy, było przyjemnie chłodno 😂 wczoraj próbowałam go uśpić na noc 1,5 godziny, w końcu po ibuprofenie uśpił go Stary. Jedno ze chyba przebijają się mu górne trójki, a drugie ze coraz częściej probuje na stojaka bez trzymanki i próbuje chodzić 🫠🫠🫠🫠🫠🫠🫠 error się zrobił
Idę za godzinę do podologa, przez Was się stresuje xD
Fizjo mi wczoraj powiedziała, że przez ciążę się zmienia trochę biomechanika ruchy i np to że mi stopy urosły to jedno, ale też inaczej wypada rozkład ciężaru (hehe zwiększona masa ciała nie pomaga ofkors) i generalnie nawet jak całe życie nie robiły mi się odciski to się teraz robią xD kurde wolałabym już iść do dentysty xD













