CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Z tymi kurami to dopiero testujemy tylko 6 i taki samorobny kurniczek mini. Niestety duzo mamy zagrożeń. Sokół, psy, kot myśliwy, dzikie ptaki. Więc się obawiam jak to będzie. Trochę wybredne do resztek są co mnie martwi bo miały czyścić.
Nam się kamiq marzył ale została octavia i w sumie chyba lepszy ma bagażnik.
-
Tanashi to racja z dwójką, że są aspekty pozytywne 😅
Ja sama się nakręcam że muszę gotować i ma być czysto i to mnie głównie zajeżdża… w ten weekend chcemy zrobić balkon to będziemy sobie tam chociaż siedzieć.
Karola fajnie macie na tym Śląsku że tak blisko w góry, ja całe życie w centrum to wszędzie daleko. -
Kasia i feel you, dla mnie właśnie najgorsza jest w siedzeniu z dziećmi cały czas ta chęć zrobienia porządków, której nie mogę zrobić 🤣 chodzę po domu i patrzę ile rzeczy jest do zrobienia, ale ręce wiecznie zajęte i mogę sobie tylko popatrzeć 😅 no nic, kiedyś będą sfochowanymi nastolatkami i nie będą chcieli na mnie patrzeć, wtedy będę nadrabiać 🤣
My dziś dalej walczymy z domkiem do złożenia, tzn. mąż walczy. Kumpel przyjechał to pomoże mu skręcać, bo te panele są wielkie i potrzeba jednej osoby do trzymania, a drugiej do wkrętarki. Może przed roczkiem się wyrobimy 🤣 -
Katikat jakie macie te kury? Jakieś zwykle nioski? Zaczęłam ostatnio oglądać profil Kura Agata na FB i fajne są te kurki sliki.
Cel, wiem, że byłaś wczoraj w ogrodniczym, ale jakbyś coś jeszcze potrzebowała to daje znać, że w Castoramie na Sosnowieckiej jest akcja 'Kwiaty za elektrograty', trochę co prawda zabiedzone te kwiatki dają, ale stwierdziłam, że na pewno odratuję i dostałam 2x petunie, 1x begonie, 1x werbene i 1x lobelię. Przy okazji oczywiście jeszcze kupiłam 3x fuksje, 1x begonie i 1x petunię. Jak już ostatecznie ogarniemy nasz ogródek to chyba zbankrutuje na kwiatki, jakoś grzebanie w ziemi zaczęło mnie uspokajać, czy to już starość?
-
Rany, pies mi zaserwował gorsza nockę niż noworodek xD
Popołudniu widziałam, że zrobiła rzadszą kupę, Ale tak bez paniki. O 23 poszłam się myć, Stary został na dole na kanapie - zasnął. Ja myję zęby i słyszę nerwowe tuptanie. To schodzę na dół, pieska zestresowana pod drzwiami to ją wypuszczam. Ale no coś mi śmierdzi starym kocim żarciem. Biedna strzeliła to rzadkie wielkie kupsko w kuchni (dobrze że nie mamy dywanów, bo kiedyś zrobiła tak na dywan 🙈) - Stary oczywiście jak śpi to bomba atomowa go nie obudzi. W nagrodę wygrał sprzątanie tego gówna. O 2 już sama nie wiem czy obudziło mnie stukanie pazurami o panele czy płacz młodego - nie wiem które obudziło się pierwsze xD Stary siedział u siebie w zwierzęcej kanciapie bo sprzątał u swoich podopiecznych węży 😂 wiec lecąc do młodego, dzwonie po niego żeby biegł psa wypuścić na ogrodek 🫠 młody jak się obudził to do 3:30 przewalał nam się po łóżku i nie umiał zasnąć, w końcu stwierdziłam, że stara metoda dam mu mleko - jak je robiłam to w łóżeczku znalazł sobie książeczkę i się mega ucieszył i zaczął oglądać
na szczęście po mleku zasnął, ale ja zasnęłam nie na długo, bo 4:20 znowu pies chciał kupę. Później znowu o 7, a o 8 młody się obudził
jak na złość na biegunkę mieliśmy w domu tylko 1 tabletkę węgla i stoperan, ale no nie chciałam jej dawać stoperanu, jeśli się czymś struła, bo już lepiej żeby te toksyny wyszły… 1 tabletka węgla na 16kg to słaba dawka, ale dałam jej, a rano pojechałam po prawilne leki przeciwbiegunkowe dla piesków. Mam wrażenie, że dalej czuję ten gówniany zapach xD
Jak na złość teraz ma drzemkę, a mi się nie chce spać, a później jedziemy na urodziny do mojej mamy xD -
Rosa zwykle nioski. Nic w okolicy innego nie znalazlam. Chciałam jeszcze sussex.Blackapple wrote:Katikat jakie macie te kury? Jakieś zwykle nioski? Zaczęłam ostatnio oglądać profil Kura Agata na FB i fajne są te kurki sliki.
Cel, wiem, że byłaś wczoraj w ogrodniczym, ale jakbyś coś jeszcze potrzebowała to daje znać, że w Castoramie na Sosnowieckiej jest akcja 'Kwiaty za elektrograty', trochę co prawda zabiedzone te kwiatki dają, ale stwierdziłam, że na pewno odratuję i dostałam 2x petunie, 1x begonie, 1x werbene i 1x lobelię. Przy okazji oczywiście jeszcze kupiłam 3x fuksje, 1x begonie i 1x petunię. Jak już ostatecznie ogarniemy nasz ogródek to chyba zbankrutuje na kwiatki, jakoś grzebanie w ziemi zaczęło mnie uspokajać, czy to już starość? -
No musze sie z Wami tym podzielić.
Zajechali dziś do nas teście.
Posiedzieli z zegarkiem w ręku- pół godziny. PÓŁ.
Bo tesciowa w poniedziałek ma pogrzeb i ona musi koniecznie jechać kupić czarną marynarke (ta co ma przeciez nie moze byc).
A od wejscia od razu teściowa do męża z tekstem Nagrywaj wszystko. Wiec on cale pol godziny nagrał,bez przerwy.
Na wyjscie powiedziała że może oni kupią mieszkanie nad nami. Odpowiedziałam jej że jesli kupi to ja sie wyprowadze stąd. -
Truskawka to mega dziwnie brzmi, na cholere im takie nagrania, tylko sąd mi do głowy pdzychodzu, ale Wy nie jesteście małżeństwem, żeby brać rozwód. W razie czego będziesz mieć świadków z forum😅
Nineq lubi tę wiadomość
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Blackapple oo i jakie śmieci można zanieść?23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Kurde zazdro. Marzę o kurach.Katikat wrote:Rosa zwykle nioski. Nic w okolicy innego nie znalazlam. Chciałam jeszcze sussex.
Revolutionary jak babcia?
Kkk77 gówniana sprawa... Lepiej juz?
My wracamy z Tatr. Szybko bylo i super. Dałam rade nieść Małą przez 4 h i nawet mnie plecy nie bolą. Ciekawe bo syna jak nosiłam to bylam w super formie a mnie strasznie bolały, gorzej mi sie chodziło. -
Bobas pierwsze spotkanie z piaskownica bardzo nieśmiałe, mam nadzieję że mu się jednak spodoba. Póki co to bardziej my z mężem sobie przypominaliśmy dzieciństwo xd
Truskawka Twój facet i jego rodzina to jakieś totalne nieporozumienie, jak jego taka baba wychowała to wiele wyjaśnia jego podłych zachowań
Karola z tego co pisałaś to mała jest leciutka, więc może dlatego plecy mniej cierpią. -
Mój dziś wylał wodę z miski psa na siebie a potem polazł na trawę i kwiatki mojej mamy także błoto all around 😱Tanashi wrote:Kameleon dziś odkrył błoto, które siostra zostawiła w kuchni błotnej. Wskoczył w nie jak prosiak dosłownie 😅 była szybka kąpiel 😜
-








tak się zainspirowałam tym, że pieczecie że też mi się zachciało 😅





