CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
My w drodze powrotnej do domu. Mamy przystanek w maczku, bo coś nie dojadłam śniadania i aż mnie skręcało z głodu. Także stary poleciał po frytki, a ja bujam fotelik w samochodzie, żeby mały się nie wybudził 🙈
U nas też dziś trochę niespokojna noc, między północą a trzecią spał tylko na rękach albo na cycku.. Poproszę wiadro kawy ☕
Kasia to może też dowalę młodemu linimagiem te policzki.
Cel ja normalnie robię nadal dzień-dwa przerwy czasem mimo że od dobrego miesiąca dostaje jedzonko. Podstawa diety jest mleko, więc jak nie dostanie tych trzech łyżeczek stałego posiłku to nic się nie stanie. -
Margaretka spróbuj. Chociaż ja mam nadal teorie że to jednak była jakaś alergia, albo te grzyby albo kontaktowo coś u moich rodziców jej zaszkodziło, może proszek do prania (leżała na kocu). Bo jakby to ślina była to nie przechodziłoby. Ale kto to wie 😅
-
Truskawka ja też nadal kryzys pokarmu.
Na szczęście dzięki słodowi spadek się zatrzymał ale nie mam już tak żeby coś na zapas mi zostawało do karmienia a często zamiast 150 je 120ml bo nie ucisnelam więcej. Martwi mnie to chciałam co najmniej do roku pociągnąć a teraz dostal trochę mm to wypluł mi wszystko. Nie smakuje mu juz. Mrożone tez wypluwa... I jak ja mam go dokarmic.. poza sloiczkiem.
Kkk to ja się od teścia tez dowiedziałam że se typy stały pod brama i szeptali cos i obserwowali. I nic nam nie powiedział a mieszka obok. Mój to by ich kijem pogonił od razu i by im się odwidziało a teraz ja się stresuje czy podczas nieobecności nie rozwalą okna. W teorii nie mamy nic cennego ale jakies zdesperowane losie mogą chcec kompa co jest wart 200zl -
Dzięki, że pytasz Truskawka, wczoraj u niej byłam, to mnie akurat poznała, ale no ciągle gadała od rzeczy. Wygląda bardzo źle, strasznie mi ciężko tak na co dzień, bo ciągle dręczy mnie jej obraz przed oczami. Podobno leczenie poudarowe trwa tydzień i normalnym etapem jest właśnie to majaczenie, więc ciągle nie tracimy nadziei
-
Ja się pozbyłam syna na 3 dni, zupełnie przypadkowo . Babcia wyjechała po świętach i w sumie na ostania chwile zdecydował ,że jedzie z nią. Także znowu powiem,że jedno dziecko w domu,i to takie małe to totalny chill
kasssia, Werzol lubią tę wiadomość
-
Jak tam kot? Odnalazł się?
U nas super powrót do domu, pol drogi obserwacja otoczenia a potem sen z łapka która bardzo chciała potrzymać moją łapkę. To Urocze było.23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Ja dzisiaj całą drogę powrotną od rodziców zapętlałam „idziemy do zoo” mam mózg usmażony na skwarkę 🤡
Dałam dzisiaj młodemu do spróbowania mango, bo mieliśmy akurat zblendowane do serniczka - oszalał na jego punkcie 🤣
Zrobiliśmy w 2 dni takie oświetlenie wokół domu i na ogródku, że mamy lunapark xD
Polecacie jakieś łyżeczki, które mają szeroki uchwyt? Młody wszedł w fazę, że chce sam sobie pakować łyżeczkę do buzi i trochę się cykam czy nie wsadzi jej sobie do gardła 🙈Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 grudnia 2025, 21:42
-
Cel, ja na wyjazd też zrezygnowałam z rozszerzania diety.
U nas widać już zęby na dole, to może ta wysypka była od ząbkowania jednak 🤣 nie dowiem się no.
A Gdańsk jest naprawdę piękny teraz po świętach. To oświetlenie na starym mieście jest śliczne, a nie takie badziewne jak w Warszawie. Bardzo polecam ♥️ -
Kkk, my mamy takie łyżeczki silikonowe z Babyono: https://liki24.pl/p/lyzeczki-silikonowe-6-miesiecy-pink-mov-2-szt-babyono/
Kkk77 lubi tę wiadomość
-
Ewidentnie mi typ wszedł w ten etap z lękiem separacyjnym, wieczorem ma problem jak zniknę z pola widzenia, nawet do łazienki i dzisiaj to już nie popłakiwał tylko wył.
Także chyba na jakiś czas powrócę do mycia się o dziwnych porach a tak mi było fajnie ostatnio jak sobie odwalałam swoją wieczorną rutynę w łazience a tatuś usypiał.
Swoją drogą kicia się nam chyba przywiązała w końcu do dziecka, bo tak jak pisałam wczoraj go 'bronila' przed tatą, dzisiaj próbowała pocieszać i jeszcze mu piłeczki przynosi, tylko on nie bardzo jeszcze umie jej rzucić. -
KKK7 łyżeczki Pierwsze Smaki mają taki szeroki uchwyt:
https://pierwszesmaki.pl/produkt/sztucce-do-samodzielnej-nauki-jedzenia/
Ja po pierwszej z 3 nocy sama z do dzieciakami. Nawet pospali do 7, choć oczywiście córka 4:30 miała pobudkę na siku, młody się przesikal o 5, a córka o 5:30 wstała się smarować balsamem bo ją skóra swedziała 😅 ale nadal stosunkowo mało pobudek xD
Kkk77 lubi tę wiadomość
-
Kasssia a polecisz jakiś hotel z maluchem? Nas czeka wyjazd do Gdańska jakoś teraz w styczniu. Przyjmę chętnie wszystkie polecajki.kasssia wrote:Cel, ja na wyjazd też zrezygnowałam z rozszerzania diety.
U nas widać już zęby na dole, to może ta wysypka była od ząbkowania jednak 🤣 nie dowiem się no.
A Gdańsk jest naprawdę piękny teraz po świętach. To oświetlenie na starym mieście jest śliczne, a nie takie badziewne jak w Warszawie. Bardzo polecam ♥️
Jezu przeraża mnie ta kwestia z włamaniami, tym bardziej, że przenosimy się na wieś gdzie są 2 główne ulice i dosłownie jedna ścieżka do naszego domu Nasz Dom jest ostatni, a sąsiad obok jedyny który jest to jest głuchy. Ogólnie średnia wieku 60+ na naszej dróżce.
Też pomyślimy o dodatkowym oświetleniu i kamerkach.
U nas wczoraj wszedł cały słoiczek jabłko z burakiem i chyba to było za dużo dla tego małego brzuszka (chociaż na siłę absolutnie mu nie wciskałam), ale dzisiaj całą noc się prężył, płakał i dopiero jak sab simplex zaczął działać to zasnął. Plus jedynie taki, że przez te nocne pobudki i słaby sen dospał do 7:40.
A propos zaginięcia kota, to rok temu zwiał kot mojej koleżanki i dosłownie 2 tygodnie go szukała. Okazało się, że skrył się na ogródkach działkowych, a my prawie złapałyśmy „rezydenta” osiedlowego 🫣 Wiec trzymam kciuki, żeby jednak jeszcze się znalazł.
-
Kkk,
https://www.mediaexpert.pl/agd-male/akcesoria-kuchenne/sztucce-dla-dzieci/zestaw-sztuccow-babyono-969-01-3-elementy?gad_source=1&gad_campaignid=22835590932&gbraid=0AAAAADoIO6_7VbaSrbb_dMG0fDg57JCX4&gclid=Cj0KCQiA6sjKBhCSARIsAJvYcpOQ22ojdKVo04xbVfj0YMY_QUkWjogSeHbNgrF480mT5fSourkBYRIaAqdZEALw_wcB
https://allegro.pl/oferta/pierwsze-sztucce-lyzeczka-i-widelczyk-stopery-silikon-lfgb-jakosc-premium-17519098934?utm_medium=afiliacja&utm_source=ctr_2&utm_campaign=9759cf3b-4629-434b-852c-54216ee30f1e&utm_content=a7b276dbe8a8#
Btw. Jak to zrobiłaś, że sam chce łyżkę trzymać? Mój nawet butelki nie chce tylko woli wtedy w rękach przytulankę trzymać.Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 grudnia 2025, 13:16
-
Kkk, tu są w Polsce

https://mieszkobaby.pl/pl/p/ONO-LYZECZKI-SILIKONOWE-78401/11605 -
Margareetka wrote:Cel niestety nadal po niej śladu nie ma
zostawiłam u rodziców wszystko z nadzieją, że się odnajdzie.
Jakąś mam nerwowa końcówkę roku
A miała chipa na wypadek gdyby ją ktoś znalazł?
Może jeszcze wróci, kotki to twarde sztuki, jak kiedyś w 'młodości' mieliśmy jeszcze koty wychodzące* w domu to jeden wrócił po 2 miesiącach i ewidentnie był u kogoś w piwnicy, bo właśnie taką piwnicą śmierdział.
Współczuję okresu, ja jeszcze nie miałam żadnego, moja lekarka obstawiała, że do końca roku dostanę, ale coś się nie zapowiada, żeby się to zmieniło w ciągu najbliższych dwóch dni.
*jak coś to teraz absolutnie nie jestem za tym, żeby koty biegały luzem, ale jak miałam naście lat to była inna mentalność + nie ja o tym tym decydowałam



















