CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Tanashi wrote:Kasia mnie aktualnie najbardziej przeraża dwójka gadających 😆 ale moja córka po prostu nie przestaje mówić, po całym dniu czuję jak mi cisza w mózgu dudni jak uśpimy ich xD
Hahahah to w sumie też 🤣 ale do tego mówienia to jeszcze trochę, chodzenie u nas bardziej widoczne na horyzoncie -
Młodemu znowu krew idzie z tych zębów i znowu całą noc nie spał, a rano nic się nie zmieniło. Nanozabkowanie 😅 Dobrze jedziemy na weekend do rodziców na urodziny, chociaż może ktoś ponosi tego jęczka zamiast mnie, bo czuję się wrakiem człowieka po ostatnim tygodniu. Mieliśmy sprzątnąć chatę przed weekendem, ale się nie daje, bo afera za afera, a chusta parzy, więc córka już poszła na dwór, nakarmię młodego i idziemy dołączyć. Będziemy wywietrzeni i bardzo Włochaci po nieodkurzonej podłodze (Klara nie czytaj ok)
-
Blondi zdecydowanie popieram dziewczyny, że musicie drążyć temat. Bo to nie jest kwestia tylko ciężkiego snu, budzenia się, tylko po prostu nie spania. Mi się młody budzi co godzinę, wisi po 2h na cycku w nocy ale jednak śpi trochę.
Dziś w nocy mieliśmy tylko 4 pobudki więc uznaje to za sukces i rekompensate po ostatnich nocach 🙈 ale od rana zaczął dzień na nie. Nic mu się nie podoba, sam nie wie czego chce... Jedyne co to chwilę mi uciekł z kuchni do pokoju i sam się pobawił trochę randonowymi rzeczami typu pilot, myszka do komputera, walizka xd
Truskawka idziecie do pediatry? Powtórzyły się te wymioty?
Blackapple dobrze że to tylko trzydniówka 🤞
Blackapple lubi tę wiadomość
-
A Blondi ja też twierdzę, że trzeba drążyć, nie umiem Ci nic konkretnego podpowiedzieć, bo się nie znam, ale trzymam kciuki, żebyście w końcu znaleźli dobrego specjalistę.
I my ile damy radę to ciśniemy na NFZ, jedynie fizjo młodego mamy prywatnie, ale to z lekka moja fanaberia, żeby co jakiś czas tam podejść, bo on nie ma aż takich problemów, nie licząc bardzo lekkiej asymetrii na samym początku.
Angi90 lubi tę wiadomość
-
Blackapple chcesz się zamienić dziećmi na kilka dni? XDDD
Margareetka lubi tę wiadomość
-
Robię listę prezentów na roczek i totalnie nie wiem co mogę chcieć dla bobasa

Plac zabaw to będzie miał dopiero w naszym domu, tu ma zrobiona huśtawkę i piaskownice będzie miał.
Na liście mam scoot&ride, kitchen helpera, ten basen z kulkami, pianinko baby einstein, klocki magnetyczne zwierzątka.
On jest trochę jak kot aktualnie, bardziej się cieszy z kartonu niż zabawki w środku 😅😅 -
Spadamy do chaty. Czekam aż wstanie z drzemki,zeby jej wyciągnęli wenflon i spadamy . Nic jej nie wyszło. Ma duże niedobory ,tyle. Gdzieś jest problem z wchłanianiem.
Teraz przejmuje ją chirurg. I tyle. Refluks jej się trochę pokazał na 3,9% więc na granicy.
Blondi ja bym tez drążyła. Jest teraz tych specjalistów tyle ,ze masz w czym wybierać. Dobry neurolog i terapia. -
Margareetka wrote:Robię listę prezentów na roczek i totalnie nie wiem co mogę chcieć dla bobasa

Plac zabaw to będzie miał dopiero w naszym domu, tu ma zrobiona huśtawkę i piaskownice będzie miał.
Na liście mam scoot&ride, kitchen helpera, ten basen z kulkami, pianinko baby einstein, klocki magnetyczne zwierzątka.
On jest trochę jak kot aktualnie, bardziej się cieszy z kartonu niż zabawki w środku 😅😅
Ja planuję wziąć młodemu do ogródka jeszcze taki jeździk koparka CAT 🫣 Bo mamy koparki za oknem i jest totalne zafascynowany, to będzie hit 😅
Karola no to tyle dobrze że nic poważnego nie wyszło, oby teraz sprawnie u chirurga wszystko poszło
Margareetka lubi tę wiadomość
-
Ja tez chce kitchen helpera wpisałam i dodałam piankowe wielkie klocki kiddy moon, odtwarzacz CD do jakiś bajek sluchanek. Jakieś pierwsze zabawki do piasku, czerwony wóz strażacki ala little people bo u kuzynów mu się podobał.Margareetka wrote:Robię listę prezentów na roczek i totalnie nie wiem co mogę chcieć dla bobasa

Plac zabaw to będzie miał dopiero w naszym domu, tu ma zrobiona huśtawkę i piaskownice będzie miał.
Na liście mam scoot&ride, kitchen helpera, ten basen z kulkami, pianinko baby einstein, klocki magnetyczne zwierzątka.
On jest trochę jak kot aktualnie, bardziej się cieszy z kartonu niż zabawki w środku 😅😅
Jakiś rowerek do odpychania chciałam poprosić ale nie wiem jaki musi mieć grube opony bo u nas jest mega nierówno. Może coś podpowiecie.
I tak pewnie składka będzie na jedną z tych rzeczy bo my skromnie obchidzimy.
Margareetka lubi tę wiadomość
-
Tanashi wrote:Ja planuję wziąć młodemu do ogródka jeszcze taki jeździk koparka CAT 🫣 Bo mamy koparki za oknem i jest totalne zafascynowany, to będzie hit 😅
Karola no to tyle dobrze że nic poważnego nie wyszło, oby teraz sprawnie u chirurga wszystko poszło
Ej ten jeździk koparka jest genialny 😀 kupię młodemu na budowę, będzie kopał koło domu 😅 -
Chirurg byl pod kątem zaparć. Tzn miał byc ale nie ma.czasu konsultować pilnie dziecka z zaparciami które trwają od pół roku . Krwiste wymioty były spowodowane przemieszczeniem się sondy. Takie zadrapanie przełyku.Katikat wrote:Ale jak to rzyga krwią a oni ją wypuszczaja bo nic nie wyszło? Nie rozumiem. Czemu tego chirurga do Was nie sprowadzą?
Tanasi no właśnie średnio, że nic nie wyszło, bo wolałbym jednak alergie bądź refluks,niz bujac sie po chirurgach. Tu na Śląsku jest trzech specjalistów od zaparć. Mamy do jednej termin załatwiony przez szpital. Ona zleca biopsje jelit. To kilkugodzinny zabieg na bloku operacyjnym,w narkozie. -
Nie raz są na placach zabaw i mi smutno, że sie nie mieszczę😅Margareetka wrote:Ej ten jeździk koparka jest genialny 😀 kupię młodemu na budowę, będzie kopał koło domu 😅
Mąż zostawil mi auto pod szpitalem i sobie sama z tymi walichami wróciłam. Jesteśmy mistrzami planowania. Pełno tych ludzi czeka z torbami ,aż ich ktoś odbierze a my sobie pyk do auta elegancko.
Tak sie chciałam tylko pochwalić.
Blackapple, kasssia, Blondi29, Marsol, Margareetka lubią tę wiadomość
-
Tanashi wrote:Ja planuję wziąć młodemu do ogródka jeszcze taki jeździk koparka CAT 🫣 Bo mamy koparki za oknem i jest totalne zafascynowany, to będzie hit 😅
Karola no to tyle dobrze że nic poważnego nie wyszło, oby teraz sprawnie u chirurga wszystko poszło
Zapisze sobie tą koparkę CAT, u nas ma być zrzuta na kitchen helpera i rowerek, bo też raczej skromnie będziemy obchodzić, ale może po prostu na dzień dziecka młodemu kupimy, bo akurat też dzisiaj ogladaliśmy koparkę i mu się podobało. Za dużo miejsca na jeżdżenie tą koparką to u nas nie będzie miał, ale może jakąś mikro piaskownice się mu upchnie, bo właśnie dzisiaj zaczęliśmy ogarniać ogród, ale kontynuacja taka grubsza będzie po majówce dopiero, bo musimy parę krzaczków wykopać, żeby nam koparka ich z ziemią nie zrównała, bo akurat to są porzeczki czarne a my lubimy. -
Ja póki co poprosiłam o kitchen helper, rowerek biegowy, te zwierzątka magnetyczne i tablicę manipulacyjna
I my jej kupiliśmy ten domek Dumel
Boże ujarzmiłam ją i poszła na drzemkę
Ale no trudno mi dziś było, byłam z nią u koleżanki i nawet tam marudziła
Nauczyła się piszczeć i piszczy ja wszytsko co się da -
Ktoś tu wspominał o kaszkach błyskawicznych na wyjazd, elza to ty?
Z jakiej to było marki? Znam tylko z helpy -
Sprawdź które toleruje przed wyjazdem. U mnie HiPP nie podchodzi, bezsmakowy i pluje nim. Ja spakowałam Bobovita 7 zbóż mleczna, bo mamy ją przetestowaną.Anabbit wrote:Ktoś tu wspominał o kaszkach błyskawicznych na wyjazd, elza to ty?
Z jakiej to było marki? Znam tylko z helpy
Anabbit lubi tę wiadomość















