CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Odstawiłam dziecko do żłobka. Od 8 do 9.30 mam wolne. Nie wiem co mam robić z czasem i co chwilę patrzę na zegarek🫣
A czy często używacie opcji parowej w tych piekarnikach? Beko miałam w poprzednim mieszkaniu, z jednej strony przypiekał, a druga surowa. -
Ja mam beko tanie bez bajerów ale zwykle pieczenie cos szwankuje bo jak nie zostawię otwartego piekarnika po to cały jest mokry w środku.
Gratulacje kroków i udanego wyjazdu.
My wczoraj w restauracji byliśmy na kawie. Mlody wcinał truskawki i placuszki z twarogiem. Muszę takie zrobić.
Ale będzie diabeł.. zaczal sobie isc a po chwili długa w stronę lady a tam było takie patio i zejście i zamiast schody to taki zjazd w dół. Ja go nie zauważyłam a mlody pędziiiiiii na szczęście się nie wywalił ale nie myslalam ze juz będzie mi tak biegł 😆
Dajcie znać jak będą waterwipes na promce w biedrze bo ja nie bywam.
Blondi29 lubi tę wiadomość
-
Rodzice mi zaproponowali żebym pojechała z nimi i z dzieciakami nad morze na tydzień, mąż wtedy nie może wziąć urlopu, trochę się waham, bo to ponad 4h drogi od nas do tej miejscowości, nie wiem czy udźwignę psychicznie sama taką podróż 🤣 ktoś już jechał sam tak długo z dziećmi i przeżył?
-
Ale musiałabyś sama prowadzić i jechać z nimi te 4 h?Tanashi wrote:Rodzice mi zaproponowali żebym pojechała z nimi i z dzieciakami nad morze na tydzień, mąż wtedy nie może wziąć urlopu, trochę się waham, bo to ponad 4h drogi od nas do tej miejscowości, nie wiem czy udźwignę psychicznie sama taką podróż 🤣 ktoś już jechał sam tak długo z dziećmi i przeżył?

Bo my jechaliśmy z młodą 4.5 h do Szklarskiej i spoko było, trochę spała, trochę się bawiła, płakała z tego może 20 min -
Margaretka zapomniałam pogratulować kroczków. Oczywiście gratuluję i wzruszam się.
Marsol podzielam twoje odczucia. Nie wiem dlaczego, ale jak myślę o roczku to z jednej strony się cieszę, a z drugiej aż mi ściska gardło, że to już rok. Szczególnie, że pierwsze pół roku straciłam i w sumie nic z tego nie pamiętam. Bardzo tego żałuję. Okresu noworodkowego nawet nie pamiętam. Tak totalnie zero. Tak jakby ktoś od porodu do stycznia/lutego mi wyczyścił pamięć. Ostatnie co pamiętam to jak zobaczyłam, że jednak żyje jak mi ją przynieśli za parę godzin. W ogóle jakaś straszna derealizacja mnie dopadła po tym porodzie.
Katikat świetny maluch. Smerfetka, twój z resztą też niezły agent. Kocham ujęcia zrobione przez dzieci. Moja córka ostatnio nagrała się jak tańczy i klaszcze w ręce. Oczywiscie wszystko z perspektywy jak zdjęcia typowego faceta po 50 na Facebooku. Dorwała mój telefon przy rozpakowywaniu zakupów.
Tanashi ja bym się nie podjęła z moją córką, ale znajomi mojego męża jeżdżą ze swoim dwa miesiące młodszym synem wszędzie od urodzenia. Matka robi z nim długie trasy. Miesiąc temu było w Chorwacji i jechała z nim sama całą trasę. Zatrzymywali się tylko na karmienie i udało im się zrobić dość sprawnie. Choć tu już ją podziwiam, bo ja ledwo zrobiłam kiedyś tę trasę sama ze sobą jako pasażer xd Myślę, że to zależy od dziecka -
Tanashi ja z moim daje rade sama jechać do rodziców, a to 2h trasa. Ale wiadomo z jednym łatwiej, bo planuje wyjazd zawsze na jego pierwsza drzemkę i wtedy większość drogi mi prześpi o ile nie staniemy w jakimś korku, bo wtedy to jest armagedon 😓
Ja w ogóle sporo z nim jeżdżę sama, bo nie mam wyjścia. Czasem się uda i jest grzeczny, a czasem muszę się zatrzymywać w każdym możliwym miejscu i jadę te samą trasę trzy razy dłużej 🤦
Blondi z tą pamięcią to ostatnio się zorientowałam, że też mam luki z pierwszych trzech miesięcy. -
Mam dual cook z Samsunga i ani razu nie korzystałam z tego dzielenia xD
Karola, ten pilates o dziwo nie wychodzi o wiele drożej niż inne, chociaż mignęły mi gdzieś ceny tzw „na dzień dobry” 😂
Jedziemy nad morze. Mieliśmy wyjechać 7-8, wyjechaliśmy 9:40 🫠 minęliśmy kąty wrocławskie, były już 3 wypadki, 3 razy mieliśmy postój, młody ma właśnie drugą drzemkę, liczę że conajmniej 2h i da nam to szansę zbliżyć się nieco do celu bez krzyków xD następny raz próbujemy trasy na noc, bo on po 2h w foteliku jednak już jest nieco wkurzony, a co dopiero tyle czasu 🫠🫠🫠🫠🫠 -
Kkk powodzenia w dalszej podróży 🤞 oby mały był łaskawy. Dla bobasów to jest taka nuda siedzenie w tym foteliku w momencie jak oni chcą eksplorować świat

Zamawiam tort na roczek i jak zawsze mam ogromny problem, żeby wybrać smaki. Już od kilku lat zamawiamy od takiej pani z lokalnego koła gospodyń wiejskich i te torty są tak pyszne i piękne ❤️ a do tego jak na tort to w sumie niedrogie 😅














