CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Mój nie do końca miał/ma (bo bąble jeszcze nie wszystkie zeszły) bostonke tylko coś jej pochodnego, ale na stopach, kolanach i dłoniach miał. Ospa to raczej całe ciało. Miałby gdzie złapać bostonke? To raczej choroba tam gdzie dużo dzieci.Katikat wrote:Cholera teraz to mnie nastraszylyscie polecimy w poniedziałek.
We wtorek albo środę miał pierwsze krostki ze dwie i tak jedna dziennie więcej tamte pierwsze zagojone już sa..
Nie drapie nie reaguje na nie wiec nie pomyślałam że to ospa. A bostonkowe bolą tak? Choc daleko od twarzy ma..
W zaleceniach ze szpitala mam żeby nie dźwigać. Niech powiedzą to mojemu dziecku 🥲ręką od wenflonu boli, na drugiej zakaz całkowity, bo od strony operowanej. -
No właśnie nie, ostatnio nigdzie nie byliśmy zupełnie a tez stopy dłonie udo ma pp 1 kostce.Nineq wrote:Mój nie do końca miał/ma (bo bąble jeszcze nie wszystkie zeszły) bostonke tylko coś jej pochodnego, ale na stopach, kolanach i dłoniach miał. Ospa to raczej całe ciało. Miałby gdzie złapać bostonke? To raczej choroba tam gdzie dużo dzieci.
W zaleceniach ze szpitala mam żeby nie dźwigać. Niech powiedzą to mojemu dziecku 🥲ręką od wenflonu boli, na drugiej zakaz całkowity, bo od strony operowanej.
Juz sie czuje dobrze tylko ma mamoze tym bardziej mnie to dziwi. No tak czy siak pójdziemy sprawdzić pewnie.
Elza jak aż tyle to gdzieś macie gniazdo. Za dużo żeby to było randomowe.
-
Pediatra mi na wizycie mówiła, że typowa bostonka to przede stopy, dłonie, jama ustna. Ja słyszałam, że czasem również pośladki (mój miał) i wokół ust. Plus gorączka, osłabienie i słaby apetyt przez te krosty w buzi. U nas tego nie było.Katikat wrote:No właśnie nie, ostatnio nigdzie nie byliśmy zupełnie a tez stopy dłonie udo ma pp 1 kostce.
Juz sie czuje dobrze tylko ma mamoze tym bardziej mnie to dziwi. No tak czy siak pójdziemy sprawdzić pewnie.
Elza jak aż tyle to gdzieś macie gniazdo. Za dużo żeby to było randomowe.
Te bąble najpierw jak ugryzienia, potem rosły i zaczęły podchodzić ropą. -
Nawet nie gadaj. Ja ma plagę much,os i mrówek. Wczoraj wykarczowalam do gołej ziemi potężny kawał ogrodu i znalazłam mrowisko takie dobre 1,5 m długości i z 0,5 m wysokości. Jutro bedę tropić osy bo tez małą żądlą. Póki co mam połapki no ale...Elza1234 wrote:Kurwa
Wiecie, że znowu mi dziecko uzadlila osa? Bawiłam się z nią na trampolinie i nawet nie wiem kiedy, zaczęła płakać i po chwili ucho czerwone.
Dzisiaj w domu już 6 zabiłam
O co kuźwa biega z tymi osami? -
Nineq te zalecenia to można sobie wsadzic. Ale nie noś chociaż na tej operowanej stronie

Ja naiwna myślałam, że fizjo to wiecie będzie relaks, a miałam tyle napięć, ze czuje się strasznie obolała, zrobily mi się siniaki po wizycie... muszę spytać lekarza czy to znaczy, że mam nie chodzić - ale kurde no strasznie mam spięte i obolałe ciało więc też będzie mi ciężko zaakceptować brak możliwości działania z tym
Plus ręka po wenflonie itp
Także jak wzięłam Małą na ręce to myślałam, że mi odpadną 😪
Próbowałam mimo wszystko bujać do snu. Minęło 11h, nerki mam sprawne, po 8h wzielam to mleko do kąpieli moze tez troche dla psychiki bo oficjalne wytyczne mówią, że nawet nie trzeba tej przerwy robić.. Ale miałam nadzieję, że się uda akurat dziś
także mimo słabego samopoczucia dzielnie próbowałam
Ale uwierzcie, nie dało się. Były takie krzyki jakbyśmy ją ze skóry obdzierali. Nasłuchuje dzwonka do drzwi, bo ja bym chyba na policję dzwoniła słysząc takie coś..... A tu powód prozaiczny matka lula na piłce, a nie piersi....
Wskazywała, że chce się przytulić, że Tata ma już iść i robiła mu papa, a jak chciałam ubujać to były krzyki naprawdę takie, że myślę, że ja w sytuacji zagrożenia bym nie umiała z siebie takowych wydobyć😭 źle mi z tym, ale przecież chce dobrze, chce się zacząć leczyć i lulać inaczej
zazdroszczę teraz tym, których dzieci używają smoczka, a kiedyś się cieszyłam, że w sumie go nie potrzebuje..
Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 21:03
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
A mój Mąż mi powiedział, że z nim robi tak, że wskazuje na łóżko, idą się przytulić i spi sobie sama 🤡
Także moja obecność wszystko "psuje" ale no nie będę pod mostem spać i zostawiać Dziecka na milion godzin
Te krzyki też nie wchodzą w grę, krzyki do zdarcia gardła, wyrywanie się z rąk...
Nie wiem co robić i jak to ugryźć. Ona tyle zaczęła rozumieć, że po prostu zacznę o tym z nią dużo rozmawiać i kupię wreszcie te książeczki polecane. Może to cokolwiek da.
Z tego wszystkiego dobrze, że zmieniłam godzinę badania z 15 na 9 bo od 15 do 2-3 to by nie dało rady zrobić przerwy. W dzień luz, ale do spania musi być karmienie..Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 21:09
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Ouch Cel przytulam bardzo.
No to w takim razie tez cos bostonkowego będzie. Tez bez reszty objawów. Ugh..
Powiedzcie ze to się choruje raz tylko 😜Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 21:12
-
Katikat wrote:Ouch Cel przytulam bardzo.
No to w takim razie tez cos bostonkowego będzie. Tez bez reszty objawów. Ugh..
Powiedzcie ze to się choruje raz tylko 😜
A dla Was dużo zdrówka. Ja też bym rozmyślała co dolega Maluchowi, bo o istnieniu części chorób dowiedziałam się z forum. Mam nadzieję, że się poprawi szybko23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Katikat no niestety na bostonkę nie ma trwałej odporności, można chorować co roku... Taki szajs

Cel jakkolwiek nie jestem fanką twardego odstawiania od piersi ze zniknięciem mamy na kilka dni, tak wydaje mi się że jeśli chcesz odstawić już na 100% ze względu na leczenie, to u Was najlepiej będzie takie zniknięcie przeprowadzić (jeśli się da logistycznie męża tak zostawić). Chociaż łatwo mi teoretyzować, bo na pewno nie byłoby to łatwe ani dla niej, ani dla Ciebie. Ale wiem jak to jest jak dziecko chce wisieć na piersi, no i wiem też że z odstawianiem trzeba trafić w dobry moment - a u małej ewidentnie tego momentu jeszcze nie maWiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 21:20
-










