CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Nineq te zalecenia to można sobie wsadzic. Ale nie noś chociaż na tej operowanej stronie

Ja naiwna myślałam, że fizjo to wiecie będzie relaks, a miałam tyle napięć, ze czuje się strasznie obolała, zrobily mi się siniaki po wizycie... muszę spytać lekarza czy to znaczy, że mam nie chodzić - ale kurde no strasznie mam spięte i obolałe ciało więc też będzie mi ciężko zaakceptować brak możliwości działania z tym
Plus ręka po wenflonie itp
Także jak wzięłam Małą na ręce to myślałam, że mi odpadną 😪
Próbowałam mimo wszystko bujać do snu. Minęło 11h, nerki mam sprawne, po 8h wzielam to mleko do kąpieli moze tez troche dla psychiki bo oficjalne wytyczne mówią, że nawet nie trzeba tej przerwy robić.. Ale miałam nadzieję, że się uda akurat dziś
także mimo słabego samopoczucia dzielnie próbowałam
Ale uwierzcie, nie dało się. Były takie krzyki jakbyśmy ją ze skóry obdzierali. Nasłuchuje dzwonka do drzwi, bo ja bym chyba na policję dzwoniła słysząc takie coś..... A tu powód prozaiczny matka lula na piłce, a nie piersi....
Wskazywała, że chce się przytulić, że Tata ma już iść i robiła mu papa, a jak chciałam ubujać to były krzyki naprawdę takie, że myślę, że ja w sytuacji zagrożenia bym nie umiała z siebie takowych wydobyć😭 źle mi z tym, ale przecież chce dobrze, chce się zacząć leczyć i lulać inaczej
zazdroszczę teraz tym, których dzieci używają smoczka, a kiedyś się cieszyłam, że w sumie go nie potrzebuje..
Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 lipca, 21:03
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
A mój Mąż mi powiedział, że z nim robi tak, że wskazuje na łóżko, idą się przytulić i spi sobie sama 🤡
Także moja obecność wszystko "psuje" ale no nie będę pod mostem spać i zostawiać Dziecka na milion godzin
Te krzyki też nie wchodzą w grę, krzyki do zdarcia gardła, wyrywanie się z rąk...
Nie wiem co robić i jak to ugryźć. Ona tyle zaczęła rozumieć, że po prostu zacznę o tym z nią dużo rozmawiać i kupię wreszcie te książeczki polecane. Może to cokolwiek da.
Z tego wszystkiego dobrze, że zmieniłam godzinę badania z 15 na 9 bo od 15 do 2-3 to by nie dało rady zrobić przerwy. W dzień luz, ale do spania musi być karmienie..Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 lipca, 21:09
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Ouch Cel przytulam bardzo.
No to w takim razie tez cos bostonkowego będzie. Tez bez reszty objawów. Ugh..
Powiedzcie ze to się choruje raz tylko 😜Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 lipca, 21:12
-
Katikat wrote:Ouch Cel przytulam bardzo.
No to w takim razie tez cos bostonkowego będzie. Tez bez reszty objawów. Ugh..
Powiedzcie ze to się choruje raz tylko 😜
A dla Was dużo zdrówka. Ja też bym rozmyślała co dolega Maluchowi, bo o istnieniu części chorób dowiedziałam się z forum. Mam nadzieję, że się poprawi szybko23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Katikat no niestety na bostonkę nie ma trwałej odporności, można chorować co roku... Taki szajs

Cel jakkolwiek nie jestem fanką twardego odstawiania od piersi ze zniknięciem mamy na kilka dni, tak wydaje mi się że jeśli chcesz odstawić już na 100% ze względu na leczenie, to u Was najlepiej będzie takie zniknięcie przeprowadzić (jeśli się da logistycznie męża tak zostawić). Chociaż łatwo mi teoretyzować, bo na pewno nie byłoby to łatwe ani dla niej, ani dla Ciebie. Ale wiem jak to jest jak dziecko chce wisieć na piersi, no i wiem też że z odstawianiem trzeba trafić w dobry moment - a u małej ewidentnie tego momentu jeszcze nie maWiadomość wyedytowana przez autora: 25 lipca, 21:20
-
Tanashi jak Karola pisze, nie muszę natychmiast, ale po prostu dobija mnie brak większych postępów. Już zaśnięcie na 1 blok snu tuląc się bym uznała za sukces (u nas jest kilka pobudek)
Właśnie nie wiem, może fakt, że dziś wyszłam był problematyczny - ale spędzili miło dzień, a jak wróciłam to mimo cholernego bólu dosłownie wszędzie tylko się umyłam i od razu do zabawy23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Oglądaliśmy blok od strony kuchni, gdzie tak wlatują ale nic nie widaćTanashi wrote:Elza może rzeczywiście jakieś gniazdo macie przy oknie? Jakby co polecam gaśnicę na owady, mój mąż stoczył bój z szerszeniami i przeżył 😅
w poniedziałek to zgłoszę to spółdzielni, bo aż boję się jej zostawiać otwarte okno, na szczęście h niej w pokoju mamy zasłony
-
Cel też przytulam mocno.
A Twoja mała jeszcze często je pierś? Mnie się udało zredukować do 3 (max 4 jeśli w nocy się przebudził) razy i młody sam od kilku dni odrzucił poranne karmienie, więc teraz mamy 2 (max 3).
Chciałabym bardzo jeszcze się pozbyć tego przed drzemką zanim wrócę do pracy, ale opornie to idzie. Boje się, że mężowi nie będzie chciał iść na drzemkę przez to, ale z drugiej strony na noc z nim czasem zasypia i wtedy mu wystarcza kaszka z godzinę przed zaśnięciem. -
Moskitiery sobie zamontujcie na szybko.Elza1234 wrote:Oglądaliśmy blok od strony kuchni, gdzie tak wlatują ale nic nie widać
w poniedziałek to zgłoszę to spółdzielni, bo aż boję się jej zostawiać otwarte okno, na szczęście h niej w pokoju mamy zasłony
Zgadnijcie kto przejechał sie po wsi mając na dachu 30 jajek?Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 lipca, 21:55
-
Cel może być tak że rzeczywiście za miesiąc, dwa ta gotowość się pojawi. I tak jak mówi Blackapple, właśnie jak dziecko jest gotowe to ta redukcja idzie sama naturalnie, u mojej córki tak było. Dwa miesiące wcześniej próbowałam trochę na siłę z uwagi na antybiotyk i moje źle samopoczucie i był duży płacz i protest, a po tych dwóch miesiącach jak zaczęłam stopniowo redukować karmienia to nagle zaskoczyło i odstawiłam ją w całości w miesiąc bez ani jednego płaczu i protestu. Próbuj powoli redukować w dzień te najbardziej "niepotrzebne" karmienia i te najbardziej potrzebne typu do usypiania zostaw na sam koniec, nie odwrotnie
u nas tak to zadziałało najlepiej, może u Was też zaskoczy
Anabbit lubi tę wiadomość
-
Dzięki dziewczyny. U nas 0 karmień za dnia, w nocy? To nie liczę. Minimum 3,423/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Czy siniaki wielkości dłoni bywają u Was po fizjoterapii? Przeraziłam się...chciałam dobrze ale chyba wyszło średnio
Wyglądam jakby ktoś mnie pobiłWiadomość wyedytowana przez autora: 25 lipca, 22:06
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Cel okropnie mi przykro kiedy to czytam. Czuję jak zmęczona jesteś i jak ci przykro, że mała tak reaguje. Ja znowu stanę w kontrze do większości wypowiedzi, ale no ja mam dość wymagające dziecko i stawiam siebie na pierwszym miejscu w takich sytuacjach. Jak masz gdzie to przekoczuj parę wieczorów. Jak zaśnie to wracaj na kanapę w salonie. Jak nie dasz rady to śpij u mamy (chyba macie blisko) parę nocy. Przynajmniej z opisu twoja córka brzmi jakby miała charakterek podobny do mojej. Tłumaczenie może sporo dać, ale mi się wydaje, że u takich dzieci jest jeszcze za dużo emocji. W tobie z resztą tez. Za miesiąc może być łatwiej, ale może być i trudniej. Nie żebym cię buntowała, ale pamiętam jak u nas było z tym spaniem. 1:1 to co opisujesz, o ile nie gorzej. Męczyłam się okrutnie i dla świętego spokoju wolałam bujać po trzy godziny i wstawać 30 razy w nocy. Może jednak trzeba ją wziąć raz a dobrze, a nie jedna noc ma normalnie, jedna próbujecie inaczej. To też jej robi taką dziwną sytuację w głowie. Mam nadzieję, że nie odbierzesz tego źle. Po prostu trochę mierze swoją miarą i ja potrzebowałam chyba takich slow w takim okresie.
Z tymi osami u nas to samo… Zrobiły sobie gniazdo w dachu obok naszego balkonu. Administracja już dwa lata nas zbywa, a na własną rękę nie mogę nic zrobić. Przykro mi Elza. Jak mała to zniosła?
Nineq mega współczuję tych zaleceń w obecnej sytuacji. Mam nadzieję, że młody nie daje aż tak popalić
Katikat zdrówka!
Co zrobić z miliona kilogramów cukinii? Teść wpadł dzisiaj z darami z ogrodu, a ja jeszcze poprzednich nie przerobiłam. Rzygamy już cukinią, a moje pomysły się dawno skończyły. I z jabłek papierówek też.
Moja młoda dzisiaj umyła podłogę mopem. Kolejna z nerwica rośnie. Poza tym to strasznie gwiazdorzy przy gościach i ma kleptomanie. Każdemu kradnie portfel. Niech no tam zbiera na dom 😆🫣 -
Blondi, nie odbieram źle, ja chętnie słucham porad bo mam je tylko na forum.. Nawet jak nie jestem aktualnie chętna na któreś z nich to chociaż zbieram pomysły
Boli mnie wszystko tak, że chce mi się płakać
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Cel ja nic mądrego Ci nie powiem
Albo musisz przeczekać chwilę i znaleźć lepszy moment, albo odkleić plaster boleśnie na raz i wyjechać gdzieś za kilka dni.
Blondie zniosła dobrze - i wczoraj i dziś. Zapłakała w momencie ukłucia ale potem jakby nigdy nic
Ogólnie dzisiaj bawiła się na trampolinie z 12/13 latkami i jak patrzyłam na nią to widziałam w jej oczach taką fascynację jaką ma młodsze rodzeństwo które podgląda i papuguje po starszych. Dosłownie wygłupiała się jak oni. Nie mogłam się napatrzeć na nią
Nineq to zalecenie nie nosić to trochę jak - boli panią noga? Nie chodzić xd
Denerwuje panią praca? Zmienić
Rady z dupy
Blondi29 lubi tę wiadomość
-
Cel tulę mocno z tym karmieniem 🫂 ja się cieszyłam, że od tygodnia mamy jedno karmienie tylko do zasypiania, to od czwartku robi taki sceny i dramy, że on chce cyca, że aż sama z nim płaczę... Ale nie po to odstawiałam powoli te karmienia i bez większych płaczków, żeby teraz wrócić. Tym bardziej że ja już karmie z jednej piersi tylko i to w 80% na sucho

Nineq te zalecenia o nie dźwiganiu mając dzieci to są niewykonalne. Chyba, że fundują nianie na czas rekonwalescencji 😅
Elza koniecznie zgłoś te osy, dużo ich macie. Pochowaj też wszystko co potencjalnie może je wabić zapachem, owoce, jakieś inne słodko pachnące rzeczy. -
Cel a co do tych sianikow ja raz mialam na brzuchu - ale nie ukrywam zmieniłam fizjo po tym bo dla mnie to było za dużo
Teraz wychodzę z siniakami ale od baniek, sama praca fizjo jest bez siniakowa
Wiec wydaje mi się że mogłaś na jakiegoś rzeźnika trafić










