CZY KWALIFIKUJESZ SIĘ DO
RZĄDOWEGO PROGRAMU IN VITRO?

Odpowiedz na kilka pytań i sprawdź, czy spełniasz kryteria. W Klinikach INVICTA są jeszcze wolne miejsca - czekamy na Ciebie!
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › CZERWIEC 2025
Odpowiedz

CZERWIEC 2025

Oceń ten wątek:
  • SZKODNIK Autorytet
    Postów: 1170 1864

    Wysłany: 3 lutego 2025, 09:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magdalena321 wrote:
    Haha do mnie też zaczyna docierać. Tzn bardziej niepotrzebnie czytam głupie historie na temat cesarek że można się wykrwawić ze jakiegoś zakażenia dostać że sepsa że inne rzeczy, głupia jestem wiem czego się boję jak już jedną miałam 🤪
    No i o karmienie później najbardziej się boję czy się rozkręci czy będę mogła małą karmić.

    Człowiek po tych 10 latach prawie to się czuje jakby był w ciemię bity i sieczka w głowie 🫣 jak ja to jedno wychowałam a teraz nie wiem jak drugie wychować? Normalnie jaja 😝😝


    To ja mam 15 lat przerwy, z karmieniem ja po pierwszym "extra" porodzie nie miałam pokarmu 5 dni, a później karmiłam 3 lata, także luzik.
    Widzę, że my tak podobnie 😅

    magdalena321 lubi tę wiadomość

    preg.png
  • Nineq Autorytet
    Postów: 3236 3380

    Wysłany: 3 lutego 2025, 09:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    xSmerfetkax wrote:
    Trzymam kciuki za wizyty!

    A ja wam powiem że jakoś temat porodu mnie jeszcze nie rusza, ciekawe do kiedy 🤣
    Mnie też nie. Na ten moment nawet nie mam dopuszczonej myśli w głowie, że coś takiego mnie czeka.

    👨‍👩‍👦💙🫅01.06.2025

    age.png
  • magdalena321 Autorytet
    Postów: 2377 1981

    Wysłany: 3 lutego 2025, 09:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    SZKODNIK wrote:
    To ja mam 15 lat przerwy, z karmieniem ja po pierwszym "extra" porodzie nie miałam pokarmu 5 dni, a później karmiłam 3 lata, także luzik.
    Widzę, że my tak podobnie 😅

    Ooo no to może nie będzie tak źle może jest nadzieja dla mnie z karmieniem 😆😆

    Noo tak też właśnie zauważyłam że podobnie 🤪

    Amelia 23.12.2015 🩷
    Hania 10.06.2025 🩷
  • kasssia Autorytet
    Postów: 2341 1835

    Wysłany: 3 lutego 2025, 09:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    SZKODNIK wrote:
    To ja mam 15 lat przerwy, z karmieniem ja po pierwszym "extra" porodzie nie miałam pokarmu 5 dni, a później karmiłam 3 lata, także luzik.
    Widzę, że my tak podobnie 😅

    A u mnie też CC, miesiąc przed terminem, mała 2,5 kg. nie miała siły ssać przez 2 tygodnie a potem hiperlakatacje miałam przez rok 🤣

    Laktator w szpitalu zrobił robotę.

    Z karmieniem to mam wrażenie, że im mniej wiemy wcześniej tym lepiej.
    Wokół mnie same koleżanki, które bardzo chciały karmić, bardzo im zależało i nic z tego nie wyszło..pewnie ze stresu.
    Więc ja znów idę w Yolo, nic nie czytam, nie edukuje sie, będzie co będzie.

    Cel i inne dziewczyny, powodzenia! Czekamy na wieści.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 lutego 2025, 09:51

    age.png

    age.png
  • magdalena321 Autorytet
    Postów: 2377 1981

    Wysłany: 3 lutego 2025, 09:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A powiedzcie te które mają małe dzieci bądź pamiętają jeszcze co używały „na czasie” do kąpieli do wanienki dla takiego maluszka? Ja mojej córce pamiętam że Oilatum kupowałam bo to polecała mi położna chyba ale to takie bez zapachu tłuste było no i w sumie tylko tym.. Żadnych balsamikow oliwek itd nic. Teraz jest tego tyle że nie wiadomo na co zwrócić uwagę 🫣🧐

    Amelia 23.12.2015 🩷
    Hania 10.06.2025 🩷
  • kasssia Autorytet
    Postów: 2341 1835

    Wysłany: 3 lutego 2025, 10:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja chyba od początku coś Musteli używałam do mycia. Na początku też nie smarowałam niczym, żeby skóry nie przyzwyczajać, dopiero jak zaczęła mieć suchą.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 lutego 2025, 10:03

    age.png

    age.png
  • Anabbit Autorytet
    Postów: 2803 2562

    Wysłany: 3 lutego 2025, 10:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    xSmerfetkax wrote:
    Trzymam kciuki za wizyty!

    A ja wam powiem że jakoś temat porodu mnie jeszcze nie rusza, ciekawe do kiedy 🤣

    Haha ja ostatnio “pocieszałam” nieciężarne koleżanki, bo mówiły, że je poród rak przeraża że przez to odkładają macierzyństwo 😂 myślę, że do mnie wciąż nie dociera, co mnie czeka, w ogóle o tym nie myślę.
    A swoją drogą odnośnie wzroku, wiecie może jak to jest w przypadku bardzo dużych wad wzroku? Wiem, że powinnam iść do okulisty na konsultację, ale nie wiem kiedy to będzie najbardziej miarodajne, kwiecień/ maj?


    Kciuki za dzisiejsze wizyty! Wybaczcie, ja dopiero wstałam 🙈 . Uwielbiam to, że codziennie gdy wstaje, wy już nabijacie 2-3 nowe strony wpisów 😆

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 lutego 2025, 10:04

    L. 🩷 | 06/2025 | 2 CS | 40+2 tc

    ✨ Zaczynamy drugi sezon ✨
    2 CS

    23/06 — ⏸️
    09/07 — 🍤❤️
    03/08 — 🧸 2,57 cm
    17/08 — Panorama - zdrowy chłopiec 🩵
    26/08 — (12+1) prenatalne I trymestru - 6,93 cm 🩵
    15/10 — (20+1) prenatalne II trymestru - 319g 🩵


    preg.png
  • Revolutionary Autorytet
    Postów: 2567 2497

    Wysłany: 3 lutego 2025, 10:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam się z połowy mojej ciąży 😶 Kiedy to zleciało nie mam pojęcia 🤭

    Teraz już z górki... 😶🤯

    Dzisiaj obudziłam się jak mój wychodził do pracy 6:30 i tyle ze spania 🙄 A pogoda taka że pewnie w ciągu dnia mnie zetnie na drzemkę 🥱

    Moje dziecię coraz mocniej bryka również w nocy niestety, dzisiaj jak się przebudzałam to też go czułam, teraz też pojedyncze kopniaki idą, no czuje że będzie dobry gagatek 🤭🙈

    Widzę SZKODNIK że nasze dzieciaki mają podobny "tryb" 🙈

    Powodzenia wszystkim wizytującym dzisiaj! 🙏

    Elza1234, awokado 🥑, przygodami66, Nosa lubią tę wiadomość

    2cs 🤞

    17.10.2024 ⏸️🍀
    18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
    21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
    29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
    06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
    20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
    22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
    17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
    06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
    03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
    27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
    25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙

    👩 30🧑 34 🐶 4

    A journey of a thousand miles begins with a single step...

    age.png
  • Revolutionary Autorytet
    Postów: 2567 2497

    Wysłany: 3 lutego 2025, 10:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do porodu - ja z moim właśnie rozmawiałam na ten temat w sobotę i do mnie też to chyba aż tak nie dociera 🙈

    Tzn ja ogólnie się nie boję i nie martwię na zapas, wręcz jestem trochę ciekawa tego przeżycia 😄😶

    Bardziej się boję tego wszystkie dookoła - wiecie, że coś pójdzie nie tak itd... Samego bólu jakoś nie, bo wiem, że to ma cel i prowadzi do poznania bobasa ;)

    Damy radę dziewczyny, kto jak nie my?! 🙋‍♀️😉 Zresztą... Trochę nie mamy już wyboru, urodzić jakoś trzeba 🙈😄

    Elza1234, Margareetka, Alex_92, Werzol lubią tę wiadomość

    2cs 🤞

    17.10.2024 ⏸️🍀
    18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
    21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
    29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
    06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
    20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
    22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
    17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
    06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
    03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
    27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
    25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙

    👩 30🧑 34 🐶 4

    A journey of a thousand miles begins with a single step...

    age.png
  • Anuncja Ekspertka
    Postów: 241 533

    Wysłany: 3 lutego 2025, 10:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzymam kciuki za dzisiejsze wizyty! 💚

    preg.png
  • Anuncja Ekspertka
    Postów: 241 533

    Wysłany: 3 lutego 2025, 10:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anabbit wrote:
    Haha ja ostatnio “pocieszałam” nieciężarne koleżanki, bo mówiły, że je poród rak przeraża że przez to odkładają macierzyństwo 😂 myślę, że do mnie wciąż nie dociera, co mnie czeka, w ogóle o tym nie myślę.
    A swoją drogą odnośnie wzroku, wiecie może jak to jest w przypadku bardzo dużych wad wzroku? Wiem, że powinnam iść do okulisty na konsultację, ale nie wiem kiedy to będzie najbardziej miarodajne, kwiecień/ maj?


    Kciuki za dzisiejsze wizyty! Wybaczcie, ja dopiero wstałam 🙈 . Uwielbiam to, że codziennie gdy wstaje, wy już nabijacie 2-3 nowe strony wpisów 😆

    Moja przyjaciółka ze sporą wadą minusową, miala jakiś laserowy zabieg na siatkówkę w 2 trymestrze, na wypadek żeby jej się nie odklejała podczas porodu SN. Okulista jej tak zalecił podczas kontroli. Ja jakoś teraz się będę też zapisywać na wizytę kontrolną, bo wszystko robię na nfz, więc wolę mieć troszkę zapasu czasu ;)

    preg.png
  • SZKODNIK Autorytet
    Postów: 1170 1864

    Wysłany: 3 lutego 2025, 10:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Revolutionary wrote:
    Co do porodu - ja z moim właśnie rozmawiałam na ten temat w sobotę i do mnie też to chyba aż tak nie dociera 🙈

    Tzn ja ogólnie się nie boję i nie martwię na zapas, wręcz jestem trochę ciekawa tego przeżycia 😄😶

    Bardziej się boję tego wszystkie dookoła - wiecie, że coś pójdzie nie tak itd... Samego bólu jakoś nie, bo wiem, że to ma cel i prowadzi do poznania bobasa ;)

    Damy radę dziewczyny, kto jak nie my?! 🙋‍♀️😉 Zresztą... Trochę nie mamy już wyboru, urodzić jakoś trzeba 🙈😄

    Ja też mam świadomość, "że co wlazło musi wyleźć", ale chyba też wiek u mnie robi swoje :)

    Revolutionary lubi tę wiadomość

    preg.png
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 9828 8275

    Wysłany: 3 lutego 2025, 10:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anabbit wrote:
    Haha ja ostatnio “pocieszałam” nieciężarne koleżanki, bo mówiły, że je poród rak przeraża że przez to odkładają macierzyństwo 😂 myślę, że do mnie wciąż nie dociera, co mnie czeka, w ogóle o tym nie myślę.
    A swoją drogą odnośnie wzroku, wiecie może jak to jest w przypadku bardzo dużych wad wzroku? Wiem, że powinnam iść do okulisty na konsultację, ale nie wiem kiedy to będzie najbardziej miarodajne, kwiecień/ maj?


    Kciuki za dzisiejsze wizyty! Wybaczcie, ja dopiero wstałam 🙈 . Uwielbiam to, że codziennie gdy wstaje, wy już nabijacie 2-3 nowe strony wpisów 😆
    Wiesz co, ja idę już teraz, bo dawno nikt mi ciśnienia nie sprawdzał.
    Mam znajomą której w 7 miesięcy się zaczęła rozwarstwiać siatkówka od ciśnienia właśnie i tak jakoś mam ją z tyłu głowy i wole iść dwa razy najwyżej

    age.png
  • SZKODNIK Autorytet
    Postów: 1170 1864

    Wysłany: 3 lutego 2025, 10:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magdalena321 wrote:
    A powiedzcie te które mają małe dzieci bądź pamiętają jeszcze co używały „na czasie” do kąpieli do wanienki dla takiego maluszka? Ja mojej córce pamiętam że Oilatum kupowałam bo to polecała mi położna chyba ale to takie bez zapachu tłuste było no i w sumie tylko tym.. Żadnych balsamikow oliwek itd nic. Teraz jest tego tyle że nie wiadomo na co zwrócić uwagę 🫣🧐

    Ja planuje na strat greckie mydełko z oliwa z oliwek, wychodzę z założenia że na start im mniej będę go konserwować tym lepiej.

    W razie potrzeby pójdziemy w eloderm, fajnie się nam sprawdza u starszaków, a jest od 1 dnia życia.

    Wczoraj zagłębiałam się w temat, bo takiego malucha w maju/czerwcu będzie już trzeba smarować jakas ochronka z filtrem ? Czy się mylę?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 lutego 2025, 10:19

    preg.png
  • kasssia Autorytet
    Postów: 2341 1835

    Wysłany: 3 lutego 2025, 10:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja bym smarowała tylko przy jakiejś większej ekspozycji, plaża itd. Na początek tylko mineralne filtry, ponoć są bezpieczniejsze.
    Im mniej chemii tym lepiej na początku.
    Można chronić parasolami itp.

    age.png

    age.png
  • magdalena321 Autorytet
    Postów: 2377 1981

    Wysłany: 3 lutego 2025, 10:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też się nie boję w sensie bólu czy coś, za pierwszym razem się też nie bałam, nawet jak rodziłam normalnie te 2 dni to nie wzięłam znieczulenia a rozwarcie już było dość takie, później skoczyło się i tak cesarka to jak puściło znieczulenie i morfina już przestała działać to już nie chciałam „dolewki” żadnej a u mnie na sali dziewczyny też po cesarce dwie to wołały położne żeby tylko im dolały bo nie mogą z bólu 🫣 ale ja ogólnie mam bardzo wysoki próg bólu, że tak powiem może trochę brzydko zabrzmi „lubię jak boli” 🤪
    możecie sobie dopowiedzieć do tego co chcecie, pozwalam 🤣🤣

    Ale też nie wiedziałam wtedy czego się spodziewać, teraz już wiem bo przeszłam przez to raz. I wtedy nie czytałam a teraz czytam głupoty i dlatego może strach mnie oblatuje przed tą CC. No ale pocieszam się tym że tym razem będzie na spokojnie, a nie na wariata - przyjadę, rozkroją, wyciągną, zaszyją i koniec imprezy 😆😆

    Revolutionary lubi tę wiadomość

    Amelia 23.12.2015 🩷
    Hania 10.06.2025 🩷
  • kasssia Autorytet
    Postów: 2341 1835

    Wysłany: 3 lutego 2025, 10:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magdalena321 wrote:

    Ale też nie wiedziałam wtedy czego się spodziewać, teraz już wiem bo przeszłam przez to raz. I wtedy nie czytałam a teraz czytam głupoty i dlatego może strach mnie oblatuje przed tą CC. No ale pocieszam się tym że tym razem będzie na spokojnie, a nie na wariata - przyjadę, rozkroją, wyciągną, zaszyją i koniec imprezy 😆😆

    U mnie było na maksa na wariata a wspominam CC bardzo dobrze, poza bólem po oczywiście 😆

    age.png

    age.png
  • Gusia_ Autorytet
    Postów: 6264 6450

    Wysłany: 3 lutego 2025, 10:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja się nie stresuje porodem. Nie wypieram tego, że nadjedzie, ale mam takie myślenie: dwójkę urodziłam to i trzecie jakoś przyjdzie na świat. Byleby zdrowo. Ból porodowy jest do przeżycia, choć nie jest to nic przyjemnego. Zresztą po czasie zawsze o nim zapominam i nie mam żadnego lęku. Wspominam moje porody jako dobre :) a te uczucie, kiedy podają na pierś tego mokrego małego dzidziusia jest dla mnie nie do zastąpienia i nawet jak o tym myślę to się bardzo wzruszam

    Co do kąpieli: my pierwsze kilka razy w samej wodzie, potem pianką atoperal dla delikatnej skóry z mocznikiem. Starsza córkę czasem lekko gdzieniegdzie natarłam oliwką, bo od początku miała bardzo suchą skórę, ale potem odkryłam balsam Emolium, więc już tym. Oliwką jedynie ściągałam naskórek jak się łuszczył jej bardziej pod paszką czy coś takiego, bo na sucho nie chciałam jej nigdy trzeć. Ale to nie przy każdej kąpieli tylko okazjonalnie. No a później to już do kąpieli drogeryjne kosmetyki w stylu jakieś płyny Bambino do wanny czy inne co tam na promocji i wiem, że starszej córki nie uczula :)

    Ja raczej nie planuję przesiadywać na silnym słońcu z malutką, mamy plac zabaw na podwórku w cieniu. Ale na jakieś wyjścia na pewno krem z filtrem wjedzie. Dla maluszków kupuje mineralne. Dziewczyny jak się bawią latem na dworze to codzień smaruje dla ochrony, więc już też taki nawyk, ale w tym roku już miały zwykłą ziaje dla dzieci i też było ok albo linomag emolientowy krem z filtrem też pamiętam używałam

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 lutego 2025, 10:38

    Werzol lubi tę wiadomość

    preg.png

    🎊 czekamy na kolejnego dzidziusia!
    👧👧 dwie córki
    😢 2020 poronienie zatrzymane

    Hashimoto
  • Jvvliett Ekspertka
    Postów: 195 201

    Wysłany: 3 lutego 2025, 10:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny !
    Jestem w tym temacie nowa 😀 więc najpierw chciałabym wszystkim pogratulować ♥️
    A ja mianowicie przychodzę do Was z takim małym problemem, zostałam sama w piątym miesiącu ciąży ojciec dziecka z dnia na dzień uznał, że nie ma ochoty bawić się tatę i najlepiej jak nie będziemy utrzymywać kontaktu... potrzebuje dobrego prawnika jeśli chodzi o przyszłe alimenty i ustalenie prawa do opieki na dzieckiem. Jestem z Lublina, czy możecie polecić jakiegoś dobrego prawnika ?

  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 6650 4456

    Wysłany: 3 lutego 2025, 10:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja myje dziecko tak:wlewam samą wode i wsadzam dziecko,chwilę się odmoczy ,myje buzię, później na rękę odrobinka mydła oliwkowego z Aleppo i myje tym tył głowy, szyje,paszki i pupę. Buzi już nie ruszam.

    Dziecka nie będę smarować ani balsamami,ani kremami ani filtrami. Spf uznaje tylko podczas ryzyka dużego kontaktu ze słońcem np w górach ale staram się unikać takich sytuacji. Skóra jak będzie z wypryskami to albo przemywanie moim mlekiem albo kąpiel w mące ziemniaczanej.

    Może kupcie sobie na odporność taki syrop https://allegro.pl/oferta/mantusil-plyn-miod-manuka-wyciag-z-kwiatostanu-lipy-cynk-i-wit-c150-ml-16853458805.
    Polecił mi go pediatra i pulmonolog. W sumie odkąd go pijemy również nikt nie choruje (za wyjątkiem grypy). Może coś tam działa,trudno stwierdzić na 100%

    event.png
‹‹ ‹ 775 776 777 778 779 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pomagając szczęściu, czyli jak szybko zajść  w ciążę

Czy jest coś, co możesz zrobić, by zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę? Co może pomóc? Optymalny czas współżycia, „akrobacje łóżkowe” czy zdrowa dieta? Przeczytaj na co warto zwrócić uwagę starając się o dziecko, jakie są sposoby na zwiększenie szans na zajście w ciążę, a co najlepiej odłożyć na bok i skupić myśli na czymś innym.

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ