CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Lola93 wrote:Jakbyście miały jakieś takie listy z nazwami produktów które zamawiacie z gemini albo screen waszych koszyków to ja bym się chętnie zainspirowała 🙏😇
podpinam się
🙏
Lola93 lubi tę wiadomość
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Ale ja dostałam steryd na receptę, kwas mi nic nie pomógłAlex_92 wrote:Aj to ja mam nebulizator i nebu dose z kwasem hialuronowym (mówiła rodzinna, że bezpieczne w ciąży), ale narazie to nie mam nawet siły się z tym rozstawiać. Wzięłam Apap, kontroluje temperaturę i piję dużo herbaty z miodem i cytryną. Do tego dużo odpoczywania, snu i myślę, że przejdzie.
Po prostu też myślałam że mi przejdzie a miałam szmery w oskrzelach -
My akurat termometru do wody czy myjek nie używaliśmy i nie planuje. Nie polecam też bella podkładów poporodowych, serio, bo są potwornie grube i nie mają kleju. Jeszcze są u góry takie watowane i jak miałam szwy się przyklejały. Okropieństwo.
No a pedicetamol i witaminę d to jak będę w szpitalu mąż mi do apteki podskoczy. Czopków nie kupuje i nie planuje, tylko syrop
Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 lutego 2025, 12:32
-
Tanashi wrote:Z termometrem to taki pro tip, jeśli macie w swoim domu termometr kuchenny, taki np. do sprawdzania oleju do smażenia pączków - do sprawdzania wody dla bobasa sprawdza się doskonale, ja innego nie kupowałam 🤣
To i tak poziom wyżej Tanashi, bo u nas metoda na łokieć 😅 -
Gusia_ wrote:To i tak poziom wyżej Tanashi, bo u nas metoda na łokieć 😅
Ja teraz wsadzam córkę i ona sobie sama nalewa wody i komentuje czy za zimna czy za gorąca, więc metoda sprawdzenia dzieckiem 🤣 Na początku ten termometr się przydawał bo musiałam wyczuć wodę, ja zwykle jestem team gorąca, więc musiałam się nauczyć tego "wyczucia". Ale potem to już ciało pamięta jaka temperatura OK
Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 lutego 2025, 12:34
Revolutionary lubi tę wiadomość
-
To już wiem, żeby te podkłady na inne podmienić 😉Gusia_ wrote:My akurat termometru do wody czy myjek nie używaliśmy i nie planuje. Nie polecam też bella podkładów poporodowych, serio, bo są potwornie grube i nie mają kleju. Jeszcze są u góry takie watowane i jak miałam szwy się przyklejały. Okropieństwo.
No a pedicetamol i witaminę d to jak będę w szpitalu mąż mi do apteki podskoczy. Czopków nie kupuje i nie planuje, tylko syrop
Ja z moim K. jesteśmy zieloni w temacie to wolę nawet ten termometr kupić, bo w końcu spanikuje czy coś 😂 -
U nas zawsze było najgorsze te przejscie z zimowej ciepłej wody na letnią chłodniejszą. Zawsze się stresowałam, ze naleje za gorącą w te upały 😅
Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 lutego 2025, 12:37
-
Nineq wrote:To już wiem, żeby te podkłady na inne podmienić 😉
Ja z moim K. jesteśmy zieloni w temacie to wolę nawet ten termometr kupić, bo w końcu spanikuje czy coś 😂
Podkłady canpol są z gory takie jak podpaski sprasowane więc może na te sobie podmień, no bo w sumie bez nacięcia to pewnie bez różnicy ale jakby było nacięcie to już ta wata serio wkurza jednak
Nineq lubi tę wiadomość
-
Ja też już po wizycie, mamy ok 450g małego szczęścia, który przez tydzień obrócił się o 180 stopni 😅💗
Nineq, KarolaKinga, jowmat, Nosa, Maj.a, nick nieaktualny, Elza1234, eeemakarena, koktajlowa, Magdalenkaa, Natalia1992, Revolutionary , awokado 🥑, Klaudek11, przygodami66, Margareetka, Werzol, Malinaaa2024, Biedronka@, Moooniii, Anuncja, amoze, CelinaJan, KasiaGosiaWerka, Lola93 lubią tę wiadomość
-
Ja przez twardzinę,reumatyzm i zniszczone wspinaniem dłonie mam tak nieczułe ze w ogóle nie czują wysokiej temp więc używam termometru do wody dla maluchów.
Te moje ołowiane łapy mógłby narobić szkody.
Co do termomemetrów jak ktoś nie ma rtęciowego to polecam poszukać dobrego piórkowego.
-
Nineq wrote:Też nie mam. Nie wiem, czy dobrze robię, że odkładam większość na marzec. Z drugiej strony nie mam gdzie tego trzymać, a jak coś zamówię to kuriera mam na drugi dzień 🤔
Jedynie wczoraj usiadłam i powrzucałam do koszyka na Gemini rzeczy apteczne, wyszło ok. 500 zł 🫣
Spokojnie. Ja też...na razie sprzedaje ciuchy na vinted. Niech pójdą za 1zl czy 2zl szt mimo że idealny stan ale niech to ktoś zabierze ode mnie;) calutka garderoba zawalona tymi ubrankami, w sypialni pudla i worki...nie mogę kupować bo mimo że mieszkam w domu to jest masakra tyle tego miałam po córce. Rozmiaru 98/104 wyszły mi np 4 duże torby to chyba ze 100szt bedzie:p a niby odkładałam na strychu tylko najlepsze xd na szczęście już dużo sprzedałam z tych większych więc widzę światełko w tunelu:) I dopiero potem będę kupować cokolwiek więc marzec a może kwiecień wyjdzie xd -
Karola3xJ:D wrote:Ja przez twardzinę,reumatyzm i zniszczone wspinaniem dłonie mam tak nieczułe ze w ogóle nie czują wysokiej temp więc używam termometru do wody dla maluchów.
Te moje ołowiane łapy mógłby narobić szkody.
Co do termomemetrów jak ktoś nie ma rtęciowego to polecam poszukać dobrego piórkowego.
W ogóle chyba fajnie mieć ten piórkowy w domu. Ja jak moje dziewczynki są chore najpierw używam na podczerwień do czoła, ale nieraz mu nie do końca ufam i wyciągam ten zwyczajny pod pachę 🤷♀️ choć niby mamy jeden z tych polecanych… -
Gusia_ wrote:My akurat termometru do wody czy myjek nie używaliśmy i nie planuje. Nie polecam też bella podkładów poporodowych, serio, bo są potwornie grube i nie mają kleju. Jeszcze są u góry takie watowane i jak miałam szwy się przyklejały. Okropieństwo.
No a pedicetamol i witaminę d to jak będę w szpitalu mąż mi do apteki podskoczy. Czopków nie kupuje i nie planuje, tylko syrop
Też nienawidzę Belli. Termometr mamy dotykowy z tych lepszych można też wodę sprawdzać przy okazji. Ja czopków też nie. I tych alantanow linomagow też nie. U córki nie było problemów ze skórą większych używaliśmy tylko olejku migdałowego do kąpieli I nawet balsamów szamponów nic. Od wielkiego dzwonu bepanthen i to tyle. Nam położne mówiły że bez sensu lac te chemię do wody, w myjkach bakterie się namnażają tylko. Te wszystkie emolienty są mega drogie i jeśli nie ma wskazań to po co kupować.
Ja za to bd dużo zużyłam podkładów na łóżko i przewijak. Bo okazało się że czy to w podróży czy u kogoś w domu czy u lekarza wszędzie te podkłady szły. 2x tyle co było na wyprawkowych listach xdWiadomość wyedytowana przez autora: 4 lutego 2025, 12:52
-
Luna to fajnie, że nie miała Twoja córka problemów skórnych. Moja starsza ma AZS i od początku skórne jazdy. Za to druga nie i już jest z nią łatwiej
Luna30 lubi tę wiadomość
-
Właśnie jakoś 8 czy 9 tydzień miałam, bo szybko glukoza na czczo wyszła mi powyżej 92, chyba 94, cukrzycę mam też jakoś od krzywej cukrowej stwierdzoną, insulinę biorę od niecałego miesiąca i naprawdę bałam się, że będzie gorzej. Ale to bezbolesne zastrzyki, ewentualnie czasem mały siniaczek się zrobi jak źle trafię, ale kompletnie na luzie. Tylko, że ja przyjmuję jedynie nocną, bo cukry po posiłkach mam super (na szczęście).Anabbit wrote:W czwartek mam w luxmedzie to podpytam, bo prywatnie dopiero za dwa tygodnie. Kiedy miałaś stwierdzona cukrzycę ciążową? Bo tak sobie myślę, że ja jedynie miałam badaną glukozę w 7 tygodniu ciąży i tyle 🤔
-
Gratulacje!xSmerfetkax wrote:Ja też już po wizycie, mamy ok 450g małego szczęścia, który przez tydzień obrócił się o 180 stopni 😅💗
Piękności!jowmat wrote:
Jak to fajnie, że macie to za sobą
ja jeszcze tydzień! Próbuję przełożyć do innej babeczki, ale będzie co ma być. W razie co poproszę swoją prowadzącą 19.02. o jakieś twarzowe zdjęcie
najwyżej dopłacę, jak się Witek postanowi pokazać, bo jak nie...
Pół ciąży nie mieć ładnego zdjęcia bobasa... no naprawdę
Muszę już czyścić kartę pamięci, żeby potem mi starczyło miejsca na nadrabianie fotek
jowmat lubi tę wiadomość
-
Gusia_ wrote:Luna to fajnie, że nie miała Twoja córka problemów skórnych. Moja starsza ma AZS i od początku skórne jazdy. Za to druga nie i już jest z nią łatwiej

Wiadomo jak są wskazania trzeba się obkupić. Ale ja to jestem team naturalne. Jeśli chusteczki nawilżane to 100proc woda i biodegradowalne. Zero sztucznych balsamow, plynow szamponow i żeli do kapieli...Nie mam jednak siły na pieluchy wielorazowe ale fajny concept.Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 lutego 2025, 12:57














