CZY KWALIFIKUJESZ SIĘ DO
RZĄDOWEGO PROGRAMU IN VITRO?

Odpowiedz na kilka pytań i sprawdź, czy spełniasz kryteria. W Klinikach INVICTA są jeszcze wolne miejsca - czekamy na Ciebie!
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › 🌞 CZERWIEC 2027 ☀️🌻
Odpowiedz

🌞 CZERWIEC 2027 ☀️🌻

Oceń ten wątek:
  • Aureola94 Przyjaciółka
    Postów: 70 232

    Wysłany: 19 października, 09:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję. U mnie to pierwsza wizyta, ale również powinna być również serduszkowa. Stresuje się, ale i zdaję na los. Co jest nam pisane, to przyjmę.
    Ja mam wizytę o 18.30, więc naczekam się 🫣
    Byłam rano na takich podstawowych wynikach: badanie ogólne moczu, ferrytyna (bo mam niską i będę walczyła o poprawę), panel tarczycowy i progesteron. Także czekam na wyniki :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 października, 09:34

    przedszkolanka:), Go0cha, Psiamama, Letynia, Foggy lubią tę wiadomość

    ⏸️ 23.09.26

    preg.png
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 16156 12039

    Wysłany: 19 października, 09:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aureola94 wrote:
    Dziękuję. U mnie to pierwsza wizyta, ale również powinna być również serduszkowa. Stresuje się, ale i zdaję na los. Co jest nam pisane, to przyjmę.
    Ja mam wizytę o 18.30, więc naczekam się 🫣
    Byłam rano na takich podstawowych wynikach: badanie ogólne moczu, ferrytyna (bo mam niską i będę walczyła o poprawę), panel tarczycowy i progesteron. Także czekam na wyniki :)

    Cały dzień czekania 🙈😀
    A jaki masz plan działania na ferrytyne? Bo to masakra u mnie ..

    preg.png

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • Aureola94 Przyjaciółka
    Postów: 70 232

    Wysłany: 19 października, 09:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na razie podstawa: laktoferryna, więcej wołowiny i żelaza z innych źródeł, posiłki bez kofeiny,teiny, ale pewnie skończy się na suplementacji/leku🫣
    Ja od zawsze walczę z ferrytyną… walka bardzo nierówna!

    ⏸️ 23.09.26

    preg.png
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 16156 12039

    Wysłany: 19 października, 09:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aureola94 wrote:
    Na razie podstawa: laktoferryna, więcej wołowiny i żelaza z innych źródeł, posiłki bez kofeiny,teiny, ale pewnie skończy się na suplementacji/leku🫣
    Ja od zawsze walczę z ferrytyną… walka bardzo nierówna!
    Piona! U mnie też ostatecznie kończy się na lekach..

    preg.png

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • Go0cha Autorytet
    Postów: 419 263

    Wysłany: 19 października, 09:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aureola94 wrote:
    Dziękuję. U mnie to pierwsza wizyta, ale również powinna być również serduszkowa. Stresuje się, ale i zdaję na los. Co jest nam pisane, to przyjmę.
    Ja mam wizytę o 18.30, więc naczekam się 🫣
    Byłam rano na takich podstawowych wynikach: badanie ogólne moczu, ferrytyna (bo mam niską i będę walczyła o poprawę), panel tarczycowy i progesteron. Także czekam na wyniki :)
    Ja też właśnie zrobiłam od raz komplet badań żeby już lekarka widziała. TSH wyszło mi ponad 5, ale to dawka się podrosną 😊

    Gośka 35, Marcin 39
    Eliza 11.2023
    Malwina 03.2026
  • Pinqui Nowa
    Postów: 3 5

    Wysłany: 19 października, 10:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie wytrzymałam, poszłam na wizytę tydzień wcześniej.

    Poszłam do całkiem innego lekarza, według niego ciąża 5t5d. Pęcherzyk 17 mm, ciałko żółte 3 mm, zarodka nie widać… dziewczyny jestem załamana. Czy jest szansa, że będzie wszystko dobrze? Nie wiem czy się psychiczne już nastawiać.

  • Psiamama Debiutantka
    Postów: 8 10

    Wysłany: 19 października, 10:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pinqui wrote:
    Nie wytrzymałam, poszłam na wizytę tydzień wcześniej.

    Poszłam do całkiem innego lekarza, według niego ciąża 5t5d. Pęcherzyk 17 mm, ciałko żółte 3 mm, zarodka nie widać… dziewczyny jestem załamana. Czy jest szansa, że będzie wszystko dobrze? Nie wiem czy się psychiczne już nastawiać.

    Ja byłam 5+3 i pęcherzyk 8,2 mm a ciałko żółte 1,8 mm więc też trochę panikuje i zaczęłam czytać jak inne dziewczyny miały. Doszłam do wniosku, żeby się nie przejmować bo stresując się tylko zaszkodzę. Na ten moment tak samo jak ja cieszyć się, że jest ciałko żółte i jest mierzalne. U mnie musiała dosyć mocno przycisnąć od zewnątrz skórę, żeby w ogóle to ciałko żółte wyszło na USG. A czytałam, że niektóre dziewczyny miały podobnie i różnica po kilku dniach była, że już zarodek się pojawił.

    I też wahałam się czy nie zrobić jeszcze raz bety, ale chyba wolę trochę takiej nieświadomości z nastawieniem się, że jednak wszystko będzie dobrze. I nie dokładać sobie kolejnego stresu z czekaniem na wyniki. Załamać zawsze się jeszcze zdążymy w życiu, proponuję póki co czekać i cieszyć się z pęcherzyka. Sama mówię to z perspektywy, że długo starałam się o ciążę i boję się ją stracić, ale póki pęcherzyk jest we mnie staram się myśleć pozytywnie, bo może to pomoże, a stres już niekoniecznie.

    Marcycha lubi tę wiadomość

  • Axana Autorytet
    Postów: 702 1049

    Wysłany: 19 października, 11:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pinqui wrote:
    Nie wytrzymałam, poszłam na wizytę tydzień wcześniej.

    Poszłam do całkiem innego lekarza, według niego ciąża 5t5d. Pęcherzyk 17 mm, ciałko żółte 3 mm, zarodka nie widać… dziewczyny jestem załamana. Czy jest szansa, że będzie wszystko dobrze? Nie wiem czy się psychiczne już nastawiać.

    Tak na prawdę na tym etapie bardzo róznie bywa z widocznością. Zależy od poziomu bety, sprzętu, dnia kiedy była owulacja, zagnieżdżenie... nie ma się co stresować na zapas, bo to taki bardzo graniczny wiek ciąży. Idż na usg za tydzień i powinna się sytuacja wyjaśnić.

    U mnie w tej ciąży 5+5 był już zarodek 3mm i serduszko. W poprzednich dopiero po skończonym 6tc (6+2, 6+3, 6+5). A w ostatniej powornionej zarodek 3mm z serduszkiem był 6+5 właśnie , więc to.realnie tydzień później. Więc nie ma się co na zapas martwić, trzeba powtórzyć usg za tydzień :)

    Psiamama, Mysza01 lubią tę wiadomość

    09/2017 (2cs) ⏸️ -> 06/2018 💙
    03/2020 (2cs) ⏸️ -> 11/2020 💙
    05/2026 (1cs) ⏸️❤️ -> 💔😭 9tc 👼
    09/2026 (2cs) ⏸️ zostań z nami nasza Kropeczko 🌈

    preg.png
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 16156 12039

    Wysłany: 19 października, 11:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pinqui wrote:
    Nie wytrzymałam, poszłam na wizytę tydzień wcześniej.

    Poszłam do całkiem innego lekarza, według niego ciąża 5t5d. Pęcherzyk 17 mm, ciałko żółte 3 mm, zarodka nie widać… dziewczyny jestem załamana. Czy jest szansa, że będzie wszystko dobrze? Nie wiem czy się psychiczne już nastawiać.
    Jest szansa 🫶 ja ostatnie dwie wizyty musiałam pięsci pod tylek dawać by zobaczyć bobo.
    Bądź dobrej myśli,bo stres nie pomoże a wręcz przeciwnie.. głowa do góry ,czekamy za tydzień na zarodek 💪

    preg.png

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • eRKow. Autorytet
    Postów: 1344 2125

    Wysłany: 19 października, 12:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam wizytę 13.45 czyli będę jedna z pierwszych dziś ? 😅 A myślałam że to już pozna godzina... No i jestem ciekawa. Ostatnio było 5+3, dziś 7+3... Dwa tygodnie temu sam palutli pęcherzyk widoczny... Trochę stres jest, bo moja przedostatnia ciąża to była ciąża bezzarodkowa. Był pęcherzyk, było ciałko żółte, a na kolejnym USG już sam pęcherzyk, a ciałko się wchłonęło... I nic już się na kolejnych wizytach nie pojawiło. A u nas to naprawdę taki przypadek z tą ciąża, współżycie raz w cyklu i akurat się trafiło 😅 a jak tak się rzadko wspolzyje to też chyba ma to wpływ na jakość nasienia... Więc stresik mam.
    Ale w nocy się przebudziłam i do męża "ojej, chyba mam imię dla córki" 😅 śniło mi się coś,.już nie pamiętam i tam było jedno imię które mi utkwiło w głowie....

    przedszkolanka:), Letynia, Foggy lubią tę wiadomość

    MTHFR heteri
    PAI-1 homo
    Problem z utrzymaniem ciąży - immunologia.

    💔24.07.2022 r. Aniołek. (7tc/10tc) [*] Sławek
    💔04.04.2023 r. Aniołek (8tc/10tc) [*] Józio
    ❤️ 02.02.2024 r. Feliks, 3370g, 54cm, 10pkt
    💔12.02.2025 r. Aniołek (5tc/9tc) [*] Marianna
    ❤️16.01.2026 r. Sara, 3428g, 53cm, 10pkt

    preg.png
  • Marcycha Autorytet
    Postów: 756 1541

    Wysłany: 19 października, 12:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    👑 Pinqui, myślę, że nie ma potrzeby się teraz "psychicznie nastawiać". U mnie w poprzedniej ciąży serduszko było przy 6+3, ale wcześniej nie badałam, więc nie wiem, czy tydzień wcześniej by już było. Zresztą przeczytałam niedawno tyle historii włącznie z takimi, że nic nie było widać, a dziecko jest już na świecie, że wg mnie trzeba czekać do końca z nadzieją 💚

    👑 Psiamama, ależ jest mi bliskie Twoje podejście 🫶

    👑 Aureola, a długo już bierzesz laktoferynę? Daj znaka co Ci wyjdzie w wynikach i oczywiście czekam tylko na dobre wieści po wizycie 😊

    Wszystkim mamusiom życzę dziś uskrzydlających wiadomości 🥰

    Dziewczyny, a wiecie może, w którym tygodniu/dniu ciąży pierwszy raz poczułyście mdłości?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 października, 12:16

    Psiamama lubi tę wiadomość

    04.2025 👶 🩷
    Wracamy
    05.26 ⏸️ (1 cs)
    07.26 🌈
    15.10.26 - 13 dpo ⏸️ beta HCG 108, prog 38,8
    oar8gov3wah9mmpr.png
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 16156 12039

    Wysłany: 19 października, 12:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    eRKow. wrote:
    Ja mam wizytę 13.45 czyli będę jedna z pierwszych dziś ? 😅 A myślałam że to już pozna godzina... No i jestem ciekawa. Ostatnio było 5+3, dziś 7+3... Dwa tygodnie temu sam palutli pęcherzyk widoczny... Trochę stres jest, bo moja przedostatnia ciąża to była ciąża bezzarodkowa. Był pęcherzyk, było ciałko żółte, a na kolejnym USG już sam pęcherzyk, a ciałko się wchłonęło... I nic już się na kolejnych wizytach nie pojawiło. A u nas to naprawdę taki przypadek z tą ciąża, współżycie raz w cyklu i akurat się trafiło 😅 a jak tak się rzadko wspolzyje to też chyba ma to wpływ na jakość nasienia... Więc stresik mam.
    Ale w nocy się przebudziłam i do męża "ojej, chyba mam imię dla córki" 😅 śniło mi się coś,.już nie pamiętam i tam było jedno imię które mi utkwiło w głowie....
    I to właśnie ten szczęśliwy cykl 😁 i proroczy !!
    Moja siostra dzisiaj miała wizytę i na 90% chłopiec 🙈

    Marcycha z córką od razu miałam , z synem ok 6+3 /4 teraz podobnie jakoś .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 października, 12:37

    eRKow., Marcycha lubią tę wiadomość

    preg.png

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • Axana Autorytet
    Postów: 702 1049

    Wysłany: 19 października, 12:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marcycha wrote:
    👑 Pinqui, myślę, że nie ma potrzeby się teraz "psychicznie nastawiać". U mnie w poprzedniej ciąży serduszko było przy 6+3, ale wcześniej nie badałam, więc nie wiem, czy tydzień wcześniej by już było. Zresztą przeczytałam niedawno tyle historii włącznie z takimi, że nic nie było widać, a dziecko jest już na świecie, że wg mnie trzeba czekać do końca z nadzieją 💚

    👑 Psiamama, ależ jest mi bliskie Twoje podejście 🫶

    👑 Aureola, a długo już bierzesz laktoferynę? Daj znaka co Ci wyjdzie w wynikach i oczywiście czekam tylko na dobre wieści po wizycie 😊

    Wszystkim mamusiom życzę dziś uskrzydlających wiadomości 🥰

    Dziewczyny, a wiecie może, w którym tygodniu/dniu ciąży pierwszy raz poczułyście mdłości?

    W poprzednich trzech ciążach około 6-7tc- mnie lub bardziej mnie orało mdłościami... teraz nic... może miałam dwa epizody do tej pory, że mnie zemdliło

    Marcycha lubi tę wiadomość

    09/2017 (2cs) ⏸️ -> 06/2018 💙
    03/2020 (2cs) ⏸️ -> 11/2020 💙
    05/2026 (1cs) ⏸️❤️ -> 💔😭 9tc 👼
    09/2026 (2cs) ⏸️ zostań z nami nasza Kropeczko 🌈

    preg.png
  • Letynia Ekspertka
    Postów: 162 352

    Wysłany: 19 października, 12:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Powodzenia na wizytach Dziewczyny, kciuki za dobre wyniki i wiadomosci🤞☀️
    Erkow, długa przerwa zmniejsza koncentrację zdrowych plemnikow w nasieniu, ale nadal jest tam dużo zdrowych i to one zapładniają, mam nadzieję że wkrótce usłyszysz uspokajające informacje ☺️
    Marcycha, nie pamiętam od kiedy miałam pierwsze mdłości,. Na pewno byly duże, do 14go-15 tyg bo jeszcze w okolicy pierwszych prenatalnych mnie mocno męczyły i trochę później. Super, że na imprezce kp stanowiło dobra wymówkę od picia i uniknięcia zbędnych podejrzeń 😁
    Nomeolvides, właśnie u mnie jest pierdyliard karmień. Mała ciągle woła i tylko czasem się da odmówić. Tak czy inaczej ja będę ,o ile lekarz nie zabroni z jakichś powodów , karmić do 20 Tc i może się właśnie łagodnie sama odstawi... Ty ograniczałaś? Czy to po owulacji w szczęśliwym cyklu jakoś bliźniaki same się nie domagały? Swoją drogą to super historia, że już pierwszy cykl Wam przyniósł dwie kreseczki. My też zdecydowanie dłużej staraliśmy się o pierwszą ciążę 😅 myślę, że będziecie mieli fajną różnice wieku. Za 9 mies Wasza dwojeczkę już będzie dużo bardziej samodzielna, komunikatywna i pomocna nawet. Zajmą się soba trochę, tatuś i rodzinka ich zagada. Będzie super ☺️ moja będzie w podobnym wieku jak Twoje teraz, a i tak już liczę, że będzie z nią nie tak ciężko i z noworodkiem
    Przedszkolanka, Twoja sis też jest w ciąży jakoś na początku? Ale fajnie macie 😀

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 października, 13:04

    eRKow., Go0cha, Marinella, Marcycha lubią tę wiadomość

    XI 24 ⏸🍀
    28.11 beta 102 mIu/ml, prog 42 ng/ml 02.12 beta 466 04.12 beta 1450, prog 30
    5t6d mamy serduszko
    38t5d jesteś!💗

    X 26 ⏸️ ✨
    age.png
    preg.png
  • Aureola94 Przyjaciółka
    Postów: 70 232

    Wysłany: 19 października, 13:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam niedobre wyniki badań…
    Od moczu, poprzez tarczycę, do progesteronu… spadł do 22.80 z 31 „coś”…

    ⏸️ 23.09.26

    preg.png
  • Mysza01 Autorytet
    Postów: 521 401

    Wysłany: 19 października, 13:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aureola94 wrote:
    Mam niedobre wyniki badań…
    Od moczu, poprzez tarczycę, do progesteronu… spadł do 22.80 z 31 „coś”…

    Kiedy masz konsultacje? Parę postów wyżej sensowna dyskusja o progesteronie. 22 to wciąż dobry poziom.
    A co do moczu pilnujecie dziewczyny sposobu pobierania? Bardzo łatwo jest zanieczyścić próbkę.
    Najlepiej z rana się podmyć i pobrać mocz ze środkowego strumienia. Jeśli nie masz objawów to powtórzyłabym badanie. Oczywiście skonsultuj wyniki z lekarzem :)

    Letynia, Foggy, Psiamama lubią tę wiadomość

    Starania od 01.2020
    07.21 cp
    02.22 I ET-biochem,
    04.22 II FET-8tc 💔
    03.23 III FET 6tc 💔

    Eurofertil
    05.24 IV FET 10dpt 110, 12dpt 330, 14dpt 1100
    01.2025 ❤️ na świecie

    09.26 V FET 10dpt 270, 12dpt 730 16dpt 4700
    24dpt ❤️
  • Letynia Ekspertka
    Postów: 162 352

    Wysłany: 19 października, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aureola94 wrote:
    Mam niedobre wyniki badań…
    Od moczu, poprzez tarczycę, do progesteronu… spadł do 22.80 z 31 „coś”…
    Nie martw się na zapas, nie stresuj, dobrze, że masz wizytę dzisiaj od razu i aktualne wyniki 😌 Jakie wyszło TSH i ft4 może zrobiłaś? Lekarz na pewno wystawi Ci pilne siekorwanie do endokrynologa i spojrzy na resztę wyników, progesteron też weźmie pod uwagę.

    Dziewczyny jak się za darmo zaszczepić na grypę w ciąży? Będziecie? Da się bez karty ciazy? Ja bym chciała ale musze wyzdrowieć z przeziębienia najpierw

    XI 24 ⏸🍀
    28.11 beta 102 mIu/ml, prog 42 ng/ml 02.12 beta 466 04.12 beta 1450, prog 30
    5t6d mamy serduszko
    38t5d jesteś!💗

    X 26 ⏸️ ✨
    age.png
    preg.png
  • Nicola22 Ekspertka
    Postów: 132 174

    Wysłany: 19 października, 13:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Letynia wrote:
    Nie martw się na zapas, nie stresuj, dobrze, że masz wizytę dzisiaj od razu i aktualne wyniki 😌 Jakie wyszło TSH i ft4 może zrobiłaś? Lekarz na pewno wystawi Ci pilne siekorwanie do endokrynologa i spojrzy na resztę wyników, progesteron też weźmie pod uwagę.

    Dziewczyny jak się za darmo zaszczepić na grypę w ciąży? Będziecie? Da się bez karty ciazy? Ja bym chciała ale musze wyzdrowieć z przeziębienia najpierw
    Ja akurat nie planuję się szczepić w ciąży 🙈 Kiedyś po szczepieniu wystąpiła u mnie reakcja uczuleniowa i do dzisiaj nie wiadomo, co dokładnie ją wywołało, dlatego mam obawy.

    Ale z tego, co wiem, kobiety w ciąży mogą zaszczepić się przeciw grypie za darmo na NFZ 😊 Trzeba mieć receptę na refundowaną szczepionkę, którą może wystawić np. lekarz rodzinny. Zaszczepić można się w przychodni lub odpowiedniej aptece. Co do karty ciąży, najlepiej dopytać przy wystawianiu recepty, jak potwierdzić ciążę.

    Letynia lubi tę wiadomość

    24 🙎‍♀️ 28 👨‍💼 + 🦮
    15.10 - bije ❤️ naszej małej 🫛
    preg.png
  • Mysza01 Autorytet
    Postów: 521 401

    Wysłany: 19 października, 14:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Letynia wrote:

    Dziewczyny jak się za darmo zaszczepić na grypę w ciąży? Będziecie? Da się bez karty ciazy? Ja bym chciała ale musze wyzdrowieć z przeziębienia najpierw

    Ja będę, ale lekarka mówiła mi że po 16tyg. Nie wiem czy takie wytyczne czy po prostu kwestia że jestem na różnych lekach immunomodolujacych.

    Na rsv już nie mogę bo szczepiłam się w poprzedniej ciąży i podobno w drugiej ciąży i tak te przeciwciała nie przechodzą w odpowiedniej ilości. Ale dziewczyny bardzo Wam polecam, córka zachorowała jak miała rok z hakiem i złapała w żłobku, duży stres jak dziecko ciężko oddycha i nie wiadomo czy to już na sor jechać czy nie... Teraz jak będzie ok to maluszkowi na pewno podamy przeciwciała.
    Na krztusiec będę się szczepić.

    Ja już po usg, wszystko jest ok 7+5

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 października, 14:02

    Go0cha, Go0cha, Nicola22, Letynia, Marcycha lubią tę wiadomość

    Starania od 01.2020
    07.21 cp
    02.22 I ET-biochem,
    04.22 II FET-8tc 💔
    03.23 III FET 6tc 💔

    Eurofertil
    05.24 IV FET 10dpt 110, 12dpt 330, 14dpt 1100
    01.2025 ❤️ na świecie

    09.26 V FET 10dpt 270, 12dpt 730 16dpt 4700
    24dpt ❤️
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 16156 12039

    Wysłany: 19 października, 14:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Letynia moja siostra jest w 14 tygodniu obecnie 😀 miałyśmy razem zajść ,ale miałam pierwszą biochemiczną . Dziadkowie mieli niespodziankę 🙈
    Co do szczepienia to moja siostra właśnie się szczepiła 1.5 tygodnia temu. Tylko pomylili i nie dali jej skierowania jako ciezarna i dwa razy szła do przychodni. A później był problem z wykupieniem,bo były braki we Wrocławiu 🤦

    Aureola jakie tsh? Na progesteron pewnie dostaniesz coś wspomagającego dla spokojnej głowy ,mocz to często kwestia podtarcia i pobrania,więc spokojnie. Pokażesz lekarzowi i będziesz już pod opieką ;)

    Mysza01 no i super ! Wiesz jak duży jest maluszek ? ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 października, 14:09

    Letynia, Marcycha lubią tę wiadomość

    preg.png

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
‹‹ ‹ 25 26 27 28 29 ›
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Dieta wegetariańska i dieta wegańska w ciąży i podczas laktacji

Czy dieta wegetariańska i wegańska w ciąży oraz podczas laktacji to dobry pomysł? Na co należy zwrócić uwagę nie jedząc w tym okresie mięsa lub żadnych produktów pochodzenia zwięrzęcego? Czy jest to bezpieczne dla ciąży i rozwoju płodu, a potem niemowlęcia? Przeczytaj jak powinna wyglądać dieta mamy karmiącej i czy spożywane przez nią pokarmy mogą wpływać na dziecko. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwas foliowy to nie wszystko: Kompletny Przewodnik po mądrej suplementacji przed ciążą.

Co najmniej dwa fakty na temat folianów i suplementacji przed ciążą naprawdę Cię tu zaskoczą. Zebraliśmy najczęstsze pytania naszej społeczności i na ich podstawie stworzyliśmy kompletny, oparty na badaniach przewodnik po mądrej suplementacji. Jeśli myślisz, że „zacznę brać coś po pozytywnym teście” - koniecznie sprawdź, dlaczego nauka mówi coś zupełnie innego.

CZYTAJ WIĘCEJ