CZY KWALIFIKUJESZ SIĘ DO
RZĄDOWEGO PROGRAMU IN VITRO?

Odpowiedz na kilka pytań i sprawdź, czy spełniasz kryteria. W Klinikach INVICTA są jeszcze wolne miejsca - czekamy na Ciebie!
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › 🌞 CZERWIEC 2027 ☀️🌻
Odpowiedz

🌞 CZERWIEC 2027 ☀️🌻

Oceń ten wątek:
  • Psiamama Znajoma
    Postów: 30 21

    Wysłany: 25 października, 23:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam JDG, więc jutro jak po wizycie będzie wszystko w porządku to idę do ZUS w końcu ogarnąć składkę chorobową, wcześniej mi się nie opłacało odprowadzać, bo o tak nie planowałam długo korzystać z macierzyńskiego, ten dodatkowy rok starań trochę to zmienił. A w pracy, chyba przy podpisywaniu nowych umów na następny rok będę informować, że będzie trochę mniejsza moja dostępność. Bo i tak w zasadzie planowałam do samego porodu pracować, chociaż wiadomo, że zależy czy będzie wszystko przebiegało książkowo i czy będę się dobrze czuła.
    Ale przyjaciółka z pracy wie w zasadzie od samego początku, więc pod tym względem bardzo komfortowo mi się powinno pracować.

    Także w tych wątkach związanych ze zwolniemiami, pracodawcami i potem urlopami z powrotem do pracy za dużo się nie będę mogła wypowiadać, bo tutaj mam inną sytuację i raczej nie chcę was zanudzać. Chyba, że tu jest więcej samozatrudnionych.

  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 16195 12081

    Wysłany: Dzisiaj, 06:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaska_966 wrote:
    Właśnie gdyby nie to, że trzeba tam wrócić po macierzyńskim to bym przeszła na zwolnienie od razu, od początku roku jestem zawalona nowymi obowiązkami za tą samą kasę, nikt się nawet nie zająknął o podwyżce, a kasa leci strumieniami do innych (niestety widzę takie rzeczy z racji działu :P) więc firmy szczerze nie cierpię : )
    Dojeżdżam również godzinę w jedną stronę i gorzej mi na myśl o dojazdach w zimę w tym stanie :/

    Dokładnie i uwierz ,że nikt nie doceni tego ,że będziesz harować całą ciążę ;)
    Ja powiedziałam od razu po pierwszej wizycie i przeszłam na L4,ale też od początku sobie nie wyobrażałam inaczej ze względu na duże ryzyko (choroby ,bo rodzice przyprowadzają dzieciaki chore lub podają leki w szatni , agresja dzieciaków i takie tam). Szczerze mówiąc byłam na tym etapie już ,że marzyłam by stamtąd uciekać.. więcej obowiązków ,coraz więcej dzieci, coraz więcej z orzeczeniami , roszczeniowi rodzice a kasa ta sama bez perspektyw ,jeszcze więcej papierologii i żadnej pomocy na sali. Jeszcze na koniec pamiętam zebranie ,że miałyśmy pracować całe święta prócz jednej z nas ! (Specjalne względy u dr) I postawiłam się dlaczego ,że to niesprawiedliwe i jeżeli wszystkie pracują na dyżurach to wszystkie. Oberwałam wtedy mocno,że nie ma szans na wolne itd i co się okazało jak odeszłam? Że mają wolne. No grube cyrki tam już były,psycha mi siadała. Nie warto .

    preg.png

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • Axana Autorytet
    Postów: 745 1102

    Wysłany: Dzisiaj, 06:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Psiamama wrote:
    Ja mam JDG, więc jutro jak po wizycie będzie wszystko w porządku to idę do ZUS w końcu ogarnąć składkę chorobową, wcześniej mi się nie opłacało odprowadzać, bo o tak nie planowałam długo korzystać z macierzyńskiego, ten dodatkowy rok starań trochę to zmienił. A w pracy, chyba przy podpisywaniu nowych umów na następny rok będę informować, że będzie trochę mniejsza moja dostępność. Bo i tak w zasadzie planowałam do samego porodu pracować, chociaż wiadomo, że zależy czy będzie wszystko przebiegało książkowo i czy będę się dobrze czuła.
    Ale przyjaciółka z pracy wie w zasadzie od samego początku, więc pod tym względem bardzo komfortowo mi się powinno pracować.

    Także w tych wątkach związanych ze zwolniemiami, pracodawcami i potem urlopami z powrotem do pracy za dużo się nie będę mogła wypowiadać, bo tutaj mam inną sytuację i raczej nie chcę was zanudzać. Chyba, że tu jest więcej samozatrudnionych.

    Masz tylko jdg? Jeśli na jdg teraz zaczniesz odprowadzać chorobowe, a wcześniej tego nie robiłaś to masz kontrolę z zusu gwarantowaną :/ niestety widzę z bliskiego otoczenia. Kontrola zaraz po przejściu na l4 (mimo, że był to 8my msc, ale składki chorobowe zaczęła odprpwadzać po kilku latach rppwadzenia jdg w 2 mcu ciąży, do tegk teraz już dziecko 6mcy sprawa ciągle się tpczy zasiłek wstrzymany...).

    przedszkolanka:) lubi tę wiadomość

    09/2017 (2cs) ⏸️ -> 06/2018 💙
    03/2020 (2cs) ⏸️ -> 11/2020 💙
    05/2026 (1cs) ⏸️❤️ -> 💔😭 9tc 👼
    09/2026 (2cs) ⏸️ zostań z nami nasza Kropeczko 🌈

    preg.png
  • Axana Autorytet
    Postów: 745 1102

    Wysłany: Dzisiaj, 06:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaska_966 wrote:
    A kiedy mówicie w pracy? Ja mam pracę biurową ale stresująca bardzo, chciałabym się zachować fair żeby mieli czas na znalezienie kogoś, chociaż z drugiej strony mam takie poczucie, że to nie moja wina, że na tyle roboty osób jest o połowę mniej niż by wypadało, mimo, że to naprawdę duża firma 🤡 I się wstrzymać do końca 1 trymestru z mówieniem, ale chciałam iść od początku roku na zwolenienie więc tak w ostatniej chwili bym powiedziała

    Nie zamierzam mówić do prenatalnych, a potem zależy czy będzie widać czy nie. Jeśli nie to może powiem w grudniu.

    Lavender67 lubi tę wiadomość

    09/2017 (2cs) ⏸️ -> 06/2018 💙
    03/2020 (2cs) ⏸️ -> 11/2020 💙
    05/2026 (1cs) ⏸️❤️ -> 💔😭 9tc 👼
    09/2026 (2cs) ⏸️ zostań z nami nasza Kropeczko 🌈

    preg.png
  • Go0cha Autorytet
    Postów: 422 267

    Wysłany: Dzisiaj, 07:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Proszę mnie wpisać w kalendarz na 9 i 18 wizytę u lekarza. Dziekuje

    Gośka 35, Marcin 39
    Eliza 11.2023
    Malwina 03.2026
  • Olenka97 Koleżanka
    Postów: 58 51

    Wysłany: Dzisiaj, 07:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny!
    Miałam tak załatany weekend, że nawet chwili nie miałam żeby tu wpaść. Teraz siedzę na krzywej cukrowej i nadrabiam zaległości. Generalnie jak, któraś z Was będzie musiała iść to bardzo polecam to badanie w Diagnostyce. Mają tylko glukozę cytrynową więc nawet przyjemnie się to piło. Było w sumie tak kwaśne, że aż buzie wykrzywiało. Teraz czeka mnie najgorsze. 2h siedzenia a jestem głodna max haha

  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 16195 12081

    Wysłany: Dzisiaj, 08:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Axana wrote:
    Masz tylko jdg? Jeśli na jdg teraz zaczniesz odprowadzać chorobowe, a wcześniej tego nie robiłaś to masz kontrolę z zusu gwarantowaną :/ niestety widzę z bliskiego otoczenia. Kontrola zaraz po przejściu na l4 (mimo, że był to 8my msc, ale składki chorobowe zaczęła odprpwadzać po kilku latach rppwadzenia jdg w 2 mcu ciąży, do tegk teraz już dziecko 6mcy sprawa ciągle się tpczy zasiłek wstrzymany...).
    Też mi się wydaje ,że podejrzane będzie dla ZUSu..
    Ja miałam działalność ale od początku płaciłam składki i nie miałam kontroli.

    Oleńka trzymaj się ✊ i kciuki za dobre wyniki ;)

    preg.png

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • Lavender67 Koleżanka
    Postów: 43 115

    Wysłany: Dzisiaj, 08:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olenka97 wrote:
    Cześć dziewczyny!
    Miałam tak załatany weekend, że nawet chwili nie miałam żeby tu wpaść. Teraz siedzę na krzywej cukrowej i nadrabiam zaległości. Generalnie jak, któraś z Was będzie musiała iść to bardzo polecam to badanie w Diagnostyce. Mają tylko glukozę cytrynową więc nawet przyjemnie się to piło. Było w sumie tak kwaśne, że aż buzie wykrzywiało. Teraz czeka mnie najgorsze. 2h siedzenia a jestem głodna max haha
    Wyszły ci cukry podwyższone na czczo, że od razu krzywa na samym początku? Jeju, już nie pamiętam, jak to było. Chyba wyparłam, to takie nieprzyjemne badanie…

    Poprzednia ciąża: GDM, PIH. Poród wywoływany (38+1)
    Staramy się o Baby No.2, od 10.2025 (z przerwami)
    Mama: niedoczynność tarczycy (Letrox25)

    22.10 - Są dwie kreseczki! ⏸️
    3jgxhqvk4q0xpr0s.png
  • Psiamama Znajoma
    Postów: 30 21

    Wysłany: Dzisiaj, 08:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trudno, liczę się z tym, że będą problemy z ZUSem, ale na L4 klasyczny nie zamierzam iść tylko po porodzie, a i tak względem przychodów macierzyński to zdecydowanie nie będzie te 81% pensji netto. Zresztą jest taka opcja, żebym dostawała macierzyński i przez ten czas nadal miała działającą firmę, więc może do tego inaczej podejdą 🤷‍♀️ w każdym razie staram się być optymistyczna w kwestii ZUS. Najwyżej będę na bieżąco kombinować.

  • Olenka97 Koleżanka
    Postów: 58 51

    Wysłany: Dzisiaj, 08:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lavender67 wrote:
    Wyszły ci cukry podwyższone na czczo, że od razu krzywa na samym początku? Jeju, już nie pamiętam, jak to było. Chyba wyparłam, to takie nieprzyjemne badanie…

    Choroby współistniejące związane z problemami z cukrem sprawiły, że tak szybko jestem.
    Generalnie też się naczytałam, że jest strasznie. Najgorsze jest dla mnie siedzenie na głodnego.

  • Szept_Flory Autorytet
    Postów: 282 691

    Wysłany: Dzisiaj, 08:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja w pracy zdecydowanie powiem dopiero po prenatalnych. I nie będę miała żadnych skrupułów żeby odejść nawet jakoś szybko po tej informacji.

    Po pierwsze - lekarka już mi powiedziała, że po poronieniu muszę bardziej dbać o siebie. Tym bardziej, że zlobkowiczka na pokładzie. I lekarka już mnie chciała na zwolnienie wysłać.
    A po drugie - nikt w pracy nie będzie pamiętał kiedy odeszłam. W pierwszej ciąży też powiedziałam tuż po prenatalnych. Pracowałam jeszcze 2,5 miesiąca. I szef marudził, że jak on znajdzie kogoś na moje miejsce. Wiecie, przecież standardowo wypowiedzenie to 3 miesięce, więc te dwa tygodnie to już tak wielka różnica. 😒 Później się dowiedziałam, że i tak nikogo na moje miejsce nie zatrudnił i tak. Więc co sobie pogadał i mnie tylko nastresowal to jego. Tym razem się nie dam. 😅

    Ogród mojego serca:
    • W ramionach pachnący Kwiat 💐 (2024)
    • W sercu na zawsze Aniołek ☁️ (06.2026)
    • W brzuszku kiełkuje nowy Cud 🌱 (⏸️ 09.2026)

    preg.png
‹‹ ‹ 40 41 42 43 44
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Testy hormonalne w leczeniu niepłodności

Problemy hormonalne są jedną z najczęstszych przyczyn trudności z zajściem w ciążę. Jakie testy hormonalne warto wykonać podczas diagnostyki i leczenia problemów z płodnością?

CZYTAJ WIĘCEJ

PMS, czyli zespół napięcia przedmiesiączkowego - przyczyny, objawy, leczenie

Zespół napięcia przedmiesiączkowego to ogólne określenie na objawy i dolegliwości, które odczuwają kobiety przed miesiączką. A jakie są najczęstsze objawy PMS? Co jest ich przyczyną? Czy i kiedy napięcie przedmiesiączkowe wymaga leczenia? 

CZYTAJ WIĘCEJ