Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne ☃️🎄 GRUDZIEŃ 2024 🎅✨️
Odpowiedz

☃️🎄 GRUDZIEŃ 2024 🎅✨️

Oceń ten wątek:
  • Amra Autorytet
    Postów: 512 821

    Wysłany: 27 listopada 2024, 14:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Skryta19 wrote:
    Hej

    Nie udzielam się na forum bo jest mi dość ciężko. Na szczęście w szpitalu mam codziennie rozmowę z psychologiem + dostałam relanium na wyciszenie i jakoś się pozbierałam. A załamałam się bo miałam usg z panią genetyk, która mimo że nie widziała tych narządów płciowych (bo były pod żebrem) to zaczęła sypać znowu inną jeszcze możliwością, ale że najwyżej zrobią kariotyp po porodzie jak będą mieli wątpliwości co do płci. I że ta hipotrofia to raczej nie wynika ze stresu bo to nie jest jakiś lekki stopień. Dla mnie to byłby koszmar, jakbym nie mogła od razu po porodzie nazwać dzieciątka. Inna lekarka mi kazała się nie sugerować tym bo tamta to niby pesymistka z takim podejściem że się wszystko może wydarzyć. Już sama nie wiem kogo słuchać, od tych 6 tygodni czuję się jak gówno i świat mi się zatrzymał.

    A tak naprawdę to ta genetyk kompletnie mnie nie zna, nie wie jak ogromny wpływ na mój organizm ma stres i jaką ja mam odporność na niego. Więc nadal myślę, że to może być kwestia stresu, tym bardziej że maluch przestał rosnąć od kiedy się pojawiły wątpliwości co do tych narządów.

    W skrócie, czekamy do piątku, mimo że wód jest mało i przepływy też średnie. Ale zagrożenia nie ma, więc musi być 37+0. Jestem przerażona, ale jednocześnie chcę już mieć to za sobą. Nie tak sobie wyobrażałam poród, ale mimo wszystko wciąż mam nadzieję, że wszystko się okaże do przeżycia.
    Nie jestem w stanie nic mądrego napisać, ale bardzo mocno o Was myślę 😞 Trzymam kciuki i z całego serca kibicuję ❤️✊🏼

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    age.png
  • Sandrix Ekspertka
    Postów: 215 523

    Wysłany: 27 listopada 2024, 16:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Skryta19 wrote:
    Hej

    Nie udzielam się na forum bo jest mi dość ciężko. Na szczęście w szpitalu mam codziennie rozmowę z psychologiem + dostałam relanium na wyciszenie i jakoś się pozbierałam. A załamałam się bo miałam usg z panią genetyk, która mimo że nie widziała tych narządów płciowych (bo były pod żebrem) to zaczęła sypać znowu inną jeszcze możliwością, ale że najwyżej zrobią kariotyp po porodzie jak będą mieli wątpliwości co do płci. I że ta hipotrofia to raczej nie wynika ze stresu bo to nie jest jakiś lekki stopień. Dla mnie to byłby koszmar, jakbym nie mogła od razu po porodzie nazwać dzieciątka. Inna lekarka mi kazała się nie sugerować tym bo tamta to niby pesymistka z takim podejściem że się wszystko może wydarzyć. Już sama nie wiem kogo słuchać, od tych 6 tygodni czuję się jak gówno i świat mi się zatrzymał.

    A tak naprawdę to ta genetyk kompletnie mnie nie zna, nie wie jak ogromny wpływ na mój organizm ma stres i jaką ja mam odporność na niego. Więc nadal myślę, że to może być kwestia stresu, tym bardziej że maluch przestał rosnąć od kiedy się pojawiły wątpliwości co do tych narządów.

    W skrócie, czekamy do piątku, mimo że wód jest mało i przepływy też średnie. Ale zagrożenia nie ma, więc musi być 37+0. Jestem przerażona, ale jednocześnie chcę już mieć to za sobą. Nie tak sobie wyobrażałam poród, ale mimo wszystko wciąż mam nadzieję, że wszystko się okaże do przeżycia.
    Poziom inteligencji emocjonalnej, empatii i komunikacji niektórych lekarzy to jest naprawdę dramat… Dobrze, że jesteś zaopiekowana. Oby piątek przyniósł rozwiązania 🧡
    Trzymaj się!

    13.03 wyjęcie implantu anty
    17.04 ⏸
    17.04 beta 6,56
    19.04 beta 42,87
    26.04 beta 1585,24
    29.04 🩺 widoczny pęcherzyk ciążowy
    10.05 🩺USG, jest ❤️
    22.05 2 cm bobasa
    Sanco wynik prawidłowy, chłopiec
    17.06 prenatalne
    28.08 🩺 II prenatalne, ponad 500 g zdrowego synka
    02.10 kolejna wizyta
    16.10 & 22.10 III prenatalne
    19.12.2024 Karol na świecie 🤍

    💊
    Euthyrox N50



    age.png
  • KarolinaAnastazja Autorytet
    Postów: 3798 6028

    Wysłany: 27 listopada 2024, 16:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Skryta19 wrote:
    Hej

    Nie udzielam się na forum bo jest mi dość ciężko. Na szczęście w szpitalu mam codziennie rozmowę z psychologiem + dostałam relanium na wyciszenie i jakoś się pozbierałam. A załamałam się bo miałam usg z panią genetyk, która mimo że nie widziała tych narządów płciowych (bo były pod żebrem) to zaczęła sypać znowu inną jeszcze możliwością, ale że najwyżej zrobią kariotyp po porodzie jak będą mieli wątpliwości co do płci. I że ta hipotrofia to raczej nie wynika ze stresu bo to nie jest jakiś lekki stopień. Dla mnie to byłby koszmar, jakbym nie mogła od razu po porodzie nazwać dzieciątka. Inna lekarka mi kazała się nie sugerować tym bo tamta to niby pesymistka z takim podejściem że się wszystko może wydarzyć. Już sama nie wiem kogo słuchać, od tych 6 tygodni czuję się jak gówno i świat mi się zatrzymał.

    A tak naprawdę to ta genetyk kompletnie mnie nie zna, nie wie jak ogromny wpływ na mój organizm ma stres i jaką ja mam odporność na niego. Więc nadal myślę, że to może być kwestia stresu, tym bardziej że maluch przestał rosnąć od kiedy się pojawiły wątpliwości co do tych narządów.

    W skrócie, czekamy do piątku, mimo że wód jest mało i przepływy też średnie. Ale zagrożenia nie ma, więc musi być 37+0. Jestem przerażona, ale jednocześnie chcę już mieć to za sobą. Nie tak sobie wyobrażałam poród, ale mimo wszystko wciąż mam nadzieję, że wszystko się okaże do przeżycia.


    Przykro mi się czyta Kichana i serce mi pęka na to co przechodzisz. Masz wsparcie w rodzinie? W partnerze? Bądź dla siebie, to teraz najważniejsze. Cieszę się, że masz rozmowę z psychologiem.

    Ja jednak wierzę, że będzie wszystko dobrze. Że nazwiesz dzieciątko odrazu po narodzinach. Dużo siły i cierpliwosci ci wysyłam💕🍀

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    👱‍♀️ 29lat
    ▪️KIR AA, C1▪️
    👨‍🦰 31lat
    ▪️ C1

    12.11.2024🩵Baby B z Nami🩵

    age.png
  • KarolinaAnastazja Autorytet
    Postów: 3798 6028

    Wysłany: 27 listopada 2024, 17:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kciuki dziewczyny za porody !!!🍀🍀🍀🍀

    aambrozjaa93 lubi tę wiadomość

    👱‍♀️ 29lat
    ▪️KIR AA, C1▪️
    👨‍🦰 31lat
    ▪️ C1

    12.11.2024🩵Baby B z Nami🩵

    age.png
  • Mandoriana Autorytet
    Postów: 408 502

    Wysłany: 27 listopada 2024, 17:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Skryta19 wrote:
    Hej

    Nie udzielam się na forum bo jest mi dość ciężko. Na szczęście w szpitalu mam codziennie rozmowę z psychologiem + dostałam relanium na wyciszenie i jakoś się pozbierałam. A załamałam się bo miałam usg z panią genetyk, która mimo że nie widziała tych narządów płciowych (bo były pod żebrem) to zaczęła sypać znowu inną jeszcze możliwością, ale że najwyżej zrobią kariotyp po porodzie jak będą mieli wątpliwości co do płci. I że ta hipotrofia to raczej nie wynika ze stresu bo to nie jest jakiś lekki stopień. Dla mnie to byłby koszmar, jakbym nie mogła od razu po porodzie nazwać dzieciątka. Inna lekarka mi kazała się nie sugerować tym bo tamta to niby pesymistka z takim podejściem że się wszystko może wydarzyć. Już sama nie wiem kogo słuchać, od tych 6 tygodni czuję się jak gówno i świat mi się zatrzymał.

    A tak naprawdę to ta genetyk kompletnie mnie nie zna, nie wie jak ogromny wpływ na mój organizm ma stres i jaką ja mam odporność na niego. Więc nadal myślę, że to może być kwestia stresu, tym bardziej że maluch przestał rosnąć od kiedy się pojawiły wątpliwości co do tych narządów.

    W skrócie, czekamy do piątku, mimo że wód jest mało i przepływy też średnie. Ale zagrożenia nie ma, więc musi być 37+0. Jestem przerażona, ale jednocześnie chcę już mieć to za sobą. Nie tak sobie wyobrażałam poród, ale mimo wszystko wciąż mam nadzieję, że wszystko się okaże do przeżycia.
    Bardzo współczuję i mam nadzieję że mimo wszystko będzie dobrze z maluchem i poród to wyjaśni.
    A powiedz Ty nie miałaś robionych badań genetycznych wcześniej w ciąży które wykazały że są niskie szansę aby coś miało być nie tak z Dzieciątkiem? Wiem że dużo dziewczyn takie robiło?

    age.png
  • Kam.ila Autorytet
    Postów: 523 803

    Wysłany: 27 listopada 2024, 18:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Skryta19 wrote:
    Hej

    Nie udzielam się na forum bo jest mi dość ciężko. Na szczęście w szpitalu mam codziennie rozmowę z psychologiem + dostałam relanium na wyciszenie i jakoś się pozbierałam. A załamałam się bo miałam usg z panią genetyk, która mimo że nie widziała tych narządów płciowych (bo były pod żebrem) to zaczęła sypać znowu inną jeszcze możliwością, ale że najwyżej zrobią kariotyp po porodzie jak będą mieli wątpliwości co do płci. I że ta hipotrofia to raczej nie wynika ze stresu bo to nie jest jakiś lekki stopień. Dla mnie to byłby koszmar, jakbym nie mogła od razu po porodzie nazwać dzieciątka. Inna lekarka mi kazała się nie sugerować tym bo tamta to niby pesymistka z takim podejściem że się wszystko może wydarzyć. Już sama nie wiem kogo słuchać, od tych 6 tygodni czuję się jak gówno i świat mi się zatrzymał.

    A tak naprawdę to ta genetyk kompletnie mnie nie zna, nie wie jak ogromny wpływ na mój organizm ma stres i jaką ja mam odporność na niego. Więc nadal myślę, że to może być kwestia stresu, tym bardziej że maluch przestał rosnąć od kiedy się pojawiły wątpliwości co do tych narządów.

    W skrócie, czekamy do piątku, mimo że wód jest mało i przepływy też średnie. Ale zagrożenia nie ma, więc musi być 37+0. Jestem przerażona, ale jednocześnie chcę już mieć to za sobą. Nie tak sobie wyobrażałam poród, ale mimo wszystko wciąż mam nadzieję, że wszystko się okaże do przeżycia.

    Będziemy wszystkie trzymać kciuki ✊ mam ogromną nadzieję, że okaże się po urodzeniu, że wszystko ok lub do ogarnięcia bez większych problemów 💪trzymaj się już końcówka 💐

    age.png
  • Fania017 Autorytet
    Postów: 435 949

    Wysłany: 27 listopada 2024, 18:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Skryta19 wrote:
    Hej

    Nie udzielam się na forum bo jest mi dość ciężko. Na szczęście w szpitalu mam codziennie rozmowę z psychologiem + dostałam relanium na wyciszenie i jakoś się pozbierałam. A załamałam się bo miałam usg z panią genetyk, która mimo że nie widziała tych narządów płciowych (bo były pod żebrem) to zaczęła sypać znowu inną jeszcze możliwością, ale że najwyżej zrobią kariotyp po porodzie jak będą mieli wątpliwości co do płci. I że ta hipotrofia to raczej nie wynika ze stresu bo to nie jest jakiś lekki stopień. Dla mnie to byłby koszmar, jakbym nie mogła od razu po porodzie nazwać dzieciątka. Inna lekarka mi kazała się nie sugerować tym bo tamta to niby pesymistka z takim podejściem że się wszystko może wydarzyć. Już sama nie wiem kogo słuchać, od tych 6 tygodni czuję się jak gówno i świat mi się zatrzymał.

    A tak naprawdę to ta genetyk kompletnie mnie nie zna, nie wie jak ogromny wpływ na mój organizm ma stres i jaką ja mam odporność na niego. Więc nadal myślę, że to może być kwestia stresu, tym bardziej że maluch przestał rosnąć od kiedy się pojawiły wątpliwości co do tych narządów.

    W skrócie, czekamy do piątku, mimo że wód jest mało i przepływy też średnie. Ale zagrożenia nie ma, więc musi być 37+0. Jestem przerażona, ale jednocześnie chcę już mieć to za sobą. Nie tak sobie wyobrażałam poród, ale mimo wszystko wciąż mam nadzieję, że wszystko się okaże do przeżycia.


    Często o Tobie myślę,całym sercem z Wami❤️

  • mar.1 Ekspertka
    Postów: 230 466

    Wysłany: 27 listopada 2024, 19:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Skryta19, duże kciuki za Was. Też z całego serca wierzę, że poród przyniesie same dobre wiadomości i będziesz mogła odetchnąć przytulając swoje zdrowe dzieciątko🍀 piątek już za chwilę, jeszcze tylko moment i będzie to za Wami ❤️

    06.04 ⏸️ 💕

    07.12.2024 9:55 54 cm 3020 g 👶 R ❤️

    24.02.2022 17:50 53 cm 3020 g 👶T💙
    age.png
  • mar.1 Ekspertka
    Postów: 230 466

    Wysłany: 27 listopada 2024, 20:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem po ostatniej wizycie u prowadzącego. Termin CC na 7.12. W badaniu wszystko ok, mówił że mi się macica obniżyła, ale szyjka zamknięta i brak rozwarcia. Zaskoczył mnie tylko wagą, bo wg dzisiejszego USG mała ma 3600 g, a dwa tygodnie temu było 2800 g. Dopiero w domu jak zaczęłam o tym myśleć to wydaje mi się to strasznie dużo - 800 g w 14 dni? Na wizycie jakoś o tym nie pomyślałam, żeby dopytać o tak duży wzrost. I teraz się martwię.. wiem, że tu margines błędu wynosi nawet pół kilo, ale jeden lekarz, jeden sprzęt i taki wzrost? Tym bardziej, że syn był liczony do porodu na 3400 g, a urodził się 3 kg, więc spodziewałam się raczej podobnej wagi. Sama nie wiem co o tym myśleć..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 listopada 2024, 20:06

    Amra lubi tę wiadomość

    06.04 ⏸️ 💕

    07.12.2024 9:55 54 cm 3020 g 👶 R ❤️

    24.02.2022 17:50 53 cm 3020 g 👶T💙
    age.png
  • Amra Autorytet
    Postów: 512 821

    Wysłany: 27 listopada 2024, 20:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mar.1 wrote:
    Jestem po ostatniej wizycie u prowadzącego. Termin CC na 7.12. W badaniu wszystko ok, mówił że mi się macica obniżyła, ale szyjka zamknięta i brak rozwarcia. Zaskoczył mnie tylko wagą, bo wg dzisiejszego USG mała ma 3600 g, a dwa tygodnie temu było 2800 g. Dopiero w domu jak zaczęłam o tym myśleć to wydaje mi się to strasznie dużo - 800 g w 14 dni? Na wizycie jakoś o tym nie pomyślałam, żeby dopytać o tak duży wzrost. I teraz się martwię.. wiem, że tu margines błędu wynosi nawet pół kilo, ale jeden lekarz, jeden sprzęt i taki wzrost? Tym bardziej, że syn był liczony do porodu na 3400 g, a urodził się 3 kg, więc spodziewałam się raczej podobnej wagi. Sama nie wiem co o tym myśleć..
    Spokojnie, nawet na tym samym sprzęcie ta waga jest orientacyjna.
    Dzieci w ostatnich 4 tyg bardzo dużo przybierają na wadze. Myślę, że gdyby było coś nie tak, lekarz na pewno by zareagował w jakiś sposób, a skoro nic nie mówił to na pewno wszystko jest ok 😉
    Zazdroszczę Ci , że znasz konkretną datę kiedy poznasz swoje szczęście 😍😍😍 Powodzenia! 🥹❤️

    mar.1 lubi tę wiadomość

    age.png
  • Paula9463 Autorytet
    Postów: 1985 2380

    Wysłany: 27 listopada 2024, 20:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rybka możesz dopochwowo stosować olej i działa on miejscowo, tak mówi mój lekarz

    Rita ✊️

    Zagadka mój mąż urodził się 13.12.92 i też był to piątek z tego co pamiętam 😁

    Sndrix no ja też bym nie chciała 23.12 🤣

    Skryta czy oni już wgl nie potrafią zrobić usg, no co jest z tymi lekarzami 🤦‍♀️

    Mar.1 mógł przybrać ale jest ten margines błędu, na razie się nie przejmuj ❤️

    U mnie w piątek ktg I fizjo, czy mi każe usiąść na fotel to nie wiem, bo ostatnio na normalnej wizycie nie zrobił mi usg wgl 😅🤦‍♀️ jutro gbs odbieram mam nadzijee że będzie wynik bo żadnego info nie mam 🤦‍♀️

    Zagadka919, mar.1, Mami_35, rybka8, Aune lubią tę wiadomość

    29.09.25 31dc test na tak
    02.10.25. 34dc beta 846
    11.10.25 43dc beta 12758 progesteron 22
    17.10 pęcherzyk w macicy z pęcherzykiem żółtkowym bez zarodka, według lekarza 5tc
    20.10 beta 31396
    21.10 beta 31378
    23.10 ❤️ 0.84
    7.11 ❤️2.80
    27.11 🩷 prenatalne
    1.12 niskie ryzyka 🥰
    05.12 wizyta🩷
    2.01 wizyta 🩷
    5.02 prenatalne 9:00
    6.02 wizyta 8:50

    Om 6.06.2026

    2024👶grudniowyG 38+2 3930g 55cm
    2023 💔 (10tc syn Michaś)👼 trisomia chromosonu 9
    2021👶 listopadowy K 38+5 4130g 55cm
    2018💒 czerwiec
    2016💔(6tc)
    2012👩‍❤️‍👨

    Insulinoopornosc
    age.png

    preg.png
  • Silenka Autorytet
    Postów: 875 1130

    Wysłany: 27 listopada 2024, 21:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej !
    26.11 po godzinie 9 w 37+6 przyszly na świat przez cc nasze blizniaki Hania i Wojtek 🩷💙 53cm i 2950g oraz 57cm i 3400g 🥳
    Pozdrawiamy 🥰

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 listopada 2024, 06:06

    aambrozjaa93, Sandrix, Aniela855888, Zagadka919, Natalia K, Megipta, Nina_02, Mami_35, Sisi1905, Malina1111, mar.1, Księgowa, Fania017, Wanda_89, MummyYummy, rybka8, Amra, villemo_gbm, Aune, nick nieaktualny, Mandoriana, Dariaa29, spineczka, TęczowaJa, businesscare, Cake, Paula9463 lubią tę wiadomość

    age.png
  • aambrozjaa93 Autorytet
    Postów: 941 1382

    Wysłany: 27 listopada 2024, 21:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Silenka wrote:
    Hej !
    26.11 po godzinie 9 przyszly na świat przez cc nasze blizniaki Hania i Wojtek 🩷💙 51cm i 2950g oraz 57cm i 3400g 🥳
    Pozdrawiamy 🥰

    Gratulacje dzielna mamo🥳❤️ witamy Hanię🩷 i Wojtusia🩵 dużo zdrówka dla Was🍀

    Silenka, Ilona.. lubią tę wiadomość

    Henio🩵 4065g i 57cm💙

    age.png

    Staś🩵 3980g i 58cm💙

    age.png
  • Zagadka919 Autorytet
    Postów: 2344 2157

    Wysłany: 27 listopada 2024, 21:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Silenka wrote:
    Hej !
    26.11 po godzinie 9 w 37+6 przyszly na świat przez cc nasze blizniaki Hania i Wojtek 🩷💙 51cm i 2950g oraz 57cm i 3400g 🥳
    Pozdrawiamy 🥰
    Gratulacje dla Was 🥰🥰

    Silenka lubi tę wiadomość

    🤰👱‍♂️🐕
    -20 kg, 5 lat starań o 👶
    02.04.2024 ⏸️
    Szczęśliwy 63 cykl starań o pierwsze♥️
    Cudzie trwaj 😭♥️
    Igusia 9.12.2024🧚🩷


    age.png
  • Mag_len Autorytet
    Postów: 1433 1434

    Wysłany: 27 listopada 2024, 21:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Skryta... tak bardzo mi przykro,że musisz przez to wszystko przechodzić. Nie rozumiem jak w tskich sytuacjach ktoś może zachowywać się tak nietaktownie....

    Silenka gratulacje!❤️❤️

    Silenka lubi tę wiadomość

  • Koku Ekspertka
    Postów: 215 264

    Wysłany: 27 listopada 2024, 21:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Silenka wrote:
    Hej !
    26.11 po godzinie 9 w 37+6 przyszly na świat przez cc nasze blizniaki Hania i Wojtek 🩷💙 51cm i 2950g oraz 57cm i 3400g 🥳
    Pozdrawiamy 🥰
    Gratulacje 🥰 jakie piękne duże wagi dzieci 🥰

    Silenka lubi tę wiadomość

    Czekamy na ciebie córeczko 🩷 20.12.2024r.

    👨‍👩‍👧+🐕+👵= 🏠
  • Megipta Autorytet
    Postów: 2807 6305

    Wysłany: 27 listopada 2024, 21:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    💐 Silenka cieszę się z Wami 🎊👶👶

    💐Skryta19 już ostatnia prosta, wiem że niepewność i czas to najgorsze połączenie.

    Ja leżę z zoltaczka a mieliśmy dzisiaj wyjść, scenariusz się powtarza jak ze starszym synem na dodatek nie mogę pobudzić laktacji, mlody spadł z wagi 400gr w 2 doby...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 listopada 2024, 05:20

    Silenka lubi tę wiadomość

    👱‍♀️ '90 🧔‍♂️'96
    👶🏼02.12.2022 💙
    20.01.2024 7tc 💔
    02.2024 cb 💔
    👶🏻25.11.2024🩵
    22.07.2025 ciąża bliźniacza 6tc💔 i 17tc 💔
    11dpo: ⏸️
    14dpo: Beta: 86,30mlU
    Progesteron: 37,84 ng/ml
    17dpo: 482,00mlU
    19dpo: 1057,00 mIU
    16.10.25: zarodek 0,24cm, FHR 128 💗
    38dpo: 42870,00 mIU
    22.10.25: zarodek 1,13cm🍓
    05.11.25. 2,41cm cukiereczka 🍭
    20.11.25. Sanco: Zdrowy chłopczyk ♂️
    27.11.25. 12tc+4 🦫6,28cm
    22.12.25. 16tc+1 mamy 161g cudu 😍
    15.01.26. 19tc+4 320g🥥
    28.01.26. 21tc+3 🐯 477g Tygryska

    Czekamy na Ciebie Synku💙🫶
    preg.png
  • Tyśka36 Ekspertka
    Postów: 140 190

    Wysłany: 27 listopada 2024, 22:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Proszę o dopisanie imienia w wolnej chwili ,nasz Skarbek Amelia ❤️trzymam kciuki za resztę z Was które są w dwupaku jeszcze

    Nina_02, aambrozjaa93, Mami_35, mar.1, Księgowa, Megipta, rybka8, Amra, villemo_gbm, nick nieaktualny, Dariaa29, spineczka, TęczowaJa, Paula9463 lubią tę wiadomość

  • Nina_02 Autorytet
    Postów: 840 1317

    Wysłany: 27 listopada 2024, 22:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    💕Skryta Kochana wszystkie jesteśmy z Tobą i trzymamy za Was kciuki ;*

    💕Silenka ogromne gratulacje! ❤️🥰❤️ dużo zdrówka 😘

    💕Megipta to Wam też życzymy zdrówka! I szybkiego pozbycia się żółtaczki, powrotu do domku, a tam laktacja na pewno ruszy ✊🥰😘

    💕JA oficjalnie mam dość! Chcę już rodzić 😭😭😭😅

    Silenka, Megipta, rybka8, Paula9463 lubią tę wiadomość

    👩34 ❤️🧔‍♂️35

    Starania od 2020
    03.2024 3️⃣ iui 🙏
    26.03.2024 ⏸️
    27.03.2024 beta 62 😍
    25.05.2024 nifty- niskie ryzyka 💙

    Dobrze, że już jesteś Synku 🥰

    age.png
  • aambrozjaa93 Autorytet
    Postów: 941 1382

    Wysłany: 27 listopada 2024, 22:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Megipta wrote:
    💐 Silenka siedzę się z Wami 🎊👶👶

    💐Skryta19 już ostatnia prosta, wiem że niepewność i czas to najgorsze połączenie.

    Ja leżę z zoltaczka a mieliśmy dzisiaj wyjść, scenariusz się powtarza jak ze starszym synem na dodatek nie mogę pobudzić laktacji, mlody spadł z wagi 400gr w 2 doby...

    Kurczę laktator nie pomaga? Bo jak dobrze pamiętam to kupowałaś ten Neno camino? Też go kupiłam i liczyłam, że da radę jakby coś. Pijesz femaltiker albo słód jęczmienny? Dobre nawodnienie też jest ważne. Może przez żółtaczkę synek mniej chętnie wisi na cycu.

    Henio🩵 4065g i 57cm💙

    age.png

    Staś🩵 3980g i 58cm💙

    age.png
‹‹ 479 480 481 482 483 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Wybór dawczyni komórki jajowej – o czym warto pamiętać?

Odkryj kluczowe aspekty wyboru dawczyni komórki jajowej i dowiedz się wszystkiego o procedurze in vitro z wykorzystaniem komórki jajowej dawczyni lub nasienia dawcy. Jak to dokładnie działa? Gdzie i w jaki sposób można znaleźć odpowiednią dawczynię? Rozmawiamy z lek. med. Włodzimierz Sieg z Kliniki INVICTA, który opowiedział nam również o innowacyjnym narzędziu wykorzystującym algorytm machine learning (AI) do doboru fenotypowego pomiędzy biorcami a dawcą komórek. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ

Masz objawy duszności wydechowej, ale nie jesteś zdiagnozowany? Lekarz online może pokierować Cię dalej

Duszność wydechowa utrudnia oddychanie, szczególnie podczas wydychania powietrza. Uczucie braku tchu może budzić niepokój. Jeśli doświadczasz takich objawów, a diagnoza wciąż nie jest postawiona, warto skonsultować się z lekarzem. Konsultacja online to szybki sposób na omówienie symptomów, uzyskanie wstępnej oceny i wskazówek dotyczących dalszej diagnostyki.

CZYTAJ WIĘCEJ