Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Grudzień 2025 🍼❤️
Odpowiedz

Grudzień 2025 🍼❤️

Oceń ten wątek:
  • Wilga27 Autorytet
    Postów: 1557 1021

    Wysłany: 16 lipca, 20:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Delfi wrote:
    Wilga, nie, jeżeli leki będą dawały radę, to nie będzie operacji. Jako awaryjny plan, jeżeli jednak serce z czasem nie będzie dawać rady, to wchodzi w grę jedynie przeszczep. Wycięcie guza jest zbyt ryzykowne, bo jest on wrośnięty w ścianę serca

    Rozumiem. Mam wielką nadzieję, żeby skończyło się na lekach. A powiedz czy poza sondą jakoś jeszcze malutka wymaga większej opieki ?

    👩35👨43


    🌿🏋🏻‍♀️🤸‍♂️🚴‍♂️

    Starania naturalne od 2021.
    W klinice od IX.2023

    4 nieudane transfery
    3 pierwsze - beta 0
    4 - 9dpt beta 51,5, 11dpt beta 49,5 ❌
    Punkcja nr 2 - 03.2025
    5 transfer 7.04 ❄️zarodek 5AA
    8dpt beta 158
    11dpt beta 635 😍
    15dpt beta 3062 🫣
    5.05 mamy ♥️
    19.05 2cm człowieczka 🌞
    6.06 4,6cm byka
    Panorama ok 🌸
    16.06 prenatalne wszystko dobrze 🥳
    11.08 połówkowe lux 😎

    age.png
  • Delfi Autorytet
    Postów: 1164 1261

    Wysłany: 18 lipca, 07:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wilga27 wrote:
    Rozumiem. Mam wielką nadzieję, żeby skończyło się na lekach. A powiedz czy poza sondą jakoś jeszcze malutka wymaga większej opieki ?

    Głównie sonda i częste kontrole w szpitalu, teraz kontrola trwała 6 dni. Tyle że my sondy zakładać nie umieliśmy, więc mocno pilnować musieliśmy, by jej nie zdjęła, bo trzeba było jechać 1,5h do szpitala 😅 wbrew pozorom nie każdy szpital chce zakładać sondy, najbliższy szpital nam odmówił i musieliśmy jechać do naszego… ale ostatnim razem ja już zakładałam sondę, jeszcze raz mam pojechać w sierpniu, by założyć przy lekarzu, a potem już sama będę :)
    A i jeszcze nam 1-3 razy dziennie wymiotuje, to też musimy dużo uważać na to. Np leży na plecach i wymioty w górę, więc może się tym zadławić… 🤦‍♀️ także większość opieki spowodowana trudnościami z jedzeniem.
    A i jeszcze leki, 11 dawek w ciągu doby, są one na zamówienie, więc jak jedne zaczynam, to kolejne zamawiam. Wieczorem otwieram produkcję, to pół godziny mi schodzi rozrabianie ich, szykowanie itd.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 lipca, 07:33

    02.2024 synek 💙
    02.2025 💔 (8/9 tydz.)
    12.2025 córeczka 💖

    age.png
  • Wilga27 Autorytet
    Postów: 1557 1021

    Wysłany: 18 lipca, 16:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eh kurczę współczuję :( jesteście wszyscy super dzielni. Trzymam za Was bardzo mocno kciuki 🩷 a jak starszak z mała ?

    👩35👨43


    🌿🏋🏻‍♀️🤸‍♂️🚴‍♂️

    Starania naturalne od 2021.
    W klinice od IX.2023

    4 nieudane transfery
    3 pierwsze - beta 0
    4 - 9dpt beta 51,5, 11dpt beta 49,5 ❌
    Punkcja nr 2 - 03.2025
    5 transfer 7.04 ❄️zarodek 5AA
    8dpt beta 158
    11dpt beta 635 😍
    15dpt beta 3062 🫣
    5.05 mamy ♥️
    19.05 2cm człowieczka 🌞
    6.06 4,6cm byka
    Panorama ok 🌸
    16.06 prenatalne wszystko dobrze 🥳
    11.08 połówkowe lux 😎

    age.png
  • Wilga27 Autorytet
    Postów: 1557 1021

    Wysłany: 19 lipca, 11:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny a czy któraś z Was planuje jeszcze bobasa? Jeśli tak to kiedy? (Wiadomo że plany jedno a życie drugie ale jak to widzicie?)

    👩35👨43


    🌿🏋🏻‍♀️🤸‍♂️🚴‍♂️

    Starania naturalne od 2021.
    W klinice od IX.2023

    4 nieudane transfery
    3 pierwsze - beta 0
    4 - 9dpt beta 51,5, 11dpt beta 49,5 ❌
    Punkcja nr 2 - 03.2025
    5 transfer 7.04 ❄️zarodek 5AA
    8dpt beta 158
    11dpt beta 635 😍
    15dpt beta 3062 🫣
    5.05 mamy ♥️
    19.05 2cm człowieczka 🌞
    6.06 4,6cm byka
    Panorama ok 🌸
    16.06 prenatalne wszystko dobrze 🥳
    11.08 połówkowe lux 😎

    age.png
  • RumbaLover Koleżanka
    Postów: 148 18

    Wysłany: 19 lipca, 19:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja się bije z myślami właśnie. Z jednej strony chciałabym mieć dwójkę i jeślibym miała mieć to jakoś niebawem żeby była różnica nieduża i żeby w miarę nie wyjść z obiegu jeszcze 🤭😢 już z drugim myślę byłoby dużo prościej (mam nadzieję) … a z drugiej strony chciałabym wrócić do starego życia, rozwijać się i ogólnie zadbać o siebie co byłoby przy drugim dziecku odwleczone w czasie. No i tak, wiem że nic nie wiem.

    A Ty Wilga?

  • Chałwa Autorytet
    Postów: 550 377

    Wysłany: 20 lipca, 07:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wilga27 wrote:
    Dziewczyny a czy któraś z Was planuje jeszcze bobasa? Jeśli tak to kiedy? (Wiadomo że plany jedno a życie drugie ale jak to widzicie?)

    Ja chciałam jak najszybciej, ale jestem w takich stosunkach z mężem, ze byłaby to totalna głupota. Tak, zapieralam się tu , ze jedno, jedno , ale no coś się w głowie pozmieniało.

    Wilga27 wrote:
    Rumba - niestety jeszcze nie jeden i podobno każdy kolejny gorszy 😅

    Chałwa - super! Ja kilka h tygodniowo też pracuję od jakiegoś czasu a od września wracam na 3 dni. Ale ja mam własną działalność więc wracam jak chce :D

    My w spacerówce od 2 miesięcy. Najpierw była tylko na płasko a teraz rośnie. Ale nasza córka już siada sama.

    Taterniczka - fajnie, że będziesz miała pomoc :) ja narazie nie mam co liczyć na takie zaangażowanie rodziny.

    My jedziemy do Olsztyna za dwa tyg i w sierpniu też gdzieś skoczymy. Byliśmy już w Gdyni miesiąc temu :)

    A za granicę kiedy lub w ogóle się wybieracie? My może na jesień jakas Chorwacja albo bliskie Włochy? Na próbę na lot typu 1,5h? Sama niewiem

    Boże Powiem Wam ze tak kocham to moje dziecko, że szok. To jest tak wspaniały bobas, że nie mogę 😭


    A jak Pani sobie sama szefem to pewnie:D , ja poszłam w czerwcu na uz za koleżankę , bo zaraz rodzi, a to jeszcze się na lipiec zalapalam, może na sierpień jeszcze się uda i do byłego kiero na uz w czasie urlopów ;)

    My lecimy do Włoch w październiku na tydzien. Takie troche zadupie, ale trzeba bedzie naładować baterie przed powrotem do pracy.
    RumbaLover wrote:
    Dla nas wyjazd na weekend to była logistyka i pakowanie level hard, zapomniałam piżamy dla siebie i klapek na basen ale grunt że mała miała wszystko 🙈

    Dziewczyny a ja mam pytanie jak wygląda Wasz dzień z dzieckiem? Chodzi mi o okna aktywności, co porabiacie jak długo itp. , kiedy macie czas dla siebie ? My w sumie mamy taki sam schemat i szukam pomysłów co by może coś urozmaicić 🙃

    Niebardzo mam czas dla siebie, o co idą ostatnio wojny w domu. Musze coś pozmieniać. To nie jest czas dla siebie, jak probuje poćwiczyć 20-30 minut z mala na głowie. Zaczelam miec skurcze mięśni międzyżebrowych bol cholerny. Musialam zwolnić tempo, przestałam ćwiczyć i co. I dupa się rozrasta.
    Mojej mamie nie chce zabardzo juz podrzucac malej, bo ona tez potrzebuje trochę dychnać. Tera, była szwagierka miesiąc w Polsce, najpierw się denerwowałam, jak chciała często przyjeżdżać, a później się cieszyłam, na końcu płakałam, że leci 😂😂 . Moja mama miała jakieś 3 tyg odpoczynku, a teraz będzie z nią prawie 2 tygodnie cały czas.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 lipca, 07:10

    1 dc - 27.02.2025
    🥚pik - 24/25.03.
    5.04.25 - ⏸️

    👣 25.11.2025 (36+6) , 2800 g , 10 pkt.

    TP 17.12.25

    age.png
  • Belma Autorytet
    Postów: 283 207

    Wysłany: 20 lipca, 07:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My robimy sobie wycieczki prawie 350 km do rodziny, ale to co innego niż wyjazd za granicę, a najbardziej boję się tego czasu na lotnisku i samego lotu 😬

    Chałwa zazdroszczę pomocy ze strony mamy 😭

    My planujemy, ale podobnie jak Rumba sama nie wiem kiedy będzie dobry moment. Bo z jednej strony chcę wrócić do pracy i do ludzi, a z drugiej nie chcę dużej różnicy wieku. Chociaż już widzę, że i tak to "dawne życie" nie powróci, już przestawiłam się i ciężko będzie mi zostawić z kimś córkę i wrócić do pracy.

    Poza tym życie zweryfikowało jak wygląda wspólne wychowanie dziecka, z mężem trochę się popsuło i nie wiem czy dam radę w większości sama udźwignąć dwójkę dzieci bo nie mamy pomocy ze strony rodziny😞

  • Chałwa Autorytet
    Postów: 550 377

    Wysłany: 20 lipca, 10:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Belma wrote:
    My robimy sobie wycieczki prawie 350 km do rodziny, ale to co innego niż wyjazd za granicę, a najbardziej boję się tego czasu na lotnisku i samego lotu 😬

    Chałwa zazdroszczę pomocy ze strony mamy 😭

    My planujemy, ale podobnie jak Rumba sama nie wiem kiedy będzie dobry moment. Bo z jednej strony chcę wrócić do pracy i do ludzi, a z drugiej nie chcę dużej różnicy wieku. Chociaż już widzę, że i tak to "dawne życie" nie powróci, już przestawiłam się i ciężko będzie mi zostawić z kimś córkę i wrócić do pracy.

    Poza tym życie zweryfikowało jak wygląda wspólne wychowanie dziecka, z mężem trochę się popsuło i nie wiem czy dam radę w większości sama udźwignąć dwójkę dzieci bo nie mamy pomocy ze strony rodziny😞

    Z moja mama musialam przejść batalię niejedna. Ale mowilam ,ze skoro bawiła na kazde zawołanie syna swojego bratanka , to mala tez bedzie , skoro chciala byc babcia 😶.

    Z mężem dokladnie to samo. Dramat. Każdy zaczyna zyc sobie swoim życiem. On tylko pieknie mówi, a w czynach null.

    1 dc - 27.02.2025
    🥚pik - 24/25.03.
    5.04.25 - ⏸️

    👣 25.11.2025 (36+6) , 2800 g , 10 pkt.

    TP 17.12.25

    age.png
  • RumbaLover Koleżanka
    Postów: 148 18

    Wysłany: 20 lipca, 16:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No właśnie to nie jest łatwa decyzja, teraz mając już dziecko tym bardziej to wiem.

    Zgadzam się dziewczyny, że wychowanie dziecka weryfikuje związek, ja z racji tego, że mąż trochę pomaga, głównie w nocy przez co ja mogę się przespać (bo nocki mamy koszmarne) to naprawdę chylę czoła każdej samotnie wychowującej dziecko matce. Też zdarza nam się pokłócić ale zagryzam zęby zawsze, wyciągam rękę bo teraz to się najbardziej dla mnie liczy dobro dziecka.

  • Wilga27 Autorytet
    Postów: 1557 1021

    Wysłany: 21 lipca, 08:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurczę współczuję dziewczyny :(
    U nas oczywiscie tez ja głównie zajmuje się córka, ale mój mąż też. Nie mogę powiedzieć. Są pewne niesprawiedliwości 😆😞 i na równi nie jesteśmy (właśnie dziś muszę z nim o tym porozmawiać 🤪) ale nie jest tak, że jestem sama. Ostatnio wyjechałam na 5 dni (kiedyś o tym tu wspominałam) i mój mąż został z córką sam na 5 dni właśnie.


    Co do drugiego dziecka… ja też się zapierałam po porodzie że nigdy więcej, nikt mnie siłą nie zmusi. Ale też mi się w głowie pozmieniało 😆 i coraz częściej o tym myślę .. niewiem czy to w ogóle wchodzi w grę bo my kurde nie jesteśmy już najmłodsi, a nie chce różnicy mniejszej niż 2 lata. Ja jestem 1,5 roku starsza od brata i bardzo to na mnie wpłynęło; że mama w takim wieku zajęła się kimś innym nagle, więc 2 to minimum a niewiem czy wtedy się zdecydujemy…
    Zresztą mój mąż jeszcze niewie , że zaczęłam o tym myśleć 😆😆😆😆

    👩35👨43


    🌿🏋🏻‍♀️🤸‍♂️🚴‍♂️

    Starania naturalne od 2021.
    W klinice od IX.2023

    4 nieudane transfery
    3 pierwsze - beta 0
    4 - 9dpt beta 51,5, 11dpt beta 49,5 ❌
    Punkcja nr 2 - 03.2025
    5 transfer 7.04 ❄️zarodek 5AA
    8dpt beta 158
    11dpt beta 635 😍
    15dpt beta 3062 🫣
    5.05 mamy ♥️
    19.05 2cm człowieczka 🌞
    6.06 4,6cm byka
    Panorama ok 🌸
    16.06 prenatalne wszystko dobrze 🥳
    11.08 połówkowe lux 😎

    age.png
  • RumbaLover Koleżanka
    Postów: 148 18

    Wysłany: 21 lipca, 08:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wilga27 wrote:
    Kurczę współczuję dziewczyny :(
    U nas oczywiscie tez ja głównie zajmuje się córka, ale mój mąż też. Nie mogę powiedzieć. Są pewne niesprawiedliwości 😆😞 i na równi nie jesteśmy (właśnie dziś muszę z nim o tym porozmawiać 🤪) ale nie jest tak, że jestem sama. Ostatnio wyjechałam na 5 dni (kiedyś o tym tu wspominałam) i mój mąż został z córką sam na 5 dni właśnie.


    Co do drugiego dziecka… ja też się zapierałam po porodzie że nigdy więcej, nikt mnie siłą nie zmusi. Ale też mi się w głowie pozmieniało 😆 i coraz częściej o tym myślę .. niewiem czy to w ogóle wchodzi w grę bo my kurde nie jesteśmy już najmłodsi, a nie chce różnicy mniejszej niż 2 lata. Ja jestem 1,5 roku starsza od brata i bardzo to na mnie wpłynęło; że mama w takim wieku zajęła się kimś innym nagle, więc 2 to minimum a niewiem czy wtedy się zdecydujemy…
    Zresztą mój mąż jeszcze niewie , że zaczęłam o tym myśleć 😆😆😆😆


    Ja mimo, że Wam wbiłam się do wątku trochę późno to pamiętam, że pisałaś o wyjeździe - i jak mąż dał radę? :)

    Tęskniłaś pewnie bardzo 🥹

  • Belma Autorytet
    Postów: 283 207

    Wysłany: 21 lipca, 11:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O Wilga jednak pojechałaś? Ale super! Jak było z mlekiem, odciągałas na miejscu żeby nie stracić pokarmu? Też chcę gdzieś wyskoczyć na dwa dni, ale nie wiem jak to zrobić 😂

  • Wilga27 Autorytet
    Postów: 1557 1021

    Wysłany: 21 lipca, 16:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak dziewczyny w końcu pojechałam i ogólnie mega się cieszę, w ogóle nie zaluje, wyjazd był super. 🤩
    Zreszta to była jedyna taka okazja w życiu.
    ALE tęskniłam straszliwie. Zanim wyjechałam to myślałam że zwymiotuję ze stresu. Ale na szczęście wszystko wyszło dobrze, mąż nie zauważył, żeby córka jakoś odreagowała moją nieobecność. Ale ja po trzech dniach już nie mogłam wytrzymać z tęsknoty 😭


    Mąż dał radę super! Był wykończony ale mówił, ze mega dobrze to zrobiło ich relacji z córką 🩷 tylko biedaczki tracili akurat na te upały 40 stopni i z domu nie mogli wyjsc 😞

    A co do odciągania. Taki był plan żeby co jakies 4 czasami 5h odciągać ale wyszła z tego klapa. Miałam mega długi lot (11h) i w trakcie lotu nie miałam jak odciągać, na fotelu strasznie słabo to wyszło, napięcie w kontaktach też było jakieś małe. Potem na miejscu odciągałam nieregularnie, w dodatku bardzo mało spałam i piłam, jadłam też nieregularnie (ten wyjazd był strasznie intensywny 🤪) i jak wróciłam to miałam
    MEGA MAŁO pokarmu. Więc dokarmialiśmy córkę
    Mm (w trakcie mojego wyjazdu też trochę). Ale jak wróciłam to odciągałam sumiennie, wróciłam do bardziej higienicznego trybu życia 😃i wszystko wróciło do normy i dalej jesteśmy na kp. Także super bo już się bałam że nic z tego 🥸

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 lipca, 16:27

    Belma lubi tę wiadomość

    👩35👨43


    🌿🏋🏻‍♀️🤸‍♂️🚴‍♂️

    Starania naturalne od 2021.
    W klinice od IX.2023

    4 nieudane transfery
    3 pierwsze - beta 0
    4 - 9dpt beta 51,5, 11dpt beta 49,5 ❌
    Punkcja nr 2 - 03.2025
    5 transfer 7.04 ❄️zarodek 5AA
    8dpt beta 158
    11dpt beta 635 😍
    15dpt beta 3062 🫣
    5.05 mamy ♥️
    19.05 2cm człowieczka 🌞
    6.06 4,6cm byka
    Panorama ok 🌸
    16.06 prenatalne wszystko dobrze 🥳
    11.08 połówkowe lux 😎

    age.png
  • Hdfs Autorytet
    Postów: 673 554

    Wysłany: 21 lipca, 16:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klaudia28 wrote:
    Synek w środę skończył 7 miesięcy. Ze spaniem w nocy nigdy nie było problemów. Przesypiał całą noc albo budził się raz na karmienie. Od 3 tygodni sen jest tragiczny. Budzi się po 4 razy, robi okna aktywności, płacze, wierci się. Od razu staje na czworaka i próbuje się po nas wspinać. Czy u was też ten sen się pogorszył?


    U nas tak jest od czerwca od momentu gdy mały na 5,5 zaczął próbować czworwakowac a na 6 miesiąc usiadł, teraz dodatkowo stoi sam przy meblach i te noce są straszne. Kilka razy w nocy muszę wstawać i go szukać w łóżku i odkładać, lulac i tak w kółko. Regres snu prawdopodobnie spowodowany nowymi umiejętnościami to największy skok milowy na ten moment :)

    👸🏻97🤴🏻89
    2019 11tc🕊 2020 bc IUI 2023 ❌️
    11.2024 stymulacja
    9.12 punkcja❄️❄️❄️❄️❄️
    14.12 transfer +eb ✖️
    26.03 transfer mrożony cykl naturalny+eb, agolutin, acard, utorgestan 2x200
    4dpt II kreska- cień
    6dpt beta 22,
    7dpt beta 23,5.
    8dpt beta 31.18
    10 dpt beta 54,43
    12 dpt beta 134,
    14 dpt beta 354
    16dpt beta 847
    20 dpt usg GS 0,76cm pęcherzyk
    21 dpt beta 5106
    23 dpt pęcherzyk żółtkowy
    29 dpt 25506 beta
    30 dpt serduszko ❤️ crl 1.1cm
    8+6tc crl 2.08 cm ❤️ 176
    9+6 tc crl 3,17cm ❤️ 179 Panorama zdrowy 🩵
    11+0 tc crl 4,30 cm ❤️ 170
    13+3 tc crl 7, 29 cm ❤️166
    18+3 tc 322g 🩵
    21+6 tc 533g 🩵 połówkowe
    27+0tc 1200g
    32+0 tc 2200g
    35+5 tc 3400g
    37+5 tc 3700g
    39+3 tc Leon 4kg 57cm
    age.png
  • Hdfs Autorytet
    Postów: 673 554

    Wysłany: 21 lipca, 16:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wilga27 wrote:
    Dziewczyny a czy któraś z Was planuje jeszcze bobasa? Jeśli tak to kiedy? (Wiadomo że plany jedno a życie drugie ale jak to widzicie?)


    Ja jeszcze miesiąc temu zarzekałam się że absolutnie. Od lipca nie biorę anty chyba oszalałam 🙈🙈🙈 ale nasz mały od początku jest wymagający i chcę aby miał rodzeństwo i stwierdziłam że przeżyje to jakoś ale wolę przeżywać to w krótkim czasie niż poczuć luz i trochę spokoju a potem znowu od nowa. Więc tak staramy się już zeby za jednym zamachem hahaha 😜 a co wyjdzie zobaczymy narazie naturalnie próbuje do końca grudnia dałam sobie czas bo dwa razy naturalnie byłam w ciąży ale poronilam.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 lipca, 17:49

    Chałwa lubi tę wiadomość

    👸🏻97🤴🏻89
    2019 11tc🕊 2020 bc IUI 2023 ❌️
    11.2024 stymulacja
    9.12 punkcja❄️❄️❄️❄️❄️
    14.12 transfer +eb ✖️
    26.03 transfer mrożony cykl naturalny+eb, agolutin, acard, utorgestan 2x200
    4dpt II kreska- cień
    6dpt beta 22,
    7dpt beta 23,5.
    8dpt beta 31.18
    10 dpt beta 54,43
    12 dpt beta 134,
    14 dpt beta 354
    16dpt beta 847
    20 dpt usg GS 0,76cm pęcherzyk
    21 dpt beta 5106
    23 dpt pęcherzyk żółtkowy
    29 dpt 25506 beta
    30 dpt serduszko ❤️ crl 1.1cm
    8+6tc crl 2.08 cm ❤️ 176
    9+6 tc crl 3,17cm ❤️ 179 Panorama zdrowy 🩵
    11+0 tc crl 4,30 cm ❤️ 170
    13+3 tc crl 7, 29 cm ❤️166
    18+3 tc 322g 🩵
    21+6 tc 533g 🩵 połówkowe
    27+0tc 1200g
    32+0 tc 2200g
    35+5 tc 3400g
    37+5 tc 3700g
    39+3 tc Leon 4kg 57cm
    age.png
  • Wilga27 Autorytet
    Postów: 1557 1021

    Wysłany: 21 lipca, 19:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hdfs wrote:
    Ja jeszcze miesiąc temu zarzekałam się że absolutnie. Od lipca nie biorę anty chyba oszalałam 🙈🙈🙈 ale nasz mały od początku jest wymagający i chcę aby miał rodzeństwo i stwierdziłam że przeżyje to jakoś ale wolę przeżywać to w krótkim czasie niż poczuć luz i trochę spokoju a potem znowu od nowa. Więc tak staramy się już zeby za jednym zamachem hahaha 😜 a co wyjdzie zobaczymy narazie naturalnie próbuje do końca grudnia dałam sobie czas bo dwa razy naturalnie byłam w ciąży ale poronilam.



    Zatem trzymam mocno kciuki! Ja tak sobie Wymyśliłam że jeśli w ogóle się zdecyduje to najwcześniej w grudniu zaczniemy starania . Ale nawet nie wiem czy to dojdzie do skutku bo wcześniej nie planowaliśmy dwójki . Ale zgadzam się że lepiej chyba mieć to z głowy i takie dwa lata różnicy to już maks ( jednocześnie minimum jeśli o mnie chodzi 🤪)

    Hdfs lubi tę wiadomość

    👩35👨43


    🌿🏋🏻‍♀️🤸‍♂️🚴‍♂️

    Starania naturalne od 2021.
    W klinice od IX.2023

    4 nieudane transfery
    3 pierwsze - beta 0
    4 - 9dpt beta 51,5, 11dpt beta 49,5 ❌
    Punkcja nr 2 - 03.2025
    5 transfer 7.04 ❄️zarodek 5AA
    8dpt beta 158
    11dpt beta 635 😍
    15dpt beta 3062 🫣
    5.05 mamy ♥️
    19.05 2cm człowieczka 🌞
    6.06 4,6cm byka
    Panorama ok 🌸
    16.06 prenatalne wszystko dobrze 🥳
    11.08 połówkowe lux 😎

    age.png
  • Belma Autorytet
    Postów: 283 207

    Wysłany: 21 lipca, 20:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wilga ale super! Czyli dwudniowy wyjazd nie powinien jakoś okropnie wpłynąć na laktację, szukam lotów😂

    Hdfs trzymam kciuki żeby się udało! Ja rodziłam przez cc więc odstęp musi być chyba 14 miesięcy więc dopiero w przyszłym roku chyba zaczniemy starania, chociaż nie wiadomo kiedy się uda więc może i wcześniej? Sama nie wiem

    Hdfs, Wilga27 lubią tę wiadomość

  • Hdfs Autorytet
    Postów: 673 554

    Wysłany: 21 lipca, 20:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Belma wrote:
    Wilga ale super! Czyli dwudniowy wyjazd nie powinien jakoś okropnie wpłynąć na laktację, szukam lotów😂

    Hdfs trzymam kciuki żeby się udało! Ja rodziłam przez cc więc odstęp musi być chyba 14 miesięcy więc dopiero w przyszłym roku chyba zaczniemy starania, chociaż nie wiadomo kiedy się uda więc może i wcześniej? Sama nie wiem


    Musi to teoria, ale jeżeli masz bliznę zagojona w środku i zielone światło od ginekologa to można wcześniej. Ja systematycznie co 3 tygodnie u Fizjo i rana po cc jest już w środku zagojona co wyklucza pęknięcie macicy bo to o to chodzi :) Ja również miałam cc.

    👸🏻97🤴🏻89
    2019 11tc🕊 2020 bc IUI 2023 ❌️
    11.2024 stymulacja
    9.12 punkcja❄️❄️❄️❄️❄️
    14.12 transfer +eb ✖️
    26.03 transfer mrożony cykl naturalny+eb, agolutin, acard, utorgestan 2x200
    4dpt II kreska- cień
    6dpt beta 22,
    7dpt beta 23,5.
    8dpt beta 31.18
    10 dpt beta 54,43
    12 dpt beta 134,
    14 dpt beta 354
    16dpt beta 847
    20 dpt usg GS 0,76cm pęcherzyk
    21 dpt beta 5106
    23 dpt pęcherzyk żółtkowy
    29 dpt 25506 beta
    30 dpt serduszko ❤️ crl 1.1cm
    8+6tc crl 2.08 cm ❤️ 176
    9+6 tc crl 3,17cm ❤️ 179 Panorama zdrowy 🩵
    11+0 tc crl 4,30 cm ❤️ 170
    13+3 tc crl 7, 29 cm ❤️166
    18+3 tc 322g 🩵
    21+6 tc 533g 🩵 połówkowe
    27+0tc 1200g
    32+0 tc 2200g
    35+5 tc 3400g
    37+5 tc 3700g
    39+3 tc Leon 4kg 57cm
    age.png
  • RumbaLover Koleżanka
    Postów: 148 18

    Wysłany: 21 lipca, 20:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wilga czyli mówisz że więcej śpisz w domu niż na wyjeździe 🙈😅 ja to marzę o chociażby nocy w hotelu, chyba bym spała ile wlezie (a pewnie w praktyce bym cały czas myślała o mojej dzidzi 🥹😭🙈)

    Mój mąż mówi żebym jechała gdzieś z koleżankami no ale biorąc pod uwagę że jak mnie nie ma 3h bo jestem np. u fryzjera to i tak dostaję wiadomości „kiedy będziesz” to nie wiem 😅 no i u nas jest problem z nockami bo sa tragiczne wiec i tak bym mu tego nie zrobiła.

  • Belma Autorytet
    Postów: 283 207

    Wysłany: 21 lipca, 20:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hdfs wrote:
    Musi to teoria, ale jeżeli masz bliznę zagojona w środku i zielone światło od ginekologa to można wcześniej. Ja systematycznie co 3 tygodnie u Fizjo i rana po cc jest już w środku zagojona co wyklucza pęknięcie macicy bo to o to chodzi :) Ja również miałam cc.

    O tego nie wiedziałam. Dzięki ☺️Muszę się wybrać do ginekologa i zobaczymy jak to wygląda.

    Hdfs lubi tę wiadomość

‹‹ 675 676 677 678 679 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Diagnostyka problemów z płodnością - krok po kroku

Niepłodności nikt się nie spodziewa, a jednak dotyka ona około 1,5 miliona polskich par rocznie. To bardzo dużo! Jakie są najczęstsze przyczyny niepłodności? Kiedy warto rozpocząć diagnostykę i jakie badania zrobić na początek?

CZYTAJ WIĘCEJ

Płodność i zdrowie w posiłkach - co jeść w okresie przesilenia zimowego?

Wiadomo nie od dziś, że to co jemy ma ogromny wpływ na nasze zdrowie i płodność. Co jednak zrobić, kiedy dostępność świeżych i sezonowych produktów jest ograniczona? Po jakie produkty sięgać zimą, aby dostarczać organizmowi kluczowych składników dla zdrowia i płodności? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ