CZY KWALIFIKUJESZ SIĘ DO
RZĄDOWEGO PROGRAMU IN VITRO?

Odpowiedz na kilka pytań i sprawdź, czy spełniasz kryteria. W Klinikach INVICTA są jeszcze wolne miejsca - czekamy na Ciebie!
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › Grudzień 2025 🍼❤️
Odpowiedz

Grudzień 2025 🍼❤️

Oceń ten wątek:
  • Wilga27 Autorytet
    Postów: 1649 1036

    Wysłany: 28 września, 15:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hdfs wrote:
    O laski,
    Mam podwójną owulację 🙈 zakaz seksu. Podajemy dwa zarodki w poniedziałek. Cykam się jak nie wiem 🙈🙈🙈😂😂 nie dociera do mnie, że się zdecydowaliśmy.

    Wow! Najmocniejsze kciuki!
    Nie dziwię się zupełnie, ale może i tak lepiej? A nie analizować i decydować się nie wiadomo ile 🤪 co ma być to będzie !

    Ja co prawda jeśli już to zdecyduję się za pół roku, żeby było 2 lata różnicy, ale mam straszne dylematy czy się decydować. A może właśnie nie ma co tak kombinować .. sama niewiem

    👩35👨43


    🌿🏋🏻‍♀️🤸‍♂️🚴‍♂️

    Starania naturalne od 2021.
    W klinice od IX.2023

    4 nieudane transfery
    3 pierwsze - beta 0
    4 - 9dpt beta 51,5, 11dpt beta 49,5 ❌
    Punkcja nr 2 - 03.2025
    5 transfer 7.04 ❄️zarodek 5AA
    8dpt beta 158
    11dpt beta 635 😍
    15dpt beta 3062 🫣
    5.05 mamy ♥️
    19.05 2cm człowieczka 🌞
    6.06 4,6cm byka
    Panorama ok 🌸
    16.06 prenatalne wszystko dobrze 🥳
    11.08 połówkowe lux 😎

    age.png
  • Hdfs Autorytet
    Postów: 806 651

    Wysłany: 28 września, 15:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wilga27 wrote:
    Wow! Najmocniejsze kciuki!
    Nie dziwię się zupełnie, ale może i tak lepiej? A nie analizować i decydować się nie wiadomo ile 🤪 co ma być to będzie !

    Ja co prawda jeśli już to zdecyduję się za pół roku, żeby było 2 lata różnicy, ale mam straszne dylematy czy się decydować. A może właśnie nie ma co tak kombinować .. sama niewiem


    Ja idę z myślą, ze ma być co będzie wykorzystam zarodki i uda się lub nie. Jeżeli nie to lecę po wkładkę bo nie chcę większej różnicy wieku, max dawałam sobie czas do grudnia. Ale jeżeli się nie uda tak ma być. Ale sram siw jak nie wiem że się uda a jak będą bliźniaki to wogle ale myślę, ze nie. Że aż nas tak nie uszczęśliwi Bozia hahaha.

    👸🏻97🤴🏻89
    2019 11tc🕊 2020 bc IUI 2023 ❌️
    11.2024 stymulacja
    9.12 punkcja❄️❄️❄️❄️❄️
    14.12 transfer +eb ✖️
    26.03 transfer mrożony cykl naturalny+eb, agolutin, acard, utorgestan 2x200
    4dpt II kreska- cień
    6dpt beta 22,
    7dpt beta 23,5.
    8dpt beta 31.18
    10 dpt beta 54,43
    12 dpt beta 134,
    14 dpt beta 354
    16dpt beta 847
    20 dpt usg GS 0,76cm pęcherzyk
    21 dpt beta 5106
    23 dpt pęcherzyk żółtkowy
    29 dpt 25506 beta
    30 dpt serduszko ❤️ crl 1.1cm
    8+6tc crl 2.08 cm ❤️ 176
    9+6 tc crl 3,17cm ❤️ 179 Panorama zdrowy 🩵
    11+0 tc crl 4,30 cm ❤️ 170
    13+3 tc crl 7, 29 cm ❤️166
    18+3 tc 322g 🩵
    21+6 tc 533g 🩵 połówkowe
    27+0tc 1200g
    32+0 tc 2200g
    35+5 tc 3400g
    37+5 tc 3700g
    39+3 tc Leon 4kg 57cm
    5.10 fet 2 zarodki ❌
    age.png
  • Wilga27 Autorytet
    Postów: 1649 1036

    Wysłany: 28 września, 15:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rozumiem, no to tym bardziej jak nie chcesz większej różnicy to nie ma na co czekać 🫣
    Czekamy na info ! 🌸🌸🌸

    👩35👨43


    🌿🏋🏻‍♀️🤸‍♂️🚴‍♂️

    Starania naturalne od 2021.
    W klinice od IX.2023

    4 nieudane transfery
    3 pierwsze - beta 0
    4 - 9dpt beta 51,5, 11dpt beta 49,5 ❌
    Punkcja nr 2 - 03.2025
    5 transfer 7.04 ❄️zarodek 5AA
    8dpt beta 158
    11dpt beta 635 😍
    15dpt beta 3062 🫣
    5.05 mamy ♥️
    19.05 2cm człowieczka 🌞
    6.06 4,6cm byka
    Panorama ok 🌸
    16.06 prenatalne wszystko dobrze 🥳
    11.08 połówkowe lux 😎

    age.png
  • Belma Autorytet
    Postów: 307 210

    Wysłany: 28 września, 19:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hdfs trzymam kciuki! 🩷

    Dziewczyny nawet nie wiecie jak Wam zazdroszczę tych wolnych chwil dla siebie, nawet tych kilku godzin w tygodniu. My nie mamy pomocy, a dodatkowo córka jest na piersi i nie akceptuje butelki, więc jak wychodzę z domu to na max 2 godziny bo nie wiadomo kiedy będzie glodna, a raz w miesiącu wychodzę na jakieś 4 godziny max 😬
    Jestem już tak zmęczona i zdołowana tym siedzeniem w domu tym bardziej że idzie jesień, no i oczywiście u nas jest minimum 4 pobudki w nocy i już od pół roku śpię sama z córką więc wiadomo że tylko ja do niej "wstaję". W dzień też trzeba cały czas za nią chodzić bo wspina się i wstaje przy meblach.
    Kocham tego bobasa okropnie, ale też jest mi już ciężko, chciałam się wyżalić bo w sumie nie mam komu🥲

  • Hdfs Autorytet
    Postów: 806 651

    Wysłany: 28 września, 19:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Belma wrote:
    Hdfs trzymam kciuki! 🩷

    Dziewczyny nawet nie wiecie jak Wam zazdroszczę tych wolnych chwil dla siebie, nawet tych kilku godzin w tygodniu. My nie mamy pomocy, a dodatkowo córka jest na piersi i nie akceptuje butelki, więc jak wychodzę z domu to na max 2 godziny bo nie wiadomo kiedy będzie glodna, a raz w miesiącu wychodzę na jakieś 4 godziny max 😬
    Jestem już tak zmęczona i zdołowana tym siedzeniem w domu tym bardziej że idzie jesień, no i oczywiście u nas jest minimum 4 pobudki w nocy i już od pół roku śpię sama z córką więc wiadomo że tylko ja do niej "wstaję". W dzień też trzeba cały czas za nią chodzić bo wspina się i wstaje przy meblach.
    Kocham tego bobasa okropnie, ale też jest mi już ciężko, chciałam się wyżalić bo w sumie nie mam komu🥲


    Doskonale Cie rozumiem, u nas też ja śpię z małym dziś od 2:40 do 4:50 na mnie wchodził schodzil i tak w kółko i pierwszy raz od 9 miesięcy spał do 7 🙈🤣 mąż mleko w nocy robi ja dzwonie na telefon wiec choć tyle wsparcia 🤣 ale też nie jest łatwo. Wisi non stop na nodze. W tygodniu raczej wychodzę ale jak muszę max 30min do sklepu. A wyjścia zaplanowane to tak naprawdę byliśmy z 5 razy sami od 9 miesięcy max z mezem. Ja za to mam na miejscu dwie babcie ale nie są aż tak chętne do pilnowania raczej jak muszą. Dlatego tak bardzo nie mogę doczekać się grudnia jak mały pójdzie do żłobka i te 2-3 h samej w ciszy pobyć ogarnąć wszystko tak jak się chce ajj

    Belma lubi tę wiadomość

    👸🏻97🤴🏻89
    2019 11tc🕊 2020 bc IUI 2023 ❌️
    11.2024 stymulacja
    9.12 punkcja❄️❄️❄️❄️❄️
    14.12 transfer +eb ✖️
    26.03 transfer mrożony cykl naturalny+eb, agolutin, acard, utorgestan 2x200
    4dpt II kreska- cień
    6dpt beta 22,
    7dpt beta 23,5.
    8dpt beta 31.18
    10 dpt beta 54,43
    12 dpt beta 134,
    14 dpt beta 354
    16dpt beta 847
    20 dpt usg GS 0,76cm pęcherzyk
    21 dpt beta 5106
    23 dpt pęcherzyk żółtkowy
    29 dpt 25506 beta
    30 dpt serduszko ❤️ crl 1.1cm
    8+6tc crl 2.08 cm ❤️ 176
    9+6 tc crl 3,17cm ❤️ 179 Panorama zdrowy 🩵
    11+0 tc crl 4,30 cm ❤️ 170
    13+3 tc crl 7, 29 cm ❤️166
    18+3 tc 322g 🩵
    21+6 tc 533g 🩵 połówkowe
    27+0tc 1200g
    32+0 tc 2200g
    35+5 tc 3400g
    37+5 tc 3700g
    39+3 tc Leon 4kg 57cm
    5.10 fet 2 zarodki ❌
    age.png
  • Wilga27 Autorytet
    Postów: 1649 1036

    Wysłany: 28 września, 20:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Belma - żal się ile musisz i chcesz! Rozumiemy doskonale!
    Tzn ja wychodzę w ciągu dnia sama gdzieś, ale tak jak pisałam u nas butelka już też przestała być akceptowana więc jestem bardziej uwiązana, wszytskie usypiania moje, całe nocki moje (mąż w salonie) - w ciągu dnia jak mała ominie karmienie to się nie przejmuje, zje coś normalnego ze stałych pokarmów i przetrwa - u Ciebie to nie przejdzie ?

    Ja też pomocy Babć nie mam no ale przynajmniej mamy z mężem taką robotę że nie siedzę od 8 do 18 sama …

    Belma lubi tę wiadomość

    👩35👨43


    🌿🏋🏻‍♀️🤸‍♂️🚴‍♂️

    Starania naturalne od 2021.
    W klinice od IX.2023

    4 nieudane transfery
    3 pierwsze - beta 0
    4 - 9dpt beta 51,5, 11dpt beta 49,5 ❌
    Punkcja nr 2 - 03.2025
    5 transfer 7.04 ❄️zarodek 5AA
    8dpt beta 158
    11dpt beta 635 😍
    15dpt beta 3062 🫣
    5.05 mamy ♥️
    19.05 2cm człowieczka 🌞
    6.06 4,6cm byka
    Panorama ok 🌸
    16.06 prenatalne wszystko dobrze 🥳
    11.08 połówkowe lux 😎

    age.png
  • RumbaLover Przyjaciółka
    Postów: 228 35

    Wysłany: 28 września, 21:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny ja tu wbiłam dopiero po porodzie, oczywiście w poszukiwaniu zrozumienia i wsparcia, więc nie znam Waszych historii itp, ale tak jak piszecie super, że można tu porozmawiać o podobnych ale też i różnych problemach.

    Hdfs - trzymam bardzo kciuki i najlepiej nie myśleć, co ma być to będzie. Jak teraz wspominam czas ciąży to był to najcudowniejszy okres w moim życiu.

    Ja mimo, że karmimy MM to też jestem uwiązana trochę, mąż pomaga w nocy dużo, ja się mogę przespać 5-6h ciągiem no ale dni są moje, każde usypianie, karmienie, przygotowanie posiłków, zabawa. Jestem zmęczona, w sumie sama wychodzę tylko czasem na siłownię i do kosmetyczki, fryzjera, ale bardzo mi brakuje takich kilku godzin, żeby na spokojnie jechać na zakupy, obiad, spotkanie z koleżanką, sprzątanie domu itp. Niby mąż mówi „śmiało” ale ciężko mi znaleźć też czas na to. Dziadkowie na szczęście coraz więcej pomagają ale usypianie na drzemki robię tylko ja, poza tym moja córka uśnie tylko w wózku bujana albo w aucie w foteliku, więc też muszę planować wszystko - na szczęście już tylko w oparciu o 2 drzemki.

    Jak widzę inne dzieci śpiące w galerii w wózkach, restauracjach itp itd to zastanawiam się JAK TO MOŻLIWE? 😃 no ale jest jak jest, kocham tego łobuza najmocniej na świecie ❤️

  • Wilga27 Autorytet
    Postów: 1649 1036

    Wysłany: 28 września, 21:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    RumbaLover- no tak jak piszesz to ja też większość ogarniam. Wszystkie posiłki, usypianie, karmienie, ogarnianie planu dnia. Jak wychodzę to na 2-3h rzadziej na dłużej. Raz na jakiś czas mam dzień podłamania i nie mam na to siły ale potem jakoś mi mija - tak już jest i koniec.

    I powiem Ci, że już przestałam się przejmować tymi „minusami” - myślę że to niedługo minie i w perspektywie całego życia to jest ułamek czasu. Tak jak mówisz, kochamy te dzieciaczki najbardziej jak się da, będziemy pewnie z nostalgią wspominać jak dzieciaki były oseskami 🤪 a te słabe strony mam nadzieję że rzucimy w niepamięć ..

    Edit: kurde u nas już było tak, że mogłam się kilka razy przespać 5h ciągiem ale znowu wróciłyśmy do pobudek co 3h więc znowu czekam na dłuższe spanko ..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 września, 21:14

    👩35👨43


    🌿🏋🏻‍♀️🤸‍♂️🚴‍♂️

    Starania naturalne od 2021.
    W klinice od IX.2023

    4 nieudane transfery
    3 pierwsze - beta 0
    4 - 9dpt beta 51,5, 11dpt beta 49,5 ❌
    Punkcja nr 2 - 03.2025
    5 transfer 7.04 ❄️zarodek 5AA
    8dpt beta 158
    11dpt beta 635 😍
    15dpt beta 3062 🫣
    5.05 mamy ♥️
    19.05 2cm człowieczka 🌞
    6.06 4,6cm byka
    Panorama ok 🌸
    16.06 prenatalne wszystko dobrze 🥳
    11.08 połówkowe lux 😎

    age.png
  • RumbaLover Przyjaciółka
    Postów: 228 35

    Wysłany: 28 września, 22:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja właśnie też tak mam, że przychodzą dni kiedy sobie muszę ponarzekać, popłakać do poduszki itp ( mimo, że to zupełnie inny płacz niż na początku… wtedy płakałam z bezsilności) a na drugi dzień już zapominam o tym, dziękuję za to co mam i działam dalej.

    Ja nie wiem jak Wy ale ja od zawsze miałam czujny sen i nawet jak wiem, że mała pośpi ze 3h to zanim ja zasnę, faktycznie wejdę w głębszy sen to mi zostaje może z tego godzina 😃🤡

  • Belma Autorytet
    Postów: 307 210

    Wysłany: 28 września, 23:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z tymi pokarmami stałymi to ciągle jest tak że mleko wygrywa i nawet jak zje dużo obiadu to i tak jeszcze doprawi mlekiem.
    U nas mój czas dla siebie wygląda przeważnie tak że sprzątam, robię pranie, obiad i generalnie ogarniam albo jadę na jakieś zakupy inne niż spożywcze bo te ogarnia mąż 😬
    Dobrze wiedzieć że nie tylko ja mam chwile załamania i też wiem że będzie lepiej, ale czasem jest już tak ciężko że chciałabym wyjść z mieszkania i nie wracać 🥲

    Edit: ja nie potrafię znaleźć przyczyny tych pobudek, ale jest ich dużo w nocy, więc 5-6 godzin snu ciągiem to odległe marzenie. No i też wszyscy lekarze, obiady, zabawy, spacery, wstawanie w nocy i karmienie to ja, mąż pomaga przy kąpieli i pomaga usypiać bo pracuje zdalnie więc na chwilę może się oderwać i teraz się zastanawiam czy nie wzięłam za dużo na siebie, ale w sumie i tak ja muszę to robić.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 września, 23:47

  • Wilga27 Autorytet
    Postów: 1649 1036

    Wysłany: 29 września, 09:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Belma - nie chcę dawać rad bo Cię nie znam, ale moja luźna myśl, to że faktycznie za dużo chcesz ogarnąć naraz. Jeśli czujesz się tak mocno przytłoczona i wykończona to może warto czasem odpuścić np sprzątanie a ten czas wykorzystać na spacer lub nic nie robienie ? Wiem, że to nie jest łatwe, ale z pewnością będzie Ci lżej na głowie …


    U nas dziś noc jak z noworodkiem.. Pobudka co 2h, staram się nie dawać piersi za każdym razem bo nie chce się załatwić na amen … a było już tak pięknie, 1 karmienie o 3.. to wszytko musiało się zepsuć :(

    Belma lubi tę wiadomość

    👩35👨43


    🌿🏋🏻‍♀️🤸‍♂️🚴‍♂️

    Starania naturalne od 2021.
    W klinice od IX.2023

    4 nieudane transfery
    3 pierwsze - beta 0
    4 - 9dpt beta 51,5, 11dpt beta 49,5 ❌
    Punkcja nr 2 - 03.2025
    5 transfer 7.04 ❄️zarodek 5AA
    8dpt beta 158
    11dpt beta 635 😍
    15dpt beta 3062 🫣
    5.05 mamy ♥️
    19.05 2cm człowieczka 🌞
    6.06 4,6cm byka
    Panorama ok 🌸
    16.06 prenatalne wszystko dobrze 🥳
    11.08 połówkowe lux 😎

    age.png
  • Hdfs Autorytet
    Postów: 806 651

    Wysłany: 29 września, 09:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Belma wrote:
    Z tymi pokarmami stałymi to ciągle jest tak że mleko wygrywa i nawet jak zje dużo obiadu to i tak jeszcze doprawi mlekiem.
    U nas mój czas dla siebie wygląda przeważnie tak że sprzątam, robię pranie, obiad i generalnie ogarniam albo jadę na jakieś zakupy inne niż spożywcze bo te ogarnia mąż 😬
    Dobrze wiedzieć że nie tylko ja mam chwile załamania i też wiem że będzie lepiej, ale czasem jest już tak ciężko że chciałabym wyjść z mieszkania i nie wracać 🥲

    Edit: ja nie potrafię znaleźć przyczyny tych pobudek, ale jest ich dużo w nocy, więc 5-6 godzin snu ciągiem to odległe marzenie. No i też wszyscy lekarze, obiady, zabawy, spacery, wstawanie w nocy i karmienie to ja, mąż pomaga przy kąpieli i pomaga usypiać bo pracuje zdalnie więc na chwilę może się oderwać i teraz się zastanawiam czy nie wzięłam za dużo na siebie, ale w sumie i tak ja muszę to robić.


    Uwierz mi ze pewnie co druga mama ma takie myśli jak Ty, ja też więc się nie obarczaj choć. Tak jak Wilga mówi to minie. To ułamek czasu jak będą niemowlakami i dziećmi a potem będzie cudownie. Ja sobie w głowie układałam że muszę to przetrwać ze przecież to nie będzie trwało wieki a teraz z perspektywy czasu mija 10 ms a 19 ms jak zaszłyśmy w ciążę wszystkie tu. Kiedy to minęło? Może popatrz z tej strony, ja miałam bardzo intensywny tryb życia przed ciążą a teraz musiałam na nowo poukładać i pogodzić się z pewnymi aspektami ale dopiero teraz po 10 ms mogę śmiało powiedzieć ze dopiero jest mi lżej na tej płaszczyźnie i dociera do mnie że już nie będzie nigdy tak jak przed ciążą. Ale to jest mój czas na macierzyństwo potem sobie odbije. Ty też 🥰 i też się kłócę z mężem, mam nerwice jak widzę ze jest brudno a nie mogę posprzątać bo mały wisi na nodze. Ale uczę się na nowo z tym funkcjonować a ile raz ja myślałam, zeby wyjść i nie wracać, ale zaraz to mija 🤣🙈

    Belma, Wilga27 lubią tę wiadomość

    👸🏻97🤴🏻89
    2019 11tc🕊 2020 bc IUI 2023 ❌️
    11.2024 stymulacja
    9.12 punkcja❄️❄️❄️❄️❄️
    14.12 transfer +eb ✖️
    26.03 transfer mrożony cykl naturalny+eb, agolutin, acard, utorgestan 2x200
    4dpt II kreska- cień
    6dpt beta 22,
    7dpt beta 23,5.
    8dpt beta 31.18
    10 dpt beta 54,43
    12 dpt beta 134,
    14 dpt beta 354
    16dpt beta 847
    20 dpt usg GS 0,76cm pęcherzyk
    21 dpt beta 5106
    23 dpt pęcherzyk żółtkowy
    29 dpt 25506 beta
    30 dpt serduszko ❤️ crl 1.1cm
    8+6tc crl 2.08 cm ❤️ 176
    9+6 tc crl 3,17cm ❤️ 179 Panorama zdrowy 🩵
    11+0 tc crl 4,30 cm ❤️ 170
    13+3 tc crl 7, 29 cm ❤️166
    18+3 tc 322g 🩵
    21+6 tc 533g 🩵 połówkowe
    27+0tc 1200g
    32+0 tc 2200g
    35+5 tc 3400g
    37+5 tc 3700g
    39+3 tc Leon 4kg 57cm
    5.10 fet 2 zarodki ❌
    age.png
  • RumbaLover Przyjaciółka
    Postów: 228 35

    Wysłany: 29 września, 09:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wilga27 wrote:
    Belma - nie chcę dawać rad bo Cię nie znam, ale moja luźna myśl, to że faktycznie za dużo chcesz ogarnąć naraz. Jeśli czujesz się tak mocno przytłoczona i wykończona to może warto czasem odpuścić np sprzątanie a ten czas wykorzystać na spacer lub nic nie robienie ? Wiem, że to nie jest łatwe, ale z pewnością będzie Ci lżej na głowie …


    U nas dziś noc jak z noworodkiem.. Pobudka co 2h, staram się nie dawać piersi za każdym razem bo nie chce się załatwić na amen … a było już tak pięknie, 1 karmienie o 3.. to wszytko musiało się zepsuć :(


    U nas z kolei był chwilę spokój z usypianiem i znowu walka, mam wrażenie że co się uspokoi to za chwilę znowu coś wróci ze zdwojoną siłą 😬

    Dziewczyny może to głupie pytanie ale jak usypiacie maluchy na drzemki? Chodzi mi o cały rytuał przed? Dziecko się bawi, zaczyna być marudne, ziewać czy dawać inne oznaki, że chce iść spać i co robicie po?

    Pytanie z ciekawości - wiem że nie należy porównywać dzieci bo każde jest inne i lubi co innego ale może coś od Was odgapie, żeby nam pomóc :)

  • Belma Autorytet
    Postów: 307 210

    Wysłany: 29 września, 12:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak, za dużo chcę ogarnąć to zdecydowanie prawda i sporo osób mi to mówi, czasem są takie dni że faktycznie drzemki są normalne i mogę porobić sporo rzeczy, a później przychodzą znowu te dni z bobasem przy nodze i już się denerwuje 😬
    Macie rację dziewczyny trzeba odpuścić, dziękuję za słowa wsparcia🥹

    Wilga teraz chyba są okolice kolejnego skoku rozwojowego, to może przez to te problemy ze snem. U nas pobudki z płaczem przez ostatnie noce..

    Mój bobas zaczyna być marudny to biorę ją na łóżko i karmię, a później lulam na rękach. Od przyszłego tygodnia chcę zacząć odkładać ją do łóżeczka bo moje plecy ledwo dają radę, ale coś czuję że będzie dramat

    Wilga27 lubi tę wiadomość

  • Wilga27 Autorytet
    Postów: 1649 1036

    Wysłany: 29 września, 12:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie tak myślę że może to jakiś Skok. U nas do tej pory były OA max 2h45 A wczoraj i dzisiaj nagle ni stąd ni zowąd po 4 h 🫣 od kilku dni usypianie na drzemki stało się męka ..


    Hdfs - super napisane !

    RumbaLover- ja do tej pory patrzyłam na długość okien aktywności bo u nas się to sprawdzało. No i przed drzemka dawałam Smoczek, nosiłam na rękach już bez zabawy, potem chodziłyśmy do ciemnego pokoju chwilę się nosi i później bujając na rękach mała usypiała. Od wczoraj to nie działa więc nie mam dla ciebie rady 😂

    👩35👨43


    🌿🏋🏻‍♀️🤸‍♂️🚴‍♂️

    Starania naturalne od 2021.
    W klinice od IX.2023

    4 nieudane transfery
    3 pierwsze - beta 0
    4 - 9dpt beta 51,5, 11dpt beta 49,5 ❌
    Punkcja nr 2 - 03.2025
    5 transfer 7.04 ❄️zarodek 5AA
    8dpt beta 158
    11dpt beta 635 😍
    15dpt beta 3062 🫣
    5.05 mamy ♥️
    19.05 2cm człowieczka 🌞
    6.06 4,6cm byka
    Panorama ok 🌸
    16.06 prenatalne wszystko dobrze 🥳
    11.08 połówkowe lux 😎

    age.png
  • Hdfs Autorytet
    Postów: 806 651

    Wysłany: 29 września, 14:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja zapisuje w aplikacji każda drzemkę. Skok jest jak nic, do tego zeby i moj zaczął chodzić przed tym potrafił ostatnie okno wytrzymać od 14 do 19 :) 5h bez marudzenia. A tak to 3-3:20h. A tamten tydzień max 2:20 okna. A na noc poszedł raz 17:30 i 18 bo nie wytrzymał. Ja patrzę na okna i widzę czy jest marudny czy nie. Biorę do łóżka zamykam bramkę bo śpi na moim łóżku i się turla, teraz śpi i się turlał 15 min a okno 3:10wyszlo ;)

    👸🏻97🤴🏻89
    2019 11tc🕊 2020 bc IUI 2023 ❌️
    11.2024 stymulacja
    9.12 punkcja❄️❄️❄️❄️❄️
    14.12 transfer +eb ✖️
    26.03 transfer mrożony cykl naturalny+eb, agolutin, acard, utorgestan 2x200
    4dpt II kreska- cień
    6dpt beta 22,
    7dpt beta 23,5.
    8dpt beta 31.18
    10 dpt beta 54,43
    12 dpt beta 134,
    14 dpt beta 354
    16dpt beta 847
    20 dpt usg GS 0,76cm pęcherzyk
    21 dpt beta 5106
    23 dpt pęcherzyk żółtkowy
    29 dpt 25506 beta
    30 dpt serduszko ❤️ crl 1.1cm
    8+6tc crl 2.08 cm ❤️ 176
    9+6 tc crl 3,17cm ❤️ 179 Panorama zdrowy 🩵
    11+0 tc crl 4,30 cm ❤️ 170
    13+3 tc crl 7, 29 cm ❤️166
    18+3 tc 322g 🩵
    21+6 tc 533g 🩵 połówkowe
    27+0tc 1200g
    32+0 tc 2200g
    35+5 tc 3400g
    37+5 tc 3700g
    39+3 tc Leon 4kg 57cm
    5.10 fet 2 zarodki ❌
    age.png
  • RumbaLover Przyjaciółka
    Postów: 228 35

    Wysłany: 29 września, 15:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To widzę, że u każdej ciekawie 🤡 ja planuję jak się skończy ten regres zacząć ją usypiać tak jak na sen nocny, czyli w łóżeczku, zobaczymy ale póki co radzę sobie jak mogę żeby w ogóle zasnęła 😅

    Uśpiłam małą i jadę SAMA na zakupy 🎆🎆

    Wilga27 lubi tę wiadomość

  • taterniczka Autorytet
    Postów: 743 1895

    Wysłany: 29 września, 16:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie jak zaczyna marudzić i popłakicwać, to idę do sypialni (mamy tam przyciemnione okna), daję smoczka, przytulam i albo zaśnie na rękach albo się odpycha, to wtedy odkładam do łóżeczka i śpi. Zazwyczaj wytrzymywał 3-4 godziny, a wczoraj i dzisiaj max 3, pada jak mucha. Pierwszą drzemkę miał w ogóle 1,5 godziny, a teraz już też śpi godzinę. 🫣

    niedoczynność tarczycy
    2017 - mięśniak ok. 9cm, laparotomia
    2018-2023 - nowe mięśniaki, krwotoki, propozycja usunięcia macicy
    sierpień 2023 - AP Katowice dr GM
    2023/2024 - 6 histeroskopii, usunięcie mięśniaka

    ➡️I procedura - start: październik 2024 (protokół krótki)
    21.10.24 - punkcja; pobrano 7 🥚, zapłodnionych 3, 1 zarodek: 5BB
    26.10.24 - 1️⃣ET 5BB❌️

    ➡️II procedura - start: grudzień 2024 (protokół długi)
    25.01.25 - punkcja; pobrano 7 🥚, zapłodnionych 4, 3 zarodki: 3AA, 3BC, 6 doba 3BB
    30.01.25 - 2️⃣ET 3AA❌️
    2.04.25 - 3️⃣FET 3BC ✅5dpt ⏸️; beta: 6dpt 20; 9dpt 138; 12dpt 811
    35dpt (7w5d) CRL 1,4cm i bijące ❤️
    11.06.25 - prenatalne, zdrowe bobo ❤️
    SANCO - zdrowy chłopiec 💙
    13.08.25 - połówkowe, obraz prawidłowy 💙
    3.12.25 - CC, 3870gr, 54cm 🍼🤱

    age.png
  • Nefretam Autorytet
    Postów: 416 795

    Wysłany: 29 września, 16:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Belma wrote:
    Hdfs trzymam kciuki! 🩷

    Dziewczyny nawet nie wiecie jak Wam zazdroszczę tych wolnych chwil dla siebie, nawet tych kilku godzin w tygodniu. My nie mamy pomocy, a dodatkowo córka jest na piersi i nie akceptuje butelki, więc jak wychodzę z domu to na max 2 godziny bo nie wiadomo kiedy będzie glodna, a raz w miesiącu wychodzę na jakieś 4 godziny max 😬
    Jestem już tak zmęczona i zdołowana tym siedzeniem w domu tym bardziej że idzie jesień, no i oczywiście u nas jest minimum 4 pobudki w nocy i już od pół roku śpię sama z córką więc wiadomo że tylko ja do niej "wstaję". W dzień też trzeba cały czas za nią chodzić bo wspina się i wstaje przy meblach.
    Kocham tego bobasa okropnie, ale też jest mi już ciężko, chciałam się wyżalić bo w sumie nie mam komu🥲

    A nie możecie wychodzić razem?

    Moja jeździ ze mną po prostu

    AMH 0,24
    👩'90 🧔'86 🐱

    Starania od 02.2025

    15.04.2025 betaHCG 166
    29.04.2025 CRL 3mm ❤️
    22.05 - 2,5cm
    10.06 prenatalne 5,7cm i wszystko na miejscu - dziewczynka 🩷
    5.08 połówkowe - zdrowe 346g :) (20+2)
    8.10 III prenatalne 1458g (29+3)
    28.10 2062g (32+2)
    20.11 2780g (35+4)
    2.12 3100g (37+2)
    16.12 3480g (39+2)

    22.12 🏥


    age.png
  • Nefretam Autorytet
    Postów: 416 795

    Wysłany: 29 września, 16:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    RumbaLover wrote:
    U nas z kolei był chwilę spokój z usypianiem i znowu walka, mam wrażenie że co się uspokoi to za chwilę znowu coś wróci ze zdwojoną siłą 😬

    Dziewczyny może to głupie pytanie ale jak usypiacie maluchy na drzemki? Chodzi mi o cały rytuał przed? Dziecko się bawi, zaczyna być marudne, ziewać czy dawać inne oznaki, że chce iść spać i co robicie po?

    Pytanie z ciekawości - wiem że nie należy porównywać dzieci bo każde jest inne i lubi co innego ale może coś od Was odgapie, żeby nam pomóc :)

    My pierwsza drzemka zawsze na spacerze , druga na cycu..

    AMH 0,24
    👩'90 🧔'86 🐱

    Starania od 02.2025

    15.04.2025 betaHCG 166
    29.04.2025 CRL 3mm ❤️
    22.05 - 2,5cm
    10.06 prenatalne 5,7cm i wszystko na miejscu - dziewczynka 🩷
    5.08 połówkowe - zdrowe 346g :) (20+2)
    8.10 III prenatalne 1458g (29+3)
    28.10 2062g (32+2)
    20.11 2780g (35+4)
    2.12 3100g (37+2)
    16.12 3480g (39+2)

    22.12 🏥


    age.png
‹‹ ‹ 685 686 687 688 689 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z poczuciem winy i ze wstydem?

Poczucie winy i wstydu może wpływać na to, jak postrzegasz siebie, jakie decyzje podejmujesz i jak budujesz relacje z innymi. Jeśli nie umiesz ich rozpoznać i zrozumieć, mogą Cię przytłaczać, odbierać energię i podcinać pewność siebie. Nie musisz w tym tkwić. Nauka rozróżniania tych emocji i skutecznego radzenia sobie z nimi pomoże Ci odzyskać wewnętrzny spokój i lepszy kontakt ze sobą.

CZYTAJ WIĘCEJ

Foliany - niezbędny składnik dla kobiet starających się o dziecko i kobiet w ciąży

Niewątpliwie kwas foliowy jest jednym z najważniejszych składników dla przyszłej Mamy. Dlaczego suplementacja kwasem foliowym, a właściwie jego aktywnymi formami (folianami) jest tak istotna? Jaką rolę odgrywa kwas foliowy? 

CZYTAJ WIĘCEJ