Grudzień 2026 🩷💙
-
WIADOMOŚĆ
-
Nie ma potrzeby być na czczo ☺️Justi2019 wrote:Mam do was jeszcze pytanie czy przed pobraniem krwi doktorka mówiła wam żebyście zjadły śniadanie ? Żeby nie być na czczo? Troszkę się zdziwiłam mam pobranie krwi o 7:15 a 8:10 prenatalne , muszę też dojechać do miejsca pobrań 65 km . Też nie byłyście na czczo?
I przede wszystkim spokojnie, wszystko będzie dobrze 🍀Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 czerwca, 09:13
Justi2019 lubi tę wiadomość
-
O piąteczka, też mam w poniedziałek 🧡 miałam opcje iść jutro, ale odwołałam, bo później miałabym 4 tygodnie przerwy do kolejnej wizyty, bo dr ma urlop, więc wole teraz opóźnić skoro miałam prenatalne 2 tyg. temu.Lunaaa12 wrote:Hej:)
Jak samopoczucie?
Trzymam kciuki za wszystkie wyniki i wizyty,mamy jeszcze jakieś w tym tygodniu?
U mnie byle do poniedziałku, juz chce być po🙌 -
W ogóle ma ktoś może mutacje Leidena? Tata miał niedawno zator, wykryto mutacje, mam zalecenie sprawdzić i się stresuje 😵💫 w ciąży jest jednak zwiększone ryzyko, że coś pójdzie wtedy nie tak...
-
Akacjowa_ wrote:W ogóle ma ktoś może mutacje Leidena? Tata miał niedawno zator, wykryto mutacje, mam zalecenie sprawdzić i się stresuje 😵💫 w ciąży jest jednak zwiększone ryzyko, że coś pójdzie wtedy nie tak...
Ja mam mutację Leiden, ja odziedziczyłam ją po tacie. Dowiedziałam się o noej po drugim poronieniu w 10 tygodniu ciąży. Jestem na heparynie i acardzie. Poprzednia ciąża była również na tych lekach i donoszona. Mogłaś jej nie odziedziczyć 😊 poronienia z mutacji Leiden są raczej na wczesnym etapie kiedy tworzy się łożysko -
Dzięki za informacje 🧡 pozostaje w takim razie czekać do badań, ale nie ukrywam, że siedzi mi to w głowie cały czas 😶Gosia9901 wrote:Ja mam mutację Leiden, ja odziedziczyłam ją po tacie. Dowiedziałam się o noej po drugim poronieniu w 10 tygodniu ciąży. Jestem na heparynie i acardzie. Poprzednia ciąża była również na tych lekach i donoszona. Mogłaś jej nie odziedziczyć 😊 poronienia z mutacji Leiden są raczej na wczesnym etapie kiedy tworzy się łożysko
-
https://zapodaj.net/plik-UAx7pYCXjS
Bylam u endokrynologa musze teraz czekac na kolejne wyniki i będzie dzwonić do tygodnia co i jak -
Izia wrote:Ja chyba oszaleję przez ten brak wyników Sanco. Odświeżam stronę Diagnostyki od rana co godzinę, teraz to już pół godz. i nic. Dzwoniłam na infolinię żeby usłyszeć "no tak nie widzę u pani jeszcze wyników" tyle to sama wiem i pytam o powód, zaraz miną 2tyg. od pobrania. No to, że dzisiaj jest 7my dzień roboczy, więc wszystko w normie, trzeba czekać. Ale już 19ta i dalej nie wskoczyło. Zaczyna mnie to niepokoić, że coś nie tak, że zabrudzona próbka, zbyt niska frakcja DNA, ale gdyby tak było, pewnie od razu byłby sygnał z labo, że trzeba ponowić pobranie krwi. Zdarzało się, że wyniki z krwi wskakiwały mi po 20, ale to z badań robionych jeszcze tego samego dnia i realizowanych w ich laboratoriach, nie wysyłanych.
Jejku bardzo ci współczuję bo miałam to samo odczucie jak mi się wyniki nie pojawiły od razu po 3 dniach. Trzymam kciuki żeby wszystko było w porządku ✊
👧 29 👦 30
Starania od 01/2025
08.2025 ⏸️
08.2025 💔 cb
08.03.2026 ⏸️
09.03.2026 Beta HCG 16, progesteron 8,7
11.03.2026 Beta HCG 16,3, progesteron 1,3
CB 💔
09.04 ⏸️ beta HCG 16
11.04 beta HCG 75
13.04 beta HCG 198
16.04 beta HCG 641
20.04 beta HCG 4321
22.04 5+5 GS 14,3 mm, YS 2,6 mm, bez echa zarodka
06.05 7+5 GS 27,9 mm, YS 4 mm, obecny zarodek z ❤️ CRL 1,01 cm - wiek 7+1
25.05 CRL 3,31 cm - wiek 10+1
26.05 Test Sanco - ryzyka niskie, synek 💙

-
Lunaaa12 wrote:Hej:)
Jak samopoczucie?
Trzymam kciuki za wszystkie wyniki i wizyty,mamy jeszcze jakieś w tym tygodniu?
U mnie byle do poniedziałku, juz chce być po🙌
Ja mam w czwartek USG prenatalne, czekam niecierpliwie, ale jednak dzięki wynikom Sanco jakoś tak ze spokojniejszą głową👧 29 👦 30
Starania od 01/2025
08.2025 ⏸️
08.2025 💔 cb
08.03.2026 ⏸️
09.03.2026 Beta HCG 16, progesteron 8,7
11.03.2026 Beta HCG 16,3, progesteron 1,3
CB 💔
09.04 ⏸️ beta HCG 16
11.04 beta HCG 75
13.04 beta HCG 198
16.04 beta HCG 641
20.04 beta HCG 4321
22.04 5+5 GS 14,3 mm, YS 2,6 mm, bez echa zarodka
06.05 7+5 GS 27,9 mm, YS 4 mm, obecny zarodek z ❤️ CRL 1,01 cm - wiek 7+1
25.05 CRL 3,31 cm - wiek 10+1
26.05 Test Sanco - ryzyka niskie, synek 💙

-
Ja nadal w nerwówce bo wciąż brak wyników z diagnostyki. Mimo wczorajszego zgłoszenia o wynik na cito przez konsultantkę cisza. Dzwoniłam teraz na przerwie w pracy i usłyszałam, że niestety nie mieli z pracowni żadnej odpowiedzi. I że ponowią zgłoszenie. To jest kpina z pacjenta i to za niemałe pieniądze.👩'83👨'83
📌Ona: PCOS, niedoczynność tarczycy, kiry AA
2018 - 2021 starania naturalne
2022 inseminacja ❌
06/2022 I IVF
czerwiec punkcja, 3 zarodki
I transfer świeżaka beta 8.10 i 3.90
sierpień II transfer ❄️ ❌
listopad III transfer ❄️ ❌
07/2023 II IVF
lipiec punkcja, 3 zarodki
IV transfer ❌
wrzesień V transfer ❄️ 5dpt beta 10.92 7dpt 42.16 9dpt 101.03 12dpt 151.17 13dpt 167.70 15dpt 105
listopad VI transfer ❄️5dpt 15 7dpt 30.46 10dpt 18
01/2024 III IVF
styczeń punkcja pobrano 12🥚, 2 zarodki, oba chore
05/2024 IV IVF
maj punkcja pobrano 13🥚, 5 zarodków, 1z5 zdrowy
lipiec VII transfer ❌
07/2025 V IVF
lipiec pobrano 15 🥚 , 3 zarodki bez badań
sierpień VIII transfer ❄️ ❌
wrzesień IX transfer ❄️❄️ ❌
10/2025 VI IVF
październik punkcja pobrano 15 🥚 7 zapłodnionych, 4 zarodki bez badań
03/2026
X transfer ❄️❄️
8dpt beta 92.7 11dpt 332.01 13dpt 584.55 15dpt 1515.17 26dpt jest ❤️! -
Izia wrote:Ja nadal w nerwówce bo wciąż brak wyników z diagnostyki. Mimo wczorajszego zgłoszenia o wynik na cito przez konsultantkę cisza. Dzwoniłam teraz na przerwie w pracy i usłyszałam, że niestety nie mieli z pracowni żadnej odpowiedzi. I że ponowią zgłoszenie. To jest kpina z pacjenta i to za niemałe pieniądze.
O rety, żarty jakieś 😳2020 💁♂️
2023 🙋
Grudzień 2026 🤰 -
Jeżeli to zwykle Pappa to mi mówili że mogę być po śniadaniu 🙂 badania miałam o 10 a do przejechania 100km i po prostu nie dałabym rady nawet dojechać na czczo 🙂Justi2019 wrote:Mam do was jeszcze pytanie czy przed pobraniem krwi doktorka mówiła wam żebyście zjadły śniadanie ? Żeby nie być na czczo? Troszkę się zdziwiłam mam pobranie krwi o 7:15 a 8:10 prenatalne , muszę też dojechać do miejsca pobrań 65 km . Też nie byłyście na czczo?
-
Akacjowa_ wrote:W ogóle ma ktoś może mutacje Leidena? Tata miał niedawno zator, wykryto mutacje, mam zalecenie sprawdzić i się stresuje 😵💫 w ciąży jest jednak zwiększone ryzyko, że coś pójdzie wtedy nie tak...
Ja mam leiden i MTHFR i od początku ciąży mam zlecony acard i heparynę. Mysle że twoje wyniki wyjdą ok, bo problemy z mikrokrążeniem wychodzą dużo wcześniej, zarodek się wolniej rozwija itd, na prenatalnych też by to wyłapali (zle przepływy w łożysku). Głowa do góry.
-
A tak wogole to chciałam się pochwalić, że miałam dzisiaj badania prenatalne i wszystko jest ok. Fasolek rozwija się prawidlowo. Płci jeszcze nie znamy, nie robię niftow i tych innych, a na tym etapie lekarz stwierdził, że to za wcześnie żeby coś stwierdzić.
Panikara97, Minimalti, Izia, Wiolami, Myszkaaa20, Angela1108, Justi2019 lubią tę wiadomość

-
Super, że wszystko dobrzeAlora wrote:A tak wogole to chciałam się pochwalić, że miałam dzisiaj badania prenatalne i wszystko jest ok. Fasolek rozwija się prawidlowo. Płci jeszcze nie znamy, nie robię niftow i tych innych, a na tym etapie lekarz stwierdził, że to za wcześnie żeby coś stwierdzić.
🙌
Alora lubi tę wiadomość
2020 💁♂️
2023 🙋
Grudzień 2026 🤰 -
Alora wrote:A tak wogole to chciałam się pochwalić, że miałam dzisiaj badania prenatalne i wszystko jest ok. Fasolek rozwija się prawidlowo. Płci jeszcze nie znamy, nie robię niftow i tych innych, a na tym etapie lekarz stwierdził, że to za wcześnie żeby coś stwierdzić.
Super😍 -
Właśnie póki co było wszystko ok i w pierwszej ciąży też nie było żadnych problemów na tym podłożu 🫣 dzięki 🧡Alora wrote:Ja mam leiden i MTHFR i od początku ciąży mam zlecony acard i heparynę. Mysle że twoje wyniki wyjdą ok, bo problemy z mikrokrążeniem wychodzą dużo wcześniej, zarodek się wolniej rozwija itd, na prenatalnych też by to wyłapali (zle przepływy w łożysku). Głowa do góry.
-
O super wiesci 🥰❤️Alora wrote:A tak wogole to chciałam się pochwalić, że miałam dzisiaj badania prenatalne i wszystko jest ok. Fasolek rozwija się prawidlowo. Płci jeszcze nie znamy, nie robię niftow i tych innych, a na tym etapie lekarz stwierdził, że to za wcześnie żeby coś stwierdzić.
-
Masakra współczuję no naprawde gdyby to bylo na NFZ to bym sie nie dziwiła ale tak to porażka z ich stronyIzia wrote:Ja nadal w nerwówce bo wciąż brak wyników z diagnostyki. Mimo wczorajszego zgłoszenia o wynik na cito przez konsultantkę cisza. Dzwoniłam teraz na przerwie w pracy i usłyszałam, że niestety nie mieli z pracowni żadnej odpowiedzi. I że ponowią zgłoszenie. To jest kpina z pacjenta i to za niemałe pieniądze.








