Grudzień 2026 🩷💙
-
WIADOMOŚĆ
-
Izia wrote:Rosalinda, po latach życia w zamknięciu i niemożności wyjścia sobie nawet na 5min do słoneczka z kawką już nie mówiąc o jakimś opalaniu, to uwierz, że byłabym absolutnie załamana mając w garści w końcu wymarzone mieszkanie, które trzeba spłacać i wychodzić na zewnątrz ciągle w cień😂. Chyba nawet rośliny by mi się tu nie trzymały, a mam traumę po wszystkich padających u mnie w mieszkaniu właśnie przez brak światła. No nie wybaczyłabym sobie takiego trefnego zakupu, dlatego musze się wywiedzieć czy chociaż ta część wschodnia z wybudowanym już na niej tarasem z kanapą i stołem (też atut dla mnie) oferuje o poranku słońce:) Dwa pokoje już wiem, że są na północ a zawsze się zapierałam, że nie kupię nic, co na płn. Bardzo źle działa na mnie półmrok, zawsze większa motywacja była do wstania gdy jakieś prześwity się pojawiały, w pokoju było jasno, ciemność działa na mnie depresyjnie i usypiająco. Plus ja ciągle gdzieś coś fotografuję, więc też doceniam jedynie jasne pomieszczenia:)
Wiesz co, są strony internetowe które pokazują jak porusza się słońce w danym miejscu, więc możesz sobie na mapie satelitarnej wtedy zobaczyć czy będziesz miała trochę słońca - pokazuje to w zależności od budynków, pory roku, pory dnia także fajna sprawa. Ja z tego mocno korzystałam przed budową domu jak zastanawialiśmy się jak go umieścić na działce i jak mieć rozłożone pomieszczenia.
Aplikacja chyba się nazywała Sun Tracker jakoś tak i 3 dni były za darmo. A strona to chyba shademap
Izia lubi tę wiadomość
👧 29 👦 30
Starania od 01/2025
08.2025 ⏸️
08.2025 💔 cb
08.03.2026 ⏸️
09.03.2026 Beta HCG 16, progesteron 8,7
11.03.2026 Beta HCG 16,3, progesteron 1,3
CB 💔
09.04 ⏸️ beta HCG 16
11.04 beta HCG 75
13.04 beta HCG 198
16.04 beta HCG 641
20.04 beta HCG 4321
22.04 5+5 GS 14,3 mm, YS 2,6 mm, bez echa zarodka
06.05 7+5 GS 27,9 mm, YS 4 mm, obecny zarodek z ❤️ CRL 1,01 cm - wiek 7+1
25.05 CRL 3,31 cm - wiek 10+1
26.05 Test Sanco - ryzyka niskie, synek 💙
11.06 prenatalne prawidłowe, CRL 6,55 cm - 12+6

-
My nasz dom kupiliśmy jakieś 6 lat temu spokój cisza pod lasem blisko stacji PKP ale oboje jesteśmy mobilni wiec nie korzystamy l. Jest szkoła lewiatan i dino do miasta mamy jakieś 4km tyle ze oboje pracujemy w większym mieście i tam juz pół godzinki drogi ale nie zamieniłabym tego na mieszkanie w mieście to jest moje miejsce
Izia, Wiolami lubią tę wiadomość
-
Angela1108 wrote:My nasz dom kupiliśmy jakieś 6 lat temu spokój cisza pod lasem blisko stacji PKP ale oboje jesteśmy mobilni wiec nie korzystamy l. Jest szkoła lewiatan i dino do miasta mamy jakieś 4km tyle ze oboje pracujemy w większym mieście i tam juz pół godzinki drogi ale nie zamieniłabym tego na mieszkanie w mieście to jest moje miejsce
I to jest super, gdy oboje czujecie, że to jest Wasze miejsce. Ja mam rodzinną ogromną działkę na wsi niedaleko Wieliczki. Rodzice się nigdy nie wybudowali, mama myślała, że może chociaż ja. I ja nawet byłabym chętna, bo moje serce zostało w Małopolsce, ale no mąż nie wyobraża sobie życia poza Śląskiem, tu ma rodzinę, tu ma przyjaciół. Ja jestem z tych, co ze znajomymi bardziej wirtualnie się umawia, albo gdzieś po całej Polsce spotkania, więc mnie akurat takie rzeczy nie "trzymają". Pracę też mogłabym wykonywać gdziekolwiek, w sumie nawet więcej ślubów robię w Małopolsce:) I tak sobie kiedyś myślałam, że jak dzieci nie będzie, rodziców nie będzie, a rodzeństwa też nie mam, to zostanę sama jako staruszka i no przykra sprawa jak zejdę to nawet sąsiad nie będzie wiedział, chyba, że zacznie śmierdolić
Już mi w tamtym roku takie tematy weszły w głowę, jak przeżyć godnie tę starczą samotność i z tyłu głowy miałam tę ziemię, że tam spędziłam pierwsze lata życia to i może ostatnie, zwłaszcza, że pełno w okolicy kuzynek kuzynów i oni wszyscy mają dużo dzieciaków, to jakoś tak raźniej. A tu proszę jak nas życie zaskoczyło, percepcja, plany wszystko się zmieniło.
👩'83👨'83
📌Ona: PCOS, niedoczynność tarczycy, kiry AA
2018 - 2021 starania naturalne
2022 inseminacja ❌
06/2022 I IVF
czerwiec punkcja, 3 zarodki
I transfer świeżaka beta 8.10 i 3.90
sierpień II transfer ❄️ ❌
listopad III transfer ❄️ ❌
07/2023 II IVF
lipiec punkcja, 3 zarodki
IV transfer ❌
wrzesień V transfer ❄️ 5dpt beta 10.92 7dpt 42.16 9dpt 101.03 12dpt 151.17 13dpt 167.70 15dpt 105
listopad VI transfer ❄️5dpt 15 7dpt 30.46 10dpt 18
01/2024 III IVF
styczeń punkcja pobrano 12🥚, 2 zarodki, oba chore
05/2024 IV IVF
maj punkcja pobrano 13🥚, 5 zarodków, 1z5 zdrowy
lipiec VII transfer ❌
07/2025 V IVF
lipiec pobrano 15 🥚 , 3 zarodki bez badań
sierpień VIII transfer ❄️ ❌
wrzesień IX transfer ❄️❄️ ❌
10/2025 VI IVF
październik punkcja pobrano 15 🥚 7 zapłodnionych, 4 zarodki bez badań
03/2026
X transfer ❄️❄️
8dpt beta 92.7 11dpt 332.01 13dpt 584.55 15dpt 1515.17 26dpt jest ❤️! -
Dziękuję za gratulacje ❤️ Oczywiście dopiero wieczorem mam czas napisac coś więcej 😂
Bardzo nas zaskoczył wynik🤩 Nie wierzyliśmy własnym oczom, że "płeć męska"...
Bardzo chcieliśmy synka, ale wciąż w głowie mieliśmy to jak w rodzinie rzadko rodzą się chłopy 🙈 Jestesmy Bardzo szczęśliwi ❤️
Rosalinda, przyszłamama96 lubią tę wiadomość
Ja 1998, On 1990
PCOS, lekka IO,
MTHFR A1298C - A/C hetero
PAI - 4G/4G homo
2024:
26.01 - Beta 9,9😍
07.02 - USG (2,5tyg leżeć, bo pęcherzyk nisko ułożony)
24.02 - CRL 8,3mm bobasa + mikroserduszko❤️
11.03 - CRL 2,75cm i serce 175😍
Wyniki Nifty, niskie ryzyka, córcia Laura👶🏻🩷
04.04 - CRL 7,27cm
Łożysko przednia ściana
19.04 - CRL 9,5cm, ⚖️160g
02.05 - wyczułam pierwsze ruchy👣❤️
16.05 - 340g⚖️
Połówkowe ok, 32cm 😊
02.07 - 1kg⚖️
echo serca dobre
17.09 - szpital, 3800g⚖️
20.09 - cesarka, 3530g Szczęścia❤️
2026:
23.04 - Beta 54 😍
11.05 - serduszko ❤️
26.05 - 1,73cm


-
Minimalti wrote:Wiesz co, są strony internetowe które pokazują jak porusza się słońce w danym miejscu, więc możesz sobie na mapie satelitarnej wtedy zobaczyć czy będziesz miała trochę słońca - pokazuje to w zależności od budynków, pory roku, pory dnia także fajna sprawa. Ja z tego mocno korzystałam przed budową domu jak zastanawialiśmy się jak go umieścić na działce i jak mieć rozłożone pomieszczenia.
Aplikacja chyba się nazywała Sun Tracker jakoś tak i 3 dni były za darmo. A strona to chyba shademap
Ooo ciekawe to co piszesz
Apropo budowania się etc, to u nas po 2 miesiącach zastoju w końcu coś ruszyło. Wykonali więźbę duchową, strop. Super jest ten efekt, juz widać cały szkielet🤩Ja 1998, On 1990
PCOS, lekka IO,
MTHFR A1298C - A/C hetero
PAI - 4G/4G homo
2024:
26.01 - Beta 9,9😍
07.02 - USG (2,5tyg leżeć, bo pęcherzyk nisko ułożony)
24.02 - CRL 8,3mm bobasa + mikroserduszko❤️
11.03 - CRL 2,75cm i serce 175😍
Wyniki Nifty, niskie ryzyka, córcia Laura👶🏻🩷
04.04 - CRL 7,27cm
Łożysko przednia ściana
19.04 - CRL 9,5cm, ⚖️160g
02.05 - wyczułam pierwsze ruchy👣❤️
16.05 - 340g⚖️
Połówkowe ok, 32cm 😊
02.07 - 1kg⚖️
echo serca dobre
17.09 - szpital, 3800g⚖️
20.09 - cesarka, 3530g Szczęścia❤️
2026:
23.04 - Beta 54 😍
11.05 - serduszko ❤️
26.05 - 1,73cm


-
Rozumiem i szkoda troche ale wiesz zawsze możesz namówić później męża na mały domek urlopowy który moze na emeryturę stanie sie tym docelowym i postawić go na tej działce teraz sa takie fajne rozwiązania. Moja córka planuje we wrześniu postawić modułowy taki mowi do 100m. Trzymam kciuki żeby mąż zmienił zdanie a jak nie to kombinowała bym w tym kierunkuIzia wrote:I to jest super, gdy oboje czujecie, że to jest Wasze miejsce. Ja mam rodzinną ogromną działkę na wsi niedaleko Wieliczki. Rodzice się nigdy nie wybudowali, mama myślała, że może chociaż ja. I ja nawet byłabym chętna, bo moje serce zostało w Małopolsce, ale no mąż nie wyobraża sobie życia poza Śląskiem, tu ma rodzinę, tu ma przyjaciół. Ja jestem z tych, co ze znajomymi bardziej wirtualnie się umawia, albo gdzieś po całej Polsce spotkania, więc mnie akurat takie rzeczy nie "trzymają". Pracę też mogłabym wykonywać gdziekolwiek, w sumie nawet więcej ślubów robię w Małopolsce:) I tak sobie kiedyś myślałam, że jak dzieci nie będzie, rodziców nie będzie, a rodzeństwa też nie mam, to zostanę sama jako staruszka i no przykra sprawa jak zejdę to nawet sąsiad nie będzie wiedział, chyba, że zacznie śmierdolić
Już mi w tamtym roku takie tematy weszły w głowę, jak przeżyć godnie tę starczą samotność i z tyłu głowy miałam tę ziemię, że tam spędziłam pierwsze lata życia to i może ostatnie, zwłaszcza, że pełno w okolicy kuzynek kuzynów i oni wszyscy mają dużo dzieciaków, to jakoś tak raźniej. A tu proszę jak nas życie zaskoczyło, percepcja, plany wszystko się zmieniło. -
Mamy ten sam problem bo ani do mnie ani do maza nie wejdą 3 foteliki wiec trzeba pomału cos myśleć żeby chociaż jedno auto zmienic na takie co nas pomieściRosalinda wrote:Totalnie rozumiem chęć gotowca, my też kupiliśmy gotowy dom i jak słucham historii z budowy to tylko utwierdzam się w przekonaniu, że to dobra decyzja 😅
Taras na północ? Ja bym była zachwycona 😂 Wychodzę na ogród wtedy jak jest cień, nie lubię słońca 🙈
Kredyt nie jest taki straszny jak go malują 😄 Zawsze można refinansować jak w innym banku pojawi się lepsza oferta, my jesteśmy w trakcie 😉
U nas większym wyzwaniem jest kupno samochodu- musimy wymienić na taki gdzie zmieszczą się trzy foteliki 😅 -
No pewnie. Ile kobiet po macierzyńskim dostaje wypowiedzenie... Ja w ciąży z młodszym pracowałam długo, bo myślałam że jestem w dobrym miejscu, byłam doceniana i w ogóle, a tymczasem po macierzyńskim jestem bardzo niesprawiedliwie traktowana. Zmniejszyłam etat, mam rok ochrony przed zwolnieniem, więc managerka robiła wszystko, żebym to ja się zwolniła. Nie zrobiłam tego tylko dlatego, że staraliśmy się o kolejne dziecko.Minimalti wrote:Chyba masz rację, wszyscy dookoła mówią żeby w tym stanie odpoczywać, bo później nikt nie będzie pamiętał i nie podziękuje za pracę i poświęcenie się w ciąży
Nie zamierzam tam już wracać, po macierzyńskim wezmę wychowawczy i będę szukać innej pracy.🩵 10.2019
🩵 02.2024
🤰 12.2026
👼 05.2023 (5tc) -
Hej,
Ja właśnie upuściłam krew na wizytę , jem kanapkę w aucie i jadę krew do prenatalnych 🫢 może znajdą gdzieś miejsce by się kłuć-moje żyły już wołają o pomstę do nieba -
Hera098 wrote:Dziękuję za gratulacje ❤️ Oczywiście dopiero wieczorem mam czas napisac coś więcej 😂
Bardzo nas zaskoczył wynik🤩 Nie wierzyliśmy własnym oczom, że "płeć męska"...
Bardzo chcieliśmy synka, ale wciąż w głowie mieliśmy to jak w rodzinie rzadko rodzą się chłopy 🙈 Jestesmy Bardzo szczęśliwi ❤️
Cieszę się, że Wasze marzenie się spełnia 💙
Widzę, że część z Was ma juz wybrane imiona, my dla dziewczynki mamy od dawna, a dla chłopca nie 🙈 mam dwóch chłopaków i serio mało co już mi się podoba, jak zostanie dziewczyna będzie problem z głowy 😅2020 💁♂️
2023 🙋
Grudzień 2026 🤰 -
Izia wrote:I to jest super, gdy oboje czujecie, że to jest Wasze miejsce. Ja mam rodzinną ogromną działkę na wsi niedaleko Wieliczki. Rodzice się nigdy nie wybudowali, mama myślała, że może chociaż ja. I ja nawet byłabym chętna, bo moje serce zostało w Małopolsce, ale no mąż nie wyobraża sobie życia poza Śląskiem, tu ma rodzinę, tu ma przyjaciół. Ja jestem z tych, co ze znajomymi bardziej wirtualnie się umawia, albo gdzieś po całej Polsce spotkania, więc mnie akurat takie rzeczy nie "trzymają". Pracę też mogłabym wykonywać gdziekolwiek, w sumie nawet więcej ślubów robię w Małopolsce:) I tak sobie kiedyś myślałam, że jak dzieci nie będzie, rodziców nie będzie, a rodzeństwa też nie mam, to zostanę sama jako staruszka i no przykra sprawa jak zejdę to nawet sąsiad nie będzie wiedział, chyba, że zacznie śmierdolić
Już mi w tamtym roku takie tematy weszły w głowę, jak przeżyć godnie tę starczą samotność i z tyłu głowy miałam tę ziemię, że tam spędziłam pierwsze lata życia to i może ostatnie, zwłaszcza, że pełno w okolicy kuzynek kuzynów i oni wszyscy mają dużo dzieciaków, to jakoś tak raźniej. A tu proszę jak nas życie zaskoczyło, percepcja, plany wszystko się zmieniło.
Iza, 5 lat miałam mieszkanie z ogródkiem, opiszę po krotce swoje doświadczenia.
3 pokoje, wszystkie okna na wschód plus w kuchni jedno na północ. Klimatyzację zamontowaliśmy na pierwszą wiosnę ponieważ słońce w lato świeciło od 4 do 12.30 (ale na końcu ogródka świeciło aż do 16!) co sprawiało, że wieczorem temperatura w mieszkaniu wynosiła 28 stopni
Ale słońce świeciło nam równo, bo to był wschód w 100% plus dopiero kawałek od nas stał inny blok więc… promieniom słońca nic nie stawało na drodze
ale to w lato, w dni pochmurne słońca brak więc jeśli tak go potrzebujesz to może to być dla Ciebie kiepski wybór.
Co do zaglądania i rzucania różnych rzeczy do ogródka - uwierz, że ludzie raczej nie rzucają śmieci, petów czy innych, zdarza się sporadycznie podczas imprez albo wiatr coś zdmuchnie. Ewentualnie dziecko zrzuci zabawkę. A co do patrzenia to dziś mamy takie możliwości pergoli czy innych przesłon, że szybko się odgrodzisz jeśli będzie potrzeba.
Rozważ te strony świata, bo ja teraz mieszkam w domu z dużymi oknami, salonem na zachód i… chętnie wróciłabym do mieszkania, ale ja wolę jak jest ciemno i chłodno, mój układ nerwowy lepiej działa w takich warunkach plus moja migrena ma mniejsze pole do popisu. Napisałaś, że ogródek jest pln wsch, a reszta mieszkania?
Ogródka miałam 100m2 i uważam to za wspaniałe doświadczenie. Jest miejsce na kwiaty, warzywniak, wypoczynek, grilla, basen dla dziecka i dla psa kawałek trawnika. Nawet 50m2 uważam że też byłoby super, bo to zawsze przedłużenie przestrzeni do życia . Ogródek przy bloku to marzenie wielu i ja dobrze rozumiem dlaczego
Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 10:02
-
My nie mamy ani imion ani pomysłu a trzeba wybrać po dwa i fajnie by bylo jakby do siebie pasowały np. Anielka i Amelka tylko jakos nie mamy jednego typuLunaaa12 wrote:Cieszę się, że Wasze marzenie się spełnia 💙
Widzę, że część z Was ma juz wybrane imiona, my dla dziewczynki mamy od dawna, a dla chłopca nie 🙈 mam dwóch chłopaków i serio mało co już mi się podoba, jak zostanie dziewczyna będzie problem z głowy 😅 -
Gratulacje kolejnych dobrych wieści 😍 mam nadzieję że dziś do Was dołącze, 17:20 prenatalne, jest stres 🙈
Rosalinda lubi tę wiadomość
👩🏼30 🧔🏻♂️33
01.2023 Eurofertil CZ 6x❄️
02.2023 I FET bhcg 0
03.2023 II FET bhcg 0, 1❄️ źle rozmrożona
07.2023 I histeroskopia dr Janowiec (zapalenie endometrium)
09.2023 II histeroskopia dr Janowiec (adenomioza -> 6xDipherline)
12.2023 immunologia, dr Paśnik
02.2024 III FET CB💔 bhcg max 650 i spadek
03.2024 IV FET CB💔 bhcg 23 i złe przyrosty
05.2024 ciąża naturalna, puste jajo💔
07.2024 V FET 2x❄️ 💔bhcg 220, złe przyrosty
09.2024 Invimed Warszawa 6x❄️
09.2024 immunologia, dr Jarosz
10.2024 polip w USG
12.2024 histeroskopia
01.2025 VI FET 6dpt - 38; 7dpt - 84; 9dpt - 256; 10dpt - 370; 12dpt - 926; 14dpt - 2475; 16dpt - 4973; 20dpt mamy ❤️; 29dpt- CRL 1,12cm, FHR 150 ; 7+5 1,62cm; 8+5 2,27cm; 9+5 3,21cm; 10+5 4,13cm
12+0 prenatalne 5,44cm
6.10.2025 córka na świecie 🩷

-
Trzymam kciuki będzie dobrze ❤️przyszłamama96 wrote:Gratulacje kolejnych dobrych wieści 😍 mam nadzieję że dziś do Was dołącze, 17:20 prenatalne, jest stres 🙈
-
przyszłamama96 wrote:Gratulacje kolejnych dobrych wieści 😍 mam nadzieję że dziś do Was dołącze, 17:20 prenatalne, jest stres 🙈
Trzymam kciuki ✊ czekamy:)
Ja przed trochę się stresowałam, ale juz w dniu wizyty totalnie nie, jechałam autem,włączyłam muzykę i jakoś pozytywnie się nastroiłam
Rosalinda i za piątek trzymam✊✊✊
Rosalinda lubi tę wiadomość
2020 💁♂️
2023 🙋
Grudzień 2026 🤰 -
A to ja zawsze włączam w samochodzie muzykę i jeszcze śpiewam 😂 Ale to tylko jak jadę sama😂Lunaaa12 wrote:Trzymam kciuki ✊ czekamy:)
Ja przed trochę się stresowałam, ale juz w dniu wizyty totalnie nie, jechałam autem,włączyłam muzykę i jakoś pozytywnie się nastroiłam
Rosalinda i za piątek trzymam✊✊✊
Dziękuję za kciuki 😊🩵 10.2019
🩵 02.2024
🤰 12.2026
👼 05.2023 (5tc) -





