Grudzień 2026 🩷💙
-
WIADOMOŚĆ
-
Najbardziej chodzi o płeć a reszta to już się ułoży byle maleństwo było zdrowe to wiadomie ale nie ukrywam że oboje z mężem pragniemy dziewczynki ale nie mamy na to wpływuRosalinda wrote:Do połówkowych? A smutna jesteś, bo obawiasz się informacji o płci czy bardziej tego, że to już połowa za Tobą i zaraz powiększy się rodzina? Czy jeszcze coś innego?
-
Jakbym tylko mogła odrazu bym poszła na L4 ale niestety szkoda mi klientek ale jak ty masz taką możliwość to podziwiamMinimalti wrote:Ja też dzisiaj miałam ogromny problem z motywacją żeby pójść do pracy…
Codziennie rano zastanawiam się dlaczego ja jeszcze nie poszłam na L4 🫣 -
Angela1108 wrote:Jakbym tylko mogła odrazu bym poszła na L4 ale niestety szkoda mi klientek ale jak ty masz taką możliwość to podziwiam
Kochana, a kiedy planujesz przestać pracować? Dla Ciebie to już czas… no i pewnie z tygodnia na tydzień będzie Ci coraz ciężej, musisz po malu oswoić się z myślą o odpoczynku
-
Rozumiem Cię, mam tak samo. Mężowi jest obojętnie, ale ja marzę o córeczce 🥺blancaa12 wrote:Najbardziej chodzi o płeć a reszta to już się ułoży byle maleństwo było zdrowe to wiadomie ale nie ukrywam że oboje z mężem pragniemy dziewczynki ale nie mamy na to wpływu
A na poprzednich wizytach były jakieś przypuszczenia? -
Ja dziś mam wizytę, zobaczymy co tam jest w środku na 100%

Co do prezentów na parapetówkę to ja o ile kogoś niewiele znam to kupuję bon do wybranego sklepu z artykułami domowymi.
Bole brzucha dziewczyny będą się zdarzać coraz częściej, ciąża rośnie i uciska narządy, jelito też. Często będziecie odczuwać ból, będziecie mieć wrażenie, że to ciąża, a po wyproznieniu okaże się, że jednak nie
Rosalinda lubi tę wiadomość
-
Dziewczyny a jak u Was z wagą?
Przed ciążą udało mi się schudnąć 12kg, ważyłam 68,5 jak zobaczyłam dwie kreski. A dzisiaj wchodzę na wagę, a tam już 74kg 😭😭
Ja wiem, że grunt to się cieszyć, że bobasek zdrowy, ale wiecie.... Tak walczyłam, żeby tyle schudnąć, a teraz mam wrażenie, że ta waga z dnia na dzień się zwiększa.
To dopiero połowa ciąży, a gdzie do końca. Nie chciałabym przekroczyć tych 80kg.... Ćwiczę, chodzę na długie spacery jak nie pada. Wydaje mi się, że nie jem nie wiadomo ile. Już sama nie wiem o co chodzi 😭 -
Kfiatuszek666 wrote:Ja dziś mam wizytę, zobaczymy co tam jest w środku na 100%

Co do prezentów na parapetówkę to ja o ile kogoś niewiele znam to kupuję bon do wybranego sklepu z artykułami domowymi.
Bole brzucha dziewczyny będą się zdarzać coraz częściej, ciąża rośnie i uciska narządy, jelito też. Często będziecie odczuwać ból, będziecie mieć wrażenie, że to ciąża, a po wyproznieniu okaże się, że jednak nie
Powodzenia ✊ jakieś podejrzenia juz były?
No co do bólu to pierwszy raz mialam coś takiego,a to moja trzecia ciąża, jak szlam zginało mnie w pół, przestraszyłam się, jeszcze, żeby te ruchy juz były to człowiek byłby spokojniejszy, a tak to nie wiadomo co się dzieje, na szczęście dzisiaj lepiej🙌2020 💙
2023 💙
Grudzień 2026 💗 -
Nie wiem z jednej strony juz bym chciała I czuje że juz tego mój organizm potrzebuje z drugiej jest mi szkoda bo tyle pracy i serca włożyłam w ten salon kocham to co robię ale juz mi ciężko tak wysiedzieć 2 godziny bez przerwy podczas przedłużania i zdobien bo hybryda spoko max godzina ale sa usługi ktore wymagają dłuższego siedzenia a zdążają sie dni ze mam jedna po drugiej tak jak dzisiaj rano mialam dwie wcisniete na styk i wstałam tylko powycierać biurko i wyszło ciągiem prawie 4 godziny w pozycji siedzącej pochylona do przodu. Teraz juz czekam pod przedszkolem o 14 odbiorę syna w domu koło 15 będziemy bo teraz korki i na 16:30 znowu do pracy.Kfiatuszek666 wrote:Kochana, a kiedy planujesz przestać pracować? Dla Ciebie to już czas… no i pewnie z tygodnia na tydzień będzie Ci coraz ciężej, musisz po malu oswoić się z myślą o odpoczynku

-
Ja przed ciążą ważyłam 70 kg (wzrost 173 cm), do tej pory przytyłam 2,5 kg. Po porodzie zamierzam wziąć się za siebie, jak patrzę na zdjęcia jaka kiedyś byłam szczuplutka, miałam około 60 kg, chciałabym do tego wrócić...wera1211 wrote:Dziewczyny a jak u Was z wagą?
Przed ciążą udało mi się schudnąć 12kg, ważyłam 68,5 jak zobaczyłam dwie kreski. A dzisiaj wchodzę na wagę, a tam już 74kg 😭😭
Ja wiem, że grunt to się cieszyć, że bobasek zdrowy, ale wiecie.... Tak walczyłam, żeby tyle schudnąć, a teraz mam wrażenie, że ta waga z dnia na dzień się zwiększa.
To dopiero połowa ciąży, a gdzie do końca. Nie chciałabym przekroczyć tych 80kg.... Ćwiczę, chodzę na długie spacery jak nie pada. Wydaje mi się, że nie jem nie wiadomo ile. Już sama nie wiem o co chodzi 😭 -
wera1211 wrote:Dziewczyny a jak u Was z wagą?
Przed ciążą udało mi się schudnąć 12kg, ważyłam 68,5 jak zobaczyłam dwie kreski. A dzisiaj wchodzę na wagę, a tam już 74kg 😭😭
Ja wiem, że grunt to się cieszyć, że bobasek zdrowy, ale wiecie.... Tak walczyłam, żeby tyle schudnąć, a teraz mam wrażenie, że ta waga z dnia na dzień się zwiększa.
To dopiero połowa ciąży, a gdzie do końca. Nie chciałabym przekroczyć tych 80kg.... Ćwiczę, chodzę na długie spacery jak nie pada. Wydaje mi się, że nie jem nie wiadomo ile. Już sama nie wiem o co chodzi 😭
Oj na wagę juz nie patrze 🙈 w pierwszych dwóch startowałam z niskiej wagi 60kg,przy wzroście 173 cm i ponad 20 kg przytyłam, a jadłam normalnie widocznie organizm potrzebował, więcej tkanki, teraz miałam więcej kg na starcie🙈 ale tempo wolniejsze, pocieszam się,że przy karmieniu i odpowiedniej diecie kg powinny spadać,chociaż to też nie zawsze idzie w parze🙈 ale jak nie będzie szło to będę robić badania i działać, liczę,że moje trzecie dziecko też będzie wózkowe i długie spacery Mi pomogą w zrzucaniu wagi2020 💙
2023 💙
Grudzień 2026 💗 -
Lunaaa12 wrote:Powodzenia ✊ jakieś podejrzenia juz były?
No co do bólu to pierwszy raz mialam coś takiego,a to moja trzecia ciąża, jak szlam zginało mnie w pół, przestraszyłam się, jeszcze, żeby te ruchy juz były to człowiek byłby spokojniejszy, a tak to nie wiadomo co się dzieje, na szczęście dzisiaj lepiej🙌
No już 3 razy słyszałam, że chyba chłopiec, ale moja córka też miała być chłopcem więc jeszcze czekam 🤭
Ja szczerze mówiąc w pierwszej ciąży jakiś mocny ból miałam
Co chwilę i co chwila byłam w związku z tym u lekarza, włącznie z tym, że od 37tc tak mnie bolało podbrzusze, że brałam zastrzyki rozkurczowe. No różnie może być. -
Podziwiam naprawdę i faktycznie to trudna decyzja jeśli ma się swoją działalność. A myślałaś, żeby kogoś zatrudnić na te kilka miesięcy lub chociaż do pomocy przy tych bardziej czasochłonnych stylizacjach?Angela1108 wrote:Nie wiem z jednej strony juz bym chciała I czuje że juz tego mój organizm potrzebuje z drugiej jest mi szkoda bo tyle pracy i serca włożyłam w ten salon kocham to co robię ale juz mi ciężko tak wysiedzieć 2 godziny bez przerwy podczas przedłużania i zdobien bo hybryda spoko max godzina ale sa usługi ktore wymagają dłuższego siedzenia a zdążają sie dni ze mam jedna po drugiej tak jak dzisiaj rano mialam dwie wcisniete na styk i wstałam tylko powycierać biurko i wyszło ciągiem prawie 4 godziny w pozycji siedzącej pochylona do przodu. Teraz juz czekam pod przedszkolem o 14 odbiorę syna w domu koło 15 będziemy bo teraz korki i na 16:30 znowu do pracy.
-
wera1211 wrote:Dziewczyny a jak u Was z wagą?
Przed ciążą udało mi się schudnąć 12kg, ważyłam 68,5 jak zobaczyłam dwie kreski. A dzisiaj wchodzę na wagę, a tam już 74kg 😭😭
Ja wiem, że grunt to się cieszyć, że bobasek zdrowy, ale wiecie.... Tak walczyłam, żeby tyle schudnąć, a teraz mam wrażenie, że ta waga z dnia na dzień się zwiększa.
To dopiero połowa ciąży, a gdzie do końca. Nie chciałabym przekroczyć tych 80kg.... Ćwiczę, chodzę na długie spacery jak nie pada. Wydaje mi się, że nie jem nie wiadomo ile. Już sama nie wiem o co chodzi 😭
Ale to chyba nie ma co walczyć. Ja całe życie byłam raczej grubsza, cała rodzina mi przepowiadała plus 20 w ciąży najmarniej. A mi przybyło ledwo 15, a po porodzie minus 16
Teraz mam minus 1,5kg od dnia w którym dowiedziałam się o w ciąży…. Jak organizm potrzebuje to nie ma co walczyć, jak nie potrzebuje to znaczy, że sobie radzi. Uwierz, że bobas, łożysko, krew, wody, woda w organizmie to wszystko waży kilkanaście kg i tyle ubędzie po porodzie
Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 lipca, 13:54
-
Podobno jeśli jest nadwyżka kilogramów to mniej się tyje. U mnie dotychczas się to sprawdziło:
- pierwsza ciąża - waga 60 kg, przytyłam 18 kg
- druga ciąża - waga 65 kg, przytyłam 12 kg.
Po drugim porodzie szybko zrzuciłam kilogramy na wskutek silnego stresu (tak jak Wam wspominałam, po porodzie wyszła wada serca u synka), a potem niestety mało ruchu i niezdrowa dieta i przytyłam 🙈 -
Kfiatuszek666 wrote:No już 3 razy słyszałam, że chyba chłopiec, ale moja córka też miała być chłopcem więc jeszcze czekam 🤭
Ja szczerze mówiąc w pierwszej ciąży jakiś mocny ból miałam
Co chwilę i co chwila byłam w związku z tym u lekarza, włącznie z tym, że od 37tc tak mnie bolało podbrzusze, że brałam zastrzyki rozkurczowe. No różnie może być.
A ile córka ma lat?
No na pewno takie rzeczy trzeba mieć pod kontrolą
Dzisiaj głowa mnie boli, ta ciąża nie jest łaskawa dla mnie 🙈 j2020 💙
2023 💙
Grudzień 2026 💗 -
Myślałam ale nie opłaca mi sie wynajem lokalu opłacenie pracownika wyposażenie salonu a wiadomo jak jest że trafi sie osoba uczciwa ale sa i takie co do takich nie należą. Więc nie mam wyjścia i powiem tak jakbym wiedziała ze bedzie nam dane jeszcze miec dziecko nie otwierałabym takiego salonu w centrum tylko dalej robila w dobudówce u mojej siostry na przedmieściach a tak zainwestowałam w to naprawde ogromną kase i teraz szkoda. Tu sie człowiek cieszy ze będą maluszki jest szczęśliwy z drugiej strony jest zmęczony bo praca i nie ma jak sie oddać tej ciazy zeby odpoczywać jak mówią lekarze. Oj temat rzekaRosalinda wrote:Podziwiam naprawdę i faktycznie to trudna decyzja jeśli ma się swoją działalność. A myślałaś, żeby kogoś zatrudnić na te kilka miesięcy lub chociaż do pomocy przy tych bardziej czasochłonnych stylizacjach?
Rosalinda lubi tę wiadomość
-
Wiesz, ja myślę, że nawet jeśli zawiesisz działalność na kilka miesięcy to znajdą się klientki, które po tym czasie do Ciebie wrócą 😉Angela1108 wrote:Myślałam ale nie opłaca mi sie wynajem lokalu opłacenie pracownika wyposażenie salonu a wiadomo jak jest że trafi sie osoba uczciwa ale sa i takie co do takich nie należą. Więc nie mam wyjścia i powiem tak jakbym wiedziała ze bedzie nam dane jeszcze miec dziecko nie otwierałabym takiego salonu w centrum tylko dalej robila w dobudówce u mojej siostry na przedmieściach a tak zainwestowałam w to naprawde ogromną kase i teraz szkoda. Tu sie człowiek cieszy ze będą maluszki jest szczęśliwy z drugiej strony jest zmęczony bo praca i nie ma jak sie oddać tej ciazy zeby odpoczywać jak mówią lekarze. Oj temat rzeka
-
Mogłam poznać na ostatnim USG ale nie zdecydowałam się wolę połówkowe i mieć już pewnośćRosalinda wrote:Rozumiem Cię, mam tak samo. Mężowi jest obojętnie, ale ja marzę o córeczce 🥺
A na poprzednich wizytach były jakieś przypuszczenia?
Rosalinda lubi tę wiadomość
-
Lunaaa12 wrote:A ile córka ma lat?

No na pewno takie rzeczy trzeba mieć pod kontrolą
Dzisiaj głowa mnie boli, ta ciąża nie jest łaskawa dla mnie 🙈 j
Dwa skończone
i właśnie wychodzę od lekarza - będzie miała brata
Rosalinda, Minimalti, Justi2019, Lunaaa12, przyszłamama96 lubią tę wiadomość





