Kfiatuszek666 wrote:
Mnie za to chyba zaczyna dokuczać trzeci trymestr. Brzuch ostatnio bardzo urósł, czuję nacisk na narządy wewnętrzne (w tym żołądek więc apetyt jeszcze mniejszy niż wcześniej…), w dodatku często nie mam siły i energii ogółem. Skończyło się też mycie włosów raz na tydzień 😂 w pon mam wizytę, zobaczymy jak tam maluszek, ale coś czuję, że urósł porządnie i to on wysyła z mamusi wszystkie siły.
W dodatku od początku wakacji córka nam często choruje więc często jestem z nią w domu, a to nie pomaga… energiczna dwulatka bez drzemki będąca na nogach 14h w ciągu dnia to nie są rurki z kremem 🤭
Teraz z każdym kolejnym tygodniem ciąża będzie dawała się mocno we znaki🤭 i to odliczanie do końca, szkoda tylko,ze ten III trymestr tak się dłuży 🤭
Chodzi do żłobka tak?
Mnie też coś wzięło choróbsko, kicham milion razy dziennie, kaszel i czuję ogromne zmęczenie. Wczoraj zamiast odpocząć to tez intensywny dzień i dopiero wieczorem się położyłam, trzecia ciąża nie bierze jeńców, nie ma że sobie poodpoczywam😅