Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › Grudzień 2026 🩷💙
Odpowiedz

Grudzień 2026 🩷💙

Oceń ten wątek:
  • Lunaaa12 Autorytet
    Postów: 746 401

    Wysłany: 20 września, 07:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kfiatuszek666 wrote:
    Mnie za to chyba zaczyna dokuczać trzeci trymestr. Brzuch ostatnio bardzo urósł, czuję nacisk na narządy wewnętrzne (w tym żołądek więc apetyt jeszcze mniejszy niż wcześniej…), w dodatku często nie mam siły i energii ogółem. Skończyło się też mycie włosów raz na tydzień 😂 w pon mam wizytę, zobaczymy jak tam maluszek, ale coś czuję, że urósł porządnie i to on wysyła z mamusi wszystkie siły.

    W dodatku od początku wakacji córka nam często choruje więc często jestem z nią w domu, a to nie pomaga… energiczna dwulatka bez drzemki będąca na nogach 14h w ciągu dnia to nie są rurki z kremem 🤭

    Teraz z każdym kolejnym tygodniem ciąża będzie dawała się mocno we znaki🤭 i to odliczanie do końca, szkoda tylko,ze ten III trymestr tak się dłuży 🤭

    Chodzi do żłobka tak?

    Mnie też coś wzięło choróbsko, kicham milion razy dziennie, kaszel i czuję ogromne zmęczenie. Wczoraj zamiast odpocząć to tez intensywny dzień i dopiero wieczorem się położyłam, trzecia ciąża nie bierze jeńców, nie ma że sobie poodpoczywam😅

    2020 💙
    2023 💙
    Grudzień 2026 💗
  • Kfiatuszek666 Autorytet
    Postów: 936 804

    Wysłany: 20 września, 09:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lunaaa12 wrote:
    Teraz z każdym kolejnym tygodniem ciąża będzie dawała się mocno we znaki🤭 i to odliczanie do końca, szkoda tylko,ze ten III trymestr tak się dłuży 🤭

    Chodzi do żłobka tak?

    Mnie też coś wzięło choróbsko, kicham milion razy dziennie, kaszel i czuję ogromne zmęczenie. Wczoraj zamiast odpocząć to tez intensywny dzień i dopiero wieczorem się położyłam, trzecia ciąża nie bierze jeńców, nie ma że sobie poodpoczywam😅

    Tak, do żłobka, tylko przez ubiegły rok szkolny chorowała np raz w miesiącu, nawet rzadziej, a teraz od czerwca co chwila albo gorączka albo katar i kaszel. Co chwila u lekarza jesteśmy.

    Ja termin mam na połowę grudnia więc to jeszcze dużo czasu, a te dolegliwości dopadły mnie w zasadzie wraz z pierwszym dniem trzeciego trymestru :) już nie mogę się na łóżku normalnie przekręcić, tylko najpierw nogi, potem brzuch i na końcu reszta ciała 😂

  • Justi2019 Autorytet
    Postów: 755 647

    Wysłany: 20 września, 14:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny troszkę mnie nie było ale tyle spraw ostatnio na głowie , córy od tygodnia kaszel i katar , jeszcze po drodze ortodonta u starszej i trzeba będzie aparat zakładać . Tydzień temu byłam na wizycie u ginekolog z maluszkiem wszystko ok 860 gram waga na 26 tydzień noi mówiła żebym przemyślała sprawę bo chciałaby mnie położyć tydzień przed terminem i wywołać i żebym na święta była w domu , tylko że ja nie wiem czy on zechce wyjść wcześniej bo 3 ciążę za mną i w 2 oksytocyna nie pomogła samo musiało się zacząć , tylko średnia córka wyszła w terminie a dwie po , także nie wiem jak będzie teraz ale doktorka twierdzi że "wyjdzie wyjdzie" 😅

    preg.png
  • Justi2019 Autorytet
    Postów: 755 647

    Wysłany: 20 września, 14:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A tak wogole to dziś tak fatalnie się czuje od rana nie wiem czy to przez męża bo oczywiście spotkanie ze szwagrem skończyło się że nie kontaktował miał spać na dole wkoncu trafił koło mnie a ja wdychałam te opary i od rana się czułam jak bym to ja piła a nie on , tak źle się jeszcze w tej ciąży nie czułam wymiotowanie i jakieś takie czyszczenie organizmu normalnie jak bym była przed samym terminem to bym pomyslała że organizm sie oczyszcza przed porodem , poprostu woda ze mnie leci a ogólnie mam zatwardzenia po tym żelazie a teraz poprostu czarna woda ze mnie leci także masakra jakaś

    preg.png
  • Nadzieja 🧚🏼‍♀️ Ekspertka
    Postów: 244 394

    Wysłany: 20 września, 15:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny mam wrażenie że nie było mnie tu z rok 🤣🤣🤣 ostatni czas był trudny pod względem zwykłego życia spraw ogarniania itd 🤣
    Jestem już na prostej haha a co u mnie tak ogólnie to za tydzień mam wizytę .. łożysko ostatnio się nie ruszyło kurde to już 28 tydzień .. modle się że jest jeszcze szansa i przez ten miesiąc wszystko się zmieniło .. brzuch rośnie bardzo , mały rusza się 24 na dobę 🤣 a ja mam chyba z 10 różnych ubranek i narazie tyle .. muszę kupić łóżeczko myślę nad okrągłym może któraś ma i się podzieli opinią ? Chodzi głównie o brak miejsca w pokoju 🤣
    Męczę się szybko i powiem wam że już odliczam czas do grudnia i chcę rodzić 😃
    Mam nadzieję że wszystko i was w porządku ja idę na spacer i mam Zamiar dziś wieczorem was poczytać chociaż troszkę 😃😃😃

    Przebadani - zdrowi :)
    starania od 08.2024 .

    15.04- rośnie nowe życie !
  • Rosalinda Autorytet
    Postów: 734 515

    Wysłany: 20 września, 19:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lunaaa12 wrote:
    Oj to zdrówka dla chłopców, co im dolega?
    Ciężko ogarnąć to logistycznie?
    Kubuś pięknie 😍
    Mnie też ciągnie do słodkiego, a krzywa przede mną,trochę się obawiam 🙈

    Mam nadzieję,że już tak zostanie z głową w dole, ale teoretycznie ma jeszcze miejsce i czas na zmiany 😅
    Katar i kaszel. Nic groźnego, ale siedzieli w domu, żeby nie zarażać innych. Jutro wracają w końcu 😂
    Logistycznie ogarniamy, aczkolwiek jest znacznie mnie czasu niż jak obaj chodzili do przedszkola na 7-8h 😄 Wygląda to tak że rano ogarniany młodszego, mąż wiezie go do przedszkola, potem starszy się budzi, śniadanie, przygotowanie śnadaniówki do szkoły, ja go zawożę do szkoły (ma na 10 i 11 - cały semestr na drugą zmianę), po drodze zakupy, później coś zjem, ogarnę w domu, zaraz trzeba po niego jechać (zazwyczaj ma 4 lekcje, raz ma 5), robię obiad, odbieramy młodszego (zazwyczaj mąż).

  • Rosalinda Autorytet
    Postów: 734 515

    Wysłany: 20 września, 19:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kfiatuszek666 wrote:
    Mnie za to chyba zaczyna dokuczać trzeci trymestr. Brzuch ostatnio bardzo urósł, czuję nacisk na narządy wewnętrzne (w tym żołądek więc apetyt jeszcze mniejszy niż wcześniej…), w dodatku często nie mam siły i energii ogółem. Skończyło się też mycie włosów raz na tydzień 😂 w pon mam wizytę, zobaczymy jak tam maluszek, ale coś czuję, że urósł porządnie i to on wysyła z mamusi wszystkie siły.

    W dodatku od początku wakacji córka nam często choruje więc często jestem z nią w domu, a to nie pomaga… energiczna dwulatka bez drzemki będąca na nogach 14h w ciągu dnia to nie są rurki z kremem 🤭
    Ciąża i dwuletnie dziecko to jest masakra 🙈 Ja gdybym wiedziała, że będzie aż tak ciężko to bym poczekała jeszcze rok 🙈 Między starszym a środkowym mam prawie 4,5 roku różnicy i było mi o wiele łatwiej w ciąży bo miał 3,5-4 lata i był już bardziej ogarnięty i można było się z nim dogadać 😜

  • Nadzieja 🧚🏼‍♀️ Ekspertka
    Postów: 244 394

    Wysłany: 20 września, 20:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak czytałam że macie apetyt .. ja to samo przytyłam już z 9 kg pewnie sprawdzę to dokładnie .. i teraz mam szał na słodkie ale to taki straszny jem cukierki , czekoladę , orzeszki w miodzie no wszystko co słodkie po śniadaniu przed obiadem i po a najlepiej na noc 🤫 we wtorek robię krzywą cukrową przed wizytą u lekarza .. zobaczymy .. co do laktatora bo widziałam jakieś tematy o tym macie coś do polecanie myślałam o mendeli?

    Przebadani - zdrowi :)
    starania od 08.2024 .

    15.04- rośnie nowe życie !
  • Rosalinda Autorytet
    Postów: 734 515

    Wysłany: 21 września, 07:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja 🧚🏼‍♀️ wrote:
    Tak czytałam że macie apetyt .. ja to samo przytyłam już z 9 kg pewnie sprawdzę to dokładnie .. i teraz mam szał na słodkie ale to taki straszny jem cukierki , czekoladę , orzeszki w miodzie no wszystko co słodkie po śniadaniu przed obiadem i po a najlepiej na noc 🤫 we wtorek robię krzywą cukrową przed wizytą u lekarza .. zobaczymy .. co do laktatora bo widziałam jakieś tematy o tym macie coś do polecanie myślałam o mendeli?
    Ja bez słodyczy to chodzę zdenerwowana, codziennie jem 🙈 I nie działają złote rady z internetu typu "Jak masz ochotę na słodycze to zjedz banana" - wtedy zjem i banana i słodycze, bo banan dla mnie nie jest wystarczająco słodki 😂
    Kciuki za krzywą! U mnie mimo takiej ciągoty do słodkiego wyszła dobrze 🙂

  • blancaa12 Autorytet
    Postów: 259 163

    Wysłany: 21 września, 09:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja w tej ciąży wogole nie mam zachcianek. W poprzednich to były śledzie w śmietanie, kwaśne zupy itp a tu kompletnie nic.

  • Lunaaa12 Autorytet
    Postów: 746 401

    Wysłany: 21 września, 09:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justi2019 wrote:
    Hej dziewczyny troszkę mnie nie było ale tyle spraw ostatnio na głowie , córy od tygodnia kaszel i katar , jeszcze po drodze ortodonta u starszej i trzeba będzie aparat zakładać . Tydzień temu byłam na wizycie u ginekolog z maluszkiem wszystko ok 860 gram waga na 26 tydzień noi mówiła żebym przemyślała sprawę bo chciałaby mnie położyć tydzień przed terminem i wywołać i żebym na święta była w domu , tylko że ja nie wiem czy on zechce wyjść wcześniej bo 3 ciążę za mną i w 2 oksytocyna nie pomogła samo musiało się zacząć , tylko średnia córka wyszła w terminie a dwie po , także nie wiem jak będzie teraz ale doktorka twierdzi że "wyjdzie wyjdzie" 😅

    Ja mam termin na same święta 🙈 mam nadzieję, że wyjdzie wcześniej 🙌
    Może synek nie będzie taki uparty, jak siostry 🤭

    U mnie ciężki weekend, nie dość, że mnie coś pobrało, to opieka nad chłopcami, w sobotę turniej, wczoraj na placu z chłopakami, bo inaczej by mi chałupę roznieśli, młodszy dalej afery robi,że czasem juz sił i cierpliwości mi brakuje. A dzisiaj odpoczywam.. leżę pod kocem z gorąca herbata i mam nadzieję, że dojdę do siebie

    Justi2019 lubi tę wiadomość

    2020 💙
    2023 💙
    Grudzień 2026 💗
  • Lunaaa12 Autorytet
    Postów: 746 401

    Wysłany: 21 września, 09:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rosalinda wrote:
    Ja bez słodyczy to chodzę zdenerwowana, codziennie jem 🙈 I nie działają złote rady z internetu typu "Jak masz ochotę na słodycze to zjedz banana" - wtedy zjem i banana i słodycze, bo banan dla mnie nie jest wystarczająco słodki 😂
    Kciuki za krzywą! U mnie mimo takiej ciągoty do słodkiego wyszła dobrze 🙂

    Robię w tym tygodniu krzywą, ale już się boję, bo codziennie coś słodkiego musi wpaść.
    Nie mogę się doczekać, jak zacznę zrzucać już ten balast 🙈

    2020 💙
    2023 💙
    Grudzień 2026 💗
  • Angela1108 Autorytet
    Postów: 2349 969

    Wysłany: 21 września, 13:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do zachcianek to ja mogłabym jesc tylko i wyłącznie ogorki gruntowe z synem mandarynki tak jadlam a teraz ogorki no uwielbiam.
    Kciuki za krzywą

    preg.png

    01.23 syn 🧑‍🌾 cud po 14 latach starań 🥰
    12.2012 👼🏻💔 w 12 tyg.
    02.2017 👼🏻💔 w 8 tyg.
    05.2005 córka 🙎🏼‍♀️
    10.04.2026 ⏸️
    29.05.26 mamy 🩷🩷
  • Kfiatuszek666 Autorytet
    Postów: 936 804

    Wysłany: 21 września, 13:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rosalinda wrote:
    Ciąża i dwuletnie dziecko to jest masakra 🙈 Ja gdybym wiedziała, że będzie aż tak ciężko to bym poczekała jeszcze rok 🙈 Między starszym a środkowym mam prawie 4,5 roku różnicy i było mi o wiele łatwiej w ciąży bo miał 3,5-4 lata i był już bardziej ogarnięty i można było się z nim dogadać 😜


    No ciężko, plus martwi mnie, że ona tak nagle zaczęła często chorować :( lekarka nam zleciła morfo, żelazo, ferrytyna, igg, ewentualnie wizytę u laryngologa i alergologa, ale powiedziała, ze no małe dzieci tak mają i tyle. Boję się o czas po narodzinach bobaska, bo mąż zostanie ze mną w domu 2-3 tygodnie, ale to tyle. Niby mam termin na połowę grudnia i nie będę miała jak na styczeń zostawić córki w domu czy nawet co chwila ogarniać maluszka i ją z powodu choroby :(

    U mnie dziś wizyta, zobaczymy co tam i jak tam. Ciągle jestem bez sił, spałam dziś 14h, zrobiłam 5 słoików malin, w planach jeszcze obiad i to by było na tyle. Wyjątkowo bez sił jestem, nie wiem czemu. Krzywa wyszła ok.

  • Izia Ekspertka
    Postów: 245 175

    Wysłany: 21 września, 16:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rano byłam w klinice na badaniach i szyjka zjechała mi z 34mm na 28mm, wiec lekarz włączył mi progesteron. Mały pokazał język na usg, a przynajmniej lekarz mi go pokazywał na ekranie😜. Waży już 1.5kg i jest bardzo ruchliwy. Ja czuję większe zmęczenie obecnie, 2x wystartowałam do centrum handlowego myśląc, że co to takiego, a jednak chodzę jak we mgle z zadyszką. W weekend tak chciałam iść tylko po cynamonkę na stoisko i po ekspres do tchibo, bo promka, a się zmachałam od kursów półka z kapsułkami kasa i potem szukanie bankomatu po całym obiekcie, bo nie przyjmowali blika. Musiałam siadać na ławce i łapać oddech, i dobrze, że panie mi zasugerowały wzięcie wózka i odwiezienie sobie do auta tego ekspresu i całej torby z kapsułkami, bo ja sama oczywiście w tej swojej mgle bym na to nie wpadła i potem byłoby zdziwko, jak mam to unieść haha Dzisiaj też, miało być tylko wejście do 1sklepu a krążyłam ciężko oddychając szukając ruchomych schodów w dół. Nawet kawa na wynos nie dodała energii, do domu wróciłam bez sił. Kompletnie nie chce mi się obrabiać żadnych zdjęć, a muszę zdążyć jeszcze kilka ślubów całych oddać. Siedzenie przy biurku mnie nudzi po krótkim czasie, a leżąc w łóżku na poduchach kompletnie nie idzie się już wygodnie pod laptopa ułożyć, więc takie ogarnianie odpada.
    Dzisiaj mamy kolejne zajęcia w szkole rodzenia, więc może dowiem się coś więcej o porodzie w wodzie, bo na taki naturalny to nadal nie mam przekonania z moimi bolącymi pachwinami.

    👩'83👨'83
    📌Ona: PCOS, niedoczynność tarczycy, kiry AA
    2018 - 2021 starania naturalne
    2022 inseminacja ❌

    06/2022 I IVF
    czerwiec punkcja, 3 zarodki
    I transfer świeżaka beta 8.10 i 3.90
    sierpień II transfer ❄️ ❌
    listopad III transfer ❄️ ❌

    07/2023 II IVF
    lipiec punkcja, 3 zarodki
    IV transfer ❌
    wrzesień V transfer ❄️ 5dpt beta 10.92 7dpt 42.16 9dpt 101.03 12dpt 151.17 13dpt 167.70 15dpt 105
    listopad VI transfer ❄️5dpt 15 7dpt 30.46 10dpt 18

    01/2024 III IVF
    styczeń punkcja pobrano 12🥚, 2 zarodki, oba chore

    05/2024 IV IVF
    maj punkcja pobrano 13🥚, 5 zarodków, 1z5 zdrowy
    lipiec VII transfer ❌

    07/2025 V IVF
    lipiec pobrano 15 🥚 , 3 zarodki bez badań
    sierpień VIII transfer ❄️ ❌
    wrzesień IX transfer ❄️❄️ ❌

    10/2025 VI IVF
    październik punkcja pobrano 15 🥚 7 zapłodnionych, 4 zarodki bez badań

    03/2026
    X transfer ❄️❄️
    8dpt beta 92.7 11dpt 332.01 13dpt 584.55 15dpt 1515.17 26dpt jest ❤️!
  • Kfiatuszek666 Autorytet
    Postów: 936 804

    Wysłany: 21 września, 16:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izia wrote:
    Rano byłam w klinice na badaniach i szyjka zjechała mi z 34mm na 28mm, wiec lekarz włączył mi progesteron. Mały pokazał język na usg, a przynajmniej lekarz mi go pokazywał na ekranie😜. Waży już 1.5kg i jest bardzo ruchliwy. Ja czuję większe zmęczenie obecnie, 2x wystartowałam do centrum handlowego myśląc, że co to takiego, a jednak chodzę jak we mgle z zadyszką. W weekend tak chciałam iść tylko po cynamonkę na stoisko i po ekspres do tchibo, bo promka, a się zmachałam od kursów półka z kapsułkami kasa i potem szukanie bankomatu po całym obiekcie, bo nie przyjmowali blika. Musiałam siadać na ławce i łapać oddech, i dobrze, że panie mi zasugerowały wzięcie wózka i odwiezienie sobie do auta tego ekspresu i całej torby z kapsułkami, bo ja sama oczywiście w tej swojej mgle bym na to nie wpadła i potem byłoby zdziwko, jak mam to unieść haha Dzisiaj też, miało być tylko wejście do 1sklepu a krążyłam ciężko oddychając szukając ruchomych schodów w dół. Nawet kawa na wynos nie dodała energii, do domu wróciłam bez sił. Kompletnie nie chce mi się obrabiać żadnych zdjęć, a muszę zdążyć jeszcze kilka ślubów całych oddać. Siedzenie przy biurku mnie nudzi po krótkim czasie, a leżąc w łóżku na poduchach kompletnie nie idzie się już wygodnie pod laptopa ułożyć, więc takie ogarnianie odpada.
    Dzisiaj mamy kolejne zajęcia w szkole rodzenia, więc może dowiem się coś więcej o porodzie w wodzie, bo na taki naturalny to nadal nie mam przekonania z moimi bolącymi pachwinami.

    No to już ten czas :) ja jak mnie coś najdzie wybrać się do galerii do rosska czy reserved po jakiś dres czy gdziekolwiek to tez siadam co chwilka i odpoczywam gdzie mogę 😂 wycieczka niby niedługa, a potem i tak już do końca dnia nie mam siły na nic. No trzeba jakoś dotrwać! Na kiedy masz termin?
    Ps. A lekarz Ci nie mówił żeby ze skracającą się szyjką wszystkie aktywności fizycznie zniwelować do niezbędnego minimum?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 września, 16:17

  • Kfiatuszek666 Autorytet
    Postów: 936 804

    Wysłany: 21 września, 18:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie po wizycie ok, mam zwiększone żelazo, więcej jeść (+4kg na wadze) i dbać o siebie. Bobasek waży około 1,2kg czyli w górnej granicy normy dla wieku ciążowego, ale jej nie przekracza ;)

  • maranta Ekspertka
    Postów: 178 281

    Wysłany: 21 września, 18:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kfiatuszek666 wrote:
    No to już ten czas :) ja jak mnie coś najdzie wybrać się do galerii do rosska czy reserved po jakiś dres czy gdziekolwiek to tez siadam co chwilka i odpoczywam gdzie mogę 😂 wycieczka niby niedługa, a potem i tak już do końca dnia nie mam siły na nic. No trzeba jakoś dotrwać! Na kiedy masz termin?
    Ps. A lekarz Ci nie mówił żeby ze skracającą się szyjką wszystkie aktywności fizycznie zniwelować do niezbędnego minimum?

    Mam podobną sytuację z szyjką i o aktywnościach fizycznych lekarze wspominali tylko, żeby tak ogólnie nie przeginać, nie dźwigać i seks w prezerwatywie z uwagi na prostaglandyny w spermie. Pytałam dwóch lekarzy. Progesteron dopochwowo i obserwujemy.

    Kfiatuszek666 lubi tę wiadomość

    🤰🏼 12.2026. czekamy.
  • Izia Ekspertka
    Postów: 245 175

    Wysłany: 21 września, 21:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kfiatuszek666 wrote:
    No to już ten czas :)
    Ps. A lekarz Ci nie mówił żeby ze skracającą się szyjką wszystkie aktywności fizycznie zniwelować do niezbędnego minimum?

    Szczerze te różne ćwiczenia które mają na celu wzmocnić mi więzadła to moje światło w tunelu na jako takie chodzenie, bo jak tylko posiedzę/poleżę to mi zastyga w pachwinach i jest wtedy dużo gorzej. Lekarz nie wspominał nic o zaprzestaniu aktywności, jedynie podpytywał czy fizjoteraupetka coś napomknęła, że jest jakoś kiepsko z tymi pachwinami, że np byłoby mi ciężko z PN i trzeba by myśleć o wskazaniu do CC. Ale jeśli o mnie chodzi, to ja nawet nie wyobrażam sobie CC i to musiałaby być jakaś nagła sytuacja zagrażająca życiu, że wyraziłabym zgodę i mi było słabo jak dzisiaj w szkole rodzenia to było pokazywane. Dowiedziałam się też, że przeciwskazaniem do podania znieczulenia jest tatuaż na części lędźwiowej, o czym nie wiedziałam. Zaskoczyło mnie, a ja akurat taki posiadam na lędźwiach wzdłuż kręgosłupa. To chyba kolejny argument za tym, by jednak rodzić w wodzie, bo tu się nie podaje. I tak ogólnie przy tych wykładach uspokoiłam się dopiero jak zaczęli mówić o tej wodzie:) Dzisiaj było tez pokazywanie tych wszystkich aktywności na piłce plus działania partnera z chustą, by odciążyć bóle. Trochę się przy tym pośmialiśmy. W sumie od miesięcy nie miałam takiego ataku śmiechu jak właśnie podczas tych zajęć:) Ale straż miejska musiała nam dobry humor popsuć, bo powrzucali dużo wezwań za wycieraczki (trudno parkować pod szpitalem) i jak pojechaliśmy od razu do nich (jeszcze dwie babeczki z zajęć tez po nas podjechały ) to nie odpuścili, mandat i pkt.

    👩'83👨'83
    📌Ona: PCOS, niedoczynność tarczycy, kiry AA
    2018 - 2021 starania naturalne
    2022 inseminacja ❌

    06/2022 I IVF
    czerwiec punkcja, 3 zarodki
    I transfer świeżaka beta 8.10 i 3.90
    sierpień II transfer ❄️ ❌
    listopad III transfer ❄️ ❌

    07/2023 II IVF
    lipiec punkcja, 3 zarodki
    IV transfer ❌
    wrzesień V transfer ❄️ 5dpt beta 10.92 7dpt 42.16 9dpt 101.03 12dpt 151.17 13dpt 167.70 15dpt 105
    listopad VI transfer ❄️5dpt 15 7dpt 30.46 10dpt 18

    01/2024 III IVF
    styczeń punkcja pobrano 12🥚, 2 zarodki, oba chore

    05/2024 IV IVF
    maj punkcja pobrano 13🥚, 5 zarodków, 1z5 zdrowy
    lipiec VII transfer ❌

    07/2025 V IVF
    lipiec pobrano 15 🥚 , 3 zarodki bez badań
    sierpień VIII transfer ❄️ ❌
    wrzesień IX transfer ❄️❄️ ❌

    10/2025 VI IVF
    październik punkcja pobrano 15 🥚 7 zapłodnionych, 4 zarodki bez badań

    03/2026
    X transfer ❄️❄️
    8dpt beta 92.7 11dpt 332.01 13dpt 584.55 15dpt 1515.17 26dpt jest ❤️!
  • Sylaada Autorytet
    Postów: 1120 1839

    Wysłany: 21 września, 21:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny!

    Czy u którejś z Was pojawił się temat podejrzenia przepukliny? 😬😬😬

    ♀️ 90' ♂️ 90'
    Starania o pierwsze 🤱od 10.2023 Klinika od 09.2024
    ❌Cukrzyca HbA1c 01.26 6,75 ➡️ 03.26 6,34 ➡️ 05.26 6,02 ➡️ 07.26 5,73 ➡️6,0
    ❌USG Endometriozy 🗓️ 09.25 - endometrioza
    AMH 1,720 🗓️10.25

    03.26 1 Transfer ❄️
    ❄️❄️ na zimowisku
    5dpt ⏸️ beta 39,9 8dpt 215 11dpt 794 14dpt 3501 17dpt 11257

    18.04 mamy GS 🫧
    24.04 2,5 mm jest ❤️
    28.04 ostatnia wizyta w klinice 🥳
    07.05 1.93 cm Misia 🥹
    22.05 4,03 cm 🍓
    03.06 6,20 cm ❣️USG prenatalne 🌸
    12.06 7,09 cm 🩷
    21.07 266 g 🥭
    29.07 połówkowe 🥳 320 g 🌸
    22.08 USG serca płodu, 508 g 👌
    31.08 688 g 💞
    16.09 961g (~30 percyntyl) 🍁

    preg.png
‹‹ ‹ 235 236 237 238 239 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Obrotowy fotelik tyłem - bezpieczeństwo i funkcjonalność

Fotelik obrotowy to wygoda i bezpieczeństwo w jednym – dzięki funkcji obracania ułatwia wkładanie i wyjmowanie dziecka z samochodu, a także pozwala na łatwe ustawienie tyłem do kierunku jazdy, co jest najbezpieczniejszą pozycją dla najmłodszych pasażerów. Jakie ma jeszcze korzyści?

CZYTAJ WIĘCEJ

Test owulacyjny. Jak działają testy owulacyjne i czy są skuteczne?

Testy owulacyjne są jednym z najprostszych narzędzi do samodzielnego wykrywania dni płodnych i zbliżającej się owulacji. Przeczytaj jak działają testy owulacyjne, jak je prawidłowo wykonać, ile kosztują i czy można im zaufać w 100%. Podpowiemy Ci również jak skutecznie zwiększyć działanie testów owulacyjnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Suchość pochwy - jakie mogę być jej przyczyny i jak sobie z nią radzić?

Problem z odpowiednim nawilżeniem pochwy dotyczy bardzo dużej liczby kobiet. Najczęściej problemy występują w okresie okołomenopauzalnym, ale z różnych przyczyn mogą pojawiać się na każdym etapie życia kobiety. Suchość pochwy może znacząco obniżać jakość życia seksualnego, z powodu bólu i dyskomfortu odczuwanego podczas zbliżeń... Skąd się bierze suchość pochwy? Jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ