Grudzień 2026 🩷💙
-
WIADOMOŚĆ
-
Daj znac jak obejrzysz czy zdecydowałaś się i jak ogólnie wrażeniemaranta wrote:Początkowo chciałam Thule, ale niestety trzykołowe odpadają, bo nie można w nich ustawić spacerówki przodem do rodzica, a to jest dla mnie bardzo ważne. Pewnie jako kolejny wózek weźmiemy jakiś trójkołowiec, bo świetnie się je prowadzi

Jadę oglądać X-lander cruiser i x-move - tego już nie produkują, ale ma pompowane koła i wydaje się być bardzo solidny.
maranta lubi tę wiadomość
-
Izia wrote:Od wczoraj coś był problem dodać tu wiadomość. Ja nie uciekłam, wygodniej mi tu kukać, bo komp i laptop na okrągło przed nosem, a stacjonarnie WA nie odpalę
Ale ostatnie dni wciąż dogorywam z bólem pachwin, więzadła i to bardzo źle wpływa na moją psychikę, Czuję się coraz bardziej niedołężna przez to, wyjście do żabki na osiedlu to jedyny ruch plus ćwiczenia od fizjoterapeuty. W nocy przewrotka z lewego na prawy bok to stękanie i ogólnie zasypiam teraz najszybciej 3 w nocy, odsypiam w dzień. Opisy w sieci, że te bóle będą już do porodu nie nastrajają optymistycznie.
Jak dla mnie Izia to ten ból jest za mocny. Fizjo robiła Ci usg, nie stwierdziła rozejścia powyżej 1cm? -
Najadłam się tyle strachu dziś w nocy, że byłam gotowa już jechać na IP, bo jestem sama. Młody jest zawsze bardzo aktywny o 1, to jego stała pora i kopie czasem przez 2h najbardziej energicznie z całej doby. Wczoraj pokimałam popołudniu parę h, więc o północy to jeszcze nie łapał mnie sen, wzięłam się za ćwiczenia fizjo na macie i tak sobie uświadomiłam, że coś cicho, zero kopnięć od chyba 21. Zrobiłam wszystkie ćwiczenia i stwierdziłam, że dam mu czas do 1. Położyłam się na lewym boku jak zawsze wyczekując strzałów i nic przez pół godz. leżenia. Zaczęłam mieć najgorsze myśli, bo przeczytałam, żeby jechać do szpitala, gdy od kilku godz. nie ma ruchów zwłaszcza między 24a28tyg. Była już 2, weszłam do wanny żeby się uspokoić, ciepły prysznic, umyłam włosy, bo stwierdziłam, że jak mam jechać gdzieś to chociaż czysta. Spakowałam już do teczki dokumenty, wypiłam szklankę wody, zjadłam czekoladkę i w drugim pokoju położyłam znowu na lewym boku. Przed 3 zaczął mi się coś odzywać, ale jak nigdy w dolnej części pod brzuchem. Kilka strzałów mniejszych, jak poczułam po 3 w końcu taki normalny na brzuchu odetchnęłam i usnęłam o 4. O 5 przebudzenie i znów lęk, bo pachwina promieniowała bólem i już sama nie wiedziałam czy to tylko to, czy podbrzusze ciągnie, ale poczułam kopniaka, więc znów zasnęłam i tak do 12 pospane z przerwą o 10 gdzie też były ruchy. Młody pewnie miał leniwy dzień/noc a matka przez to prawie zawał.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 sierpnia, 13:28
👩'83👨'83
📌Ona: PCOS, niedoczynność tarczycy, kiry AA
2018 - 2021 starania naturalne
2022 inseminacja ❌
06/2022 I IVF
czerwiec punkcja, 3 zarodki
I transfer świeżaka beta 8.10 i 3.90
sierpień II transfer ❄️ ❌
listopad III transfer ❄️ ❌
07/2023 II IVF
lipiec punkcja, 3 zarodki
IV transfer ❌
wrzesień V transfer ❄️ 5dpt beta 10.92 7dpt 42.16 9dpt 101.03 12dpt 151.17 13dpt 167.70 15dpt 105
listopad VI transfer ❄️5dpt 15 7dpt 30.46 10dpt 18
01/2024 III IVF
styczeń punkcja pobrano 12🥚, 2 zarodki, oba chore
05/2024 IV IVF
maj punkcja pobrano 13🥚, 5 zarodków, 1z5 zdrowy
lipiec VII transfer ❌
07/2025 V IVF
lipiec pobrano 15 🥚 , 3 zarodki bez badań
sierpień VIII transfer ❄️ ❌
wrzesień IX transfer ❄️❄️ ❌
10/2025 VI IVF
październik punkcja pobrano 15 🥚 7 zapłodnionych, 4 zarodki bez badań
03/2026
X transfer ❄️❄️
8dpt beta 92.7 11dpt 332.01 13dpt 584.55 15dpt 1515.17 26dpt jest ❤️! -
Kfiatuszek666 wrote:Jak dla mnie Izia to ten ból jest za mocny. Fizjo robiła Ci usg, nie stwierdziła rozejścia powyżej 1cm?
Usg i badanie ginekologiczne robił lekarz i uspokoił, że nie ma rozejścia. U fizjo jak leżałam na leżance i cokolwiek mi ruszała naciskała to nic nie bolało. Mi to dokucza bardziej jak za długo posiedzę/poleżę i właśnie ta pozycja leżąca, żeby zmienić pozycję odepchnąć się wstać to wtedy pachwina boli. No już ponad 2tyg. chociaż zaczęło się od bólu tylko w trakcie chodzenia, teraz przy wolnym chodzeniu właśnie tak już nie boli. Ja to musiałam mocno też naciągnąć podczas ślubu, bo jednak 7h w ciągłym ruchu chodzeniu dźwiganiu plus prowadzenie auta kilka godz. nie było obojętne.
Lunaaa12 wrote:Wczoraj na urodzinach teściowej byliśmy
Ja dzień wcześniej też na urodzinach teściowej, 79-te:) Teściu w tym roku okrągłe 80-te będzie miał.
A w ogóle dopiero co znajomy zaproponował nam pożyczenie wózka, to akcja odwołana, bo nieplanowana ciąża u nich wyszła. Czyli jednak wracamy do punktu wyjścia i chyba zakup nowego 3w1.👩'83👨'83
📌Ona: PCOS, niedoczynność tarczycy, kiry AA
2018 - 2021 starania naturalne
2022 inseminacja ❌
06/2022 I IVF
czerwiec punkcja, 3 zarodki
I transfer świeżaka beta 8.10 i 3.90
sierpień II transfer ❄️ ❌
listopad III transfer ❄️ ❌
07/2023 II IVF
lipiec punkcja, 3 zarodki
IV transfer ❌
wrzesień V transfer ❄️ 5dpt beta 10.92 7dpt 42.16 9dpt 101.03 12dpt 151.17 13dpt 167.70 15dpt 105
listopad VI transfer ❄️5dpt 15 7dpt 30.46 10dpt 18
01/2024 III IVF
styczeń punkcja pobrano 12🥚, 2 zarodki, oba chore
05/2024 IV IVF
maj punkcja pobrano 13🥚, 5 zarodków, 1z5 zdrowy
lipiec VII transfer ❌
07/2025 V IVF
lipiec pobrano 15 🥚 , 3 zarodki bez badań
sierpień VIII transfer ❄️ ❌
wrzesień IX transfer ❄️❄️ ❌
10/2025 VI IVF
październik punkcja pobrano 15 🥚 7 zapłodnionych, 4 zarodki bez badań
03/2026
X transfer ❄️❄️
8dpt beta 92.7 11dpt 332.01 13dpt 584.55 15dpt 1515.17 26dpt jest ❤️! -
Angela1108 wrote:Co do fotelików z synem mieliśmy cybexa i teraz juz bym nie chciala bo sa mega ciężkie bardziej sie nastawiam na Maxi cosi tym bardziej ze bede nosić 2 🫣 a czy zaprowadzić syna do przedszkola czy odebrać to maluszki musze wyjąć z auta chociaż caly czas mysle co zrobic z tym przedszkolem bo teraz mamy do przedszkola 24km a to dlatego ze chodzi w mieście gdzie oboje pracujemy i noe wiem czy bedzie mi sie chciało codziennie dwa razy jeździć taki kawał drogi z maluszkami bo zawiozę wrócę i spowrotem po młodego i do domu prawie stowa km dziennie i w tamtym roku tez dużo chorował i sie troche boje z drugiej strony on uwielbia przedszkole i dzieciaki i szkoda mi go nie dać
Ja mojego wzięłam na edukację domową na ten rok
-
Niedaleko, jakiś kilometr, z tym że u nas szkoła jest na dwie zmiany, bo jest mała a na przestrzeni czasu pojawiło się dużo dzieci. Pierwsza zmiana jest od 7:30 do około 11, druga na około 11. Teraz do przedszkola wozimy ich na 8:30. Jak starszy będzie miał na pierwszą zmianę to i młodszy będzie jeździł na 7:30, a przy drugiej zmianie tak jak teraz na 8:30.Lunaaa12 wrote:Jak daleko od siebie chłopcy maja placówki?
Z dziećmi niestety prawda, dużo zależy w jakie towarzystwo sie trafi..
A z tym odwożeniem i cala logistyką z tym zwiazana też jestem przerażona, tym bardziej, że później zostanę sama z trójka, mąż ma wyjazdy i jakieś wolne na pewno będzie miał na początku, no ale potem ja będę ogarniać..
Będziemy odliczać do kolejnej wiosny 🙈 najgorzej zimę przetrwać😬
A Twoje dzieci są w jednej placówce czy starszak idzie do zerówki do szkoły?
Twój mąż na długo ma wyjazdy?Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 sierpnia, 13:46
🩵 10.2019
🩵 02.2024
🩵 12.2026
👼 05.2023 -
Współczuję i rozumiem jaki to stres ale moje dziewczyny tez maja tez czasami takie leniwe dni i tez czekam zeby sie łaskawie ruszyłyIzia wrote:Najadłam się tyle strachu dziś w nocy, że byłam gotowa już jechać na IP, bo jestem sama. Młody jest zawsze bardzo aktywny o 1, to jego stała pora i kopie czasem przez 2h najbardziej energicznie z całej doby. Wczoraj pokimałam popołudniu parę h, więc o północy to jeszcze nie łapał mnie sen, wzięłam się za ćwiczenia fizjo na macie i tak sobie uświadomiłam, że coś cicho, zero kopnięć od chyba 21. Zrobiłam wszystkie ćwiczenia i stwierdziłam, że dam mu czas do 1. Położyłam się na lewym boku jak zawsze wyczekując strzałów i nic przez pół godz. leżenia. Zaczęłam mieć najgorsze myśli, bo przeczytałam, żeby jechać do szpitala, gdy od kilku godz. nie ma ruchów zwłaszcza między 24a28tyg. Była już 2, weszłam do wanny żeby się uspokoić, ciepły prysznic, umyłam włosy, bo stwierdziłam, że jak mam jechać gdzieś to chociaż czysta. Spakowałam już do teczki dokumenty, wypiłam szklankę wody, zjadłam czekoladkę i w drugim pokoju położyłam znowu na lewym boku. Przed 3 zaczął mi się coś odzywać, ale jak nigdy w dolnej części pod brzuchem. Kilka strzałów mniejszych, jak poczułam po 3 w końcu taki normalny na brzuchu odetchnęłam i usnęłam o 4. O 5 przebudzenie i znów lęk, bo pachwina promieniowała bólem i już sama nie wiedziałam czy to tylko to, czy podbrzusze ciągnie, ale poczułam kopniaka, więc znów zasnęłam i tak do 12 pospane z przerwą o 10 gdzie też były ruchy. Młody pewnie miał leniwy dzień/noc a matka przez to prawie zawał.
Izia lubi tę wiadomość
-
Mój jest aktywny z rana i wieczorem jak kładę się spać. W dzień to różnie, ale raczej spokojnie 😅 Współczuję nerwów i cieszę się, że wszystko juz jest dobrze 🙂Izia wrote:Najadłam się tyle strachu dziś w nocy, że byłam gotowa już jechać na IP, bo jestem sama. Młody jest zawsze bardzo aktywny o 1, to jego stała pora i kopie czasem przez 2h najbardziej energicznie z całej doby. Wczoraj pokimałam popołudniu parę h, więc o północy to jeszcze nie łapał mnie sen, wzięłam się za ćwiczenia fizjo na macie i tak sobie uświadomiłam, że coś cicho, zero kopnięć od chyba 21. Zrobiłam wszystkie ćwiczenia i stwierdziłam, że dam mu czas do 1. Położyłam się na lewym boku jak zawsze wyczekując strzałów i nic przez pół godz. leżenia. Zaczęłam mieć najgorsze myśli, bo przeczytałam, żeby jechać do szpitala, gdy od kilku godz. nie ma ruchów zwłaszcza między 24a28tyg. Była już 2, weszłam do wanny żeby się uspokoić, ciepły prysznic, umyłam włosy, bo stwierdziłam, że jak mam jechać gdzieś to chociaż czysta. Spakowałam już do teczki dokumenty, wypiłam szklankę wody, zjadłam czekoladkę i w drugim pokoju położyłam znowu na lewym boku. Przed 3 zaczął mi się coś odzywać, ale jak nigdy w dolnej części pod brzuchem. Kilka strzałów mniejszych, jak poczułam po 3 w końcu taki normalny na brzuchu odetchnęłam i usnęłam o 4. O 5 przebudzenie i znów lęk, bo pachwina promieniowała bólem i już sama nie wiedziałam czy to tylko to, czy podbrzusze ciągnie, ale poczułam kopniaka, więc znów zasnęłam i tak do 12 pospane z przerwą o 10 gdzie też były ruchy. Młody pewnie miał leniwy dzień/noc a matka przez to prawie zawał.
Izia lubi tę wiadomość
🩵 10.2019
🩵 02.2024
🩵 12.2026
👼 05.2023 -
Izia wrote:Ja dzień wcześniej też na urodzinach teściowej, 79-te:) Teściu w tym roku okrągłe 80-te będzie miał.
A w ogóle dopiero co znajomy zaproponował nam pożyczenie wózka, to akcja odwołana, bo nieplanowana ciąża u nich wyszła. Czyli jednak wracamy do punktu wyjścia i chyba zakup nowego 3w1.
Obserwuj, bo żebyś miała takie bóle po 30tc to ok, ale teraz… jeszcze ewentualnie ortopeda może stwierdzić co tam się dzieje nie tak i ważna rzecz - jak ortopeda wystawi dokument, że rozejście jest i masz mieć cc to w szpitalu nikt nie podważy.
Na IP zawsze warto pojechać i sprawdzić jeśli masz wątpliwości. Ruchy dziecka pobudza cukier więc następnym razem zjedz coś słodkiego i nie żałuj sobie.
Ja ostatnie 4 dni spędziłam w szpitalu, w niedzielę głowa zaczęła mnie tak boleć, że nie wiedziałam co się dzieje, ale to nie migrena. W dodatku miałam normalnie apetyt, żadnych zaburzeń nieurologicznych więc pojechaliśmy na oddział. W dużym skrócie, wyszła infekcja, dostałam antybiotyk, już jestem w domu choć nadal nie czuję się dobrze w 100%. Natomiast sam pobyt na oddziale szkoda gadać, byłam tu 4 raz, ale z poprzednich pobytów jakoś mam lepsze wrażenia. -
Ooo to daleko macie to przedszkole, faktycznie niezła zagwozdka 🤔 Mój starszak miał przymusowe pół roku przerwy jak urodził się młodszy (4 miesiące do operacji małego i 2 po, za bardzo bałam się chorób z przedszkola). Miał już około 4,5 roku więc było z nim łatwiej. Ale też mały był jeden, u Ciebie będzie dwójka 😉Angela1108 wrote:Co do fotelików z synem mieliśmy cybexa i teraz juz bym nie chciala bo sa mega ciężkie bardziej sie nastawiam na Maxi cosi tym bardziej ze bede nosić 2 🫣 a czy zaprowadzić syna do przedszkola czy odebrać to maluszki musze wyjąć z auta chociaż caly czas mysle co zrobic z tym przedszkolem bo teraz mamy do przedszkola 24km a to dlatego ze chodzi w mieście gdzie oboje pracujemy i noe wiem czy bedzie mi sie chciało codziennie dwa razy jeździć taki kawał drogi z maluszkami bo zawiozę wrócę i spowrotem po młodego i do domu prawie stowa km dziennie i w tamtym roku tez dużo chorował i sie troche boje z drugiej strony on uwielbia przedszkole i dzieciaki i szkoda mi go nie dać🩵 10.2019
🩵 02.2024
🩵 12.2026
👼 05.2023 -
Angela1108 wrote:Co do fotelików z synem mieliśmy cybexa i teraz juz bym nie chciala bo sa mega ciężkie bardziej sie nastawiam na Maxi cosi tym bardziej ze bede nosić 2 🫣 a czy zaprowadzić syna do przedszkola czy odebrać to maluszki musze wyjąć z auta chociaż caly czas mysle co zrobic z tym przedszkolem bo teraz mamy do przedszkola 24km a to dlatego ze chodzi w mieście gdzie oboje pracujemy i noe wiem czy bedzie mi sie chciało codziennie dwa razy jeździć taki kawał drogi z maluszkami bo zawiozę wrócę i spowrotem po młodego i do domu prawie stowa km dziennie i w tamtym roku tez dużo chorował i sie troche boje z drugiej strony on uwielbia przedszkole i dzieciaki i szkoda mi go nie dać
Cybex to zlo, ciężki strasznie, ja powiedziałam, że teraz sobie tego nie zrobię 🤫
A nie masz możliwości dać gdzieś syna w okolicy? Zawsze to parę godzin by miał zajęcie i Ty odetchniesz,bo bliźniaczki będą absorbujące🙈2020 💙
2023 💙
Grudzień 2026 💗 -
Izia wrote:Najadłam się tyle strachu dziś w nocy, że byłam gotowa już jechać na IP, bo jestem sama. Młody jest zawsze bardzo aktywny o 1, to jego stała pora i kopie czasem przez 2h najbardziej energicznie z całej doby. Wczoraj pokimałam popołudniu parę h, więc o północy to jeszcze nie łapał mnie sen, wzięłam się za ćwiczenia fizjo na macie i tak sobie uświadomiłam, że coś cicho, zero kopnięć od chyba 21. Zrobiłam wszystkie ćwiczenia i stwierdziłam, że dam mu czas do 1. Położyłam się na lewym boku jak zawsze wyczekując strzałów i nic przez pół godz. leżenia. Zaczęłam mieć najgorsze myśli, bo przeczytałam, żeby jechać do szpitala, gdy od kilku godz. nie ma ruchów zwłaszcza między 24a28tyg. Była już 2, weszłam do wanny żeby się uspokoić, ciepły prysznic, umyłam włosy, bo stwierdziłam, że jak mam jechać gdzieś to chociaż czysta. Spakowałam już do teczki dokumenty, wypiłam szklankę wody, zjadłam czekoladkę i w drugim pokoju położyłam znowu na lewym boku. Przed 3 zaczął mi się coś odzywać, ale jak nigdy w dolnej części pod brzuchem. Kilka strzałów mniejszych, jak poczułam po 3 w końcu taki normalny na brzuchu odetchnęłam i usnęłam o 4. O 5 przebudzenie i znów lęk, bo pachwina promieniowała bólem i już sama nie wiedziałam czy to tylko to, czy podbrzusze ciągnie, ale poczułam kopniaka, więc znów zasnęłam i tak do 12 pospane z przerwą o 10 gdzie też były ruchy. Młody pewnie miał leniwy dzień/noc a matka przez to prawie zawał.
U mnie ciąża trochę młodsza,ale też bywają takie dni,przeważnie dzień-dwa,ze cisza kompletna albo na wieczór jakieś delikatne puknięcia, ale człowiek juz schizuje,czy jechać czy sprawdzać..2020 💙
2023 💙
Grudzień 2026 💗 -
Rosalinda wrote:Niedaleko, jakiś kilometr, z tym że u nas szkoła jest na dwie zmiany, bo jest mała a na przestrzeni czasu pojawiło się dużo dzieci. Pierwsza zmiana jest od 7:30 do około 11, druga na około 11. Teraz do przedszkola wozimy ich na 8:30. Jak starszy będzie miał na pierwszą zmianę to i młodszy będzie jeździł na 7:30, a przy drugiej zmianie tak jak teraz na 8:30.
A Twoje dzieci są w jednej placówce czy starszak idzie do zerówki do szkoły?
Twój mąż na długo ma wyjazdy?
To jest trochę kombinowania, bo jak starszy będzie miał na pozniej, to najpierw młodszego na rano,powrót do domu i na 11 starszego? A jakaś świetlica od rana ewentualnie wchodzi w grę?
Przedszkole i szkole mamy obok siebie, to na szczęście w jedno miejsce będą jeździć. Starszy zerówki w tej szkole przy przedszkolu zaczyna.
A mąż różnie, teraz pracuje w systemie 3:1, ale po Nowym Roku na pewno takie wyjazdy max 2 tygodnie chce,żeby miał.Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 sierpnia, 14:10
2020 💙
2023 💙
Grudzień 2026 💗 -
Mamy przedszkole jakieś 4km od domu ale tam jest tak dużo dzieci bo to jedyne w okolicy panie dosc "wredne" tam chodzil miesiac jak zaczynał i co rano był taki płacz uciekanie że zrezygnowaliśmy przenieśliśmy go do większego miasta i zmiana sto procent panie miłe codziennie udzielają informacji co zjadł itd on nawet sie na nas nie ogląda jak tylko przekroczy próg przedszkola biegiem leci przebierać butki żeby wejść do grupy no dla nas jest super i bardzo sie zmienił duzo nauczył. Moze uda sie tak zeby mąż go zawoził na 7 jak będzie jechal do pracy a ja odbierać tylko o 14 zobaczymy bo tu będą tez wczesniaki w domu a zima wiadomoLunaaa12 wrote:Cybex to zlo, ciężki strasznie, ja powiedziałam, że teraz sobie tego nie zrobię 🤫
A nie masz możliwości dać gdzieś syna w okolicy? Zawsze to parę godzin by miał zajęcie i Ty odetchniesz,bo bliźniaczki będą absorbujące🙈 -
Świetlica jest dostępna, w razie czego jest to jakaś opcja. Aj no zobaczymy jak się to wszystko będzie układało.Lunaaa12 wrote:To jest trochę kombinowania, bo jak starszy będzie miał na pozniej, to najpierw młodszego na rano,powrót do domu i na 11 starszego? A jakaś świetlica od rana ewentualnie wchodzi w grę?
Przedszkole i szkole mamy obok siebie, to na szczęście w jedno miejsce będą jeździć. Starszy zerówki w tej szkole przy przedszkolu zaczyna.
A mąż różnie, teraz pracuje w systemie 3:1, ale po Nowym Roku na pewno takie wyjazdy max 2 tygodnie chce,żeby miał.
A system 3:1 to 3 tygodnie w delegacji i 1 tydzień w domu? To na długo zostajesz sama, oby się tak udało, żeby mąż był więcej w domu 😉🩵 10.2019
🩵 02.2024
🩵 12.2026
👼 05.2023 -
Hejka! Czy któraś z Was dostała do suplementacji żelazo? 😬
Bierze któraś Sorbifer? Jeżeli tak to jak się na nim czujecie?Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 sierpnia, 21:19
♀️ 90' ♂️ 90'
Starania o pierwsze 🤱od 10.2023 Klinika od 09.2024
❌Cukrzyca HbA1c 01.26 6,75 ➡️ 03.26 6,34 ➡️ 05.26 6,02 ➡️ 07.26 5,73 💪
❌USG Endometriozy 🗓️ 09.25 - endometrioza
AMH 1,720 🗓️10.25
03.26 1 Transfer ❄️
❄️❄️ na zimowisku
5dpt ⏸️ beta 39,9 8dpt 215 11dpt 794 14dpt 3501 17dpt 11257
18.04 mamy GS 🫧
24.04 2,5 mm jest ❤️
28.04 ostatnia wizyta w klinice 🥳
07.05 1.93 cm Misia 🥹
22.05 4,03 cm 🍓
03.06 6,20 cm ❣️USG prenatalne 🌸
12.06 7,09 cm 🩷
21.07 266 g 🥭
29.07 połówkowe 🥳 320 g 🌸
22.08 USG serca płodu, 508 g 👌

-
Ja dostałam już w sumie od samego początku ciąży Tardyferon i go cały czas biorę. Najlepiej się po nim czuje jak wezmę ok. 22-23 tuż przed spaniem. Nie mam wtedy dolegliwości związanych z bólem żołądka.Sylaada wrote:Hejka! Czy któraś z Was dostałam do suplementacji żelazo? 😬
Bierze któraś Sorbifer? Jeżeli tak to jak się na nim czujecie? -
Sylaada wrote:Hejka! Czy któraś z Was dostałam do suplementacji żelazo? 😬
Bierze któraś Sorbifer? Jeżeli tak to jak się na nim czujecie?
Ja, brałam tydzień i przestałam bo miałam po nim bóle żołądka, biegunkę albo zaparcia. Teraz przez ten szpital zapomniałam brać, ale muszę i planuję do kolacji tzn na wieczór, może to coś zmieni. -
Kurcze właśnie boje się zaparć ...które już i tak miewam 🤣
Hemoglobina jeszcze ok, ale ferrytyna tak mi leci, że zaraz poleci wszystko inne. Przed ciążą startowałam z 75 a ostatnio miałam 15 😬
A jakby tego było mało czekają mnie dwie uroczystości teraz no i niby wiem,.że trzeba brać ale, aż strach jak się będę czuła 😬♀️ 90' ♂️ 90'
Starania o pierwsze 🤱od 10.2023 Klinika od 09.2024
❌Cukrzyca HbA1c 01.26 6,75 ➡️ 03.26 6,34 ➡️ 05.26 6,02 ➡️ 07.26 5,73 💪
❌USG Endometriozy 🗓️ 09.25 - endometrioza
AMH 1,720 🗓️10.25
03.26 1 Transfer ❄️
❄️❄️ na zimowisku
5dpt ⏸️ beta 39,9 8dpt 215 11dpt 794 14dpt 3501 17dpt 11257
18.04 mamy GS 🫧
24.04 2,5 mm jest ❤️
28.04 ostatnia wizyta w klinice 🥳
07.05 1.93 cm Misia 🥹
22.05 4,03 cm 🍓
03.06 6,20 cm ❣️USG prenatalne 🌸
12.06 7,09 cm 🩷
21.07 266 g 🥭
29.07 połówkowe 🥳 320 g 🌸
22.08 USG serca płodu, 508 g 👌

-
Ja biorę i ja ogólnie brałam tez zelazo z synem w ciazy i moj organizm średnio to znosi co chodzi np o zaparcia i jakieś mdlosci po nim czy cosSylaada wrote:Hejka! Czy któraś z Was dostała do suplementacji żelazo? 😬
Bierze któraś Sorbifer? Jeżeli tak to jak się na nim czujecie?







