X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne koty a ciąża
Odpowiedz

koty a ciąża

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
    1 2
Oceń ten wątek:
  • miscelle Autorytet
    Postów: 454 562

    Wysłany: 19 września 2014, 20:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czy jest tu ktoś kto ma koty w domu?

    👨‍👩‍👧 2015 Nela
    👨‍👩‍👧‍👦 2020 Kubuś
    hchy9jcg2fs2tpt8.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 września 2014, 20:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja! Tzn. mam jednego :) czarną udomowioną bestie :) od kiedy wiem o ciąży po prostu nie sprzątam kuwety.

  • Gosiak Autorytet
    Postów: 9054 8923

    Wysłany: 19 września 2014, 21:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jest tu bardzo wiele dziewczyn, które maja koty, na lutówkach samych jest przynajmniej kilka. I to niejednokrotnie po dwa ;)
    Jeśli boisz się o toksoplazmozę, to miej świadomość, że 80% zarażeń jest spowodowana zjedzeniem zakażonego mięsa lub niedokładnie umytych warzyw czy owoców. A żeby zarazić się od kota, trzeba by było nie sprzątać kuwety przez kilka dni a potem pobawić się odchodami i nie umyć rąk.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 września 2014, 21:07

    Ida, Anoolka, Daisy, Martynika lubią tę wiadomość

    3jgxe6hhizjw14o1.png

    relgh371sm3wo78r.png
  • Camilia Autorytet
    Postów: 1963 2620

    Wysłany: 19 września 2014, 21:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja od kilku lat mam kotkę i w ciąży zajmowałam się nią jak zawsze. Trzeba tylko pamiętać by myć ręce po wszelkich czynnościach związanych z kotem i nie powinno być problemu. Weterynarz mi kiedyś powiedział, że rzadko który domowy kot jest nosicielem toksoplazmozy.

    Gosiak lubi tę wiadomość

    ex2bi09kagxa44s8.png
    ex2bdf9hh28r1eq2.png
  • Ida Autorytet
    Postów: 5781 5906

    Wysłany: 19 września 2014, 21:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosiak wrote:
    Jest tu bardzo wiele dziewczyn, które maja koty, na lutówkach samych jest przynajmniej kilka. I to niejednokrotnie po dwa ;)
    Jeśli boisz się o toksoplazmozę, to miej świadomość, że 80% zarażeń jest spowodowana zjedzeniem zakażonego mięsa lub niedokładnie umytych warzyw czy owoców. A żeby zarazić się od kota, trzeba by było nie sprzątać kuwety przez kilka dni a potem pobawić się odchodami i nie umyć rąk.
    Dokładnie, a nawet zajadać się odchodami. W dodatku chodzi o koty wychodzące, bo pasożyt toksoplazmozy żyje w ziemi. Koty nie wychodzące nie są na to narażone.
    Ja mam dwa koty, ale teraz mieszkam tymczasowo u Rodziców, gdzie jest ich 7 i nie panikuję, a IgM i IgG wyszło mi ujemne.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 września 2014, 21:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też potwierdzam że kot nie oznay toksoplazmozy. Mam moją bestię ponad 2 lata a na toksolazmoze nigdy nie chorowałam. IgM i IgG u mnie też wyszły ujemne :)

  • miscelle Autorytet
    Postów: 454 562

    Wysłany: 19 września 2014, 23:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No wlasnie mam dwa koty wypieleszone i nie wychodzace nigdy z domu. Przeciwciala ujemne, ale skoro do tej pory sie nie zarazilam to moze nie sa nosicielami

    👨‍👩‍👧 2015 Nela
    👨‍👩‍👧‍👦 2020 Kubuś
    hchy9jcg2fs2tpt8.png
  • Ita Autorytet
    Postów: 1052 1122

    Wysłany: 20 września 2014, 07:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A u mnie w domu to dwa koty mają mnie :D
    W trakcie starań i ciąży opiekuję się nimi jak zawsze.
    Igm ujemne a igg na plusie - tylko, że jestem wielką fanką tatara, owoców prosto z drzewa i kopania w ogródku i to raczej gdzieś tu dopatruje sie starego zakażenia :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 września 2014, 08:00

    atdck6nlmznf5qze.png
  • miscelle Autorytet
    Postów: 454 562

    Wysłany: 20 września 2014, 08:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A mogą spac ze mna w łóżku ?bo tak je nauczylam...

    👨‍👩‍👧 2015 Nela
    👨‍👩‍👧‍👦 2020 Kubuś
    hchy9jcg2fs2tpt8.png
  • Gosiak Autorytet
    Postów: 9054 8923

    Wysłany: 20 września 2014, 08:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja koty mam od 20 lat i nie miałam toksoplazmozy do tej pory, więc naprawdę nie ma się czego bać ;)

    Daisy lubi tę wiadomość

    3jgxe6hhizjw14o1.png

    relgh371sm3wo78r.png
  • Gosiak Autorytet
    Postów: 9054 8923

    Wysłany: 20 września 2014, 08:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    miscelle wrote:
    A mogą spac ze mna w łóżku ?bo tak je nauczylam...
    Moje spały od zawsze i śpią nadal :)

    3jgxe6hhizjw14o1.png

    relgh371sm3wo78r.png
  • miscelle Autorytet
    Postów: 454 562

    Wysłany: 20 września 2014, 08:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    DZieki dziewczyny, cale zycie od ur w moim domu sa koty. To moja pierwsza ciaza i martwilam sie, bo one sa dla mnie jak dzieci

    Gosiak lubi tę wiadomość

    👨‍👩‍👧 2015 Nela
    👨‍👩‍👧‍👦 2020 Kubuś
    hchy9jcg2fs2tpt8.png
  • Gosiak Autorytet
    Postów: 9054 8923

    Wysłany: 20 września 2014, 08:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No niestety funkcjonują stereotypy, że jak ciąża, to się powinno pozbyć kotów, bo to samo zło.
    Nawet niektórzy lekarze propagują takie informacje…

    3jgxe6hhizjw14o1.png

    relgh371sm3wo78r.png
  • oli Autorytet
    Postów: 385 329

    Wysłany: 20 września 2014, 08:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no to ja poszłam zupełnie po bandzie

    u rodziców kot od 14 lat - spanie w łóżku z nim, mizianie, przytulanie
    u teściów 3 koty
    u szwagierki chyba 4
    wszystkie wychodzące na dwór

    IgG i IgM ujemne.

    Obecnie adoptowaliśmy 2 kociaki ze schroniska, właśnie szaleją w przedpokoju ;) Są przeboskie i kochane. Kuwetę sprząta mąż, ale teraz jest na dyżurze 3 dni więc ja to robię ale ubrana w gumowe rękawiczki. Po każdym kontakcie z kotem myję ręce i się zastanawiam czy przypadkiem nie aż do przesady .

    pozdrawiam wszystkie miłośniczki kotów !!

    km5svcqgfaw599l1.png
  • miscelle Autorytet
    Postów: 454 562

    Wysłany: 20 września 2014, 08:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ulżyło mi :)

    👨‍👩‍👧 2015 Nela
    👨‍👩‍👧‍👦 2020 Kubuś
    hchy9jcg2fs2tpt8.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 września 2014, 10:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam kochanego 6-letniego kocurka. Nie odstępuje mnie na krok (zwłaszcza od czasu jak dziecko zaczeło swoje tańce w brzuchu). Spał zawsze ze mną i śpi nadal, przytulam go, głaskam a nawet (o zgrozo!) całuje w słodkie pysio. I oba wskaźniki toxo ujemne.

    Największe przestępstwo popełniłam jak przed obiadem polizał mnie w palce ręki, ja zapomniałam umyć ręce a na obiad miałam nóżki kurczaka i jadłam trzymając je w tej ręce :) Kuwetę jednak na wszelki wypadek sprząta mój mąż, ale bardziej przez to, że nie mogłam się schylać :)

    Jeśli chcesz być pewna możesz przebadać zwierzaka na obecność pasożytów toxo i będziesz 100% pewna, ale naprawdę nie demonizujmy tych słodziaków.

    Daisy lubi tę wiadomość

  • Puella Autorytet
    Postów: 1112 1152

    Wysłany: 20 września 2014, 14:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A propos kotów - ja mam dwa w domu (jeden wychodzący). W pierwszej ciąży wręcz wszyscy wmawiali mi szaleństwo, kazali pozbyć się "sierściuchów", itd. Nawojowałam się o nie niemało. Potwierdzam, że nie są one zagrożeniem :p W ciąży wyniki miała wzorcowe, a teraz moje dziecko jako jedyne wśród dzieci znajomych nie ma alergii.

    It's a Girl! - Michalinka :-)

    3i49df9htr170int.png
  • B612 Znajoma
    Postów: 17 5

    Wysłany: 22 września 2014, 19:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam kota i jest to moja druga ciąża w towarzystwie kotka ;) Oczywiście nie sprzątam kuwety.

    8p3o6vgc49m7bsdz.png
    a8f7puu.png
  • Daisy Autorytet
    Postów: 3480 4306

    Wysłany: 27 września 2014, 12:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane ja mam obecnie 4 koty, wszystkie wychodzace, teraz chlody wiec czesciej sa w domu, cale zycie jestem taka kociara :) Swego czasu mialam 7, mam juz tez corcie. I caly czas nie mam przeciwcial, a sprawdzam raz na 3 miesiace. Nie ma czego sie obawiac - jedynie nie sprzatac kuwet, nie pozwalac kotom lazic po blatach kuchennych, miec osobna deske do krojenia miesa, myc rece, nie karmic kiciow surowizna no i nie spozywac surowego miesa bo to predzej przez to niz od kiciakow sie zarazimy.:)

    Wszystkiego dobrego brzuchatki! <3

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 września 2014, 12:20

  • Ita Autorytet
    Postów: 1052 1122

    Wysłany: 27 września 2014, 12:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Koty śpią z nami w łóżku :) i niesamowite jest teraz prawie w 8 miesiącu jak budzę się bo zdrętwiała mi noga albo zaczynają boleć mnie plecy, a mój ogromniasty brzuch jest obłożony kotami :D <3

    Mam wrażenie, że już zaprzyjaźniły się z naszym synciem :D

    Malenq, szpilka lubią tę wiadomość

    atdck6nlmznf5qze.png
1 2
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Płodność mężczyzn - przyczyny obniżonej płodności i sposoby na poprawę

Płodność mężczyzn na przestrzeni lat uległa znacznemu pogorszeniu. Dlaczego jakość nasienia współczesnych mężczyzn jest obniżona? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością? Co zrobić, aby wesprzeć i poprawić męską płodność?

CZYTAJ WIĘCEJ

Warto walczyć o swoje marzenia, czyli historie starań o dziecko zakończone happy endem

O tym jak trudna i wyboista potrafi być droga do macierzyństwa, wiedzą doskonale pary, które od lat bezskutecznie starają się o dziecko. Niekończące się badania, intensywne szukanie przyczyny niepowodzeń, poddawanie się procedurom, ciągła walka, momentami bezsilność, ale też niegasnąca nadzieja... Dzisiaj swoją historią podzieliły się z nami dwie pary, których droga do wymarzonego macierzyństwa nie była łatwa. Karolina i Łukasz oraz Asia i Paweł opowiadają swoje poruszające historie zakończone happy endem! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Brak okresu a negatywny test ciążowy, czyli o przyczynach spóźniającej się miesiączki

Każda kobieta doświadczyła lub doświadczy spóźniającej się miesiączki, nie będąc w ciąży. Z jakich przyczyn miesiączka może się spóźniać? Co robić, kiedy krwawienie miesiączkowe nie wystąpiło, a testy ciążowe wychodzą negatywnie? Po ilu dniach warto zgłosić się do lekarza? 

CZYTAJ WIĘCEJ