Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Kwiecień 2020
Odpowiedz

Kwiecień 2020

Oceń ten wątek:
  • pingwinkowa Autorytet
    Postów: 586 259

    Wysłany: 9 kwietnia 2020, 12:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mmiśka wrote:
    Niestety zostajemy Poki co dalej :( jutro sie okaze jak sytuacja .. nie udzielam se bardzo na forum bo mam taki nastrój ze wszystkiego mi sie odechcialo :( dzięki ze pytasz o nas :)

    Moja panienka ma juz tydzień :)

    bd20de7ce2f7.jpg

    Śliczna dziewczynka🙂
    Przykro mi bardzo, że tyle czasu musicie spędzić w szpitalu. Trzymaj się jakoś, bo domyślam się że jest baaaardzo ciężko. No i dawaj znać jak będziesz miała jakieś nowe informacje od lekarzy. Trzymam mocno kciuki za jak najszybsze wyjście 🙂

    0bf940b8f1.png
    5569ac92a8.png
  • Paatka Autorytet
    Postów: 1981 1424

    Wysłany: 9 kwietnia 2020, 13:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Skoro wprowadzili obowiazek zaslaniania twarzy to zapewne w szpitalu bedzie trzeba je miec... Nie wyobrazam sobie porodu w maseczce... Serio...:(

    04.2018 - ❤️👧
    04.2020 - ❤️👧
    08.2023 - 👼
    preg.png
  • Szpilkka Autorytet
    Postów: 921 293

    Wysłany: 9 kwietnia 2020, 13:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też sobie tego nie wyobrażam ale może będą kazali założyć maseczke na końcowym etapie porodu tylko?

    82dox1hp9jc30rad.png
    gyxwl6d8duuarpfk.png
  • ElenaM Autorytet
    Postów: 719 540

    Wysłany: 9 kwietnia 2020, 13:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi się wydaje że nikt w szpitalu nie da się zwariować. I będą pozwalać zdjąć kiedy będzie można. Przecież im też zależy żeby dziewczyny nie mdlały w trakcie i to większe zagrożenie jak taka rodząca odpadnie w trakcie skurczy. No przecież z fotela mnie nie wygonią jak w trakcie ściągnę bo nie będę w stanie oddychać. Ale cieszę się że ten przepis wprowadza bo widzę jak dużo ludzi w sklepach nie nosi i nie zachowuje podstawowych zasad. Szczególnie ci starsi... Jutro muszę wyjść po zakupy. Szykuje się jak na wojnę bo wychodzę po nie raz na kilka tyg jak naprawdę już nikt nie może mi podrzucić. Mam nadzieję że jak wrócę do domu z maleństwem to mój M będzie chociaż w domu...

    Ja:endometrioza (laparo 11.2018),
    Partner: 4% prawidłowych plemników (dane z 2019r)
    Rozpoznanie: niepłodność idiopatyczna

    8.07.2019 1 IUI- :(
    29.07.2019- 2 IUI ♥️--> Ur. Małej😍
    05.2022- 3 IUI ❤-->ur. Małego 🥰
  • ElenaM Autorytet
    Postów: 719 540

    Wysłany: 9 kwietnia 2020, 13:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szpilkka a masz jakies sposoby? Coś można brać w ciąży? Mi położna dziś przez tel poleciła alugastin. Jakoś tak. Jutro podejde do apteki to sprawdzę czy zadziala

    Ja:endometrioza (laparo 11.2018),
    Partner: 4% prawidłowych plemników (dane z 2019r)
    Rozpoznanie: niepłodność idiopatyczna

    8.07.2019 1 IUI- :(
    29.07.2019- 2 IUI ♥️--> Ur. Małej😍
    05.2022- 3 IUI ❤-->ur. Małego 🥰
  • Szpilkka Autorytet
    Postów: 921 293

    Wysłany: 9 kwietnia 2020, 14:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ElenaM wrote:
    Szpilkka a masz jakies sposoby? Coś można brać w ciąży? Mi położna dziś przez tel poleciła alugastin. Jakoś tak. Jutro podejde do apteki to sprawdzę czy zadziala
    Niestety najlepszy sposob to taki ze siadam na chwile i jak mija pieczenie to klade sie znowu. Mnie zgaga dopada na leżąco.

    82dox1hp9jc30rad.png
    gyxwl6d8duuarpfk.png
  • ElenaM Autorytet
    Postów: 719 540

    Wysłany: 9 kwietnia 2020, 14:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A to ja już wskoczyłam na level że mam ją cały czas. Na stojąco, siedząco, jak chodzę... Bym musiała chyba non stop pić zimne mleko z lodowki.

    Ja:endometrioza (laparo 11.2018),
    Partner: 4% prawidłowych plemników (dane z 2019r)
    Rozpoznanie: niepłodność idiopatyczna

    8.07.2019 1 IUI- :(
    29.07.2019- 2 IUI ♥️--> Ur. Małej😍
    05.2022- 3 IUI ❤-->ur. Małego 🥰
  • Paatka Autorytet
    Postów: 1981 1424

    Wysłany: 9 kwietnia 2020, 14:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi alugastrin pomagal na doslownie 5 minut:d
    Ale od tygodnia odpukać, ani razu zgagi nie miałam. Nie wiem czy małajest niżej, czy co się do tego przyczyniło, ale faktycznie odpuscila mi ostatnio.

    04.2018 - ❤️👧
    04.2020 - ❤️👧
    08.2023 - 👼
    preg.png
  • małżowinka Autorytet
    Postów: 679 331

    Wysłany: 9 kwietnia 2020, 15:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja rodziłam w maseczce, przy pełnym rozwarciu ciężko mi się oddychało i zsunęłam na dół, przy partych położna mi ją ubrała, a ona sama ubrana w jednorazowy fartuch, maskę i przyłbicę.
    Mi czop w ogóle nie wyleciał do 9cm rozwarcia, no chyba że nie zauważyłam ale wątpię ;) a później to już nie wiem

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 kwietnia 2020, 15:30

    6ce5d64554.png
    6a2c04a9b6.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 kwietnia 2020, 15:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    małżowinka wrote:
    Ja rodziłam w maseczce, przy pełnym rozwarciu ciężko mi się oddychało i zsunęłam na dół, przy partych położna mi ją ubrała, a ona sama ubrana w jednorazowy fartuch, maskę i przyłbicę.
    Mi czop w ogóle nie wyleciał do 9cm rozwarcia, no chyba że nie zauważyłam ale wątpię ;) a później to już nie wiem
    A czy zakładając Tobie maseczkę miała zdezynfekowaną dłoń lub założyła nową rękawiczkę ? Jeżeli nie to wg mnie jest to narażanie pacjenta na możliwość zarażenia się.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 kwietnia 2020, 15:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    małżowinka wrote:
    Ja rodziłam w maseczce, przy pełnym rozwarciu ciężko mi się oddychało i zsunęłam na dół, przy partych położna mi ją ubrała, a ona sama ubrana w jednorazowy fartuch, maskę i przyłbicę.
    Mi czop w ogóle nie wyleciał do 9cm rozwarcia, no chyba że nie zauważyłam ale wątpię ;) a później to już nie wiem
    A czy zakładając Tobie maseczkę miała zdezynfekowaną dłoń lub założyła nową rękawiczkę ? Jeżeli nie to wg mnie jest to narażanie pacjenta na możliwość zarażenia się.

  • Szpilkka Autorytet
    Postów: 921 293

    Wysłany: 9 kwietnia 2020, 16:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paatka wrote:
    Mi alugastrin pomagal na doslownie 5 minut:d
    Ale od tygodnia odpukać, ani razu zgagi nie miałam. Nie wiem czy małajest niżej, czy co się do tego przyczyniło, ale faktycznie odpuscila mi ostatnio.
    Teoretycznie piszą że jak brzuch sie obniża to i zgaga ustępuje wiec u ciebie po prostu dziecko zeszlo niżej.

    82dox1hp9jc30rad.png
    gyxwl6d8duuarpfk.png
  • Mmiśka Autorytet
    Postów: 1047 336

    Wysłany: 9 kwietnia 2020, 16:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Melduje ze juz jestesmy w domku , jestem taka szczesliwa <3 odrazu wpadlam i pranie nastawilam haha jakos odrazu sily wieksze a nie lezec i wegetowac na szpitalnym łóżku...

    nick nieaktualny, 1000, nick nieaktualny, kalade, ElenaM, Justa29, małżowinka, Misia90, pingwinkowa, diversik89, karolkowa lubią tę wiadomość

    70876cd2f5.png
    Michałek <3
    72d679d744.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 kwietnia 2020, 16:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mmiśka wrote:
    Melduje ze juz jestesmy w domku , jestem taka szczesliwa <3 odrazu wpadlam i pranie nastawilam haha jakos odrazu sily wieksze a nie lezec i wegetowac na szpitalnym łóżku...
    To wspaniale 😘 To już tylko sama radość Was czeka 😀

    Jeheria lubi tę wiadomość

  • juna Autorytet
    Postów: 1419 690

    Wysłany: 9 kwietnia 2020, 17:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gabriella wrote:
    A czy zakładając Tobie maseczkę miała zdezynfekowaną dłoń lub założyła nową rękawiczkę ? Jeżeli nie to wg mnie jest to narażanie pacjenta na możliwość zarażenia się.

    Dokładnie. Ludzie kompletnie nie wiedzą jak się używa rękawiczek jednorazowych. Hitem była dla mnie ostatnio laborantka pobierająca mi krew. Tymi samymi rękawiczkami otworzyła mi drzwi (wyprowadzając poprzednią pacjentkę), pisała na komputerze, brała mój dowód, korzystała z tego samego długopisu co ja a potem chciała mi pobierać krew. Obstawiam, że po poprzedniej pacjentce też ich nie zmieniła. Taka to świadomość jak się używa środków ochrony osobistej. Nawet wśród służby zdrowia, a co dopiero u zwykłego Kowalskiego.

    nick nieaktualny, Alex2020 lubią tę wiadomość

    l22nmg7ydnf5539r.png

    Fragmentacja DNA: 42%
    Wynik po 3 miesiącach suplementacji: 5% (!!!) 😊

    07.19r. Ruszamy z in vitro (krótki protokół)
    22.07 punkcja, zapłodnione 6 komórek
    27.07 ET blastocysty
    beta 2.08 (6dpt) 13,59
    beta 5.08 (9dpt) 65,87
    beta 7.08 (11dpt) 154,29
    21.08 (25dpt) mamy ❤️😍
    24.04.20 nasz Skarb jest już z nami 🥰

    ❄️❄️ Na zimowisku
  • Szpilkka Autorytet
    Postów: 921 293

    Wysłany: 9 kwietnia 2020, 17:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mmiśka wrote:
    Melduje ze juz jestesmy w domku , jestem taka szczesliwa <3 odrazu wpadlam i pranie nastawilam haha jakos odrazu sily wieksze a nie lezec i wegetowac na szpitalnym łóżku...
    Cudownie :)



    Slyszalyscie ze od czwartku maseczki obowiazkowe? To teraz juz na pewno na porodowce beda oczekiwac maseczek

    82dox1hp9jc30rad.png
    gyxwl6d8duuarpfk.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 kwietnia 2020, 17:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    juna wrote:
    Dokładnie. Ludzie kompletnie nie wiedzą jak się używa rękawiczek jednorazowych. Hitem była dla mnie ostatnio laborantka pobierająca mi krew. Tymi samymi rękawiczkami otworzyła mi drzwi (wyprowadzając poprzednią pacjentkę), pisała na komputerze, brała mój dowód, korzystała z tego samego długopisu co ja a potem chciała mi pobierać krew. Obstawiam, że po poprzedniej pacjentce też ich nie zmieniła. Taka to świadomość jak się używa środków ochrony osobistej. Nawet wśród służby zdrowia, a co dopiero u zwykłego Kowalskiego.

    No właśnie wszystkie czynności w jednych rękawiczkach, jeszcze pewnie do innej rodzącej też w tych samych rękawiczkach i dotykanie jednej i drugiej. Mam wrażenie, że te środki służą jedynie personelowi medycznemu, bo na pewno nie rodzącym.

  • małżowinka Autorytet
    Postów: 679 331

    Wysłany: 9 kwietnia 2020, 18:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gabriella jak przyszła do mnie na parte to wtedy się odziała w cały nowy komplet, jedynie przyłbica i maseczka ta sama. Nie wiem po co się tak burzysz, po prostu się przygotuj. Druga sprawa to to, że tutaj niekoniecznie chodzi o to żeby Ciebie nie zarazić tylko o to żeby ochronić personel medyczny.
    Jak byłam na ginekologii po próbie oxy to pielęgniarka powiedziała że mogę mieć maseczkę ale nie muszę, tam zresztą nie było żywego ducha chyba oprócz niej.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    6ce5d64554.png
    6a2c04a9b6.png
  • kanapa Autorytet
    Postów: 462 414

    Wysłany: 9 kwietnia 2020, 18:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gratuluję wszystkim rozpakowanym Mamusiom!!!

    Nie wiem czy mnie pamiętacie, udzielałam się na początku ale z braku czasu przestałam- tylko poczytywałam co tam u Was słychać :-)

    Ja dziś mam chyba już ostatnią wizytę u mojego gina. Poprzednia była prawie mc temu- ciekawa jestem jak z wagą mojego dziecia ;-) ostatnio było ok 2900g- mam nadzieję, że nie będzie 4kg :-)

    Aniołek 16.12.2013 [*] 8tc (5tc)
    Aniołek 25.01.2019 [*] 10tc (8tc)
    vimnpx4.png
    w1s2aai.png
  • kanapa Autorytet
    Postów: 462 414

    Wysłany: 9 kwietnia 2020, 18:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A! No i u mnie oczywiście zero skurczy, zero czopa... chyba do maja ponoszę brzuch ;-)

    Aniołek 16.12.2013 [*] 8tc (5tc)
    Aniołek 25.01.2019 [*] 10tc (8tc)
    vimnpx4.png
    w1s2aai.png
‹‹ 433 434 435 436 437 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Przyczyny niepowodzenia in vitro - jakie?

Procedura in vitro to niekiedy jedyna szansa dla par bezskutecznie starających się o dziecko i walczących z niepłodnością. Choć skuteczność metody jest wysoka, niestety nie zawsze kończy się sukcesem... Jakie są najczęstsze przyczyny niepowodzeń przy IVF?

CZYTAJ WIĘCEJ