Nieudane IVF? Czas na nowy plan.

Zatrzymaj się zanim spróbujesz kolejny raz. Zyskaj ekspercką analizę dotychczasowego leczenia i konkretne zalecenia. Wróć silniejsza.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Kwietniowe maluszki 2019
Odpowiedz

Kwietniowe maluszki 2019

Oceń ten wątek:
  • mysla.nieskalana Autorytet
    Postów: 1405 2104

    Wysłany: 27 stycznia 2019, 10:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale winogrona to nie wiem czemu,tak samo jak cynamon...

    ibm2j48a6easc2hs.png
  • mysla.nieskalana Autorytet
    Postów: 1405 2104

    Wysłany: 27 stycznia 2019, 10:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    espoir wrote:
    a najlepiej jest jak się zagadam z Mężem, widzę, że cała woda już wypłynęła, więc wstaje, a tu nagle tsunami ;)
    :D etap "tama" brzmi ciekawie :D Niestety nie mam wanny.

    ibm2j48a6easc2hs.png
  • espoir Autorytet
    Postów: 5432 7707

    Wysłany: 27 stycznia 2019, 11:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja winogrona jem :) to jak z kawą - wszystko z umiarem :)

    mysla.nieskalana, Tunia76, B_002 lubią tę wiadomość

    💛 12/2015 🧒
    🧡 09/2017 🧒
    ❤️ 05/2019 🧒
    💙 06/2021 🧒
    🩵 12/2022 🧒
    🩷 10/2024 👧
    💜 10/2026 🤰

    preg.png
  • Fasolka77 Autorytet
    Postów: 10394 6550

    Wysłany: 27 stycznia 2019, 11:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    malutka_mycha wrote:
    Tunia ja do tej zakazane listy dodałbym jeszcze surowe Mieso, ryby i jaja. I tak mi to przekazała moja ginekolog, nic nie mówiła o liściach malin itd. :)

    plus produkty z niepasteryzowanego mleka

    malutka_mycha lubi tę wiadomość

    Fasolka77

    atdc9vvjype3clpf.png
  • mysla.nieskalana Autorytet
    Postów: 1405 2104

    Wysłany: 27 stycznia 2019, 11:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To jest na pewno na zasadzie,że połkniemy pestkę i wyrośnie nam w brzuchu drzewo czy inna winorośl .

    Tunia76 lubi tę wiadomość

    ibm2j48a6easc2hs.png
  • Fasolka77 Autorytet
    Postów: 10394 6550

    Wysłany: 27 stycznia 2019, 11:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    espoir wrote:
    właśnie sobie leżę w wannie i widzę, że zaczął się u mnie etap "tama" - potrafię swoim brzuchem sprawić, że z jednej strony wanny wody pełno, a z drugiej sucho - żadna kropla się nie przeciśnie ;)

    ja mam tylko prysznic więc nie przetestuję ale za to nie jestem w stanie "wejść" za szafkę aby dostać się do pokrętła kaloryfera w sypialni :p

    espoir, mysla.nieskalana lubią tę wiadomość

    Fasolka77

    atdc9vvjype3clpf.png
  • espoir Autorytet
    Postów: 5432 7707

    Wysłany: 27 stycznia 2019, 11:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tzn. tam coś było o skórce winogron, ale na zasadzie "nadmiar może coś tam"... nigdy nie wczytywałam się aż tak... ;)

    mysla.nieskalana lubi tę wiadomość

    💛 12/2015 🧒
    🧡 09/2017 🧒
    ❤️ 05/2019 🧒
    💙 06/2021 🧒
    🩵 12/2022 🧒
    🩷 10/2024 👧
    💜 10/2026 🤰

    preg.png
  • Fasolka77 Autorytet
    Postów: 10394 6550

    Wysłany: 27 stycznia 2019, 11:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mysla.nieskalana wrote:
    Ale winogrona to nie wiem czemu,tak samo jak cynamon...

    winogrona mają dużo cukru więc niewskazane przy cc ale cynamon? ja jem... codziennie!
    o co kaman z cynamonem?

    Fasolka77

    atdc9vvjype3clpf.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 stycznia 2019, 11:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    winogrona mają w skórce resweratrol a on może uszkodzić serduszko.

    moja szwagierka kadła w ciąży po 2 kg dziennie winogron i jej córeczka zmarła w 39tygodniu ciąży. nie wiadomo czy te winogrona wlasnie nia miały wpływu...

    A rodzynki wiadomo - powstaja z winogron i w tym procesie resweratrol nie znika.

  • mysla.nieskalana Autorytet
    Postów: 1405 2104

    Wysłany: 27 stycznia 2019, 11:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula 90 wrote:
    winogrona mają w skórce resweratrol a on może uszkodzić serduszko.

    moja szwagierka kadła w ciąży po 2 kg dziennie winogron i jej córeczka zmarła w 39tygodniu ciąży. nie wiadomo czy te winogrona wlasnie nia miały wpływu...

    A rodzynki wiadomo - powstaja z winogron i w tym procesie resweratrol nie znika.
    Aaa..ok,dziękuję. Czyli jak się nie ma wiedzy to nie ma sobie co robić podśmiechujek. Ale to też pewnie jak ze wszystkim- chodzi o ilość.

    ibm2j48a6easc2hs.png
  • Fasolka77 Autorytet
    Postów: 10394 6550

    Wysłany: 27 stycznia 2019, 11:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula 90 wrote:
    winogrona mają w skórce resweratrol a on może uszkodzić serduszko.

    moja szwagierka kadła w ciąży po 2 kg dziennie winogron i jej córeczka zmarła w 39tygodniu ciąży. nie wiadomo czy te winogrona wlasnie nia miały wpływu...

    A rodzynki wiadomo - powstaja z winogron i w tym procesie resweratrol nie znika.


    hmmm kuzynka K. jadła codziennie paczkę winogron w ciąży... córka już 22 lata skończyla...

    Fasolka77

    atdc9vvjype3clpf.png
  • mysla.nieskalana Autorytet
    Postów: 1405 2104

    Wysłany: 27 stycznia 2019, 11:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fasolka77 wrote:
    winogrona mają dużo cukru więc niewskazane przy cc ale cynamon? ja jem... codziennie!
    o co kaman z cynamonem?
    Ja znalazłam kiedyś informacje,że ze względu na zawartość kumaryny ,nie jest zalecany w ciąży,ale to pewnie też wszystko zależy od ilości :)

    ibm2j48a6easc2hs.png
  • espoir Autorytet
    Postów: 5432 7707

    Wysłany: 27 stycznia 2019, 11:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny tu chodzi o spożywanie w nadmiarze - raz na jakiś czas nie zaszkodzi :)

    mysla.nieskalana, nick nieaktualny, Lolka30, AniaKJ lubią tę wiadomość

    💛 12/2015 🧒
    🧡 09/2017 🧒
    ❤️ 05/2019 🧒
    💙 06/2021 🧒
    🩵 12/2022 🧒
    🩷 10/2024 👧
    💜 10/2026 🤰

    preg.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 stycznia 2019, 11:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja zanim zaszłam w ciążę przeczytałam całą bibliotekę Searsów i innych autorytetów. Tam było bardzo dużo informacji takich stricte medycznych i wiem co powinno mnie zaniepokoić a co co nie.

    Na IP jeszcze nie byliśmy i mam nadzieję nie być do końca ;) Nie chcę leżeć w szpitalu ani nawet do niego wchodzić bo tam te wszystkie zarazki itd

    Twardnienia mam, ale nie są jakoś bardzo uciążliwe, w razie czego sprawdzam tętno detektorem - jak nie ma krwi to na IP i tak nic więcej mi nie sprawdzą.

    Jak jest bardzo boląco to biorę nospe, puszczam muzykę relaksacyjną i robię sesję oddechów przeponowych. Organizm się rozluźnia i wszystko puszcza. Często pomijam punkt z nospą :) Mam jedną paczkę od początku ciąży i mam 80% listka jeszcze.

    Misiabella, mysla.nieskalana lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 stycznia 2019, 11:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mysla.nieskalana wrote:
    Aaa..ok,dziękuję. Czyli jak się nie ma wiedzy to nie ma sobie co robić podśmiechujek. Ale to też pewnie jak ze wszystkim- chodzi o ilość.


    Pewnie, że chodzi o ilość. Jak ze wszystkim. Każdy organizm ma inną tolerancję na różne składniki. Są kobiety (i ja osobiście znam takie), które piły alkohol w ciąży ("szampan nie szkodzi") i dzieci duże, zdrowe i nie mają FAS.
    A z opowieści kobiet na forum o FAS wynika, że niektóre wypiły kieliszek wódki w pierwszym trymestrze i dziecko chore.

    Tak samo z tym winogronem itd. Ja jem winogron, tak samo jak pasztety, wątróbkę i większość innych zakazanych". Ograniczam jednak do minimum, tak na wszelki wypadek.

    Nie ma się co przerzucać też doświadczeniami znajomych, tak jak napisałam - męża siostra straciła córeczkę, ale nie mamy żadnych dowodów - jest to dowód anegdotyczny, więc nie jest żadym argumentem. Ale uważać warto, bo nigdy nie wiadomo.
    Ona jadła - tak jak mówię - po dwa kilo dziennie. I t nie jest przesadzona ilość, sama jej dowoziłam bo często prosiła.

    mysla.nieskalana lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 stycznia 2019, 11:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mysla.nieskalana wrote:
    Ja znalazłam kiedyś informacje,że ze względu na zawartość kumaryny ,nie jest zalecany w ciąży,ale to pewnie też wszystko zależy od ilości :)

    No a porównaj teraz Hinduski, które jedzą zarówno cynamon jak i inne ostre przyprawy calutką ciążę. Pracuję z ludźmi z Indii i miała okazję wielokrotnie próbować tych ich wynalazków. I na okres ciąży ani karmienia piersią z tego nie rezygnują :)

    Ja też lubie pikantne :)

    Więc tak jak wczesniej pisałam - wszystko zależy od dawki i indywidualnej tolerancji organizmu.

    mysla.nieskalana lubi tę wiadomość

  • mysla.nieskalana Autorytet
    Postów: 1405 2104

    Wysłany: 27 stycznia 2019, 11:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No,do wszystkiego trzeba podchodzić z głową. Też miewam różne ,dziwne bóle. Zresztą teraz to każdy ból jest dla mnie nowy i dziwny,ale staram się nie nakręcać. Raz za czas wezmę no-spe no i detektor to najlepsze co mogłam kupić na początku ciąży. Znając mnie to bardziej zaczęłabym panikować przekraczając próg szpitala i narobiłabym sobie więcej szkody. Ale każdy ma inaczej i robi to co mu podpowiada intuicja.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    ibm2j48a6easc2hs.png
  • mysla.nieskalana Autorytet
    Postów: 1405 2104

    Wysłany: 27 stycznia 2019, 11:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula 90 wrote:
    No a porównaj teraz Hinduski, które jedzą zarówno cynamon jak i inne ostre przyprawy calutką ciążę. Pracuję z ludźmi z Indii i miała okazję wielokrotnie próbować tych ich wynalazków. I na okres ciąży ani karmienia piersią z tego nie rezygnują :)

    Ja też lubie pikantne :)

    Więc tak jak wczesniej pisałam - wszystko zależy od dawki i indywidualnej tolerancji organizmu.
    Też zależy od tego do czego całe życie jesteśmy przyzwyczajeni. Tam u nich to normalne,jak u nas ziemniaki więc pewnie bardziej dziwne dla organizmu byłoby gdyby nagle odstawiły wszystkie przyprawy.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    ibm2j48a6easc2hs.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 stycznia 2019, 11:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mysla.nieskalana wrote:
    No,do wszystkiego trzeba podchodzić z głową. Też miewam różne ,dziwne bóle. Zresztą teraz to każdy ból jest dla mnie nowy i dziwny,ale staram się nie nakręcać. Raz za czas wezmę no-spe no i detektor to najlepsze co mogłam kupić na początku ciąży. Znając mnie to bardziej zaczęłabym panikować przekraczając próg szpitala i narobiłabym sobie więcej szkody. Ale każdy ma inaczej i robi to co mu podpowiada intuicja.


    Ja mam dokładnie tak samo. Mnie sama atmosfera szpitala stresuje, taki dodatkowy stres mógłby dopiero narobić szkód.

    Ale nadal nie zmienia to faktu, że uważam, że w razie czego lepiej pojechać o 10 razy za dużo niż raz za mało. Jeśli cokolwiek mnie zaniepokoi bardziej niż normalnie to nie odmówię jazdy do tej przeklętej wylęgarni zarazy ;)

    mysla.nieskalana lubi tę wiadomość

  • Misiabella Autorytet
    Postów: 2546 1537

    Wysłany: 27 stycznia 2019, 11:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeszcze slyszalam, ze tymianku nie mozna, i cynamon i tymianek czasem uzywam, choc w ciazy rzadko. Tak samo zjem watrobke raz na dwa tygodnie, jesli okaze sie ze juz mnie dopadla anemia. Mi mowiono ze watrobka nie jest zabroniona, ale nie wolno jej jesc czesto i w otoczeniu innych produktow zawierajacach witamine a. Czy to sa zabobony, czy nie, warto jak tu ktos napisal podejsc z umiarem. Tak jak do cukrzycy w ciazy, nie przeginac w zadna strone ;) Zjadlam teraz serek wiejski i banana, bo moja dietetyczka twierdzi ze mozna, od czasu do czasu takiego „mlodego” i glukometr mi sie popsul ;) mam contour plus. Odpala sie po wlozeniu paska ale nie odczytuje pomiaru z krwi, kropla jest wystarczajaca a pokazuje ze za malo i dupa. Mozecie cos polecic?

    Nie wytrzyma człowiek mały, jak dorosły skamieniały
    relg3e5e8ajpipsb.png
‹‹ 1274 1275 1276 1277 1278 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Zespół Policystycznych Jajników (PCOS) – dieta dla płodności

Zespół policystycznych jajników (PCOS, Policystyczne Jajniki) to jedno z najczęściej występujących zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Dotyczy 5-10% kobiet w wieku rozrodczym i jest najczęstszą przyczyną zaburzeń owulacji i problemów z zajściem w ciążę. Przeczytaj jakie są objawy PCOS, jak wpływa ono na starania o dziecko oraz w jaki sposób możesz pomóc sobie dietą.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Naturalne sposoby łagodzenia bólu porodowego

Poród nierozerwalnie łączy się z bólem. Ten fakt wiele przyszłych mam napawa lękiem. Bez względu na to, czy rodzą po raz pierwszy czy po raz kolejny, wizja skurczy powoduje pytanie: czy dam radę? Co, jeśli nie wytrzymam? Na szczęście jest wiele łagodnych, niefarmakologicznych metod, które mogą pomóc oswoić porodowe bóle.

CZYTAJ WIĘCEJ