Kwietniowe maluszki 2019
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualnyTo zupełnie inna teoria niż lekarzy.Misiabella wrote:Mam kolezanke ktora wlasnie bardzo lekko ubiera dziecko, nie chodzi w czapce od 12 stopni i ma ciagle zapalenie uszu lub chore zatoki. A sa dzieci tak zahartowane ze im to idzie tylko na zdrowie. Wiec jest to kwestia indywidualna. Ale wiecej dzieci w zyciu widzialam chorych z wyziebienia, niz przegrzania, łacznie z moim
Choc sie bardzo na to zwraca uwage teraz. Nie mowie o skrajnych przypadkach, ze ktos w kombinezon pakuje dziecko przy 20 stopniach. Ma byc tak by kark nie byl zgrzany i dopoki tak jest, jest w porzadku. -
nick nieaktualnyMówiłam skarbie że pewnie wędzidełko. Cieszę się bardzo że teraz nie boli. Nie bójcie się podcięcia to na prawdę chwilka mała nawet nie poczuje!!Syska2202 wrote:Kochane ja tylko na chwilę , nie mam czasu nadrabiać forum 😘 była dziś u mnie cdl. Jak wiecie miałam mega problem z cyckami tak bolaly przy karmieniu i okazało się że mała ma do podcięcia wędzidełko , plus ma taką brodę jak ja czyli troche do tylu co też utrudnia dobre karmienie , i z taką broda najlepsza pozycja to z pod pachy. Wkoncu pokazała mi jak dostawić mała i co robić żeby mi nie maltretowała sutków do czasu podcięcia wędzidełka i ALLELUJA mogę powiedzieć że wkoncu cieszymy się karmieniem .. coś pięknego jak nie boli a młoda jest zadowolona 😀😘 info karmelka też dzięki Tobie i że dużo gadałaś o tych cdl teraz wiem że trafiłam na konkretną i dobra 😘 także dziękuję za tą dawkę wiedzy co się dzielisz 😘 pozdrawiam was kochane jak będę mieć więcej czasu to napiszę napewno 😘😘😘
martusiawp lubi tę wiadomość
-
Karmelka, najlepiej sprawdzic w praktyce wszystko, teoria teoria, bo ludzie sa rozni i dzieci. Ja na przyklad nosze czapke do 16 stopni, bo jak nie zakladam to wlasnie od razu mam chore zatoki, co innego gdybym byla dzieckiem i biegala w cieplej czapie pk podworku jak nie jest mocno zimno. Nie ma jednakowego wzoru na wszystkich, ani w karmieniu, ani w ubieraniu.
nick nieaktualny lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
Ketonal dają po cc. Coz i tak zwricilam. Czuje w plecach juz lekko ze znow nachodzi.. Boje sie ze to zapalenie trzustkiKarmelllka90 wrote:Daffi matko kochana. Co do nospy nie wiem ale.mozesz spokojnie brać paracetamol na zmianę z ibuprofenem np co 3 godziny brałam tak w szpitalu i karmiłam
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyO matko. A moze podjedź na sor powiedz jaka sytuacja niech ci dadzą w kroplówce. Nie zwrocisz a potraktują cię priorytetowo bo synek w domuDaffi wrote:Ketonal dają po cc. Coz i tak zwricilam. Czuje w plecach juz lekko ze znow nachodzi.. Boje sie ze to zapalenie trzustki
-
nick nieaktualnyDziewczyny ze względu na tą wysypkę pomyślałam że wykape moja mała w krochmalu z moim mlekiem połączonym a moja mama mi klepie żeby jej nie kąpać że 3 dni. Ale moim zdaniem ja to swędzi a krochmal troszkę to załagodzi. Co myślicie ??
I jeszcze powiedzcie mi jak kapiecie zanurzacie uszy? -
Bylam tam dzis z malym i sie tylko wkurwilismy.. Ja bylam w niedziele i uslyszalam ze perystaltyka jest ok to nieżyt żołądka.Karmelllka90 wrote:O matko. A moze podjedź na sor powiedz jaka sytuacja niech ci dadzą w kroplówce. Nie zwrocisz a potraktują cię priorytetowo bo synek w domu
Usypiam misia i moze sama zdaze usnac nim sie bol rozkreci. -
No...martusiawp wrote:Aż tak?
Jakoś tak sie porobiło...
Ale mniejsza o to...
Zawsze mówię żartem lub nie-że rozwody są dla ludzi😉
Daffi ja przechodziłam atak i zapal. trzustki...
Więc jeżeli to byłoby to to współczuję-ja mam wysoki próg bólu ale trzustka była gorsza niż poród bo nic nie uśmierzało bólu...Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 maja 2019, 20:24
-
nick nieaktualny
-
Cycki Karoliny cieszą nawet bardzo zmęczone oczy

Daffi, ja wiem tylko jak wyglada atak woreczka żółciowego, bo moja mama miała usuwany - silny ból w jego okolicy promieniujący aż do łopatki. Wymioty też się zdarzają.
MamaAga, a to teraz po porodzie zaczęło się psuć? Może jakiś baby blues coś miesza?

Dziewczyny, jak myjecie główkę dziecku, to nie spłukujcie wodą z emolientem, od tego robi się ciemieniucha. Trzeba przelać czystą wodą na koniec. Ja się dowiedziałam po fakcie
Kasiulka90, martusiawp, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
-
Karmelka...Karmelllka90 wrote:MamaAga85 może zmęczenie niewyspanie powoduje, że oboje macie mniej cierpliwości i to się odbija na waszych relacjach. Może szczera rozmowa jest wam potrzebna.
Nie wiem...byc może...
Przykro mi,że tak szybko minął ten spokojny i miły czas u Nas...😢😢😢😢😢 -
Dużo by pisać ...Wiewióreczka wrote:Cycki Karoliny cieszą nawet bardzo zmęczone oczy

Daffi, ja wiem tylko jak wyglada atak woreczka żółciowego, bo moja mama miała usuwany - silny ból w jego okolicy promieniujący aż do łopatki. Wymioty też się zdarzają.
MamaAga, a to teraz po porodzie zaczęło się psuć? Może jakiś baby blues coś miesza?

Dziewczyny, jak myjecie główkę dziecku, to nie spłukujcie wodą z emolientem, od tego robi się ciemieniucha. Trzeba przelać czystą wodą na koniec. Ja się dowiedziałam po fakcie
Myślę, że to brak czasu sprawił że jest jak jezt ale nie tylko...
Jak problemy się nawarstwiają to jest 🤬ujowo ale ja z tych co mega dobrze same sobie dają radę -
Dziś moja siostra powiedziała, że pierwszy raz od lat nie ma kłótni z mężem. Dlaczego? Bo syn pojechał ma kolonięKarmelllka90 wrote:MamaAga85 może zmęczenie niewyspanie powoduje, że oboje macie mniej cierpliwości i to się odbija na waszych relacjach. Może szczera rozmowa jest wam potrzebna.
trochę tak jest jak mówisz Karmelka. Stres, niewyspanie...Nawet najbardziej zgodni ludzie mogą tracić do siebie cierpliwość w takiej sytuacji. Ale to zaraz minie. Magiczne 3 miesiące, o których mówią doświadczone mamy. Wytrzymajcie :*
nick nieaktualny lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnyJa właśnie tezWiewióreczka wrote:Cycki Karoliny cieszą nawet bardzo zmęczone oczy

Daffi, ja wiem tylko jak wyglada atak woreczka żółciowego, bo moja mama miała usuwany - silny ból w jego okolicy promieniujący aż do łopatki. Wymioty też się zdarzają.
MamaAga, a to teraz po porodzie zaczęło się psuć? Może jakiś baby blues coś miesza?

Dziewczyny, jak myjecie główkę dziecku, to nie spłukujcie wodą z emolientem, od tego robi się ciemieniucha. Trzeba przelać czystą wodą na koniec. Ja się dowiedziałam po fakcie
-
nick nieaktualnyKochanie koniecznie bierz męża na rozmowę. Dzieci spać a wy siadacie i swoje żale kawa na ławę. Nic tak nie oczyszcza jak rozmowa. Ja miałam taki epizod z mężem 4 tyg po porodzie moje ciało się rozkazło, zeszła woda wyszło więcej rozstępów cycki zwisły już nie były pełne, zaczęłam unikać dotyku i pokazywania się mu, w lustro nie patrzyłam . On myślał że robi coś źle bo ja nagle się zmieniłam w zachowaniu byłam na dystans jak to ujął " myślałem że nie jestem taki jakbyś chciała. Że za słabo się wani opiekuje że nie jest jak w filmach a tak byś może chciała. " Ja mu powiedziałam w czym rzecz okazało się że on nie widzi tego co ja, patrzy na mnie cały czas jak na obiekt porzadania a nawet więcej bo to ciało dało mu coś najpiekniejszego, a to co on myślał to głupota bo jest najwspanialszym mężem i cudownym ojcem ogarnia aż za dużo i ani razu nie powiedział mi że jest zmęczony. Nawet jak zasypia nad dzieckiem w nocy 😂. A ja nawet nie wiem jak jest w filmachMamaAga85 wrote:Karmelka...
Nie wiem...byc może...
Przykro mi,że tak szybko minął ten spokojny i miły czas u Nas...😢😢😢😢😢
Rozmowa na prawdę to wam pomoże. Bo nie wierzę że nagle rozchodzą wam się drogi.Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 maja 2019, 21:48
B_002 lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnyZgadzam się. Nowa sytuacja trzeba się odnaleźć na nowo i dotrzeć. To jest coś jakby się zaczynało od nowa. Ja to tak odbieram, moje macierzyństwo trwa nie całe 2 miesiące a zmieniło mnie bardzo ale chyba na lepsze... Sama ciąża już mnie zmieniła, zaczęłam odpuszczać pozwalać sobie na "potem". A teraz.... Plan nie istnieje haha i dobrze mi z tym. Czasem jeszcze się złapie że coś planuje układam ale zaraz biorę na to duuuuza rezerwę.Wiewióreczka wrote:Dziś moja siostra powiedziała, że pierwszy raz od lat nie ma kłótni z mężem. Dlaczego? Bo syn pojechał ma kolonię
trochę tak jest jak mówisz Karmelka. Stres, niewyspanie...Nawet najbardziej zgodni ludzie mogą tracić do siebie cierpliwość w takiej sytuacji. Ale to zaraz minie. Magiczne 3 miesiące, o których mówią doświadczone mamy. Wytrzymajcie :*
Laski jesteśmy the best wszystkie!!! Ale nasi partnerzy też, oni też to wszystko przeżywają jedni bardziej otwarcie drudzy skrycie ale dla nich to też nowe nawet jeśli jest to kolejne dziecko to nie ma znaczenia. -
Przysnelam na chwile i czuje sie lepiej. Zaczynam sobie robic podsumowanie.. Pierwszy atak 4 lata temu w nocy.. Skonczylam na IP..
Drugi atak rowno po roku.. Skonczylam na IP. Pozniej przerwa 2 lata.. I w ciazy zlapalo mnie 2 razy..
I teraz 3 razy w tym tygodniu.
To nie jest nieżyt.. Cos sie dzieje na pewno.. A dalo mi. Do myślenia bo 3 dzien mecze się z. Zaparciami... Zganialam to na hemoroid ale doczytalam ze przy zapaleniu trzustki wzdecia i zaparcia to czesty objaw plus wymioty i wlasnie bol brzucha wysoko na środku i prominiowalo na plecy na wysokosci lopatek.Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 maja 2019, 22:34









