🌷KWIETNIOWE MAMY 2026 🌸
-
WIADOMOŚĆ
-
U mnie nerwowość nie jest nasilona, ale ja ogólnie jak się nie wyśpię to niestety potrafię się szybko odpalić, szczególnie rano. W tej ciąży jestem dużo bardziej płaczliwa, nie raz o byle co mnie mąż ze złości i od razu mi się na płacz zbiera.
Dzisiaj mam dzień, że słabiej czuje maluszka
nie chce się nakręcać póki co, bo te ruchy są ale jakieś takie rzadkie 
Ola, mnie też się wydaje, że pomiary z prenatalnych ważniejsze, bo zwykle tam sprzęt jest dokładniejszy.Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 16:18
-
Piękne brzuszki i lokatorzy 😍
Dużo mam teraz na głowie i niestety brak czasu już na pisanie. Remonty, sprzątanie, opieka nad 2 latkiem i czasu nie wystarcza.
Dzisiaj dopiero zrobiłam coś dla siebie bo byłam na badaniach a potem poszłam na masaż i zakupy 🙂
A tak to wszystkie rzeczy dla dzidziusia jeszcze w kartonach 😀
Ogólnie poza ciąża jestem dość nerwowa ale opanowana i praktycznie nigdy nie zdarza mi się wybuchać, a teraz ! Szkoda gadać 🤣
Moje dziecko robi jakieś fikołki i czuję że się obraca cały czas poprzecznie... No jestem ciekawa jak się ułoży do wtorku na wizycie.
-
Hej.
Aaa pięknie brzuszki i zdjęcia buziek takie realne 🥰 w ogóle ciężko uwierzyć, że do kwietnia już niecałe 2 miesiące.
Kurczę mam zagwostkę z immunoglobuliną, bo ginekolog po ostatnim badaniu gdzie przeciwciał nie stwierdzono mówił, że nie trzeba i jak wyjdzie Rh+ u dziecka po porodzie to dopiero podadzą.... Kolejnego dziecka oczywiście nie planuję, ale to już nawet nie chodzi o kolejne ciąże tylko o bezpieczeństwo Franka w tej ciąży.. heh. Przez przeprowadzkę zleciały mi dwa tygodnie ciąży nie wiem kiedy i nie wiem czy już nie za późno będzie w poniedziałek na immunoglobulinę jakby rodzinna zleciła zastrzyk 🤔
W czwartek mam wizytę u ginekologa, ale z jego podejściem na pewno nie zleci zastrzyku 😬
Z wyprawki największy must have to rzeczy apteczne i jeszcze nie mam wanienki ze stojakiem, bo jednak stojak będzie niezbędny. A i szukam komody na ubranka, ale już sama nie wiem co kupić. Chyba same szuflady sprawdzą się najlepiej.
Z koszul do kp i porodu mam chyba z 6 wszystkie kupione na Vinted w super stanie. Nawet dotrwałam fajny szlafrok za 15 zł DoctorNap bez śladów użytkowania.
Ciśnienie dalej u mnie leży, ale po przeprowadzce wstaję o 6, cały dzień na nogach do 22-23 i nie mam takich napadów słabości jak miałam gdy więcej odpoczywałam.
Franek nie wiem jak ułożony, ale mam wrażenie, że nie jest już główką w dół jak był i ostatnio mniej odczuwam ruchy nie wiem czy to przez moją aktywność, aczkolwiek gdy leżę mega się rozpycha. Nie mówiąc o tym, że czasami jak zawali w pęcherz to sprawdzam czy mam sucho, bo wrażenie jakbym dosłownie popuściła 🫣 -







