🌷KWIETNIOWE MAMY 2026 🌸
-
WIADOMOŚĆ
-
Pati31 wrote:U mnie tak samo 🙈 w dodatku ostatnio znowu dobrych pare godzin nie czulam ruchow dziecka i jak lekarz zobaczyl spiety brzuch to kazal mi zostac na obserwacji w szpitalu🙈 oczywiscie mlody zaczal fikac juz po przyjeciu jak tylko siadlam w poczekalni 🫠 chyba kupie detektor tetna. Polecacie jakis?
Ja kupiłam ten jumper
https://media.superpharm.eu/media/catalog/product/cache/abaf87638886cd4e9d610d63e525598c/6/9/6951740520256_Jumper-Medyczny-Detektor-Tetna-Plodu-JPD-100E2-01.jpg
I nie ukrywam że zdarza mi się go włączyć jak młody ma nagle spokojny czas zbyt długo.
Teraz
Znalezienie tętna nie stanowi problemu więc nawet używany sobie kupisz za grosze a będziesz spokojniejsza
👩🏻40
( niedoczynność tarczycy, nadciśnienie 1 st. niedrożny jajowód)
👱🏻♂️43
niepłodność z czynników męskich
2013 ciąża jajowodowa
2015 poronienie 6tc
2024 poronienie 4tc
24.07.2025 FET IVF ❤️
1 procedura, blastocysta 4.2.2
19.08.2025 mamy ❤️
29.09.2025 prenatalne 🍀chyba synek
19.11.2025 połówkowe - Franuś ❤️
27.01 wizyta 🩺
04.02 III prenatalne🩺
12.04.2026 - będziemy się przytulać 🍀

-
Pati31 wrote:U mnie tak samo 🙈 w dodatku ostatnio znowu dobrych pare godzin nie czulam ruchow dziecka i jak lekarz zobaczyl spiety brzuch to kazal mi zostac na obserwacji w szpitalu🙈 oczywiscie mlody zaczal fikac juz po przyjeciu jak tylko siadlam w poczekalni 🫠 chyba kupie detektor tetna. Polecacie jakis?
Położyli Was? Daj znać jak sytuacja. Ogólnie to widzę, że niektórzy lekarze to panikują i wolą na zaś zostawić na obserwację, a inni mają bardziej zlewcze podejście 😅 -
Dzięki za polecajki biustonosza z rosska. Daję znać że obecnie jest promka na beżowy, jedynie 30zl. Jeju jaka wygoda w porównaniu z tymi z fiszbinami. Już mi ciężko w nich było, teraz czuję się o niebo lepiej. Przy okazji wzięłam legginsy ciążowe i też są spoczko, wygodne. No i patrząc na cenę jest super, te z top sklepów potrafią kosztować sporo, a przy wyprawce chyba mi szkoda na siebie 😬😁🧩 starania od 7.2024 o brakującego puzzelka.
⏸️ 04.2025
💔 05.2025 8t4d smutny dzień mamy-łyżeczkowanie- zaśniad groniasty częściowy 👼
⏸️ 08.2025 Test pozytywny
🦋 15.09 pierwsze USG- CRL 5,3mm i 🫀
🦋 17.10 (11t2d) SANCO Nipt- zdrowa DZIEWCZYNKA 🙏🏻
🦋 22.10 (12t1d) USG prenatalne I + Pappa- 5.6cm zdrowej córeczki, ryzyka niskie
🦋 17.12 (20tc)- USG połówkowe, 340g zdrowej Księżniczki 🌸
🦋 26.01 (25t6d)- 760g Kruszynki
🦋 19.02 (29t2d)- USG 3 trymestru- 1313 gram zdrowej, ślicznej córeczki
🦋 34tc - 2100gram maleństwa

-
Cześć dziewczyny 🫶🏻
Trochę was nadrobiłam. Nie było mnie tu długo ale zawirowań mnóstwo.
Widzę, że niektórym z was stawia się już brzuch, niestety mam podobnie. Jak leżę i siedzę(nie za długo) to jest ok, ale jak zaczynam chodzić to mój brzuch jest napięty jak bęben Rolling Stonesów. Już nie potrafię być tak aktywna jak miesiąc temu i każdy tydzień jest coraz bardziej wymagający, dużo odpoczywam.
Ogólnie jak pewnie i u was - robi się już ciężko, czuję ciągnięcie w podbrzuszu, bocznych wiązadłach i bóle bioder 😅tętno skacze przy niewielkim ruchu i dla spokoju pani dr skierowała mnie na wizytę u kardiologa - za kilka dni ma badania.
Oprócz tego raczej wszystko na razie ok, choć młody jest w górnej siatce centylowej 😳 to mnie troszkę przeraża, ale cóż…
Z wyprawki mam już większość, higieniczne rzeczy prawie wszystkie czekają w kartonach, bo zamówiłam nową szafę i komody do pokoju by wpakować tam rzeczy dla młodego 🥹 Wyprawka higieniczna wyszła bardzo spoko cenowo - część na Gemini a część w Rossku.
Widzę że polecacie staniki z Rossmanna i właśnie też mam je w koszyku do zamówienia 😁
Wózek jest, został jeszcze zakup fotelika ale to pod koniec marca.
Zamówiliśmy też na promce chustę tkaną do chustonoszenia. Mój mąż się najarał na noszenie po szkole rodzenia (mieliśmy na zajęciach doradcę z chustonoszenia) a ja się w sumie cieszę 😅
Psychicznie - ogarniam się na terapii, znalazłam wreszcie fajną terapeutkę. Powoli idzie w dobrym kierunku.
Czy wy też tak macie, że mentalnie już jesteście mega świadome, że to tuż tuż? Z jednej strony mam mnóstwo obaw a z drugiej już bym chyba chciała być po 🤣
Mam też ogromny syndrom wicia gniazdka, organizowania i planowania życia po porodzie. Taki mam sposób na walkę z lękiem,że jestem przygotowana na najgorsze 🤦♀️🤣
Druga krzywa cukrowa wyszła super, ogólne badania są w porządku a ciśnienie uregulowało się średnio do 125/80 i jestem cholernie szczęśliwa z tego powodu.
Uff, sorrrki za tą litanię.
Ściskam was! Postaram się tu częściej zaglądać bo meta tuż tuż 💖Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 lutego, 09:03
kasia97, Angellka, HimalayanDream, krolik, Hermiona5, Uda się, mon08kow, Kitana, Siasi lubią tę wiadomość
📝Agata
👩🏼💼31 🤵🏽 28 🗓️4 CS
18.08.25 ⏸️ 🤫🙏🙌
•Utrogestan - plamienie w 7HBD
•Acard•Pueria Duo•OMEGA3•Asertin
19.08.25 •BETA 720,69
21.08.25 •BETA 1488
10.09.25 • 7+1 HBD 10,6mm z ❤️ 🪲
24.09.25 • 9+2 HBD 2,7 cm 🦐 172 ❤️
13.10.25• I prenki: ryzyka: preeklampsja 1:24; reszta:niskie 😍
14.11.25• Wizyta 16+4 -wszystko ok!
🔜 03.12.25• kontrola 🩵 Daniel
🔜 08.12.25• II prenatalne

-
sallvie wrote:Cześć dziewczyny muszę Was trochę ponadrabiac. Ostatnio nie miałam czasu się udzielać. U nas wszystko dobrze, za 12 dni wizyta, maluch się rozpycha, dotarłam do takiego czasu ciąży, że w sumie nie wiem czy urodzę dziś czy za 5 tygodni, każdy dzień jest na wagę złota dla mnie, niestety od jakiegoś czasu pojawia się śluz lekko podbarwiony na różowo, mało tego ale jest to już dla mnie sygnał, że na bank nie urodzę w terminie, dodatkowo pojawiają się czasem bóle miesiączkowe, spina się brzuch coraz częściej. Ale fajnie byłoby dotrzymać do kwietnia 😅
Mamy już gotowa całą wyprawkę, teraz bardziej się zastanawiam nad takimi rzeczami jak "może by kupił karuzele, ale czy to jest nam niezbędne czy to tylko bezsensowny wydatek", jutro sobie spakuje walizkę do szpitala. No i co, no nie pozostało nam nic innego jak czekać. Zleciała mi ta ostatnia ciąża jak nie wiem 🙈😀 ale już się nie mogę doczekać aż poznamy malucha bo przecież w sumie nie wiemy czy nam się potwierdził chłopak czy to jednak dziewczyna, nie znam płci i nie poznam do dnia porodu, ależ to będą emocje 🥹
No to rzeczywiście będzie niespodzianka 🙂 ale ze na USG nie było widać czy celowo ?
Liana mi już się ciężko schyla po coś na podłogę i przekręca bo brzuch już jest spory 😀 zaczynam czuć ciężar.
Jeszcze żyje w jakimś przekonaniu że do porodu sporo czasu 🤭 i nie mogę uwierzyć że to przecież za niedługo.Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 lutego, 09:56
-
Kobea - z tym schylaniem mam to samo 🙈 jak mi cos spada na podłogę to już łapię wkurw 🤣
📝Agata
👩🏼💼31 🤵🏽 28 🗓️4 CS
18.08.25 ⏸️ 🤫🙏🙌
•Utrogestan - plamienie w 7HBD
•Acard•Pueria Duo•OMEGA3•Asertin
19.08.25 •BETA 720,69
21.08.25 •BETA 1488
10.09.25 • 7+1 HBD 10,6mm z ❤️ 🪲
24.09.25 • 9+2 HBD 2,7 cm 🦐 172 ❤️
13.10.25• I prenki: ryzyka: preeklampsja 1:24; reszta:niskie 😍
14.11.25• Wizyta 16+4 -wszystko ok!
🔜 03.12.25• kontrola 🩵 Daniel
🔜 08.12.25• II prenatalne

-
O kurczę, aż sama jestem ciekawa 🙈 ja chciałam gender reveal ale niestety podczas USG, mój mąż jak nigdy nic nie wie i nie widzi tak teraz sam zobaczył jako pierwszy płeć i się zapytał a w trakcie jeszcze zdążył napisać teściowej 🤣sallvie wrote:Cześć dziewczyny muszę Was trochę ponadrabiac. Ostatnio nie miałam czasu się udzielać. U nas wszystko dobrze, za 12 dni wizyta, maluch się rozpycha, dotarłam do takiego czasu ciąży, że w sumie nie wiem czy urodzę dziś czy za 5 tygodni, każdy dzień jest na wagę złota dla mnie, niestety od jakiegoś czasu pojawia się śluz lekko podbarwiony na różowo, mało tego ale jest to już dla mnie sygnał, że na bank nie urodzę w terminie, dodatkowo pojawiają się czasem bóle miesiączkowe, spina się brzuch coraz częściej. Ale fajnie byłoby dotrzymać do kwietnia 😅
Mamy już gotowa całą wyprawkę, teraz bardziej się zastanawiam nad takimi rzeczami jak "może by kupił karuzele, ale czy to jest nam niezbędne czy to tylko bezsensowny wydatek", jutro sobie spakuje walizkę do szpitala. No i co, no nie pozostało nam nic innego jak czekać. Zleciała mi ta ostatnia ciąża jak nie wiem 🙈😀 ale już się nie mogę doczekać aż poznamy malucha bo przecież w sumie nie wiemy czy nam się potwierdził chłopak czy to jednak dziewczyna, nie znam płci i nie poznam do dnia porodu, ależ to będą emocje 🥹
Teraz to i ja widzę co USG no ale wtedy specjalnie nie patrzyłam28👩🧔29
PCOS
🩷 06.2024
💔💔 01.06.2025 👼👼
⏸️ 08.2025 ❤️🩹
Jakub 💙04.2026 -
Uda sie, Monimonii Dzieki za odpowiedź, przeczytałam już wczoraj. Od wtorku mierzyłam ciśnienie 4 x dziennie wiec czw i w pt mialam do południa powyżej 140, pozniej ok, w sobotę rano 154/92, ale zaraz spadło mi do normyUda się wrote:Hejka
No ja mam ciążę z nadciśnieniem jakie miałam nawet przed ciążą i jestem aktualnie na 6 tabletkach dopegyt i jakoś to ciśnienie ostatnio było max 125/85 ale wczoraj wieczorem mi wyszło aż 142/89 i wzięłam o 1 tabsa więcej a dzisiaj ciśnienie 99/70 za to puls w spoczynku 126 🫣🚨🤯 podjechałam do lekarki co robić i mam zalecenie nie redukować beta blokerów i powinno się poprawić. Ale ostatnio są przesilenia i ta zmiana pogody- ciśnienie atmosferyczne jest wyższe i to też może swoje robić.
Ale reasumując- końcówka ciąży daje predyspozycje do kłopotów z ciśnieniem i dla spokoju bym na twoim miejscu skonsultowała się z lekarzem.
Tym bardziej że to niejedyny kwestia jednego pomiaru ale jak piszesz „ostatnio” czyli już dr może jakieś wnioski wysnuć.
Daj znać co tam będzie dalej w tym temacie
Niestety wieczorem mialam powyżej 150 i nie spadało wiec pojechaliśmy na Sor. Na sorze to mialam 170/103 😞🤦♀️ zostawiali mnie na odziale.
Dzisiaj po obchodzie lekarz mi zrobil jeszcze raz usg i sprawdzil przepływy, są słabe. Dziecko od ostaniej wizyty nic nie uroslo. Początek stanu przedrzucawkowego. Wdrożyli mi leki na nadciśnieniem, acard i lutein. Ograniczyć stres do zera i leżenie na bokach. Na razie zostaje na obserwacji min tydzien w szpitalu, w najgorszym wypadku do porodu 😓
18.09.21- 13dpo ⏸ beta 84,65 prog 44,2
18.10.21- 8+1 ❤ CRL 1,83cm 🥳
19.11.21 Prenatalne-ok, CRL 69,9mm💙
21.01.22 T22+1 Połówkowe 💙 486g
01.04.22 T32+1- 2125g III Prenatalne
25.05.22 T39+6- Oskar 3960g
💔 11.2024
11.08.2025 -13dpo ⏸ beta 75
13.10.2025 13+3 prenatalne CRL6,5cm
22.11.2025 19+1 275g 🩷
13.12.2025 22+1 połówkowe 471g

-
Lianna no ja tak z jednej strony chce już mieć bobasa koło siebie, a z drugiej sobie myślę co tak szybko 😆 czas pędzie jak szalony. Super, że udało Ci się trafić dobrze z terapią

Angellk o kurcze, te pomiary mogą być inne u lekarza, a w szpitalu, najlepiej porównać na tym samym sprzęcie i u tego samego lekarza. Mam nadzieję, że się wszystko u Ciebie ustabilizuje! A jakie miałaś ryzyka po pierwszych prenatalnych? Wiadomo jaka jest przyczyną tego wszystkie?
Mi brzuch głównie wieczorami twardnieje bardzo, wczoraj przed spadkiem trzy takie spięcia odnotowałam. Mam wrażenie, że macica teraz więcej ćwiczy jak w poprzednich ciążach 🙈 teraz widzę, że brzuch jest chyba nieco niżej, mam w ogóle wrażenie, że jest mniejszy, ale to moze efekt mniejszej ilości pokarmów jakie spożywam w ciągu dni 😆
-
Trzymam kciuki by wszystko się dobrze skończyło 🙏Angellka wrote:Uda sie, Monimonii Dzieki za odpowiedź, przeczytałam już wczoraj. Od wtorku mierzyłam ciśnienie 4 x dziennie wiec czw i w pt mialam do południa powyżej 140, pozniej ok, w sobotę rano 154/92, ale zaraz spadło mi do normy
Niestety wieczorem mialam powyżej 150 i nie spadało wiec pojechaliśmy na Sor. Na sorze to mialam 170/103 😞🤦♀️ zostawiali mnie na odziale.
Dzisiaj po obchodzie lekarz mi zrobil jeszcze raz usg i sprawdzil przepływy, są słabe. Dziecko od ostaniej wizyty nic nie uroslo. Początek stanu przedrzucawkowego. Wdrożyli mi leki na nadciśnieniem, acard i lutein. Ograniczyć stres do zera i leżenie na bokach. Na razie zostaje na obserwacji min tydzien w szpitalu, w najgorszym wypadku do porodu 😓28👩🧔29
PCOS
🩷 06.2024
💔💔 01.06.2025 👼👼
⏸️ 08.2025 ❤️🩹
Jakub 💙04.2026 -
Angellka trzymam mocno kciuki, by lekarze Ci pomogli, leki zadziałały i dzieciątko ruszyło z kopyta.
I niestety zbijam szpitalną piątkę - trafiłam tu dziś znowu po ataku grypy żołądkowej. Nie wiem już, czemu tak mnie to czołga, ale było strasznie. Tym razem jednak przestałam czuć ruchy, pojawiła się też dziwna wydzielina i po sprawdzeniu paskiem lakmusowym- kolor nie dał jasnej odpowiedzi. Ktg wyszło ok, mały zaczął się ruszać, gdy ja po lekach przestałam wymiotować, ale faktycznie ruszał się bardzo mało. Test na wody negatywny.
Wymiary też jakieś małe, ale dopiero na popołudniowym obchodzie o to dopytam, bo rano nie byłam w stanie.
Także no, ta ciąża będzie dla mnie naznaczona szpitalem. 2022
07.11.⏸️
2023
07. (39+3) Ninka! 💖
2024
12. cb 💔 poronienie samoistne
2025
28.07. ⏸️
2026
04. (38+6) Michaś 🐣 -
Angellka, Idawoll, trzymajcie się dziewczyny!
Sama ostatnio się zastanawiałam czy nie jechać skonsultować na ip, bo u nas w domu była grypa (u mnie test co prawda negatywny, ale miałam objawy i lek przeciwwirusowy). Kaszel męczył mnie już blisko tydzień, więc poszłam na odsłuchanie, a wróciłam z antybiotykiem i diagnoza anginy 🤯 no i przed tą wizytą w nocy mały się słabo ruszał, więc zastanawiałam się czy nie pojechać zweryfikować, ale ostatecznie rano się trochę rozruszał, a ja miałam tą wizytę u internisty, więc stwierdziłam, że zobaczę co wyjdzie.
Po antybiotyku już jest duuuuzo lepiej, a we wtorek prenatalne, mam nadzieję na same dobre wiadomości. Choć oczywiście już się naczytałam, że od kaszlu się lubi szyjka skracać, a ja miałam napady kaszlu jak gruźlik. Na szczęście nasz przedszkolak już zeszły tydzień chodził normalnie, a ja wykorzystywałam każdą możliwą chwilę na leżenie i odpoczywanie.
Co do spinajacego się brzucha to fakt, bardzo czuję to napinanie, kilka razy dziennie. Czasem dochodzi do tego delikatny ból jak na miesiączkę. Biorę magnez, dodatkową porcję jak czuję napinanie. No i to też może być od tego kaszlu w moim przypadku.
Czekam na koniec antybiotyku i muszę się umawiać do lekarza poz po szczepionki, bo zaraz się trzeci trymestr rozjedzie i nie zdążę 🫤
Mam nadzieję, że Wy ten paskudny sezon grypowy przyszłyście łagodniej 🙂Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 lutego, 14:35
Idawoll lubi tę wiadomość
34 👫 32
04.2023 💙
02.25, 03.25. 04.25 - cb
⏸️ 13.08, 8/9 dpo
14.08 - beta 16,4; 16.08 - 50,9; 18.08 - 103; 22.08 - 582; 26.08 - 2857
05.09 - ❤️, 0,85 cm🦐
14.10 - prenatalne - 5,8 cm 👶, niskie ryzyka, prawdopodobnie 💙
14.11 - 160g bobasa
02.12 - połówkowe- 290g słodkiego chłopczyka
09.01 - 750g 👶
AMH 0,66
Mutacja PAI-1 [hetero] i MTHFR [oba hetero]

-
Idawoll, Yoanne współczuję
te wirusy teraz to ciężko. W ogóle ten sezon mi się wydaje ciezki. Wśród znajomych czy rodziny dzieci bardzo chorują. Moja mała w zeszłym roku miała tylko grypę i potem był cały czas spokój. Fakt, że była kp cały czas. Pamiętam jak zaraz na początku marca pojechaliśmy pociągiem na wycieczkę do Krakowa, bo była super pogoda i mała zdrowa a teraz to nawet nic nie planuję z 3 dniowym wyprzedzeniem.
U nas za to prawdopodobnie adenowirus, bo wyszedł na teście. I chyba ja sprzedałam córce, tylko że u mnie w tej ciąży takie objawy jelitowe są tak niejednoznaczne, że ciężko stwierdzić czy to ja zaczęłam.
Liana, witaj po przerwie
U mnie brzuch póki co nie twardnieje i nie stawia się. Szyjka też zamknięta, długa. Zobaczymy co dalej. Mały za to jest przecież z mniejszych dzieci, a potrafi dac popalić ruchami. Kiedyś przez kurtkę nawet skopał siostrę jak siedziała mi na kolanach 😅 kupiłam ostatnio tą koszule w pepco i jeszcze muszę się wybrać po biustonosze z rossmana
zatrzymuje mi się woda, szczególnie na stopach, macie jakieś porady? Na takie ciężkie i obolałe nogi?
Lianaa, Idawoll lubią tę wiadomość
-
Dzieki dziewczyny za słowa otuchy, mam nadzieję że się troche poprawi i jeszcze stąd wyjdę.
krolik wrote:Lianna no ja tak z jednej strony chce już mieć bobasa koło siebie, a z drugiej sobie myślę co tak szybko 😆 czas pędzie jak szalony. Super, że udało Ci się trafić dobrze z terapią
Angellk o kurcze, te pomiary mogą być inne u lekarza, a w szpitalu, najlepiej porównać na tym samym sprzęcie i u tego samego lekarza. Mam nadzieję, że się wszystko u Ciebie ustabilizuje! A jakie miałaś ryzyka po pierwszych prenatalnych? Wiadomo jaka jest przyczyną tego wszystkie?
Krolik na pierwszych prenatalnych bylo ok. Na połówkowych juz wyszedl zwiększony opory w jednej tętnicy macicznej, ale lekarz powiedział że juz zapozno na acard i że nic nie da. Jedynie monitorowanie mojego ciśnienia i przyrostów dziecka.
W pierwszej ciazy mialam wysokie ryzyko preklamsji juz w pierwszych prenatalnych i brałam acard od 13 tyg. Urodzilam 39+6 z waga dziecka 3960g
Idawoll ehhh współczuje, ale dobrze że juz lepiej się czujesz. Mialam Ci jeszcze odpisać o straszaku.
Postępuj jak czujesz. Jeśli dasz radę z dwójką w domu, a odprowadzanie i logistyka że żłobkiem ma być odciążająca to zostaw córkę w domu, albo może zrob jej 2tyg przerwy i zobaczysz czy dacie radę tak funkcjonować i potem zdecydujesz.
U nas syn bedzie chodzil do przedszkola bez żadnej przerwy. Tylko on w kiewtniu bedzie mial prawie 4 lata, a do placówek chodzi od skończenia 15 miesięcy, juz się wychorowal. W tym roku z powodu choroby opuścił 3 dni. Teraz maz go zaprowadza przed pracą po 8 i po porodzie tez tak będzie, ja go bede odbierać. Tzn stary ma sobie tak pracę ogarnąć żeby przez pierwszy miesiąc tez go odbierać. My mamy przedszkole na przeciwko bloku, wiec ja bez problemu pozniej dam radę z wózkiem czy nosidłem.Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 lutego, 15:52
Idawoll lubi tę wiadomość

18.09.21- 13dpo ⏸ beta 84,65 prog 44,2
18.10.21- 8+1 ❤ CRL 1,83cm 🥳
19.11.21 Prenatalne-ok, CRL 69,9mm💙
21.01.22 T22+1 Połówkowe 💙 486g
01.04.22 T32+1- 2125g III Prenatalne
25.05.22 T39+6- Oskar 3960g
💔 11.2024
11.08.2025 -13dpo ⏸ beta 75
13.10.2025 13+3 prenatalne CRL6,5cm
22.11.2025 19+1 275g 🩷
13.12.2025 22+1 połówkowe 471g

-
Angellka wrote:Dzieki dziewczyny za słowa otuchy, mam nadzieję że się troche poprawi i jeszcze stąd wyjdę.
Krolik na pierwszych prenatalnych bylo ok. Na połówkowych juz wyszedl zwiększony opory w jednej tętnicy macicznej, ale lekarz powiedział że juz zapozno na acard i że nic nie da. Jedynie monitorowanie mojego ciśnienia i przyrostów dziecka.
W pierwszej ciazy mialam wysokie ryzyko preklamsji juz w pierwszych prenatalnych i brałam acard od 13 tyg. Urodzilam 39+6 z waga dziecka 3960g
Idawoll ehhh współczuje, ale dobrze że juz lepiej się czujesz. Mialam Ci jeszcze odpisać o straszaku.
Postępuj jak czujesz. Jeśli dasz radę z dwójką w domu, a odprowadzanie i logistyka że żłobkiem ma być odciążająca to zostaw córkę w domu, albo może zrob jej 2tyg przerwy i zobaczysz czy dacie radę tak funkcjonować i potem zdecydujesz.
U nas syn bedzie chodzil do przedszkola bez żadnej przerwy. Tylko on w kiewtniu bedzie mial prawie 4 lata, a do placówek chodzi od skończenia 15 miesięcy, juz się wychorowal. W tym roku z powodu choroby opuścił 3 dni. Teraz maz go zaprowadza przed pracą po 8 i po porodzie tez tak będzie, ja go bede odbierać. Tzn stary ma sobie tak pracę ogarnąć żeby przez pierwszy miesiąc tez go odbierać. My mamy przedszkole na przeciwko bloku, wiec ja bez problemu pozniej dam radę z wózkiem czy nosidłem.
A pamiętasz jak to było jak poszedł do placowek? Czy chorował wtedy na początku sporo? Ja nie wiem czy u nas to nie jest efekt tego, że ona dopiero zaczyna tą przygodę wśród dzieci i chyba dlatego lepiej jakby jednak została dłużej w domu
Współczuję tych przygód z przepływami. Czasami mam wrażenie, że trzeba w ciąży bardzo dużo czuwać i słuchać intuicji. Oby wszystko było dobrze, juz bliżej niż dalej
-
Tak, pamiętam. Pierwszy miesiąc mialam wolny poprzeprowadzce a przed rozpoczęciem nowej pracy specjalnie na adaptacje syna. To podczas tego miesiąca byl dwa razy chory, pozniej po 2 tyg jak bylam w nowej pracy. Standardowo glut +kaszel byl co jakis czas. Byle do wiosny i pozniej juz bylo lepiej. Pozniej to juz glut i kaszel który przechodził po syropie to nie choroba i normalnie chodzil.Pomarańczowa wrote:A pamiętasz jak to było jak poszedł do placowek? Czy chorował wtedy na początku sporo? Ja nie wiem czy u nas to nie jest efekt tego, że ona dopiero zaczyna tą przygodę wśród dzieci i chyba dlatego lepiej jakby jednak została dłużej w domu

Współczuję tych przygód z przepływami. Czasami mam wrażenie, że trzeba w ciąży bardzo dużo czuwać i słuchać intuicji. Oby wszystko było dobrze, juz bliżej niż dalej
Więc to chyba standard dla dzieci zaczynających przygodę z placówka baza wirusów musi się zaktualizować. Teraz od czerwca do lutego nie chorował. W lutym zostawialm go 3 dni w domu bo się smarkał i pokaslywal, a ja niechaialm zeby go bardziej rozlozylo.
Pomarańczowa mysle że nie unikniesz tych chorób, układ imunoligiczny musi wytworzyć odporność. Teraz jest naprawdę ciezki pora, sezon grypy,rsv it. Na wiosnę powinno być lepiej.
18.09.21- 13dpo ⏸ beta 84,65 prog 44,2
18.10.21- 8+1 ❤ CRL 1,83cm 🥳
19.11.21 Prenatalne-ok, CRL 69,9mm💙
21.01.22 T22+1 Połówkowe 💙 486g
01.04.22 T32+1- 2125g III Prenatalne
25.05.22 T39+6- Oskar 3960g
💔 11.2024
11.08.2025 -13dpo ⏸ beta 75
13.10.2025 13+3 prenatalne CRL6,5cm
22.11.2025 19+1 275g 🩷
13.12.2025 22+1 połówkowe 471g

-
Angellka, Idawoll trzymajcie się dziewczyny, obyście szybko wyszły do domu.
Lepiej sprawdzać jak coś nas niepokoi. Najważniejsze, że jesteście pod fachową opieką.
Idawoll lubi tę wiadomość
-
Ale się podziało w ten weekend…
Idawoll jak super że już masz się lepiej bo grypa żołądkowa to potrafi tak przeorać jak nic… a tutaj już finisz ciąży więc super że jednak szpital bo nawodnią kroplóweczką i będziesz jak nowa
Angellika - no to ciśnienie to taki chochlik paskudny
te wartości mogą wynikać też z pogody bo od 3 dni ciśnienie jest wysokie i ja w pomiarach też widzę że są wzrosty o nawet sięgam po dodatkową tabletkę 
Dobrze że zostałaś, wszystko zbadają i będą mogli często śledzić jak rozwija się sytuacja.
Wiadomo że każdy chce iść na ten chociaż 38 tydzień ale już w tym czasie co jesteś gdyby trzeba było to pamiętaj że dzidziuś już super poradzi sobie poza brzuszkiem
to daje trochę komfortu w emocjach więc o takich plusach myśl 
Trzymam mocno kciuki żeby przepływy się poprawiły 😘🌸❤️
U mnie brzuch miękki tylko na leżąco albo po rozciąganiu na yodze. Poza tym jak twardy bojler 🤪 jak coś spadnie na ziemię to poprostu tam leży 🦭 aż mąż podniesie 😅
Znów mam zaparcia więc testuję patent z kiwi… myślałam że już teraz to będzie luz w jelitach ale jak widać jeszcze trochę niespodzianek przede mną.
Z ważnych rzeczy - spakowałam wkoncu dziecko do szpitala więc czuję się mega spokojniejsza - jutro lub we wtorek ostatnie produkty z gemini powinny dotrzeć i zasuwam walizkę i stawiam przy drzwiach 🥳
Pytanko mam o plan porodu- pisałyście same czy z położną?
Angellka, Idawoll lubią tę wiadomość
👩🏻40
( niedoczynność tarczycy, nadciśnienie 1 st. niedrożny jajowód)
👱🏻♂️43
niepłodność z czynników męskich
2013 ciąża jajowodowa
2015 poronienie 6tc
2024 poronienie 4tc
24.07.2025 FET IVF ❤️
1 procedura, blastocysta 4.2.2
19.08.2025 mamy ❤️
29.09.2025 prenatalne 🍀chyba synek
19.11.2025 połówkowe - Franuś ❤️
27.01 wizyta 🩺
04.02 III prenatalne🩺
12.04.2026 - będziemy się przytulać 🍀

-
Uda się wrote:Ale się podziało w ten weekend…
Idawoll jak super że już masz się lepiej bo grypa żołądkowa to potrafi tak przeorać jak nic… a tutaj już finisz ciąży więc super że jednak szpital bo nawodnią kroplóweczką i będziesz jak nowa
Angellika - no to ciśnienie to taki chochlik paskudny
te wartości mogą wynikać też z pogody bo od 3 dni ciśnienie jest wysokie i ja w pomiarach też widzę że są wzrosty o nawet sięgam po dodatkową tabletkę 
Dobrze że zostałaś, wszystko zbadają i będą mogli często śledzić jak rozwija się sytuacja.
Wiadomo że każdy chce iść na ten chociaż 38 tydzień ale już w tym czasie co jesteś gdyby trzeba było to pamiętaj że dzidziuś już super poradzi sobie poza brzuszkiem
to daje trochę komfortu w emocjach więc o takich plusach myśl 
Trzymam mocno kciuki żeby przepływy się poprawiły 😘🌸❤️
U mnie brzuch miękki tylko na leżąco albo po rozciąganiu na yodze. Poza tym jak twardy bojler 🤪 jak coś spadnie na ziemię to poprostu tam leży 🦭 aż mąż podniesie 😅
Znów mam zaparcia więc testuję patent z kiwi… myślałam że już teraz to będzie luz w jelitach ale jak widać jeszcze trochę niespodzianek przede mną.
Z ważnych rzeczy - spakowałam wkoncu dziecko do szpitala więc czuję się mega spokojniejsza - jutro lub we wtorek ostatnie produkty z gemini powinny dotrzeć i zasuwam walizkę i stawiam przy drzwiach 🥳
Pytanko mam o plan porodu- pisałyście same czy z położną?
Odnośnie planu porodu to na stronie fundacji rodzić po ludzku jest formularz, w którym można pozaznaczać, czego się oczekuje i na koniec generuje się plan porodu do wydruku
Uda się, Lianaa lubią tę wiadomość











